Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Wilgoć pod folią na strychu nieogrzewanym - problem


Recommended Posts

Witam,

mój problem wygląda tak:w nowo wybudowanym domu mam pełne piętro. Poddasze nieogrzewane. Strop betonowy jest w większości ocieplony styropianem 10x5x5cm, jednak ze względu na to, że na strychu znajduje się rekuperator, w miejscach gdzie skupiają się rury od reku i przechodzą przez strop niżej do garderoby nie było możliwości dokładnego docięcia styropianu. Wymyśliłem, że na te rury rozwinę wełnę z zakładem na styropian i będzie ona ładnie przylegała do rur, na nią rozwinąłem zwykłą żółtą folię budowlaną, żeby nie pyliło na całym poddaszu. I tutaj powstaje problem. Wczoraj wszedłem na poddasze, żeby zobaczyć jak to tam wygląda i moim oczom ukazuje się wilgoć pod folią od strony wełny. Gdy odwinąłem folię, wełna jest cała mokra z kropelkami wody na niej.

IMG_20161120_154840.jpgIMG_20161120_155147.jpg

 

 

Podobny problem występuje w obudowie rekuperatora. Całość wygląda tak:

1. stelaż z płyt OSB w około reku

2. od strony wewnętrznej(tam gdzie stoi reku) rozwinięta wełna na ściankach i od góry na sznurkach położona najpierw folia, później wełna i później znowu folia.

W środku obudowy nie zauważyłem żadnej wilgoci. Jednak tam gdzie folia która znajdowała się od góry i były jakieś nieszczelności (na zdjęciu np widać rury od czerpni i wyrzutni, które wychodzą do góry i w tym miejscu wełna jest przemoknięta)powstał podobny efekt jak przy stropie. Pod folią znajduje się wilgoć.

 

IMG_20161119_095144.jpgIMG_20161119_095157.jpg

 

Co zrobiłem źle i jak to naprawić?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Witam, niestety problem się tylko powiększył. W tym momencie na wełnie stoi w niektórych miejscach woda w małych kałużach i gdzieniegdzie wełna jest przemoczona na wylot. W internecie wyczytałem, że problemem jest uciekanie z pomieszczeń ogrzewanych z dołu powietrza przez nieszczelny strop czyli w moim przypadku przejście rur rekuperatora przez strop + niedokońca szczelna klapa od wyjścia na strych (mam już kupione uszczelki okienne i będę to naprawiał) i skraplanie się wody na wełnie. Nie wiem co mógłbym zrobić, żeby zatamować uciekanie powietrza przez dziurę w stropie gdzie przechodzą rury rekuperatora na strych. Czy szczelne wypełnienie pianką montażową pomoże? Bo nie widzę innego wyjścia. położenie folii paroizolacyjnej na te rury na strychu nic nie da bo i tak nie będzie to zrobione szczelnie. Czy ktoś ma pomysł jak to wyeliminować? Proszę pomóżcie ;(

 

A tak to wygląda teraz: https://drive.google.com/drive/folders/0B-3Lnlol8lkaX3JSSnJCamZuY00?usp=sharing

 

Dodam jeszcze, że rury rekuperatora wyglądają tak: http://www.alnor.com.pl/assets/images/PR/Grafika/Baza%20wiedzy/2013-03-22-FLX/Elastyczne-przewody-do-wentylacji-i-rekuperacji-FLX.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja ci nie doradzę wiele, ale moim zdaniem to jest wszystko do wymiany, zalęgnie się grzyb albo już zalągł i przewalone

 

nie zrobiłeś termosa ? zawsze na forum mnie zachwycają dyskusje ile to dać ocieplenia, wyliczenia jaka przenikliwość cieplna itp. a potem robi się termos i tak jest :( moim zdaniem, nie ma dobrej wentylacji

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powtorze to co k Gorbag napisał. Masz tam jakąś wentylacje? Dziury w szczytach przynajmniej fi 150?masz jakaś dziurę w mebranie w kalenicy czy dwa razy na siebie zachodząca membrane?

Zwentyluj to, przyjdzie wiosna wszystko wyschnie, zmiejszysz wloty do fi 100 i zapomnisz o temacie.

U siebie kondensacje na membranie zdejmowalem odkurzaczem piorącym tyle tego było. Wiosna,lato przeschło. Teraz mam tam wiór.

Na poddasze mam zrobiony podwojny wylaz.

Tez kanaly od reku wchodzą u mnie na poddasze. Zaizolowane piana(przepusty)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@zyhu z co to znaczy czy nie zrobiłem termosa? I co da wymiana na nowe, przecież na nowym zrobi się to samo. Mi chodzi bardziej jak wyeliminować przyczynę. Chociaż samą wilgoć też by się przydało jakoś z tego poddasza usunąć, ale chyba przy takich temperaturach jest to raczej nie możliwe

@gorbag strop już raczej nie wysycha bo został wylany na w okolicach marca 2016 r., więc już sobie wysechł.

 

Co do wentylacji to się do końca nie znam. Co mogę powiedzieć na pewno, to dach jest pokryty folią wysokoparoprzepuszczalną tyvek pro (widać ją na zdjęciach), w podbitce są dziurki wentylacyjne, styropian z ocieplenia elewacji dochodzi do tej folii i styka się z nią i wystaje trochę ponad murłatę (też widać to na zdjęciach)(tutaj dodam że murłata czeka na docieplenie a chcę to zrobić poprzez położenie na niej wełny, żeby było szczelniej niż jakbym miał to obłożyć styropianem). Nic więcej o wentylacji nie wiem, ale może nie wiem gdzie mam patrzeć. Może coś podpowiecie? Jest jeszcze wyłaz dachowy, który otwierałem żeby tam trochę przeschło, ale wydawało mi się ,że wtedy wilgoć wychodzi jeszcze bardziej. Jakby to zimowe powietrze mocno wychładzało poddasze i ciepłe wilgotne powietrze jeszcze bardziej się wykraplało na wełnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może coś podpowiecie? Jest jeszcze wyłaz dachowy, który otwierałem żeby tam trochę przeschło, ale wydawało mi się ,że wtedy wilgoć wychodzi jeszcze bardziej. Jakby to zimowe powietrze mocno wychładzało poddasze i ciepłe wilgotne powietrze jeszcze bardziej się wykraplało na wełnie.

 

Myślę, że dobrze kombinujesz - wykrapla się wilgoć z ciepłego powietrza z domu, które przedostaje się na zimny strych. Jak otworzysz wyłaz to będzie gorzej. Uszczelnienie przejścia rur pomoże, trzeba uszczelnić wszystkie takie miejsca. Pianka zamkniętokomórkowa może się sprawdzić, zwykła raczej przepuszcza parę.

O folii paroizolacynej zapomnij, chyba że dasz ją jakoś od spodu, od strony ogrzewanej. No i suszenie, tak jak koledzy podpowiadają - jak jest zimno to schnie dobrze, grunt żeby przewiew był.

Edytowane przez kroles
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W podbitce sa dziury wentylacyjne...

Błagam. Ty masz tam wichure zrobić zeby to wygonić a nie półśrodkami.

Poźniej możesz to zredukować do tych dziur wentylacyjnych.

 

No dobrze, tylko jak tam teraz zrobić wichurę, żeby to wszystko wysuszyć?

 

Myślę, że dobrze kombinujesz - wykrapla się wilgoć z ciepłego powietrza z domu, które przedostaje się na zimny strych. Jak otworzysz wyłaz to będzie gorzej. Uszczelnienie przejścia rur pomoże, trzeba uszczelnić wszystkie takie miejsca. Pianka zamkniętokomórkowa może się sprawdzić, zwykła raczej przepuszcza parę.

O folii paroizolacynej zapomnij, chyba że dasz ją jakoś od spodu, od strony ogrzewanej. No i suszenie, tak jak koledzy podpowiadają - jak jest zimno to schnie dobrze, grunt żeby przewiew był.

 

No tylko czy ktoś mi przyjedzie zrobić natrysk taką pianką zamkniętokomórkową na takiej małej powierzchni za rozsądną cenę? Jak patrzyłem w necie to natrysk będzie kosztował koło 500zł, a jest to spory wydatek w tym momencie. Ktoś może ma jakiś pomysł jak to skutecznie uszczelnić nie płacąc przy tym za dużo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Co zrobiłem źle i jak to naprawić?

 

Robić poprawnie wentylację poddasza nieużytkowego ...

 

Czyli sprawnie działająca wentylacja w kontrukcji dachu a jeśli to ciagle za mało dodatkowe kratki wentylacyjne ...

 

Na poddaszu MUSI być bardzo wydajna wentylacja ...

 

Jak nie ma wentylacji to właśnie są takie problemy jak u Ciebie ...

 

Jak tak dalej będzie to tą welnę wywalisz , bo straci swoje właściwości a dodatkow wejdzie ci pleśń i grzyb i wtedy zaczniejsz zrywać płyty KG ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O co chodzi z tym termosem? Jak go zlikwidować? Bo nie bardzo rozumiem. Według mnie termos by był gdyby jeszcze poddasze było ocieplone i wtedy na poddaszu jest termos.

 

Robić poprawnie wentylację poddasza nieużytkowego ...

 

Czyli sprawnie działająca wentylacja w kontrukcji dachu a jeśli to ciagle za mało dodatkowe kratki wentylacyjne ...

 

Na poddaszu MUSI być bardzo wydajna wentylacja ...

 

Jak nie ma wentylacji to właśnie są takie problemy jak u Ciebie ...

 

Jak tak dalej będzie to tą welnę wywalisz , bo straci swoje właściwości a dodatkow wejdzie ci pleśń i grzyb i wtedy zaczniejsz zrywać płyty KG ...

 

Płyt KG nie mam bo to poddasz nieużytkowe, wełna nie jest niczym osłonięta. Co zrobić, żeby ta wentylacja była sprawnie działająca? Gdzie te kratki wentylacyjne miały by być? Nie jestem przecież dekarzem, żeby wiedzieć cokolwiek o wentylacji dachu. Dam radę zrobić to sam?

Edytowane przez tgrzebien
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...