Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

ogrzewanie podłogowe + sterowanie


vangass

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 98
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

zamiast w jednym pomieszczeniu i podłogowe i grzejniki skonfigurowane tak, by dopiero ich sumaryczna moc grzewcza dawała 100% ciepła potrzebnego przy największych mrozach...

 

Podłogówka nie wszędzie wchodzi w grę a grzejniki można zastosować wszędzie. Dużo taniej i z mniejszą ilością problemów.

 

To jest najgorsza rada jaką widziałem więc wymaga skomentowania - podłogowe powinno być tak zaprojektowane aby całkowicie ogrzało pomieszczenie. Stosowanie instalacji mieszanej komplikuje, generuje koszty przy wdrożeniu i przy używaniu. Komfort cieplny zapewnia ogrzewanie podłogowe.

 

U mnie hydraulik popełnił ten błąd dając mniej rurek i rzadziej w łazience - bo reszte dogrzeje kaloryfer. Dziś kaloryfery mam nie uruchomione i w całym domu ciepło a najzimniejsza jest łazienka. Porażka!

Edytowane przez Adam626
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A nie mówiłem?

a się chłopaki zjeżyli...

stale ta sam czwórka czy piątka "dyskutantów"...

I dalej zero o sterowaniu z tematu wątku...

===

 

Adam626. W łazience z natury rzeczy powinno być cieplej. Jeśli wejdziesz z posadzki cieplejszej na chłodniejszą, to pomimo że obiektywnie w pomieszczeniu może być ta sama temperatura powietrza to odczujesz w okolicy kostek chłód.

Termoreceptory skóry reagują na różnicę temperatury.

Gdy wejdziesz z ulicy nagrzanej do 30 oC do samochodu schłodzonego klimą do 22 oC to także poczujesz chłód, pomimo że 22 oC to całkiem sporo...

 

===

Edytowane przez boguslaw
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tzn. gdzie nie wszędzie?

 

Np. na drewnianych stropach pomiędzy kondygnacjami. Robienie na nich wylewki to drogi, zbędny absurd (pomijając jej masę.)

Np. na poddaszach użytkowych czyli w pomieszczeniach o obniżonej kubaturze oraz sumarycznej powierzchni pozostałych przegród.

Np. w pomieszczeniach, które z założenia są używane krótkoczasowo lub rzadziej.

Np. w pomieszczeniach, w których świadomie chcemy całkowicie zastopować proces grzania co jest równoznaczne z akceptacją ich powolnego schładzania.

Wydzielone klatki schodowe.

Miejsca długotrwającej siedzącej pracy umysłowej...

Ograniczenia zdrowotne obecne a u każdego także przecież potencjalne.

 

 

Manewrowość i pełna dyspozycyjność pracy instalacji to nie puste hasła.

Zastosowanie samych grzejników albo podzielenie części mocy na grzejnik a części na podłogówkę umożliwi pełne lub prawie pełne skorzystanie z uzysków ciepła a także umożliwia korzystanie z komfortowego ogrzewania, w każdych warunkach pogodowych, bez żadnych ograniczeń, w wymiarze całosezonowym a nawet podczas długotrwałych chłodów, które mogą pojawić się zawsze na początku a także u schyłku lata.

Umożliwia także ewentualne alternatywne korzystanie ze źródeł ciepła o wyższej Tz.

Samo OP jest niemodyfikowalne i nieodwołalnie determinujące.

===

Edytowane przez boguslaw
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A nie mówiłem?

a się chłopaki zjeżyli...

stale ta sam czwórka czy piątka "dyskutantów"...

I dalej zero o sterowaniu z tematu wątku...

SIE nie zjeżyli tylko prostują bzdury które produkujesz i nie daj boże jakiś inwestor mógłby to wziąć na poważnie.

===

Adam626. W łazience z natury rzeczy powinno być cieplej. Jeśli wejdziesz z posadzki cieplejszej na chłodniejszą, to pomimo że obiektywnie w pomieszczeniu może być ta sama temperatura powietrza to odczujesz w okolicy kostek chłód.

Termoreceptory skóry reagują na różnicę temperatury.

Gdy wejdziesz z ulicy nagrzanej do 30 oC do samochodu schłodzonego klimą do 22 oC to także poczujesz chłód, pomimo że 22 oC to całkiem sporo...

 

===

A tutaj to przeszedłeś samego siebie NORMALNIE AMERYKĘ ODKRYŁEŚ. Nagroda NOBLA jak nic.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...) Żeby jednak mieć zapewnioną możliwość ogrzewania pomieszczeń w różnych sytuacjach wykonałem i zamontowałem 3 grzejniki. Są cały czas zakręcone. (...)

 

Przy ostrzejszej zimie (nie takiej jak ostatnie) lub podczas chłodniejszego lata będą jak znalazł.

Spróbuj na początku kolejnego sezonu grzewczego najpierw używać grzejników a dopiero później grzejącej posadzki i oceń różnicę.

 

===

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

boguś, rozwaliłeś kolejny wątek - nadaje się pewnie tylko do zamknięcia. chyba, że moderator uczciwie posprząta wszystkie bzdury, który tu wypisałeś, a następnie odpowiedzi użytkowników próbujących to wyprostować.

 

Pisz na temat: "ogrzewanie podłogowe + sterowanie"

Odchylenie od tematyki wątku zaczęli Twoi koledzy odstręczając piszącego w wątku od połączenia podłogówki z grzejnikami.

Trzeba się było trzymać tematu.

 

===

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...)

A tutaj to przeszedłeś samego siebie NORMALNIE AMERYKĘ ODKRYŁEŚ. Nagroda NOBLA jak nic.

 

Termoreceptory skóry reagują na różnicę temperatury.

Sorry. Taki mamy organizm...

I dlatego też posiadacz podłogówki w części budynku, gdy wejdzie do pomieszczenia, w którym podłogówka nie grzeje, odczuje dyskomfort, po mimo że temperatura powietrza w obu pomieszczeniach jest jednakowa.

Wszak przy grzejącej posadzce na dole przy podłodze tj. w okolicy kostek, będzie ona wyższa.........

 

wystarczyło zrobić wąski pas podłogówki na części komunikacyjnej pomiędzy pomieszczeniami i tego odczucia by nie było.

===

 

Osoba wrażliwa na dT, rozebrana, która wejdzie z pomieszczenia cieplejszego do pomieszczenia choćby minimalnie chłodniejszego, będzie miała "gęsią skórkę"...

 

===

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Arturo72

I dlatego też posiadacz podłogówki w części budynku, gdy wejdzie do pomieszczenia, w którym podłogówka nie grzeje, odczuje dyskomfort, po mimo że temperatura powietrza w obu pomieszczeniach jest jednakowa.

Wszak przy grzejącej posadzce na dole przy podłodze tj. w okolicy kostek, będzie ona wyższa.........

 

wystarczyło zrobić wąski pas podłogówki na części komunikacyjnej pomiędzy pomieszczeniami i tego odczucia by nie było.

===

 

Osoba wrażliwa na dT, rozebrana, która wejdzie z pomieszczenia cieplejszego do pomieszczenia choćby minimalnie chłodniejszego, będzie miała "gęsią skórkę"...

 

===

Widać,że może w końcu do ciebie dotarło,że preferowane przez Ciebie strategie grzania polegającego na wyziębianiu bezsensownym pomieszczeń w domu normalnie użytkowanym są bez sensu to raz, nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem cieplnym o jakim piszesz i komfortem dwa i że grzejniki ścienne w żaden sposób nie zapewniają ani bezpieczeństwa cieplnego ani komfortu życia w domu trzy.

Jedynym sposobem zapewniającym komfort i bezpieczeństwo cieplne w domu normalnie użytkowanym jest podłogówka na całej powierzchni oraz utrzymywanie stałej,komfortowej temperatury,oczywiście w domu jednorodzinnym normalnie użytkowanym bo w hotelu to co innego.

Edytowane przez Arturo72
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Osoba wrażliwa na dT, rozebrana, która wejdzie z pomieszczenia cieplejszego do pomieszczenia choćby minimalnie chłodniejszego, będzie miała "gęsią skórkę"...===

 

dlatego utrzymujemy jednakową i stałą temperaturę, co jest proste i tanie dzięki podłogówce. strzał w dziesiątkę.

 

wcześniej coś pisałeś o komfortowym obniżaniu temperatury w niektórych pomieszczeniach?

 

kiepsko Ci ten marketing idzie, gubisz się w zeznaniach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widać,że może w końcu do ciebie dotarło,że preferowane przez Ciebie strategie grzania polegającego na wyziębianiu bezsensownym pomieszczeń w domu normalnie użytkowanym są bez sensu to raz, nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem cieplnym o jakim piszesz i komfortem dwa.

Jedynym sposobem zapewniającym komfort i bezpieczeństwo cieplne w domu normalnie użytkowanym jest podłogówka na całej powierzchni oraz utrzymywanie stałej,komfortowej temperatury.

 

To nie są moje preferencje. To samo życie... ludzie są różni i prowadzą rozmaity tryb życia i mają rozmaite domy.

Dzieci raczkują po posadzce, starsi siedzą godzinami niemal bez ruchu, ludziska wychodzą rano do pracy, wracają wieczorem.. Rozmaicie bywa.

 

Poza tym. Człowiek aktywny, dynamiczny nie zniesie izotermii połączonej z pojawiającym się okresowo przegrzaniem.

 

===

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

bogusław, raczej to nie jest tylko czwórka czy piątka dyskutantów, trochę więcej.

I to kilkakrotnie więcej niż doradzających zwolenników grzejników. W grupie tradycjonalistów trudno się dwóch doliczyć.

A inwestor zrobi jak zechce. Poczyta, na spokojnie wyciągnie wnioski i zdecyduje.

Albo będzie zadowolony wychwalał podpowiadaczy. Albo będzie klął że posłuchał.

Ja po kilkumiesięcznej lekturze m in. forum, postanowiłem nieco zaryzykować i w całym domu mam całościowo OP, bez ŻADNEGO! grzejnika. Cieszę się że podjąłem taką decyzję. Jestem wdzięczny userom do dzisiaj.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Arturo72
To nie są moje preferencje. To samo życie... ludzie są różni i prowadzą rozmaity tryb życia i mają rozmaite domy.

to:

Osoba wrażliwa na dT, rozebrana, która wejdzie z pomieszczenia cieplejszego do pomieszczenia choćby minimalnie chłodniejszego, będzie miała "gęsią skórkę"...

 

 

Dzieci raczkują po posadzce, starsi siedzą godzinami niemal bez ruchu, ludziska wychodzą rano do pracy, wracają wieczorem.. Rozmaicie bywa.

 

Poza tym. Człowiek aktywny, dynamiczny nie zniesie izotermii połączonej z pojawiającym się okresowo przegrzaniem.

 

===

to:

I dlatego też posiadacz podłogówki w części budynku, gdy wejdzie do pomieszczenia, w którym podłogówka nie grzeje, odczuje dyskomfort, po mimo że temperatura powietrza w obu pomieszczeniach jest jednakowa. ...

 

Czyli swoimi słowami "zniszczyłeś" jakże bezsensowną a preferowaną przez ciebie hybrydową instalację.

Bardzo pozytywnie bo lepiej później niż wcale wycofać się z głoszonych przez siebie głupot...

Edytowane przez Arturo72
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dlatego utrzymujemy jednakową i stałą temperaturę, co jest proste i tanie dzięki podłogówce.

 

Dlatego czasem ogrzewanie hybrydowe. Z posadzką grzejącą wyłącznie części komunikacyjnej.

 

Źle czytasz... Nie pisałem o obniżaniu, lecz o całkowitym zaprzestaniu grzania pomieszczenia na żądanie, co przecież w efekcie oznacza powolny spadek temperatury w pomieszczeniu.

Jak powolny? Zależy od akumulacyjności wszystkich przegród i składników wyposażenia danego pomieszczenia oraz od stopnia ocieplenia domu.

 

===

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widać,że może w końcu do ciebie dotarło,że preferowane przez Ciebie strategie grzania polegającego na wyziębianiu bezsensownym pomieszczeń w domu normalnie użytkowanym są bez sensu to raz, nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem cieplnym o jakim piszesz i komfortem dwa i że grzejniki ścienne w żaden sposób nie zapewniają ani bezpieczeństwa cieplnego ani komfortu życia w domu trzy.

Jedynym sposobem zapewniającym komfort i bezpieczeństwo cieplne w domu normalnie użytkowanym jest podłogówka na całej powierzchni oraz utrzymywanie stałej,komfortowej temperatury,oczywiście w domu jednorodzinnym normalnie użytkowanym bo w hotelu to co innego.

 

no..jeszcze może być ogrzewanie ścienne ;)

to też grzejnik ścienny :p

 

To nie są moje preferencje. To samo życie...

odnoszę odmienne wrażenie. To są tylko i wyłącznie twoje preferencje i twoje życie.

 

noc - masz rację, nas tutaj jest więcej, znacznie więcej.

Ja miałem identyczną sytuację jak ty, pisałem o tym wczesniej.

Duża w tym zasługa bogusława :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli swoimi słowami "zniszczyłeś" jakże bezsensowną a preferowaną przez ciebie hybrydową instalację.

(...)

 

Wręcz przeciwnie. Nie czytasz ze zrozumieniem.

Hybrydowa oznacza grzanie jednego pomieszczenia częściowo posadzka a częściowo grzejnikiem.

Nie grzejemy posadzką miejsc po których nie chodzimy...

 

===

 

I dlatego też posiadacz podłogówki w części budynku, gdy wejdzie do pomieszczenia, w którym podłogówka nie grzeje, odczuje dyskomfort, pomimo że temperatura powietrza w obu pomieszczeniach jest jednakowa.

Całkiem po prostu, przy grzejącej posadzce na dole przy podłodze tj. w okolicy kostek, temperatura powietrza będzie nawet o kilka stopni wyższa.

I tylko i wyłącznie w okolicy kostek...

Wystarczyło zrobić wąski pas podłogówki na części komunikacyjnej pomiędzy pomieszczeniami i tego odczucia by nie było.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no..jeszcze może być ogrzewanie ścienne ;)

Duża w tym zasługa bogusława :D

 

Dzięki.

 

Ścienne przy hybrydowym? Jak najbardziej. Równoważne do częściowej OP na odpowiedniej wielkością części powierzchni ścian. Pisałem o tym wielokrotnie.

===

 

Gdybyś wpadł na rozwiązanie hybrydowe, to dopiero byś zobaczył na czym polega "mistrzostwo świata" w pełnej dyspozycyjności w dostępie do ciepła.

 

Powtórzę:

Manewrowość i pełna dyspozycyjność pracy instalacji to nie puste hasła.

Zastosowanie samych grzejników albo podzielenie części mocy na grzejnik a części na podłogówkę umożliwi pełne lub prawie pełne skorzystanie z uzysków ciepła a także umożliwia korzystanie z komfortowego ogrzewania, w każdych warunkach pogodowych, bez żadnych ograniczeń, w wymiarze całosezonowym a nawet podczas długotrwałych chłodów, które mogą pojawić się zawsze na początku a także u schyłku lata.

Umożliwia także ewentualne alternatywne korzystanie ze źródeł ciepła o wyższej Tz.

 

Samo OP jest niemodyfikowalne i nieodwołalnie determinujące.

 

Kolorowych...

===

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

...

Ja po kilkumiesięcznej lekturze m in. forum, postanowiłem nieco zaryzykować i w całym domu mam całościowo OP, bez ŻADNEGO! grzejnika. Cieszę się że podjąłem taką decyzję. Jestem wdzięczny userom do dzisiaj.

 

Ja bym sie tak nie cieszył, moze i masz wszedzie podłogówkę moze i masz stała temperaturę, to wszystko jest nic warte. Nie zagwarantowałes bezpieczenstwa termicznego/cieplnego rodzinie. Jedynym usprawiedliwieniem jest fakt ze teoria instalacji hybrydowej powstała po wykonaniu twojej instalacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Źle czytasz... Nie pisałem o obniżaniu, lecz o całkowitym zaprzestaniu grzania pomieszczenia na żądanie, co przecież w efekcie oznacza powolny spadek temperatury w pomieszczeniu.

Jak powolny? Zależy od akumulacyjności wszystkich przegród i składników wyposażenia danego pomieszczenia oraz od stopnia ocieplenia domu.

 

a to poniżej co niby jest?

 

Gdy z pomieszczenia się nie korzysta, co za problem by ogrzewać je w stopniu mniejszym, niż wówczas, gdy z pomieszczenia się korzysta?

W zależności od możliwości grzewczych instalacji c.o., temperaturę bazowa pomieszczenia można ustawiać na poziomie niższym lub wyższym.

 

Jest ewidentna oszczędność ciepła? Oczywiście że tak.

 

a potem piszesz o komforcie:

 

Osoba wrażliwa na dT, rozebrana, która wejdzie z pomieszczenia cieplejszego do pomieszczenia choćby minimalnie chłodniejszego, będzie miała "gęsią skórkę"...

 

co ma wspólnego z komfortem ustawianie temperatury niższej niż komfortowej w niektórych pomieszczeniach? po co komu taka opcja w niewielkim współczesnym energooszczędnym domu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...