Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Według moich wyliczeń nie ma szansy aby wiązary były by tańsze.

Ja drewno za m3 płaciłem chyba 770zł z impregnacją. Drewno suszone C24 a z takiego robioną wiązary to chyba 1450zł za m3 ...

 

Z tego co czytałem przy wiązarach jest zużycie metariału około 30% mniejsze niż przy standardowej więźbie , tyle że wiadomo za darmo takich wiązarów w samej cenie drewna nie zrobią.

 

Mi dom do stanu SSO + kompeltny dach robi wykonawca , wiec budowę wieźby mam w cenie i nic mnie nie interesuje.

Jakbym miał wiązary to musiałbym jeszcze na swój koszt wynająć dźwig :)

 

Jest na pewno szybciej i profesjonalniej wykonane i co ważne idealnie , ale wątpie że jest w takiej samej cenie :(

 

Na razie płaciłem zaliczkę za drewno , drewna jeszcze nie mam ...

 

PV nie planuję , choć oczywiście może sie to kiedyś zmieni ...

 

Tak , poza sadem bedzie duży warzywnik.

 

Chcemy mieć własne warzywka (obecnie też mamy , ale mało) i własne owoce ...

 

Po prostu własne owoce i warzywa lepiej smakują. Bez żadnej chemii i oprysków.

Chcemy robić własne soki i dżemy :)

 

Oczyszczalnia ścieków będzie.

  • Odpowiedzi 1,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Wiązary to jest lepsza jakość wykonania, dokładne, równe i drewno suche. Nic nie popęka i się nie poskręca tak jak w przypadku tradycyjnej więźby. Przekroje się cieńsze więc o wiele mniejsze mostki cieplne i przede wszystkim nie ma potrzeby dawania murłaty więc minus kolejny mostek. Ciężko porównywać malucha do poloneza. Ale jak już masz ustawione że będą robić Ci SSO to jest po ptokach i nie ma o czym mówić.

Wszystkiego dobrego w nowym roku, dużo sukcesów i udanej budowy.

Witaj kaszpir007.

 

A jednak jest DB. Rewelacja!!!

Subskrypcja włączona, będę dzielnie kibicował.

Czekam na kolejne etapy, Ciekawi mnie jak będzie wyglądała bryła budynku z wysuniętymi rynnami.

Mamy identyczny pomysł na ten domek.

 

Pozdrawiam

Radek

Kaszmir, decyzja o zwiększeniu izolacji to dobra decyzja.

Co do rolet - mam i nie spełniają roli antywłamaniowej lecz odgradzają cię od nadmiernych zysków słonecznych latem. I to jest bardzo istotne. Chociaż dzisiaj wolałbym mieć klime kanałowa do realizacji tego celu.

U mnie sluza jeszcze do zapewnienia prywatności wieczorem przy butelce wina a zasłony są nie do przyjęcia ;)

 

Poczytaj o celulozie zamiast wełny i granulatu w dachu. Mam i polecam gorąco. A wlasciwie niegoraco latem :)

Kaszmir, decyzja o zwiększeniu izolacji to dobra decyzja.

Co do rolet - mam i nie spełniają roli antywłamaniowej lecz odgradzają cię od nadmiernych zysków słonecznych latem. I to jest bardzo istotne. Chociaż dzisiaj wolałbym mieć klime kanałowa do realizacji tego celu.

U mnie sluza jeszcze do zapewnienia prywatności wieczorem przy butelce wina a zasłony są nie do przyjęcia ;)

 

Poczytaj o celulozie zamiast wełny i granulatu w dachu. Mam i polecam gorąco. A wlasciwie niegoraco latem :)

 

Co do rolet to nie mówię im stanowczego nie. Zawsze można będzie zainstalować , a ze wzgledu na mostki termicznie nie chciałem robić "wbudowanych".

Tam gdzie będzie dom nie ma problemów z prywatnością , bo działki od strony salonu i sypialni są niezabudowane i są dodatkowo zalesione.

 

Aby chronić się przed słońcem myślę nad montażem tzw "zagli" . Powinny ograniczyć nagrzewanie , a po sezonie można będzie zdemontować ...

Ale będę myślał nad tym duuuużo później ...

 

Co do celuzoy to jest ona cięzsza od granulaty styropainu a i samemu jej nie zasypię. Granulat styropianu tak ..

Poza tym sam granulat nie będzie i sądzę że bedzie mix wełna+ granulat styropainu.

W mieście w którym pracuję przejeżdżam dzień w dzień przez jedną dzielnice. Kiedyś był tam spory lasek, wokół ludzie pobudowali sobie domki by mieć ciekawe miejsce a 3lata temu wycieli wszystkie drzewa w pień i już stoi jeden blok, drugi się buduje i niewiadomo czy nie będzie kolejnych bo jest trochę miejsca, więc ja już nie wierzę w to, że las zapewni jakiś spokój na przyszłość. Oby jak najmniej takich ingerencji człowieka w naturę.
W mieście w którym pracuję przejeżdżam dzień w dzień przez jedną dzielnice. Kiedyś był tam spory lasek, wokół ludzie pobudowali sobie domki by mieć ciekawe miejsce a 3lata temu wycieli wszystkie drzewa w pień i już stoi jeden blok, drugi się buduje i niewiadomo czy nie będzie kolejnych bo jest trochę miejsca, więc ja już nie wierzę w to, że las zapewni jakiś spokój na przyszłość. Oby jak najmniej takich ingerencji człowieka w naturę.

 

Ja jak kiedyś byłem na etapie "kupujemy mieszkanie" to wielokrotnie powtarzałem że najlepszy widok to taki na ulicę, im większa tym lepiej.

 

Przynajmniej nie wcisną kolejnego bloku 8m od okna

W mieście w którym pracuję przejeżdżam dzień w dzień przez jedną dzielnice. Kiedyś był tam spory lasek, wokół ludzie pobudowali sobie domki by mieć ciekawe miejsce a 3lata temu wycieli wszystkie drzewa w pień i już stoi jeden blok, drugi się buduje i niewiadomo czy nie będzie kolejnych bo jest trochę miejsca, więc ja już nie wierzę w to, że las zapewni jakiś spokój na przyszłość. Oby jak najmniej takich ingerencji człowieka w naturę.

 

Tam gdzie się buduje jeden właściciel (starsze małżeństwo) miało 5 działek oraz po drugiej stronie jedną olbrzymia działkę (nie podzieloną).

Z tych 5 działek sprzedali 2 działki (jedna jest moja). Działki sąsiadujące z obu stron z moją nie mają WZ a po wejściu nowych przepisów te działk 3000m2 nie są "sprzedawalne" dla normalnego klienta. Jedynie pierwsza działa ma WZ , ale jest ona tak położona blisko wysokiego lasu i drogi że raczej sądzę że mało kto by chciał ją kupić i mieć zawsze ciemno ...

Dodatkowo przez sąsiadujące z moją działką idą linie energetyczne , co także ogranicza sądze atrakcyjnośc działek.

Więc sądzę że przez dłuuuugie lata nie będę miał sąsiadów , no może tego co jest 2 działki dalej i trochę wyżej bo tam coś może powstanie , bo "sąsiada" już poznałem i na razie ma tak taki domek "letniskowy" , bo ma dom bliżej miasta a tam przyjeżdza "doładować akumulatory" ;)

 

Dodatkowo działki same się "zalesiają" ...

 

Ja u nas wyciąłem chyba około 40 drzew i zostawiłem chyba około 30 , oczywiście na wszystkie miałem pozwolenie na wycinkę ..

Wszystkich nie chciałem wycinąć , ale jednie te co przeszkadzały w budowie domu oraz te co były chore i te które przeszkadzały w powstaniu sadu

Edytowane przez kaszpir007

Dziś tj, 02.01.2017r roboty ruszyły ...

 

Rano przywitała wykonawcę lodowa płyta fundamentowa ...

Z tego co mi powiedział pracownik najpierw próbowali skuwać lód , ale odpuścli i właściciel pojechał po butle i palnikiem sobie pomogli ...

 

Niestety jak przyjechałem to już kończyli pracę i jedynie już przenosili bloczki na płytę , ale z drugiej strony cięzko aby dalej pracowali w ciemności ...

 

Niestety pierwsza warstwa muru zajmuje bardzo dużo czasu , a tym bardziej jak później mają być klejone bloczki na cienką spoinę ..

 

DSC_8021.jpg

DSC_8022.jpg

DSC_8025.jpg

 

Jutro wziąłem sobie wolne. Jadę na pocztę odebrać pismo od energetyki (trzeba opłacić przyłącze) i odwiedzę budowę w jakiejś normalnej jeszcze godzinie ...

 

Wiem jedynie że postępy prac nie będą takie "widowiskowe" jakby kładli bloczki z gazobetonu , bo w przypadku silikatu muszą ułożyć ponad 2,5x więcej bloczków ...

Edytowane przez kaszpir007
Idziecie jak burza - śledzimy z entuzjazmem :)

a pytanie mam takie ;) : jaką wartość Ep wyliczyła pracownia?

 

Mam ten sam projekt. Eg charakterystyki energetycznej

Ep 89,77 kWh/m2 rok

 

Tak naprawdę ważniejszy jest Euco które wynosi 58,55 kWh/m2 rok

U kaszpir007 powinno być nawet mniej bo zakłada lepsze ocieplenie niż to które jest w projekcie, inna sprawa że charakterystyka energetyczna robiona przez biuro to nie OZC.

Edytowane przez Radi_lbn
Mam ten sam projekt. Eg charakterystyki energetycznej

Ep 89,77 kWh/m2 rok

 

Tak naprawdę ważniejszy jest Euco które wynosi 58,55 kWh/m2 rok

U kaszpir007 powinno być nawet mniej bo zakłada lepsze ocieplenie niż to które jest w projekcie, inna sprawa że charakterystyka energetyczna robiona przez biuro to nie OZC.

 

Dzięki, pytam o Ep z uwagi na nowe warunki techniczne na 2017. Widzę, że wartość na styk.

Fajnie że projekt robi się popularny :)

Idziecie jak burza - śledzimy z entuzjazmem :)

a pytanie mam takie ;) : jaką wartość Ep wyliczyła pracownia?

 

Niestety nie powiem bo nie mam żadnych dokumentów :(

 

Jeden zabrał urząd ??? albo pracownia która robiła adaptację , drugi zabrał KB a trzeci zabrał wykonawca ...

 

Z tego co pamietam wyliczenia były , bo według nowych przepisów musiało być OZC a nie chyba "certyfikat energetyczny".

Wiem że było duuużo lepiej niż w oryginalnym projekcie , a projekt spełnia normy które będą w 2021r ...

 

U mnie zamiast zwykłych fundamentów jest płyta fundamentowa. Będzie też grubsze ocieplenie na podłodze (końcowo będzie 25cm) , bedzie też zastosowany styropian o lepszych właściwościwościach izolacyjnych.

To kilka zdjęc dziś z przed południa :)

 

Na budowie robi 6 ludzi , idzie im naprawdę dobrze , ale trochę narzekają na bloczki , bo nie wszystkie są idealnie równe a część jest wyszczerbiona.

Starają się w razie czego lekko szlifować i jakoś sobie radzić

Byłem na budowie 2 godzinki i widze że używają cały czas poziomicy (wiec nie jest źle) , w większosci mury bardzo ładnie im wychodzą. W jednym miejscu było lekko gorzej ulożone , ale pion , poziom zachowany , po prostu bloczki były lekko widac krzywe ..

Bloczki jak są jakieś dziury zalepiają albo pianką albo cienką zaprawą. Poziomice cały czas w ruchu (widac na zdjeciu)

 

Jestem mocno zdziwony szybkością pracy.

Silikat to nie gazobeton i trzeba go aż ułożyć 18sztuk na m2 (cienka spoina) a nie jak gazobeton 7szt na m2 , więc sporo więcej murowania , układania i poziomowania.

 

Ustalony został poziom okien (będzie jeszcze 10cm styropianu + 5cm wylewka (około) .

Okna mają zostać (wnęki) obrobione , obiecana dobra flaszka dla szefa ;)

Okna mają być na tzw taśmach rozprężnych , a to wymaga dokładnego obrobienia wnęki.

 

Mają też wmontowac mi 2 rury fi160 w ścianę dla rekuperatora , bo będzie w kotłowni.

 

Niestety pogoda ma się pogorszyć a powiedziano mi że jak spadnie temp do -7 stopni to idą do innej roboty (wewnątrz). Nie dziwię się bo jednak praca przy minusowych temperaturach do przyjemnych nie należy i napewno lepiej robić wewnatrz.

A teraz zaczął mocno padać śnieg :(

DSC_8031.jpg

DSC_8038.jpg

DSC_8041.jpg

DSC_8046.jpg

DSC_8050.jpg

Edytowane przez kaszpir007

Jeszcze kilka zdjęc kilka godzin później , już w scenerii zimowej ;)

 

Widzę już jednego "babola".

W oryginalnym projecie jak były mury 25cm to rura kanalizacyjna wychodzi w ścianie pomiędzy garderobą + pralnią.

Tutaj wyszła im za ścianą i jest w garderobie ...

 

Nie będę robił awantury ani problemów , bo hydraulik naprawi ten błąd.

Dobrze że będzie na płycie styropian (10cm) + wylewka (5cm) i będzie można bez żadnego problemu usunać ten błąd.

Jakbym zrobił wszystkie instalacje w płycie to miałbym spooooory problem ....

 

 

DSC_8059.jpg

DSC_8060.jpg

DSC_8061.jpg

Edytowane przez kaszpir007

Witam :)

 

Dlaczego na jednym ze zdjec widac az 4 koncowki rur pomaranczowych? Post nr 70. Czy to moze od wm? Jakies dolne nawiewy czy co?

 

PS.No pogoda jest bardzo zimowa, sam stoje z praca. Chociaz kupilem plastyfikator do -8 to juz od -3 nie mam odwagi. Raz mi tylko sie zdazylo murowac bloczki fundamentowe przy -2 po czym bylo juz na plusie.

 

PS2 czemu nie rozwazales nawt ceramiki? To ze wybrales silikat zamiast bk rozumiem, tez bym tak zrobil ale sam jednak zamierzam robic z ceramiki i pewnie calkiem niedlugo bedeckupowal material, tylko pogoda musi sie poprawic by fundament skonczyc i zeby bylo gdzie ukladac te cegiełki.

Witam :)

 

Dlaczego na jednym ze zdjec widac az 4 koncowki rur pomaranczowych? Post nr 70. Czy to moze od wm? Jakies dolne nawiewy czy co?

 

PS.No pogoda jest bardzo zimowa, sam stoje z praca. Chociaz kupilem plastyfikator do -8 to juz od -3 nie mam odwagi. Raz mi tylko sie zdazylo murowac bloczki fundamentowe przy -2 po czym bylo juz na plusie.

 

PS2 czemu nie rozwazales nawt ceramiki? To ze wybrales silikat zamiast bk rozumiem, tez bym tak zrobil ale sam jednak zamierzam robic z ceramiki i pewnie calkiem niedlugo bedeckupowal material, tylko pogoda musi sie poprawic by fundament skonczyc i zeby bylo gdzie ukladac te cegiełki.

 

 

Nie.

 

Te pomarańczowe rury to "główna" hydraulika , są to rury fi110 z założonymi dodatkowo osłonami.

Nawiew i wywiew powietrza dla WM ma byc w kotłowni , ma wykonawca mi wmontować w ścianę 2 rury fi160.

 

U mnie od poczatku wykonawca dodaje do klejów / zapraw dodatem mrozooporny. Wczoraj byłem zobaczyć jak zachowują się murowane ściany ale widze że mrozy im nie zaszkodziły i dodatki mrozodporne pomogły. Próbowałem z pewną siłą ruszyć bloczek i trzymał sie mocno.

 

Ja też nie ukrywam że mimo że stosuję dodatki mrozoodporne to wolę jak jest temperatura na plusie , bo wolę mniej "ryzykować" ;-)

Ale na razie widzę dobry klej (Kreisel) + dodatek daje radę :)

 

Czemu nie ceramika ?

Widziałem jak sypie się ceramika , ile jest odpadów , dodatkowo nie przemawia do mnie materiał który ma budowę "plastra miodu" i ma tak dużo "komór powietrznych".

Bałem się "przewiewów" a poza tym nie chciałem materiału w którym aby coś zamocować trzeba stosowac specjalne rozwiązania ...

Dziś pogoda była super więc pstryknąłem jeszcze kilka fotek ...

 

DSC_8079.jpg

DSC_8081.jpg

DSC_8086.jpg

DSC_8090.jpg

 

 

W tygodniu muszę odebrac albo choć zapłacić za więźbe dachową.

 

Lekko się zdziwiłem ile tego drewna musiałem zamówić , a okazało się że to nie wszystko bo jeszcze trzeba łaty i kontrłaty i dodatkowo deski szalunkowe.

I następne kilkanaście tysięcy będzie wydane ....

 

Widać producent projektu nie "oszczedzał" na więźbie ...

Niby dom "ekonomiczny" ale patrząc na konstrukcję (ilość ścian konstrukcyjnych , ilość zbrojeń , przekrój więźby) to chyba ta "ekonomiczność" niezbyt ich wyszła ...

 

Teraz czekam na wyceny dachu.

 

Dachówka raczej bedzie betonowa płaska Euronit Kapstadt , czekam jeszcze tylko na wycenę z jednej hurtowni.

Dachówkę chce aby była ułożona z przesunięcem , tak jak zasugerowano mi na forum , ze względu na kruchość zamków przy dachówkach betonowch.

Co do orynnowania to szczerze sam nie wiem ...

 

Obecnie w domu mam orynnowanie PCV Galeco i nic złego sie z nim nie dzieje a mieszkam już w obecnym domu ponad 5 lat więc pomyślałem że też wybrac orynnowanie z PCV (Gamrat) , ale otrzymałem wycenę orynowania metalowego jakiejś firmy Element i cenowo jest bardzo podobnie jak orynnowanie PCV.

Z tego co wyczytałem rynny marki Element są dopasowane do polskiego klimatu (są głębsze i potrafią więcej wody odebrać).

 

I sam nie wiem ...

 

PCV jest chyba bardziej trwałe (teoretycznie) i nigdy nie zardzewieje , a metal nawet ocynkowany może przez jakieś rysy , otłuczenia zacząć rdzewieć .

Dodatkowo PCV są mniej chropowate a co za tym idzie lepiej i szybciej odprowadzaja wodę ...

 

Wykonawca namawia na metalowe i moze zaryzykuję ?

 

Co do okien to zapewne będą to okna na profilu Veka SoflLine 82MD z firmy Petecki.

Czemu właśnie ten profil i czemu z firmy Petecki ?

 

Cenowo ma prawie parametry najdroższego profilu Veka Alphaline a jest jednak tańszy , mają dobre szyby U=0,5 marki Pilkinton i udaną kontrukcję. Dodatkowo profil ten ma dobre wzmocnienia co jest ważne przy dużych oknach.

Co ciekawe okna będzie prawdopodobnie montowała firma z innego miasta , bo w moim mieście brak przedstawiciela tego producenta.

Okna będą montowane na tzw "ciepły montaż" . Wybrałem montaż na taśmy rozprężne + ciepłe parapety.

Tanio nie jest , ale sądzę że dobre okna potrzebują też dobrego montażu.

Jedyny minus użycia taśm to otwory okienne muszą byc bardzo dobrze wykonane i obrobione.

 

Okna tarasowe będą na poszerzeniach tak zaproonował wykonawca i okazało się że jest to najlepszy sposób montażu takich okien.

Niestety następne nieuwzględnione koszty , bo najpierw chciałem podmurowywać okna , ale okazało się że jest to najgorsze pod wględem energooszczędności rozwiązanie ...

 

Co do drzwi wejściowych to mam dylemat co wybrać.

Obecnie mamy drzwi stalowe i nie jestem zadowolony z nich . Nie były drogie , ale już się "pofalowały" i powyginały i musiałem dać grubsze uszczelki i kombinować.

Drewniane też odpadają , bo znajomi którzy mieli byli z nich niezadowoleni po kilku latach bo się wypaczyły.

 

Myślę nad PCV , ale te kojarzą mi się ze sklepowymi , ale nie powinny mieć wad stalowch i drewnianych ..

 

Oczywiście nie mówię że stalowe czy drewniane są złe . Są napewno takie które nawet po wielu wielu latach użytkowania nie tracą swoich właściciwości i są tak samo dobre jak na początku , tyle jak takie znaleźć i ile kosztują ?

 

Wykonawca ma powrócić podobno w środę , ale też zalezy to jake będą temperatury ...

Okna będą montowane na tzw "ciepły montaż" . Wybrałem montaż na taśmy rozprężne + ciepłe parapety.

Tanio nie jest , ale sądzę że dobre okna potrzebują też dobrego montażu.

Jedyny minus użycia taśm to otwory okienne muszą byc bardzo dobrze wykonane i obrobione.

 

Dorzucę trochę oliwy do ognia :)

 

Skoro w oknach najważniejszy jest montaż to może coś idioto odpornego. Słyszałeś o Illbruck MOWO? Można wykorzystać odpady i zrobić też wysunięte drzwi wejściowe.

 

Ja u siebie mam tylko 7 okien to wezmę MOWO bo kwotowa różnica nie jest aż tak duża, procentowa na pewno większa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...