Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

85ac23fe10b583cc.jpg

 

df89c503b40e2cea.jpg

 

bfb6ebc8cecf3afe.jpg

 

dd6c85609d6259bb.jpg

 

17b2242a196d12f8.jpg

 

indycza smakuje dobrze gdyby nie te strzałki.:D

 

Ale fajne też lubię jakieś duszone miesiwko i właśnie galaretkę z wywaru i sałatkę jarzynową z warzyw . To jest danie super ekonomiczne nawet na impreskę. Ja osobiście czasem gotuję schab w szybkowarze i robię po warszawsku w galarecie .

 

BTW

kupuje indyka w Auchan bo tani i ma najmniej antybiotyków z ptactwa hodowlanego bo go nie toleruje i zdycha. Natomiast dzisiaj widziałem polówki z piersi indyka ponad 3 kg sztuka :jawdrop:. No mogę sobie takiego indyka wyobrazić żywego i wolałbym go nie spotkać na swojej drodze.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599168
Udostępnij na innych stronach

Ale fajne też lubię jakieś duszone miesiwko i właśnie galaretkę z wywaru i sałatkę jarzynową z warzyw . To jest danie super ekonomiczne nawet na impreskę. Ja osobiście czasem gotuję schab w szybkowarze i robię po warszawsku w galarecie .

 

BTW

kupuje indyka w Auchan bo tani i ma najmniej antybiotyków z ptactwa hodowlanego bo go nie toleruje i zdycha. Natomiast dzisiaj widziałem polówki z piersi indyka ponad 3 kg sztuka :jawdrop:. No mogę sobie takiego indyka wyobrazić żywego i wolałbym go nie spotkać na swojej drodze.

 

Marketowy indyk w PL jest bardzo podlej jakosci, mozna smialo zaliczyc do segmentu "trocin". Sprzedaja modyfikowane hybrydy indycze, biala przemyslowka indycza. Jeski ktos sie zna troche na miesie indyczym, to polecam indyki z Remblina. Bardzo dobre mieso i nie drogie, za przecietna tusze zaplacimy do 300 zloty. Bardzo zblizone do wolnowybiegowego amerykanskiego z duzych pastwisk i lak.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599216
Udostępnij na innych stronach

Ale fajne też lubię jakieś duszone miesiwko i właśnie galaretkę z wywaru i sałatkę jarzynową z warzyw . To jest danie super ekonomiczne nawet na impreskę. Ja osobiście czasem gotuję schab w szybkowarze i robię po warszawsku w galarecie .

 

BTW

kupuje indyka w Auchan bo tani i ma najmniej antybiotyków z ptactwa hodowlanego bo go nie toleruje i zdycha. Natomiast dzisiaj widziałem polówki z piersi indyka ponad 3 kg sztuka :jawdrop:. No mogę sobie takiego indyka wyobrazić żywego i wolałbym go nie spotkać na swojej drodze.

 

Gawelku j/w pisałem , spontaniczne golonki indycze ugotowałem w roztworze ziół i przypraw ,które uwielbiam.Podpiekłem i szatkowałem razem z chrzanem i musztardą.Odrobina żelatyny bo mało kleju jest z golonki i powstały mi całkiem całkiem smaczne tymbaliki.Dokupiłem mrożone marchewki mini , plastry kaczki w galarecie,wiem ,że w moich wariacjach dziwnie to brzmi ale jak spontan to spontanik.;)

 

29521bfd176841ba.jpg

 

aa5a842179ec37d2.jpg

 

80d19c379e5aaeb8.jpg

 

6775a1eefd5b1d8c.jpg

 

7c768d1400677dc4.jpg

 

Dodatkowa otoczka z kaczuchy podbiła smak spontanika.

Edytowane przez niktspecjalny
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599398
Udostępnij na innych stronach

Marketowy indyk w PL jest bardzo podlej jakosci, mozna smialo zaliczyc do segmentu "trocin". Sprzedaja modyfikowane hybrydy indycze, biala przemyslowka indycza. Jeski ktos sie zna troche na miesie indyczym, to polecam indyki z Remblina. Bardzo dobre mieso i nie drogie, za przecietna tusze zaplacimy do 300 zloty. Bardzo zblizone do wolnowybiegowego amerykanskiego z duzych pastwisk i lak.

 

A może jakieś dowody na poparcie Twojego stwierdzenia że w markecie to sa trociny? Bo to że tak uważasz że wiesz, to za mało. Tym bardziej że chyba tylko uważasz. BTW przepraszam ale trociny to masz chyba w głowie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599413
Udostępnij na innych stronach

Gawelku j/w pisałem , spontaniczne golonki indycze ugotowałem w roztworze ziół i przypraw ,które uwielbiam.Podpiekłem i szatkowałem razem z chanem i musztardą.Odrobina żelatyny bo mało kleju jest z golonki i powstały mi całkiem całkiem smaczne tymbaliki.Dokupiłem mrożone marchewki mini , plastry kaczki w galarecie,wiem ,że w moich wariacjach dziwnie to brzmi ale jak spontan to spontanik.;)

 

Ja gotuję mięso w szybkowarze w bardzo małej ilości wody około lub wina 3\4 szklanki , ale reszta wytapia się z mięsa i to pięknie galaretuje nawet ze schabu, a indyk jest jak drut :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599414
Udostępnij na innych stronach

A może jakieś dowody na poparcie Twojego stwierdzenia że w markecie to sa trociny? Bo to że tak uważasz że wiesz, to za mało. Tym bardziej że chyba tylko uważasz. BTW przepraszam ale trociny to masz chyba w głowie.

Może gdybyś zechciał dojrzeć różnicę pomiędzy hodowlą wolnowybiegową a tuczem i hodowlą wielkoprzemysłową, zmienił byś zdanie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599422
Udostępnij na innych stronach

Może gdybyś zechciał dojrzeć różnicę pomiędzy hodowlą wolnowybiegową a tuczem i hodowlą wielkoprzemysłową, zmienił byś zdanie :)

 

A jaką masz pewność co kupujesz? Nie zapytasz się indyka gdzie żył. W smaku może być różnica i co z tego po upieczeniu nie oddasz raczej do sklepu bo nie smakuje jak wolnowybiegowy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599425
Udostępnij na innych stronach

A jaką masz pewność co kupujesz? Nie zapytasz się indyka gdzie żył. W smaku może być różnica i co z tego po upieczeniu nie oddasz raczej do sklepu bo nie smakuje jak wolnowybiegowy.

na opakowaniu powinna znajdować się etykieta z informacją o pochodzeniu

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599463
Udostępnij na innych stronach

na opakowaniu powinna znajdować się etykieta z informacją o pochodzeniu

 

Czy ta prawdę jesteś tak naiwny, błagam napisać mogę ci dosłownie wszystko i dowalić cenę do tego. Tak jak produkty bio to już ubaw po same pachy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599466
Udostępnij na innych stronach

A jaką masz pewność co kupujesz? Nie zapytasz się indyka gdzie żył. W smaku może być różnica i co z tego po upieczeniu nie oddasz raczej do sklepu bo nie smakuje jak wolnowybiegowy.

 

Brawo Ty.Ta pewność zawsze u nich występuje i na polemice z usapolako niestety nie wygrasz.Tam są laboratoria kulinarne - produktowe i najczystsze żarło.:D;) . Nie tłumacz dosłownie bo polegniesz. jak mu napiszą na etykiecie (jak widzisz w tym przegrywamy) , że indyk nie latał li tylko chadzał , to mięsko będzie mniej żylaste. Pzdr.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599472
Udostępnij na innych stronach

Czy ta prawdę jesteś tak naiwny, błagam napisać mogę ci dosłownie wszystko i dowalić cenę do tego. Tak jak produkty bio to już ubaw po same pachy.

Oszustwo w handlu jest karane.

Całkiem niedawno polski Sanepid ukarał producentów z niewłaściwym oznakowaniem towarów a część produktów wycofał, (łatwo znaleźć takie informacje, choćby ma stomach Sanepidu).

Produkty "bio" i "eko" by być tak nazywane, muszą posiadać stosowną certyfikację ... nawet w Polsce.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599506
Udostępnij na innych stronach

Oszustwo w handlu jest karane.

Całkiem niedawno polski Sanepid ukarał producentów z niewłaściwym oznakowaniem towarów a część produktów wycofał, (łatwo znaleźć takie informacje, choćby ma stomach Sanepidu).

Produkty "bio" i "eko" by być tak nazywane, muszą posiadać stosowną certyfikację ... nawet w Polsce.

 

Tak ale , życie to nie koncert życzeń . Partie towarów sa na etapie certyfikacji prawdziwe i bio itd ale ile tego potem idzie jak leci tego nie wiemy

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599511
Udostępnij na innych stronach

Tak ale , życie to nie koncert życzeń . Partie towarów sa na etapie certyfikacji prawdziwe i bio itd ale ile tego potem idzie jak leci tego nie wiemy

Cóż, staram się zaopatrywać nie u oszustów,

Produkt porównasz organoleptycznie, a u mnie można zwrócić "nawet upieczony".

Ponadto oszustów czekają wysokie kary z konsumenckimi pozwami sądowymi włącznie, wiec raczej tutaj niewielu bawi się w takie gierki które opisujesz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599521
Udostępnij na innych stronach

Cóż, staram się zaopatrywać nie u oszustów,

Produkt porównasz organoleptycznie, a u mnie można zwrócić "nawet upieczony".

Ponadto oszustów czekają wysokie kary z konsumenckimi pozwami sądowymi włącznie, wiec raczej tutaj niewielu bawi się w takie gierki które opisujesz.

 

To jest kwestia zaufania i solidności w USA na pewno jest uczciwiej ale ma to swoją cenę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599530
Udostępnij na innych stronach

To jest kwestia zaufania i solidności w USA na pewno jest uczciwiej ale ma to swoją cenę.

 

Nie, :) tutaj poprostu nie opłaca się w ten sposób oszukiwać klientów :) Koszt byłby większy niż zyski :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599541
Udostępnij na innych stronach

Oszustwo w handlu jest karane.

Całkiem niedawno polski Sanepid ukarał producentów z niewłaściwym oznakowaniem towarów a część produktów wycofał, (łatwo znaleźć takie informacje, choćby ma stomach Sanepidu).

Produkty "bio" i "eko" by być tak nazywane, muszą posiadać stosowną certyfikację ... nawet w Polsce.

 

W hameryce nikt nikogo nie ukarał tylko ...ludzie spasieni jak nasze krajowe maciory. Gdyby nie wózki elektryczne w marketach, nie byłoby kupujących.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599673
Udostępnij na innych stronach

A może jakieś dowody na poparcie Twojego stwierdzenia że w markecie to sa trociny? Bo to że tak uważasz że wiesz, to za mało. Tym bardziej że chyba tylko uważasz. BTW przepraszam ale trociny to masz chyba w głowie.

 

To nie jest "tajemna wiedza"!!!

 

To zagadnie już dawno zostało opracowane przez akademie i uniwersytety rolnicze. Skoro dla ciebie jako znawcy nie ma różnicy w chowie ekstensywny, a w fabrycznnej produkcji indyków przy tuczu z mieszanek granulowanych o dużej koncentracji energii, to nie ma co wyjaśniać. Jeśli ktoś jest miłośnikiem marketowych mutantów z wagą piersi 5kg i wiecej, które są produkowane w fabrykach drobiowych i tłuczone granulatem, to jest trocina na jego stole nie moim. Mogę jedynynie polecić zmiane jadłospisu na indyka łąkowego z chowu organicznego, na organicznych mieszankach zbóż i warzyw. Tak jak pisałem, podobne indyki można nabyć w Pl, i nie jest to coś drogiego. Za 300 złoty kupisz 8kg indyka, gdzie jakość miesa i walory smakowe są kilka razy lepsze jak tego z fabryki drobiu. To nie jest jakaś tajemnicza wiedza, zaczynając od rasy indyka, paszy itp.

I tak ciekawostka na zdjęciu. To są typowe 17stki, czyli młode indyki organiczne czyli trochę mniej jak 8kg.

 

https://i.postimg.cc/bv5dhCrD/IMG-1345.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599674
Udostępnij na innych stronach

To nie jest "tajemna wiedza"!!!

 

To zagadnie już dawno zostało opracowane przez akademie i uniwersytety rolnicze. Skoro dla ciebie jako znawcy nie ma różnicy w chowie ekstensywny, a w fabrycznnej produkcji indyków przy tuczu z mieszanek granulowanych o dużej koncentracji energii, to nie ma co wyjaśniać. Jeśli ktoś jest miłośnikiem marketowych mutantów z wagą piersi 5kg i wiecej, które są produkowane w fabrykach drobiowych i tłuczone granulatem, to jest trocina na jego stole nie moim. Mogę jedynynie polecić zmiane jadłospisu na indyka łąkowego z chowu organicznego, na organicznych mieszankach zbóż i warzyw. Tak jak pisałem, podobne indyki można nabyć w Pl, i nie jest to coś drogiego. Za 300 złoty kupisz 8kg indyka, gdzie jakość miesa i walory smakowe są kilka razy lepsze jak tego z fabryki drobiu. To nie jest jakaś tajemnicza wiedza, zaczynając od rasy indyka, paszy itp.

I tak ciekawostka na zdjęciu. To są typowe 17stki, czyli młode indyki organiczne czyli trochę mniej jak 8kg.

 

https://i.postimg.cc/bv5dhCrD/IMG-1345.jpg

 

..." u was i pszczoły 100 razy większe". A łapska masz jakieś zjechane i dziwnie fioletowe.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/209286-wariacje-kulinarne-ns/page/48/#findComment-7599679
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...