Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

u mnie też ciepło (23 stopnie), a mam wyłączone kaloryfery od zeszłej zimy (słońce grzeje przez okna)
  • Odpowiedzi 9,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

a który z forumowiczów ma tylko kominek z płaszczem, bez kotła ?

Na forum to nie śledzę kto tak ma a kto nie, ale spotkałam i w realu i tu na forum nie jednego dumnego posiadacza kominka jako jedynego źródła ogrzewania w domku. Dla mnie to porażka.

 

 

Bo ja nie spotkałam nikogo jeszcze. A pisałam o "dobrym" kominku za 15 tyś a nie wkłądzie badziewiastym opakowanym w kartongips.

Ja również :p

ja jestem przeciwnikiem kominków z płaszczem wodnym ze względów technologicznych i ideologicznych.

 

mam jedną prośbę. drzewo rośnie w lesie ewentualnie w ogródku. jako takie nie nadaje się do palenia. pali się drewnem. wiem że się czepiam ale wkurza mnie to palenie drzewem okrutnie

  • 2 weeks później...

To teraz Ja, na TAK:

1) kominek z płaszczem blisko tarasu ,na którym spokojnie mieści się zapas drzewa na tydzień- uwielbiam zapach drzewa akacjowego i widok ognia , połączenie tego z ciepłą woda i znacznymi oszczędnościami gazu płynnego jest ekstra. Pół dzieciństwa i bycia nastolatką paliłam w centralnym i nosiłam węgiel- teraz korona mi nie spadnie jak ponoszę drzewo

2) działka z daleka od cywilizacji- spokój , cisza, sarny i lisy, super latem idzie się do śmietnika ze śmieciami w piżamie rankiem i kąpie toples w basenie.Mieszkam 5 min jazdy od centrum miasta- miasto małe.Działka 45 arów, pomijam przyjemności jesienne płynące z posiadania lasu blisko

3) płytki w całym domu na podłogach im większe tym lepsze z minimalną fugą.Mam jasne i nie żałuję, mimo sprzątania zwłaszcza po psie.

4) białe ściany w domu i duże okna od południa oraz wschodu, lubię jak jest jasno

5) sofa ze skóry biało-eqri- nawet przy psie jest prosta w utrzymaniu czystości

6) duży garaż -35m2 wszystko mieści i nawet duże auto wejdzie oczywiście mam kotłownię

7)Podłogówka w całym domu na parterze- super sprawa, buty schną, podłogi w 5 min, kurz jak kurz wszędzie jest i trza go sprzątać.

8) konieczna garderoba- im większa tym lepiej-wrzucam , zamykam i nikt poza mną nie widzi co mam w szafie

9)taras z bruku klinkierowego na gruncie- wszystko wsiąka i łatwo się zamiata- nie martwię się o fugi i zimę

10) na pewno należy przemyśleć wnętrza zanim się dom wybuduje- wybrać kolory, meble, styl, kolor płytek itp łatwiej robić potem zakupy jak wie co sie chce,

11) Nigdy -nic prowizorycznego- poczekać i kupić to co się chce i marzy. Najgorsze są tymczasówki- ja należę do tych co czekają więc nie mam połowy mebli, trudno, przetrzymam.

 

Na NIE:

1) okna złoty dąb- jak zamawiałam to kolor był o 30 % droższy szkoda teraz wzięłabym szare, ale od środka białe- łatwiej skomponować wnętrza

2)zdecydowanie zepsute mam okna na poddaszu -połaciowe za wysoko- widzę niebo i jestem niska i kicha- dobrze że mam 3 sypialnie na dole- na górze tylko duży salon gościnny-goście maja kichę

3) kolor schodów drewnianych - mahoń kłóci mi się z oknami-złoty dąb- wkurza mnie to, teraz zrobiłabym je w dębie jasnym, schody zamawiałam na 2 lata przed przeprowadzką

4) teraz wybudowałabym zupełnie inny dom- nie wiem dlaczego wybrałam tradycyjny wyglądem a zdecydowanie lubię klinkier i nowoczesna stylistykę

No chyba tyle- jak sprzedam ten to buduje drugi raz a co wolno mi? - to moje marzenie na Święta i Nowy Rok

 

3)

ja jestem przeciwnikiem kominków z płaszczem wodnym ze względów technologicznych i ideologicznych.

 

mam jedną prośbę. drzewo rośnie w lesie ewentualnie w ogródku. jako takie nie nadaje się do palenia. pali się drewnem. wiem że się czepiam ale wkurza mnie to palenie drzewem okrutnie

 

A co to są względy ideologiczne dotyczące kominków z pw.?

Żałuję że nie zrobiłam reku. Każdemu radzę się dobrze zastanowić trzy razy.

ja świadomie zrezygnowalam, nie wierze że to bedzie czyste za 5-10 lat, podobnie jak klima

ja świadomie zrezygnowalam, nie wierze że to bedzie czyste za 5-10 lat, podobnie jak klima

Pocieszaj mnie dalej, to miód ma moje serce ;). Ale kominy też będą usyfione.

Pocieszaj mnie dalej, to miód ma moje serce ;). Ale kominy też będą usyfione.

Ale kominy wyprowadzają powietrze na zewnątrz a nie doprowadzają Ci je w stanie usyfionym z powrotem do domu :p

ja świadomie zrezygnowalam, nie wierze że to bedzie czyste za 5-10 lat, podobnie jak klima

Klimę się serwisuje raz w roku :) I czyści :)

Ale kominy wyprowadzają powietrze na zewnątrz a nie doprowadzają Ci je w stanie usyfionym z powrotem do domu :p

Jeżeli piszesz o kominach wentylacji grawitacyjnej to niestety zdarza się, że działają w drugą stronę. U niektórych częściej, u innych rzadziej, a do czystych raczej nie należą. Przy wentylacji mech. taka sytuacja nie ma miejsca.

rozumiem, ze kartki wentylacyjne, które przy wentylacji grawitacyjnej doprowadzają powietrze do domu (np. w kuchni czy kotłowni) masz w stanie kwitnącej świeżości i klinicznej czystości? Dziwne, że u mnie w bloku kanały wentylacyjne są zasyfione. No, ale blok ma ponad 50 lat.

 

Rekuperator ma filtry na wlocie, które można wymieniać.

Edytowane przez Elfir
Jeżeli piszesz o kominach wentylacji grawitacyjnej to niestety zdarza się, że działają w drugą stronę.

Wtedy to nie jest celowe tylko jakiś błąd w konstrukcji wentylacji, który należy usunąć.

jestem radykałem w tej dziedzinie...to co mam w kratkach wentylacyjnych w kuchni to jest wszędzie...na podłodze, na meblach...zwykły "naturalny" kurz z którym organizm sobie radzi jeśli nie jest alergikiem...to co jest w reku jest że tak powiem "sztucznie wytworzone" i przynajmniej mój organizm sobie z tym nie radzi i nie ma znaczenia jaką róznice temperatur nastawiam, chodzi o sam sztuczny nawiew powietrza - nawet klimy w aucie nie używam, wole otworzyć sobie okno i to samo w domu

mój wybór, nikogo nie namawiam ani nie przekonuje zeby mnie nasladowac więc prosze o uszanowanie moich poglądów, jestem przysłowiową krową w tej sprawie ;-)

Już nie wyobrażam sobie samochodu bez klimy latem. Żadne otwarte okno nie da takiego komfortu.

Podobnie z reku. Nie oszczędność - tylko komfort życia.

Nie oszczędność - tylko komfort życia

z mojej pozycji moge napisac dokładnie to samo :)

klima w aucie czasem chodzić powinna..więc idzie...na postoju...schładza napoje w schowku a zimą wysusza szyby ;) a ze reku nie ma możliwości chodzenia tylko od czasu do czasu żeby miało to sens..to ja dziekuję

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...