Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie żebym miała coś przeciw żywotnikom - są sytuacje kiedy jest to bardzo dobre rozwiązanie.

Chodzi mi raczej o to by się nie ograniczać w doborze gatunków z powodu jakiś niepotrzebnych uprzedzeń.

 

Bo akurat na małej działce żywotnik zajmuje sporo miejsca - bo jeśli nie chce się go ciąć to spokojnie będzie miał średnicę 80 cm w ciągu 10 lat.

A po 10 latach przerośnie te 2 m i będzie rósł dalej. Więc jeśli nie chce się mieć kilkumetrowego żywopłotu, ciąć trzeba.

 

Dlatego wspomniałam o tej polskiej odmianie bluszczu, którą można puścić na siatkę.

 

Nie zgodzę się też z tezą, ze żywotnik jest mało wymagający. Aby był naprawdę ładny do samego dołu musi mieć światło, dobrą glebę i dostęp do wody. W naturze porasta góry (a w zasadzie dolny górskich rzek), gdzie wilgotność powietrza i podłoża jest znaczna.

 

osobiście bardziej preferuję żywotnika olbrzymiego niż zachodniego, bo nie brązowieje na zimę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7284850
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 407
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Oj, a ja przespałam taką informację, WOW jest pozwolenie. Gratki :)

Kiedy ruszacie? Macie już wszystko nagrane?

 

 

Na razie czekamy na uprawomocnienie.

Prace ruszą wkrótce, może na początku marca a może w kwietniu.

Tego jeszcze nie wie nikt :cool: jest zbyt wiele składowych.

 

Plac budowy ogrodzony, kierownik budowy czuwa :D, wykonawca SSO dogadany :cool:

Pooowoolii dzieje się :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7284899
Udostępnij na innych stronach

Jesteście parę miesięcy przede mną. Moje PNB mam nadzieję dostać w marcu lub na początku kwietnia.

 

 

Macie ładną działkę. Napisaliście, że 18km od Warszawy, w którą stronę, ja mam troszkę dalej, bo ponad 50km od stolicy :)

 

Gratuluję PNB i powodzenia podczas budowy :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7285005
Udostępnij na innych stronach

Cześć OnlyAfc, intrygującego masz nicka :)

Kawy, herbaty czy aspirynę?

Rozłożyło mnie totalnie, nie wiem jak się nazywam i dlatego wszelkie napitki róbcie sobie w wątku sami. Ja wysiadam, jeszcze Was pozarażam.

Czas znowu stanął w miejscu.

Znowu sypnęło śniegiem.

A mój klonik wypuszcza kolejne listki.

 

Miłego. Idę spać, wstanę na wiosnę ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7286938
Udostępnij na innych stronach

Łejki, łejki ! ;)

 

Mari, możesz mówić po polsku? :D

A najlepiej litera po literze, dziś jeszcze niezbyt kumata jestem.

 

Jutro możemy jechać z PNB po pieczątkę o uprawomocnieniu :wiggle: i tym samym w treści naszej bajki pojawi się kierownik budowy :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7290973
Udostępnij na innych stronach

Witam się i gratuluję PnB :)

Bardzo mi miło, zapraszam :) Co prawda jeszcze nic się nie dzieje ale już za chwileczkę, już za momencik...

Nie mogłam wysiedzieć i dziś pojechałam po pieczątkę z klauzulą ostateczności. PnB jest prawomocne :wiggle:

 

Łejki, łejki ! ;)

Hahahaha :) Mari zabij mnie ale wciąż nie wiem o czym Ty do mnie mówisz :jawdrop:

Przewertowałam całą swoją pamięć i za groma nie mogę skojarzyć TEGO słowa ale dziś przewertuję Twoją i wszystko będzie jasne :wiggle:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7292133
Udostępnij na innych stronach

Widzę że sama się przewertowałaś :lol2: to dobrze rokuje na przyszłość :cool:

 

Kierownik budowy ma już wszystkie wymagane papiery i będzie powoli ruszał ze zgłoszeniami które leżą już po jego stronie. O ile dobrze pamiętam, rozpoczęcie budowy należy zgłosić co najmniej na 7 dni przed rozpoczęciem prac. Mamy czas :)

A my przed wbiciem pierwszej łopaty musimy dać płytę do ponownego zaprojektowania :mad: gdyż to co mamy trudno nazwać płytą :bash:

Konstruktor współpracujący z architektem zaprojektował nam dziurę w ziemi do której należy wsadzić zbrojenie i zalać to wszystko w diabły betonem.

 

W projekcie nie ma żadnych informacji o ociepleniu płyty, żadnego xps-a, nic, kompletnie nic. Są za to ostrogi, projektowane na trudne warunki geotechniczne.

O kanalizacji, wodzie i prądzie nie wspomnę, zdaniem konstruktora jest to niepotrzebne :lol2:

W gratisie mamy jednak kaloryfery w zabudowanej szafce pod zlewem przy oknie :lol2: i kilka innych "fajnych" i "nowoczesnych" rozwiązań :cool:

 

Ahoj budowlana przygodo! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7292201
Udostępnij na innych stronach

Ahuj! :)

Może ten Pan jest minimalista?

:D

W sensie że poranna toaleta jest mu zbędna? Nie potrzebny mu kibelek, umywalka (po kibelku) i gniazdko do szczoteczki do zębów lub innych prądowych rzeczy? :confused:

Nie pomyślałam o tym w ten sposób. :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7292218
Udostępnij na innych stronach

W

A my przed wbiciem pierwszej łopaty musimy dać płytę do ponownego zaprojektowania :mad: gdyż to co mamy trudno nazwać płytą :bash:

Konstruktor współpracujący z architektem zaprojektował nam dziurę w ziemi do której należy wsadzić zbrojenie i zalać to wszystko w diabły betonem.

 

W projekcie nie ma żadnych informacji o ociepleniu płyty, żadnego xps-a, nic, kompletnie nic. Są za to ostrogi, projektowane na trudne warunki geotechniczne.

O kanalizacji, wodzie i prądzie nie wspomnę, zdaniem konstruktora jest to niepotrzebne :lol2:

 

:wtf: :confused: :jawdrop:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7292631
Udostępnij na innych stronach

:wtf: :confused: :jawdrop:

:D

Projekt indywidualny mamy jakby co :mad:

Na szczęście został nam zapas finansowy którego przezornie nie zapłaciliśmy architektowi.

W projekcie mamy więcej takich kwiatków Pusiu.

Wspomniane wcześniej kaloryfery w zabudowanej pod zlewem kuchennej szafce to jedynie jeden z hitów :D

Na wszelki wypadek konstruktor przeliczy też stropy, dziś mamy spotkanie w tej sprawie.

Cytując Mari: Ahuj... :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7292658
Udostępnij na innych stronach

Jak będziesz mnie cytować to niedługo zostane klasykiem ;)

 

Kami, a nie lepiej dać to wszystko do zaprojektowania od nowa?

Ja wiem, że koszty i czas ale jak tamten coś spierdzielił a ten nowy nie wylapie?

Strach się bać :( żeby Wam na łeb nie poleciało :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7292663
Udostępnij na innych stronach

Sama się nad tym zastanawiałam.

Widocznie ocieplenie płyty czy rozprowadzenie przyłączy z głową nie ma dla urzędu większego znaczenia.

Wystarczyło że ilość zbrojenia była zgodna z jakąś normą i obliczenia statyczne wychodziły właściwie.

Poza nami, ekipą i kierownikiem budowy nikt nie zwracał uwagi na jakość projektu, a błędy wyłapaliśmy pod koniec roku gdy wypożyczyliśmy projekt.

Liczyły się pieczątki, pieczątki i jeszcze więcej pieczątek.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/224993-niecodziennik-kamilowej-kostki/page/5/#findComment-7292668
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...