Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Wowka

alez zglosilem nieprawidlowosci tylko, ze pierwsze bylo zle osadzenie skrzynki licznikowej, drugie: zle ustawiony zegar 2 taryfy .... mialem nie uzywac pradu do czasu przyjazdu ZE???????????? czekalbym rok, problem w tym, ze pracownik olal drugie i trzecie zgloszenie bo nastapilo ono w tej samej rozmowie ... i dla mnie ten temat jest skonczony

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-346224
Udostępnij na innych stronach

Śmierć frajerom. Może to brzmi mocno, ale dowiadywałem się co z licznikiem. Na początek napiszę, do tych którzy mówią o kradzieżach i staratach. W ZE pan dziwnie się uśmiechnął i spytał w czym problem. Delikatnie mi wytłumaczył, ze skoro stoi w szafce to nie mam przecież obowiązku co chwila do niego zaglądać. WIększość moich sąsiadów woegule do nich nie zagląda. Poza tym taki licznik to dla nich świetny punkt do wyjaśniania strat energii.

Mówiąc krótko mam czekać i tyle, a na odchodnym dodał, że pierwszy raz widzi takiego dziwaka jak ja...

I co wy na to?

 

Na koniec dodam, że zgodnie z umową licznik należy do ZE i to oni zgodnie z umową mają obowiązek zajmować się nim a nie odbiorca prądu - to też usłyszałem w ZE.

 

acha i dodam na koniec, że znalazłęm faceta który miał podobną sytuację i po zgłoszeniu czekał prawie rok na wymianę. Potraktowana go podobnie jak mnie czyli "dziwo przyrody"... Acha i zapłącił taki sam rachunek jak rok przed zepsuciem licznika czyli znikomy.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-348341
Udostępnij na innych stronach

Czyli co "cwaniaki" górą?!? To przykre... Wygląda na to, że Niemcy w tej sprawie bardzo często mają jednak rację. Każdy swój rozum ma, a jak pan w ZE nie rozumie, że za takie rzeczy płacimy wszyscy, to i on dźwiga widać to piętno. I tak będzie pewnie jeszcze ze dwa pokolenia...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-349539
Udostępnij na innych stronach

Sprawa robi się ciekawa - ja zgłąszam problem - wychodzę na idiotę. To że jestem ciekaw ile prądu "idzie" na budowę przydaje się do odnotowania usterki. Wychodzi na to, że niepotrzebnie. Inna drogą - skrzynka stoi w ogrodzeniu. U nas prąd odczytuje się raz do roku, pote,m wylicza średnie zużycie, pierwszą ratę płacisz z +/- różnicą z roku poprzedniego. Jeśli bym normalnie mieszkał, to przez cały rok bym tam nie zaglądał bo i po co, Moje tam nic nie jest, przecież licznik jest ICH, a moje bezpieczniki w domu (tak mam teraz). Czyli o sprawie dowiem się po roku... I bądź tu mądry i cekawy odczytów...

A tak swoją drogą to jak często odczytujecie swoje liczniki?

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-349559
Udostępnij na innych stronach

Odczytujesz sam z ciekawości, czy też robi to pan z ZE?

Ja się przyznaję, że przez ostatnich 10 lat to nigdy tego nie porównywałem... Dopiero zachciało mi się przy budowie, by sprawdzić ile TO zużywa i tak doszedłem do tego tematu...

Z wypowiedzi ZE wynika, że niepotrzebnie... Ciekawe jakie będą teraz ich ruchy ba jak na razie cisza...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-350770
Udostępnij na innych stronach

U mnie chlopcy z ZE źle zaprogramowali zegar. Komu źle, temu źle. Włączał drugą taryfę o 13.00 a wyłączał o 6.00 dnia następnego. Pięknę? A jeszcze ja na ten prąd to wszystko mam. Zorientowałem sie gdzieś po pół roku. Przez przypadek, bo w zasadzie do tego licznika to ja nie zaglądam. Bo i po cholerę . Nie będę się niepotrzebnie stresował. Panowie przyjechali - dwa tygodnie po zgłoszeniu - i poprawili. Spisali protokół i pojecgali. Cały czas bardzo dziwnie się na mnie patrzyli. Oni myśleli. że mam odwraotnie i nie włącza mi drugiej taryfy. Dlatego tak szybko przyjechali.....

Moje odczucia? Nie jestem przekonany o uczciwości ZE i im podobnych, więc moje odczucia są niejako ambiwalentne. Może i dobrze zrobiłem, ale chyba nie do końca.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-351340
Udostępnij na innych stronach

Dla tych co mówili o cwaniactwie, a nawet złodzijstwie. Mija tydzień od zgłoszenia probolemu. Kolejna wizyta w ZE. Pytam o mój licznik - ludzi w środku kilku i reakcja jednakowa - wszyscy patrzą na mnie jak na idiotę. Ktoś nawet się pyta, czy mi to w czymś przeszkadza...

Facet z księgą na biurku stwierdza, że jak mi już zależy to zobaczą co się da zrobić. Wychodzę - słyszę głupi śmiech za plecami.

 

Powiem szczerze - żałuję, że jestem uczciwy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-351388
Udostępnij na innych stronach

Rafałek

 

Czy uczciwość jest na pokaz? Twoje sumienie mówi, że jesteś w porządku, czy to nie wystarczy?

 

Moja mama mówiła zawsze: skoro wszyscy kradną czy to znaczy że i ty masz kraść?

 

Jak to dobrze, że są jeszcze "ostatni sprawiedliwi".

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-351436
Udostępnij na innych stronach

Juras, a ile kosztować takie ładne odwrócenie licznika. :lol: :lol: :lol: .

 

Rafałek, a jak ZE naliczy ci rachunek wg wzeszłorocznego, czy poprzedniego , jak ty poprzednich wskazańnie miałeś. :roll:

 

Jak naliczą to koniecznie opisz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-351590
Udostępnij na innych stronach

Rafałek

Spoko Ty zrobiłeś to co do ciebie należy i to wszystko. To nie jest problem natury ekonomicznej tylko moralnej. Jeśli zauważyłeś że coś jest źle z licznikiem to zgłaszsz bo chcesz płacić za siebie i tyle reszta już do ciebie nie należy. Nie spieszy się ZE to ich sprawa. Takie rozważanie co by było gdyby .... do nikąd nie prowadzi. Jeśli byś był pospolitym pijaczkiem takim co to sępi na flaszkę na parkingu to z pewnością skwapliwie sytuację byś wykozystał. A że jesteś facetem co ma w głowie dobrze poukładane to oczywistym jest, że chcesz płacić za siebie bo swoją godność posiadasz.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-351630
Udostępnij na innych stronach

Wątek ciekawy...zawodowo...

Podam przykład z mojej "łączki":

Aktualnie dobiega końca proces sądowy kilkunastu pracowników RE Międzyzdroje (woj. zachodniopomorskie), którzy manipulacjami przy licznikach energii eelektrycznej dorabiali sobie do pensyjek. Straty spowodowane tymi działaniami kosmiczne, wyroki śmieszne.

A to Polska przecież... :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/20019-niedzia%C5%82aj%C4%85cy-licznik-pr%C4%85du/page/2/#findComment-351645
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...