Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

pati25

Potwierdzam :)Znajoma ma indukcję i robi pyszne laleśniki

 

naleśniki :lol: moje tez są pyszne...niezależnie czy smażyłam na gazowej czy teraz na indukcji lub elektrycznej :lol: bo ja mam dwa w jednym ( pół na pół) :lol:

  • Odpowiedzi 9,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

 

zapytam tak z partyzanta: czy Ty AniutaB porównujesz obie opcje z autopsji? miałaś/masz podwieszane sanitariaty?

ja miałam kompakt, a teraz mam podwieszane, i absolutnie nie ma porównania z utrzymywaniem czystości - przy podwieszanych powierzchnia, która może się brudzić jest znacznie mniejsza, i nie ma styku z podłogą... kompakt wręcz przeciwnie.

Co do gazu z butli to jest jeden wielki minus.

Na ogół gaz jest takiej jakości, ze garnki są czarne.

Ja osoboscie nie spotkałam sie z gazem, który nie brudził by garnków.

I nie da się tego porównać do gazu ziemnego.

 

Mam gaz z butli od roku i jeszcze ani razu mi się nie zdarzyło aby były z tego powodu zabrudzone garnki.

Co do gazu z butli to jest jeden wielki minus.

Na ogół gaz jest takiej jakości, ze garnki są czarne.

Ja osoboscie nie spotkałam sie z gazem, który nie brudził by garnków.

I nie da się tego porównać do gazu ziemnego.

 

Mam gaz z butli od roku i jeszcze ani razu mi się nie zdarzyło aby były z tego powodu zabrudzone garnki.

 

a może wyczyść palniki w kuchence :wink:

Co do podwieszanych kibelków. Fakt, że nie można zastosować "tabletek" wrzucanych do zbiornika i trzeba korzystać z podwieszanych kostek, które niby mogą powodować przesuwanie się deski, jest jakimś argumentem. Ale dobrze dobrana kostka/deska efekt niweluje, sama kostka aż tak paskudnie nie wygląda, ale za to komfort sprzątania dookoła kibelka nieporównywalny do tradycyjnych.

 

Ja takie kostki wrzucam w spłuczkę. Nie widze w tym problemu :D

W jaki sposób wrzucasz w spłuczkę w przypadku kibelków podwieszanych ze stelażem wmontowanym w ścianę?

 

Po prostu zdejmuję przycisk do spłukiwania i wrzucam.

Sprawę znam z autopsji gdyż równolegle używam stojących i podwieszanych do wielu lat,w przypadku awarii podwieszanego kucie płytek.
mnie się zepsuł od razu na dzień dobry przycisk od geberitu :roll: Pomyślam se, ze jestem w czarnej dupie, i że wszytko trzeba będzie burzyc. A tu nieee. Przyjechał pan i jakoś tak naprawił bez burzenia :wink:
a umnie po 5 latach w kompakcie KołoAplauz rozpadły się plastikowe zakrętki mocujące od dołu deskę sedesową... teraz nie mogę namierzyć nigdzie tych nakrętek bo nie ma takich samych dla wszystkich, tylko muszę chyba kupić cały kmplet ze śrubami za 40zł!!! :evil:

awaria w postaci strzału wężyka lub wypracowania zaworu przelewowego zdarza się zawsze- i w kompaktach i w podwieszanych.

 

jedyna różnica w tym , że w podwieszanych z uwagi na mały otwór ciężko jest gmerać łapkami (chociaż akurat zawór jest często na takim fikuśnym klipsie plastikowym)...

 

nie znam natomiast zachowania zbiorników montowanych pod tynkiem po 8-12 latach, jesli chodzi o szczelność podpłytkowych zbiorników nie mam doświadczeń

 

a piec dwufunkcyjny:

- tak, ale przy jednej łazience. ja mam dwie a w takim wypadku dwufunkcyjny słabo się sprawdza.dodatkowo dobija mnie czekanie na ciepłą wodę w łazience. nawet przy funkcji ciepłego startu słabo to wychodzi..

a piec dwufunkcyjny:

- tak, ale przy jednej łazience. ja mam dwie a w takim wypadku dwufunkcyjny słabo się sprawdza.dodatkowo dobija mnie czekanie na ciepłą wodę w łazience. nawet przy funkcji ciepłego startu słabo to wychodzi..

Moich trzech kolegów posiadających piec dwufukcyjny twierdzi, że na ciepłą wodę nie muszę czekać ani chwili. Nie wiem od czego to zależy, jakieś dodatkowe funkcje, czy co?

a piec dwufunkcyjny:

- tak, ale przy jednej łazience. ja mam dwie a w takim wypadku dwufunkcyjny słabo się sprawdza.dodatkowo dobija mnie czekanie na ciepłą wodę w łazience. nawet przy funkcji ciepłego startu słabo to wychodzi..

Moich trzech kolegów posiadających piec dwufukcyjny twierdzi, że na ciepłą wodę nie muszę czekać ani chwili. Nie wiem od czego to zależy, jakieś dodatkowe funkcje, czy co?

 

Odległość lazienki od pieca jest tutaj czynnikim decydujacym (a dokładnie długość rur od pieca do punktu poboru wody), jeśli wszystko jest "po sąsiedzku" ciepła woda będzie szybko.

a piec dwufunkcyjny:

- tak, ale przy jednej łazience. ja mam dwie a w takim wypadku dwufunkcyjny słabo się sprawdza.dodatkowo dobija mnie czekanie na ciepłą wodę w łazience. nawet przy funkcji ciepłego startu słabo to wychodzi..

Moich trzech kolegów posiadających piec dwufukcyjny twierdzi, że na ciepłą wodę nie muszę czekać ani chwili. Nie wiem od czego to zależy, jakieś dodatkowe funkcje, czy co?

 

Odległość lazienki od pieca jest tutaj czynnikim decydujacym (a dokładnie długość rur od pieca do punktu poboru wody), jeśli wszystko jest "po sąsiedzku" ciepła woda będzie szybko.

 

To chyba wina cyrkulacji. Więcej o tym tutaj: http://www.muratordom.pl/instalacje/instalacje-wodne/kiedy-cyrkulacja_,6391_2039.htm

 

A skoro już tutaj piszę, to dodam, że nigdy więcej niewielkich (w moim przypadku jedyna na poddaszu ma 7,5m2 po podłodze) łazienek w tzw. kukawce!

Kukawka zaczyna się ok. 1,5m za wejściem. Z dwóch stron jestem więc ograniczona skosami a na przeciwko wejścia mam okno. Jeśli więc na jednaj ścianie zrobię umywalkę i powieszę lustro a na przeciwko kibelek, to się okazuje, że nie ma miejsca na prysznic!

Na projekcie wszystko wygląda cacy, bo na przeciwko umywalki jest prysznic a obok kibelek. Ale nikt już nie pomyślał, że nad kibelkiem są skosy! Według projektanta powinnam być albo karzełkiem, albo zbliżać się do wc na kuckach :evil:

a piec dwufunkcyjny:

- tak, ale przy jednej łazience. ja mam dwie a w takim wypadku dwufunkcyjny słabo się sprawdza.dodatkowo dobija mnie czekanie na ciepłą wodę w łazience. nawet przy funkcji ciepłego startu słabo to wychodzi..

Moich trzech kolegów posiadających piec dwufukcyjny twierdzi, że na ciepłą wodę nie muszę czekać ani chwili. Nie wiem od czego to zależy, jakieś dodatkowe funkcje, czy co?

 

Odległość lazienki od pieca jest tutaj czynnikim decydujacym (a dokładnie długość rur od pieca do punktu poboru wody), jeśli wszystko jest "po sąsiedzku" ciepła woda będzie szybko.

 

Możesz też do pieca dwufunkcyjnego dołożyć cyrkulację - absolutnie fachowcem nie jestem, ale wygląda to mniej więcej tak: od pieca wychodzi trzecia rura, w której cały czas krąży ciepła woda i jak odkręcisz kran, to niezależnie w jakiej jest odległości od pieca, leci natychmiast ciepła woda. Cyrkulację wymusza jakaś pompka, u nas jest podłączona pod taki timer czasowy, na którym jest zaprogramowane w jakich dniach tygodnia i godzinach ma się włączać cyrkulacja, więc nie pompuje tej ciepłej wody niepotrzebnie jak jesteśmy w pracy.

Oczywiście mówiąć "dołożyć cyrkulację" mam na myśli etap instalacji.

Dzięki, kamień mi spad,ł bo lubię naleśniczki a indukcja być musi. Zauważyłam, że są naczynia do indukcji, czy to chwyt marketingowy?.

 

Druga sprawa. Stoję przed wyborem grzejników.

Miałam wziąć KFA ale natrafiłam na REGULUS - moim zdaniem jakość i cena super. Gorzej z wyglądem, bo nie są urodziwe. Mam pytanie do użytkowników: jakie wzięliście kolory, jak się prezentują i działają. Czy polecacie czy nie.

 

Czytałam wątki na muratorze ale mało tego typu opinii. To że są dobre to się domyślam. Mam kotłownię na ekogroszek.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...