Tomek_J 04.06.2004 08:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2004 Jeśli Szczecin lub okolica - czemu nie. Dla forumowiczów specjalne ceny Pozdrawiam wszystkich No i wyszło szydło z worka ! Pozdrawiam również ! P.S. A propos "okrągłości" - czy uważasz, że gdybym tu pisał posługując się sformułowaniami typu: YDY, YKY, OMY, YAKY, YTDY, YLY, YWDXPEK, czy nawet XZTKMXPW , to zostałbym zrozumiany ? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-331017 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
inwestor 04.06.2004 09:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2004 Tomek_J Widzę że nie załapałeś niuansu. Nie ma żył płaskich wszystkie żyły są okrągłe (oczywiście w kablach o niewielkich przekrojach). To sam kabel może być płaski lub okragły . Spoko wiecej luzu. A tak na matginesie dodam że uprawnienia tzw SEP "E" lub "D" nie upoważniaja do wykonania instalacji w domku jednorodzinnym. Oczywiście monter który fizycznie to robi to takie zaświadczenie może posiadać w niczym to nie przeszkadza. Natomiast wpis do dziennika budowy i oswiadczenie musi podpisać osoba bedaca członkiem Izby Inzynierów Budownictwa i posiadajaca uprawnienia budowlane w zakresie instalacji elektr. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-331032 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 04.06.2004 09:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2004 Zastanów się ile rozdzielnic w domu. Jeżeli masz piętro, to czy chcesz jeżeli w nocy wywalą ci korki biegać na dół i próbować załączać. Będą wyrzucać, aż nie zlikwidujesz przyczyny. Ile kursów góra dół? Nie wierz w zwiększone koszty. Obwody z góry i tak sprowadzisz na dół (metry kabla wielokrotnie, a zasilenie rozdzielni na górze jednym o zwiekszonych przekrojach).Jeżeli planujesz instalacje ogrodowe, a garaż w bryle pomyśł o rozdzielnicy w garażu, przyczyny jak powyżej - znaczy lenistwo :1) obniżona liczba kilometrów w życiu (chyba, że ktoś lubi sresujący jogging)2) ktoś musi zaroić (można się też zarobić "na śmierć")koszty docelowo niższe, mniej będzie cie kosztować kucie w przypadku zapomnienia do najbliższej rozdzielnicy, a nie do głownej. Dopiero trzeci dom dla ciebie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-331059 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KrzysiekS 04.06.2004 09:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2004 Do hurtowni na zakupy mozna sie udac tylko ze spisem artykułow, ktore wskaze elektryk, w przeciwnym razie cos moze nie pasowac, czegos bedzie za duzo lub braknie. Projekt typowy, to mozna od razu do akt schowac, prawie kazdy ma swoje wlasne potrzeby, wazny jest dobry i dokladny projekt powykonawczy oraz opisanie rozdzielni. Pomyslcie jeszcze o sprzecie HiFi i kinie domowym, wiec wykonajcie sobie okablowanie do kolum glosnikowych surround, aby potem nie ciągnąć grubych kabli po podlodze. Najwazniejsza jest dobra doswiadczona ekipa (mialem do takiej szczescie), oni pomyslą o domofonie, internecie, telefonach, Sat, TV, zasilaniu awaryjnym, sterowaniem wentylacją, rozdzielaczami c.o., zasilaniem ogrodu, stref wejscia, lamp zewnetrznych, i obwodach dodatkowych, "zerowaniu" rur, osobnym zasilaniu centrali alarmowej, kuchni, kotła, komputerow itp. Na koniec wyszlo mi ponad 200 punktow i ponad 20 obwodow z 13 roznicowkami i imponującą rozdzielnią. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-331061 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ogier 04.06.2004 09:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2004 Krzysiek Podaj na forum ile zapłaciłeś za taki wypas? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-331075 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 04.06.2004 09:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2004 Ja bym nie pytał. Przy takim uzbrojeniu dałbym obowiązkowo piorunochron zgodny z wszystkimi kanonami (patrz normami) oraz ochronie odgromowej na rozdzielnicach.Żałko by było gdyby tak uzbrojona elektrycznie/elektronicznie/audio wizualnie chatka pogibła od jednego udaru u wielkiej energi (niekoniecznie bezpośredniego). Niech dołożą także czujniki dym/gaz/gaz usypiający żebyś się kiedyś nie dobudził lub obudził w pustych scianach. Na wiekszość mnie nie stać na początku, ale jak oddam domek do połowy przyszłego to ulga się kończy w grudniu 2005, a ochrona przed gazem podnosi próg odpisu. Zastanów się czy nie lepiej teraz położyć (kupić) tylko kable tam gdzie możesz, a uzbroić z ulgi. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-331085 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KrzysiekS 04.06.2004 09:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2004 Ochrona odgromowa budynku ma 3 omy, osobno jest uziemiona instalacja elektryczna, niezaleznie od uziemienia w ZK. Na etapie budowy nie jest problemem wypuszczenie dodatkowych dwoch pretow z ław fundamentowych budynku, jednego po zewnetrznej stronie dla budynku, drugiego blisko rozdzielni dla uziemienia instalacji elektrycznej. Czujniki dymu i gazu dalem rowniez, ale one wspolpracują z centralą alarmową. Mam jednak nadzieje, że nigdy nie bedą potrzebne. Oczywiscie zadne kable nie mogą byc mocowane gwozdziem do sciany lecz za pomocą mocowan tzw "uesy". Kable z izolacją do 750V, podstawowe to 3*2,5, do lamp 3*1,5, sprawdzonych firm. Ze sciany j.w. zalecano musi wystawac jeszcze co najmniej ok 30 cm kabla, moze sie okazac, że nagle wpadniecie na pomysl, "troche w lewo", "troche wyzej lub nizej" itp. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-331092 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelko 19.07.2004 08:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2004 Co to są "uesy" - takie blaszki aluminiowe czy jakiś inny patent?A czy ktoś ma zamiar kłaść całe okablowanie pod wylewkami w peszlach? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-362887 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KrzysiekS 19.07.2004 08:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2004 To takie "U" z plastiku. Kable w wylewkach połozone mam w peszlach. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-362893 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelko 19.07.2004 09:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2004 Będę musiał tego poszukać w hurtowni. A jak mocuje się to do ścian? Na kołki czy gwoździe? Szukam taniego i prostego sposobu mocowania, bo mam b. dużo kabli do rozprowadzenia, a nie chcę ryć ścian labiryntem kanałów, tym bardziej, że Silka strasznie pyli przy cięciu i kuciu. Stąd albo w wylewkach (ale tynkarze mogą zniszczyć) albo dobry system mocowania do ścian. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-362907 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KrzysiekS 19.07.2004 09:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2004 "U" wkładasz w sciane w otwor fi 7. Kup sobie takie wiertło do SDS i wiele kabli mozesz sam zamocowac. "U" bardzo dobrze mocuje kabel do sciany. Jesli jednak bedziesz chcial zmienic trase kabla, "U" mozesz wyrwac ze sciany. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-362918 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelko 19.07.2004 09:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2004 Oo, wierteł SDS+ to ja mam dość dużo Zaczyna mi to pasować. Czy taki uchwyt może trzymać jeden czy więcej kabli? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-362924 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KrzysiekS 19.07.2004 09:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2004 Taki uchwyt trzyma jeden kabel. "U" kupisz w paczkach po 100 sztuk. W ten sposob kable mocuje sie szybko i z przyjemnoscią. Powodzenia !!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-362946 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wg 19.07.2004 11:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2004 U mnie elektryk wiercił dziury, wbijał w nie drewniane kołeczki a potem przybijał gwoździkami kawałki taśmy aluminiowej kupowanej w zwoju. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-363084 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Leszek T. 20.07.2004 17:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Lipca 2004 U mnie elektryk doradził położenie kabli w peszlach pod wylewkami,a do oświetlenia górnego podobno można przewiercać się od góry przez strop,żeby po suficie niczego nie ciągać! Zastanawiam się czy to dobre rozwiązanie? Powiedział,żemoge samczęść rzeczy zrobić, towyjdzie mi taniej! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-364366 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
miol 21.07.2004 05:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Lipca 2004 WitamProponuję pomyśleć o rezygnacji z puszek łączeniowych (wcale nie wyglądają ładnie) a połączenia wykonywać w pogłębionych puszkach pod wyłączniki lub gniazdka (pod gniazdka można dawać po dwie,lub trzy puszki obok siebie, takie zestawy wyglądają estetcznie i są funkcjonalne, oczywiście wzrasta koszt osprzętu: ramki i dodatkowe gniazdka)Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-364575 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelko 21.07.2004 07:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Lipca 2004 Wiercenie przez strop odpada: mam 18cm żelbetu klasy B25 - wczoraj próbowałem wywiercić otwór na kabel zasilający RG - łatwo nie było. Mam zamiar dać większość kabli pod wylewkami w sztywnym peszlu, ale to powoduje koniecznośc zrobienia wylewek przed tynkami (żeby tynkarze nie poniszczyli instalacji na podłodze). To z kolei powoduje konieczność porządnego sprzątania (czytaj: odkuwania) pozostałości po tynkowaniu z wylewki. I tak źle i tak niedobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-364652 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelko 21.07.2004 07:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Lipca 2004 Kupiłem te plastikowe uchwyty "uesy" - wyglądają nieźle. To chyba rozwiązuje problem mocowania moich kabli. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-364656 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_ZBYCH_ 21.07.2004 15:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Lipca 2004 Wiercenie przez strop odpada: mam 18cm żelbetu klasy B25 - wczoraj próbowałem wywiercić otwór na kabel zasilający RG - łatwo nie było. Etam, wszystko jest kwestią odpowiednio dobranego sprzętu. Ja też mam monolityczny strop (15 cm B25). Potrzebowałem wykuć kilka otworów na rury fi 50 przebiegające pionowo przez wszystkie kondygnacje (pozostawione puste na wszelkie instalacje o których zapomniałem i w przyszłości na światłowody ). Pojechałem do kolegi, który ma wypożyczalnie sprzętu budowlanego i pożyczyłem CMB (ciężki młot bojowy ). Ważył chyba ze 30 kg , ale pierdnięcie miał takie, że bałem się o swój strop . Przy czwartym otworze musiałem, że mi ręce odpadną . Później potrzebowałem jeszcze wykuć kilka otworów na rury do centralnego odkurzacza, ale pożyczyłem już lżejszy młot (taki z 15 kg wagi ) i też dobrze wiercił i kuł. Mam zamiar dać większość kabli pod wylewkami w sztywnym peszlu, ale to powoduje konieczność zrobienia wylewek przed tynkami (żeby tynkarze nie poniszczyli instalacji na podłodze). To z kolei powoduje konieczność porządnego sprzątania (czytaj: odkuwania) pozostałości po tynkowaniu z wylewki. I tak źle i tak niedobrze. Jak chcesz robić wylewki przed tynkami, to później na wylewki można położyć tekturę falistą (do nabycia w Castoramie) i uprzedzić ekipę tynkującą, że jak porwą ją i pobrudzą wylewkę, to sami będą to sprzątać, albo nici z rozliczenia. ... Czy taki uchwyt może trzymać jeden czy więcej kabli? Są też uchwyty na dwa przewody (takie podwójne) i na przewody okrągłe (różnych średnic). Sam mam całą instalację mocowaną przy pomocy tych spinek i jestem bardzo wdzięczny wynalazcy tego prostego trzymaka. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-365203 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_ZBYCH_ 21.07.2004 16:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Lipca 2004 Aha, jak chcesz puszczać przewody po podłodze, to najlepiej w sztywnych rurach. Łatwiej wciągać przewody (polecam specjalne włókno zwane sprężyną), łatwiej później układać styropian, a trudniej zniszczyć. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19325-k%C5%82adziemy-elektryke/page/2/#findComment-365206 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.