Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Abstrahując od kurzu i puchnących nóg (mnie puchną i tak, choć podłogówki nigdzie nie uświadczyłam...) proszę o wszelkie możliwe komentarze do tego:

podlogowka.jpg

 

Wyliczenia zrobione niby dla naszego projektu (Zięba MTM Styl) przez Purmo. Tam gdzie wpisany jest parkiet, powinny być panele. Czy 45 stopni na zasilaniu to nie za dużo?

  • Odpowiedzi 1,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ludzie, kurcze, ja się na tym nie znam, dostałam wyliczenia od firmy, która się niby na tym zna, a Wy mi hasłami typu "kogoś pogięło" rzucacie. Te 45 st. to dużo, mało? A jak tak to dlaczego? Temperaturę niby można zmienić, ale mnie chodzi raczej, czy jest sens się w ogóle posiłkować tymi wyliczeniami?
Standardowa temp zasilania dla podłogówki przy -20 to 33-37 stopni. max 45 to ma woda do kąpieli. Edytowane przez Elfir
A czy poczytałaś choć trochę na ten temat? Wszędzie piszemy, że temperatura zasilania przy porządnie wykonanej podłogówce i dobrze ocieplonym domu dochodzi do 35 stopni, i to tylko w największe mrozy. 45 jest zdecydowanie za dużo! W tym miejscu należy zagęścić rurki.

Bracianka !

 

OK. Coś mi się wydaje, że firma która projektowała Ci podłogówkę nie popisała się

W normalnym / dobrze ocieplonym, szczelnym... / współczesnym domu, praktycznie nie puszcza się wody w podłogówkę w wyższej temperaturze niż 35 stopni.

Poświęć .trochę czasu i przeczytaj tu na forum o podłogówce. Będziesz wiedział prawie tyle co Twój projektant. No, prawie.

Bracianka !

 

OK. Coś mi się wydaje, że firma która projektowała Ci podłogówkę nie popisała się

W normalnym / dobrze ocieplonym, szczelnym... / współczesnym domu, praktycznie nie puszcza się wody w podłogówkę w wyższej temperaturze niż 35 stopni.

 

Tak sie konczy bezmyslne zaufanie (lub zwyczajna masówka) do programów wspomagających projektowanie.

zamiast "pojektować " podłogówkę, lepiej pogadać z instalatorem, który się specjalizuje w takich instalacjach. Bez rysunku projektowego pewnie zrobi ci to lepiej, niż bezmyślny program Purmo
Programy raczej bezmyślne nie są. Raczej niektórzy operatorzy tych programów. Ale tak się właśnie kończy myślenie niektórych (panie ale ja mam automat i musi być dobrze).

W tym właśnie problem, że czytałam, co piszecie, dlatego wolałam tu wstawić wyliczenia i zapytać o opinie, a Wy mi tu od razu, że bezmyślnie zaufałam. Jakbym bezmyślnie zaufała, to bym olała Wasze wpisy i zrobiła tak, jak mi napisali. Problem w tym, że dostałam to wyliczenie od ludzi, którzy teoretycznie się na tym znają i od firmy, która się tym zajmuje. Papier (forum) wszystko przyjmie, i równie dobrze mogę tak samo ufać Wam, co i ludziom, którzy to liczyli (czy programowi, który to liczył). Jakieś rady co zmienić, czy tylko krytyka?

 

BTW, dla mnie 45 st. do kąpieli, to ledwo letnio ;-)

W tym właśnie problem, że czytałam, co piszecie, dlatego wolałam tu wstawić wyliczenia i zapytać o opinie, a Wy mi tu od razu, że bezmyślnie zaufałam. Jakbym bezmyślnie zaufała, to bym olała Wasze wpisy i zrobiła tak, jak mi napisali. Problem w tym, że dostałam to wyliczenie od ludzi, którzy teoretycznie się na tym znają i od firmy, która się tym zajmuje. Papier (forum) wszystko przyjmie, i równie dobrze mogę tak samo ufać Wam, co i ludziom, którzy to liczyli (czy programowi, który to liczył). Jakieś rady co zmienić, czy tylko krytyka?

 

BTW, dla mnie 45 st. do kąpieli, to ledwo letnio ;-)

 

Czego w takim razie oczekujesz od fm?, w projekcie jest co zmienić ale musi byc wykonane powtórne przeliczenie wszystkich petli ogrzewania podłogowego. Zakładając ze obliczenia ozc są (jezeli są) wykonane dokładnie i rzetelnie. Inaczej mówiąc projekt od nowa. Na podstawie danych które przedstawiłaś nikt nie okresli zakresu zmian i nowych wyliczen.

Do 45*C bys noge wlozyla i zaraz wyciagnela slodko syczac. Zmierz sobie kiedys wode podczas kapieli. Jak ma 40*C to jestes twarda. :)

 

Uwierz, dla mnie 45 stopni to naprawdę nie jest gorąca kąpiel ;-)

 

Z tego co widziałam tu na forum, to posty o podłogówce Purmo są nawet z 2004r., więc to nie jest takie nie dawno.

 

Czyli w jednym zdaniu, olać to co mi projektant wraz z Purmo przysłali? Próbowaliśmy z mężem kiedyś bawić się programami do OZC, ale chyba jesteśmy niepełnosprytni jacyś... Nie bardzo nawet wiem, komu zlecić w okolicy takie wyliczenia, skoro firma która się tym zajmuje wg Was zrobiła to źle, a większość hydraulików (i to raczej z dobrymi opiniami) raczej odradzała nam podłogówkę na całości.

... większość hydraulików (i to raczej z dobrymi opiniami) raczej odradzała nam podłogówkę na całości.

 

A jakieś uzasadnienie podali czy tylko "bo tak"?

Myślę, że po prostu sami albo tego nie robili, albo nie wiedzieli jak zrobić. Większość oczywiście podnosiła argument spuchniętych nóg i kurzu. Podłogówka dobra dla nich była w łazience i w przedpokoju/ganku, w kuchni nie, bo się jedzenie od podłogi psuć będzie. Co nie zmienia faktu, że pewnie tradycyjnie centralne potrafią zrobić dobrze, albo bardzo dobrze. Teraz mamy hydraulika, który niby też się zdziwił, jak powiedzieliśmy, że chcemy na całości, ale po przemyśleniu i dokształceniu się zadzwonił, i przyznał nam rację.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...