Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dla mnie grzanie klima poki co kompletna lipa.

Buczy to nawet na malym biegu, w pokoju obok slychac halasy dobiegajace z jednostki. Rozklad temperatur taki ze co kawalek to inna temperatura, a poza tym cieplo jest jakies malo przyjemne.

Dobrze ze koszty niewielkie. Na szczescie ogrzewanie podlogowe i rurki pod grzejniki wyprowadzone, wiec ten sezon do konca(nie mieszkam jeszcze na dobre), a przyszly cos nadajacego sue do uzytku.

 

No jasne najlepiej skrytykować źródła ciepła podając jedynie jako kryterium oceny jedynie subiektywne negatywne odczucia w temacie którego one dotyczą. Gratulacje z powodu wybrania XIX wiecznego systemu ogrzewania i chyba myślenia też :(

Edytowane przez gawel
No chyba oczywiste że będe podowal ocenie subiektywne odczucia jakie mi towarzyszą przy użytkowaniu ofej instalacji, nie wiem w czym problem?. Dla mnie halas jaki sie wydostaje z instalacji nawet na najnizszym biegu eliminuję to klime jako całoroczne źrodlo grzania. Co będe pisał o bezobslugowości, ze tania instalacja(w sumie napisałem, wiec nie jedynie minusy dostrzegam, ale ktoś ma problemy ze słowem pisanym) ect. Dla mnie lipa i tyle. Jak to jest XXI wiek a podlogówka to sredniowiecze, to jednak wole te stare czasy.
Ja słyszę, ale też jestem bardzo wrażliwy na wszelkie regularne, jednostajne dźwieki. Mieszkałem przy autostradzie i po dniu nie slyszałem przejeżdzających samochodów, za to klima mnie irytuje. Oczywiście kto co lubi i co mu się podoba/przeszkadza, dalej piszę o swoich subiektywnych odczuciach związanych z jej użytkowaniem. Dla mnie komfort cieplny w porównaniu do starych grzejników u rodziców jest nieporównywalnie niższy.
Pitrekk nie obraź się ale weź to raczej pod uwagę, bo nie mam na celu złośliwości, a takie wyczulenie prowadzić może do zaburzeń psychicznych bo z czasem byle co (dźwięk) będzie cię niepokoiło i wkur..ło. Osobiście mieszkam 3 rok z klimą i nie da się oczywiście ukryć, że dźwięki są słyszalne, ale mnie one zupełnie nie przeszkadzają, nie są uciążliwe, temperaturę mam wyrównaną bo ogrzewanie jest włączone cały sezon i tylko klima decyduje kiedy się wyłączyć, bardzo dużo zależy od wygrzania domu, aby wszystkie przegrody miały wyrównaną temperaturę, wówczas nie ma wahań temperatury powodujących dyskomfort cieplny. U mnie można chodzić boso i nie jest to nieprzyjemne i nie czuć chłodu w stopy. Ale oczywiście co kto lubi.
Tyle że jak pisałem, mieszkałem przy glośnej autostadzie i nie było problemu. To był dłuższy okres, nie widziałem żadnych niedogodności z tym związanych. Tu jednak ten calodzienny świst jest denerwujący i nie tylko dla mnie, wiec coś chyba może być na rzeczy.

Glosnosc rzecz wzgledna( jaka by nie byla pewnie nie odpowiadała by mi). Tu jest problem z tym sposobem ogrzewania.

 

Ps. I nie ja pierwszy, bo temat swojego czasu przeczytalem prawie caly i ludziom to przeszkadzało.

 

midea mission extreme 3 5 kw

Dla mnie grzanie klima poki co kompletna lipa.

Buczy to nawet na malym biegu, w pokoju obok slychac halasy dobiegajace z jednostki. Rozklad temperatur taki ze co kawalek to inna temperatura, a poza tym cieplo jest jakies malo przyjemne.

Dobrze ze koszty niewielkie. Na szczescie ogrzewanie podlogowe i rurki pod grzejniki wyprowadzone, wiec ten sezon do konca(nie mieszkam jeszcze na dobre), a przyszly cos nadajacego sue do uzytku.

 

Tyle że jak pisałem, mieszkałem przy glośnej autostadzie i nie było problemu. To był dłuższy okres, nie widziałem żadnych niedogodności z tym związanych. Tu jednak ten calodzienny świst jest denerwujący i nie tylko dla mnie, wiec coś chyba może być na rzeczy.

 

A już myślałem, że to jakaś klima mobilna z wystawianą rurą na zewnątrz.

Sugeruję, byś sprawdził u innych, czy też tak samo odczuwasz hałas, bo jeśli nie to znaczy, że Twój sprzęt jest wadliwy. Jeśli odczucia są podobne to masz dwa wyjścia:

- polubić

- zrezygnować

Znam osobiście modele LG które na minimum są niesłyszalne

 

Z jakiej odległości nie jesteś w stanie na słuch poznać, czy jest włączona, czy nie?

Zastanawiam się na ile to, że klima jest niesłyszalna to wynik pracy inżynierów a ile tych od marketingu. Warto porównać w różnych klimach deklarowane poziomy dB na określonym biegu z wydatkiem powietrza m3/h by zobaczyć czy "silent" nie jest kosztem ilości przerzucanych m3 powietrza. Bo ci od marketingu potrafią z każdej klimy zrobić bezgłośną, ale co z tego, że wydatek powietrza będzie tak niski, że inwerter przestaje mieć racje bytu i pracować będzie w trybie on-off. Co nie wyklucza, że w delux mamy myśl inżynierską a nie chwyt marketingowy.
Każdy ma inne odczucia, u mnie goście nie słyszeli dopiero jak przechodzili to poczuli ciepło. Kiedyś to miałem bzika słyszałem nawet stuk zalaczania się inwertera rano.
Mały update, od miesiąca grzeję moje puste 140m2 sześcioma splitami, temp nastawiona 20 st. Średnia z miesiąca wyszła 830W/h.

 

Czyli około 600 kwh na miesiąc całkiem nieźle.

Czyli około 600 kwh na miesiąc całkiem nieźle.

 

Masz rację, źle nie jest. Jednak liczyłem na mniej przy takich izolacjach. Pytanie, czy winna jest izolacja budynku, czy raczej nierealny SCOP podawany przez GREE. Wydaje się, że to drugie.

Dużo. Za dużo.

Chyba że dom durszlak, albo gdzieś w Jakucku :p

 

No jasne 240 zł to problem a ile płacisz za wywóz śmieci, jedzenie czy paliwo (chyba że masz LPG)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...