Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jedziesz jak burza, bardzo przyjemnie ogląda się Twoją relację.

Podoba mi się że udowadniasz większości naszych wykonawców, że można budować dobrze, czysto, schludnie i bez prowizorki "... to się szefie poprawi...". Trzymam kciuki za dalszy postęp prac :bye:

 

Dziękuję, śpieszę przywitać do Twojego dziennika.

  • Odpowiedzi 651
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Witam,

Mam kilka pytań technicznych:

1. Czy szpilki, które zatapiałeś w murłacie muszą być dokładnie wymierzone? Na zdjęciach widziałem, że mocowana do nich jest tylko murłata, więc czy odległości mają tutaj duże znaczenie?

2. Czy taka grubość murłaty jest normą przy więźbie z fabryki? W porównaniu do tradycyjnej to jest chudziutka :)

3. Jak to jest z wewnętrznymi ścianami nośnymi. Czy można wykonać dach jak u Ciebie, ale bez ścian nośnych? Czy takie rozwiązanie jest racjonalne, bo podejrzewam, że na pewno droższe.

 

Pozdrawiam i trzymam kciuki za pogodę.

Witam,

Mam kilka pytań technicznych:

1. Czy szpilki, które zatapiałeś w murłacie muszą być dokładnie wymierzone? Na zdjęciach widziałem, że mocowana do nich jest tylko murłata, więc czy odległości mają tutaj duże znaczenie?

2. Czy taka grubość murłaty jest normą przy więźbie z fabryki? W porównaniu do tradycyjnej to jest chudziutka :)

3. Jak to jest z wewnętrznymi ścianami nośnymi. Czy można wykonać dach jak u Ciebie, ale bez ścian nośnych? Czy takie rozwiązanie jest racjonalne, bo podejrzewam, że na pewno droższe.

 

Pozdrawiam i trzymam kciuki za pogodę.

 

Odległość jest określona w projekcie, ja mam 1,5 m lecz trzeba lekko skorygować aby nie trafiły pod wiązary. Jasne, że jeśli zabraknie jednej to tragedii nie będzie ;).

Murłata 5x14 cm stosowana przy wiązarach.

Wszystkie ściany konstrukcyjne (nośne) przenoszą obciążenia całego dachu od razu i muszą być wykonane razem. Trzeba je połączyć wieńcem na którym spoczną murłaty i trudno było by to zrobić "na raty". Ja zostawiłem sobie ścianki działowe na potem aby nie przeszkadzały cieśli.

Zgrabnie ten domek zaczyna wygladać. Kryjesz ceramiką ? Jestem ciekaw jaką i czy robisz deskowanie.

 

Ceramiczna Alegra 9, jest foto na pierwszej stronie dziennika. Wstępne krycie membraną - na tyle nas stać ;).

A dowiadywales sie o cene tej dachowki? U mnie jest jakaś promocja i wychodzi ok 23zl m2, tez o niej mysle i chyba cena zadecyduje

 

Kupiłem jeszcze w zimie w podobnej cenie.

Odległość jest określona w projekcie, ja mam 1,5 m lecz trzeba lekko skorygować aby nie trafiły pod wiązary. Jasne, że jeśli zabraknie jednej to tragedii nie będzie ;).

Murłata 5x14 cm stosowana przy wiązarach.

Wszystkie ściany konstrukcyjne (nośne) przenoszą obciążenia całego dachu od razu i muszą być wykonane razem. Trzeba je połączyć wieńcem na którym spoczną murłaty i trudno było by to zrobić "na raty". Ja zostawiłem sobie ścianki działowe na potem aby nie przeszkadzały cieśli.

 

Właśnie o to mi chodziło. Ktoś w dzienniku pisał, że "zamawiał" ekipę od więźby przed zalaniem wieńca w celu idealnego rozmieszczenia kotew. W Twoim przypadku aptekaraka dokładność nie jest wymagana, i to mi się podoba :)

Tak rozwiązałem okap:

klin na nim deska potem blacha pod i nadrynnowa do której przykleję membranę tak by woda spływała do rynny.

Ta dodatkowa łata za deską czołową posłuży do mocowania podbitki.

 

 

da1_009.jpg

 

da1_010.jpg

 

Wraz z żoną zacząłem przybijać membranę paroprzepuszczalną, (źle się robi bo wieje wiatr).

 

da1_004.jpg

 

da1_007.jpg

 

da1_008.jpg

Witam! Życze powodzenia w dalszych pracach, podziwiam tempo prac.. mam jednno pytanie odnosnie płyty - czy dystanse do prowadnic spełniły swoja role i płyta wyszła "idealnie" równo? U mnie z tą równością było w miare OK choć zdarzły sie "dołki" i "górki"..
Witam! Życze powodzenia w dalszych pracach, podziwiam tempo prac.. mam jednno pytanie odnosnie płyty - czy dystanse do prowadnic spełniły swoja role i płyta wyszła "idealnie" równo? U mnie z tą równością było w miare OK choć zdarzły sie "dołki" i "górki"..

 

 

Dziękuję. Podpory do prowadnic spisały się idealnie. Płyta tak jak u Ciebie wyszła w miarę ok. My na całości planujemy mieć płytki więc milimetrowe nierówności nie mają znaczenia.. Pozdrawiam.

Dziękuję. Podpory do prowadnic spisały się idealnie. Płyta tak jak u Ciebie wyszła w miarę ok. My na całości planujemy mieć płytki więc milimetrowe nierówności nie mają znaczenia.. Pozdrawiam.

 

Dzień dobry,

 

dziennik świetny, mam dwa pytania, czy jeżeli płyta jest tak idealnie równa to czy można zrezygnować z pierwszej warstwy zaprawy i od razu przyklejać pustaki (na klej, lub zaprawę cienkowarstwową) do płyty - interesuje mnie opcja czy gdyby zamiast pustaków były silikaty to można je przykleić na zaprawę cienkowarstwową.

Drugie pytanie to czy skoro płyta jest izolowana to trzeba pod pierwszą warstwę pustaków dawać izolację?

 

Pozdrawiam i trzymam kciuki.

Dzień dobry,

 

dziennik świetny, mam dwa pytania, czy jeżeli płyta jest tak idealnie równa to czy można zrezygnować z pierwszej warstwy zaprawy i od razu przyklejać pustaki (na klej, lub zaprawę cienkowarstwową) do płyty - interesuje mnie opcja czy gdyby zamiast pustaków były silikaty to można je przykleić na zaprawę cienkowarstwową.

Drugie pytanie to czy skoro płyta jest izolowana to trzeba pod pierwszą warstwę pustaków dawać izolację?

 

Pozdrawiam i trzymam kciuki.

 

Wyrównanie płyty co do milimetra jest bardzo kosztowne, taniej jest zastosować "pośrednik". Moja zaprawa musiała mieć 10mm grubości (zalecenie producenta). Co do drugiego pytania, nie lubię mokrych ścian więc zawsze daję izolację poziomą również pod ściany działowe - koszt niewielki.

Pozdrawiam.

Wzorcowy plac budowy. Gratuluję postępów w budowie. Udanego "dachowania".:D

 

Dziękuję. Ja również gratuluję, w końcu co dwa dzienniki to nie jeden ;) (ja wolę dziennik w tej formie) Powodzenia.

powitać...

 

zdążysz przed zimą ? ( bo masz trochę tego dachu... )

 

masz jakiś "patent" na wciąganie dachówki na dach?

 

pozdro

NETbet

powitać...

 

zdążysz przed zimą ? ( bo masz trochę tego dachu... )

 

masz jakiś "patent" na wciąganie dachówki na dach?

 

pozdro

NETbet

 

Witam, staramy się wyprzedzić pierwszy śnieg ale mam planowany wyjazd. Zobaczymy.

Mam patent, następnym razem wkleję fotki.

Pozdrawiam.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...