Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

BTW czytania ksiazek z intencja glebsza, niz szybsze skladanie liter ;) Za tydzien ide na pokazowke samoobrony dla kobiet 8) Kto wie, kto wie ... moze dolacze :lol:

 

Ooo, super :)

A jeśli chodzi o wzrost i wagę: 168cm i ostatnio 74,4kg. Krasnal na sterydach :)

 

no to wychodzi 26,2 BMI :roll: ekhmmmm ... 8)

  • Odpowiedzi 6,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

BTW czytania ksiazek z intencja glebsza, niz szybsze skladanie liter ;) Za tydzien ide na pokazowke samoobrony dla kobiet 8) Kto wie, kto wie ... moze dolacze :lol:

 

Ooo, super :)

A jeśli chodzi o wzrost i wagę: 168cm i ostatnio 74,4kg. Krasnal na sterydach :)

 

no to wychodzi 26,2 BMI :roll: ekhmmmm ... 8)

 

Halo, halo - samo BMI to za malo, zeby z niego odczytac, czy ktos wyglada dobrze czy nie. A juz dla faceta :wink:

Halo, halo - samo BMI to za malo, zeby z niego odczytac, czy ktos wyglada dobrze czy nie. A juz dla faceta :wink:

 

8) przegladnij preferowany jadlospis, to Ci sie odczyta wlasciwie 8)

 

Niby tak, ale u faceta o wiele wieksze znaczenie ma budowa ogolna. Jak facet nie ma postury "szczypiora", a do tego jeszcze cwiczy to jego BMI bedzie informacja kompletnie do kitu 8)

 

 

Niby tak, ale u faceta o wiele wieksze znaczenie ma budowa ogolna. Jak facet nie ma postury "szczypiora", a do tego jeszcze cwiczy to jego BMI bedzie informacja kompletnie do kitu 8)

 

mozesz wyjasnic co uwazasz pod haslem "budowa ogolna"? Bo ja Ci napisalam, ze to BMI koreluje z jadlospisem i dla mnie sprawa jest jasna.

Wiecie co... Dość tych głupot :)

 

O odżywianiu wiem dość, żeby nie jadać zdechłych zwierząt. Większość mojej diety to jogurty i sałatki - jak to jest niezdrowe to ja dziękuję, pozostanę przy takim niezdrowym odżywianiu. Podobnie z BMI: nie wyobrażam sobie siebie przy BMI np. 20, choć to niby bardzo zdrowa wartość. Wskaźnik, który nie bierze pod uwagę rodzaju uprawianego sportu, budowy ciała, ani wielkości muskulatury, można sobie o kant pupy potłuc.

Po namyśle stwierdzam też, że nie będę kupował żadnych odżywek proteinowych i innych świństw. Biały ser w zupełności mi wystarczy. Nie będę też układał sobie pierdyliona posiłków dziennie z dokładnie odliczonymi gramami tego i owego, bo nic innego bym cały dzień nie robił. Jestem człowiekiem aktywnym, uwielbiam swoją sztukę walki, która rozwija mnie jak najbardziej proporcjonalnie, oraz podoba mi się moja obecna kondycja fizyczna. I po prostu słucham swojego organizmu - czuję, co i w jakich ilościach jest dla niego dobre. Swoje ciało lubię takie jakie jest, a zrzucenie paru kilo jest mi potrzebne wyłącznie dla dalszej poprawy sprawności fizycznej. Kulturystyką się brzydzę :p

 

A jedyną "dietą" jaka kiedykolwiek na mnie dobrze działała jest po prostu ŻM-WZ : Żryj Mniej - Więcej Za*alaj. Howgh 8)

Samuel, nie denerwuj się tak. ( a poobno wegetarianie mają mniej hormonu stresu :-) )

Jeśli dotychczasowy sposób życia Ci służy to keep going :D

Nikt Ci tu niczego nie narzuca, ani na siłę nie zmienia, to nie sekta :lol:

 

 

 

PS.

Dzisiaj było mierzenie komisyjne w obecności TŻ 8)

talia 72 (było 74)

biust 94 (było 96), zaznaczam że sam biust pozostał bez zmian, czyli zleciały plecyyyy :D

bójcie się wałki moje schabiki :evil: wasz koniec jest bliski!!!!!

 

 

Niby tak, ale u faceta o wiele wieksze znaczenie ma budowa ogolna. Jak facet nie ma postury "szczypiora", a do tego jeszcze cwiczy to jego BMI bedzie informacja kompletnie do kitu 8)

 

mozesz wyjasnic co uwazasz pod haslem "budowa ogolna"? Bo ja Ci napisalam, ze to BMI koreluje z jadlospisem i dla mnie sprawa jest jasna.

 

Ano to, ze dla mnie BMI nie jest dobrym wyznacznikiem. Bierze pod uwage wlasciwie tylko dwa czynniki - wage i wzrost. A na ladna sylwetke wplyw maja jeszcze plec, kosciec, wiek.

Np. zaloze sie, ze BMI faceta cwiczacego duzo na silowni, przy dajmy na to wzroscie 185cm i wadze ok. 100kg bedzie wskazywalo na conajmniej nadwage, gdy w rzeczywistosci moze wygladac bardzo dobrze ( bez brzucha i boczkow) i gdyby mial wygladac zgodnie z BMI wygladalby smiesznie.

Samuel, nie denerwuj się tak. ( a poobno wegetarianie mają mniej hormonu stresu :-) )

Jeśli dotychczasowy sposób życia Ci służy to keep going :D

Nikt Ci tu niczego nie narzuca, ani na siłę nie zmienia, to nie sekta :lol:

 

Eee, nie denerwuję się. Nie dość uśmieszków postawiłem? :lol:

Odwieczny problem pisania na forum - każdy tekst brzmi poważniej, niż gdy wypowiedziany.

 

Moje gratulacje w kwestii mierzenia :)

Kulkaaa - ja to Ci powiem, ze te Twoje wymiary to nic a nic mi nie mówią :roll: wkleiłabyś jakąś fotkę to od razu byłoby inaczej 8) Takie motywujące zdjęcia działają na mnie najlepiej 8) :wink:

 

Ja dziś z ciekawosci stanęłam na swojej starej wadze (tej której uzywałam przy pierwszym pociążowym odchudzaniu) i w ubraniu po śniadaniu :wink: pokazała 61,5 kg llalalalllalalala :D Najlepsze jest to, ze juz nie czuję się gruba :D

to moze i ja sie pochwale

 

13 kg w czasie grudzień 2008 grudzień 2009

 

te 13 kg to mi po ciązy zostało

 

5 zjechało do maja 2009 a reszta dopiero jak odstawiłam kompletnie słodkie, pieczywo tylko chrupkie i po 18 tylko woda a w ciągu dnia 2 godzinny spacer z wózkiem plus brzuszki i inne cwiczenia około godzina

 

rygor jedzeniowy straszny-ziemniaki frytki nawet jogurty ciasto napoje gazowane wszystko be

Ano to, ze dla mnie BMI nie jest dobrym wyznacznikiem. Bierze pod uwage wlasciwie tylko dwa czynniki - wage i wzrost. A na ladna sylwetke wplyw maja jeszcze plec, kosciec, wiek.

Np. zaloze sie, ze BMI faceta cwiczacego duzo na silowni, przy dajmy na to wzroscie 185cm i wadze ok. 100kg bedzie wskazywalo na conajmniej nadwage, gdy w rzeczywistosci moze wygladac bardzo dobrze ( bez brzucha i boczkow) i gdyby mial wygladac zgodnie z BMI wygladalby smiesznie.

 

mbz, po Twojej odpowiedzi widze, ze wciaz sie nie zrozumialysmy ... ale to nic ;) Najwazniejsze, ze "Pacjent" zadowolony z siebie, a o to tak naprawde chodzi :-)

 

kuleczka, ogromny postep!!! Gratulacje!!! To samo dla arco!

arco, bardzo sie ciesze, ze zaczynasz czuc sie swietnie ze swoim cialem :D Dla Ciebie rowniez wielgachny szacun :D

Zolza, witaj!!! :-) Widze, ze postawilas na zdrowe chudniecie!!! Swietnie, bo przyznam ze zawsze z przerazeniem patrze, na te "cud_diety" 6 kg w miesiac ;)

Ale rezygnacja z frytek czy ciasta wcale nie jest rygorem ... moze dlatego, ze ja nie lubie ziemniorow pod zadna postacia :lol:

satinkaa wiesz co .. czytałam dzienniki dziewczyny, która się odchudza. Cały czas pisała, że nic nie widzi, że żadnych postępów... a tu proszę, wczoraj kupiła sobie spodnie o 2 rozmiary mniejsze :D

No tak to już jest, że jak się ze sobą przebywa dzień w dzień (co chyba oczywiste) to samemu długo nie zauważa się postępów.

Najlepiej mieć jakieś spodnie lub spódnicę .... która będzie Twoją miarką lub robienie zdjęć w bieliźnie-porównanie ich miesiąc po miesiącu dopiero obrazuje jak zmienia się nasze ciało :D

pozdrawiam

----------

Zołza gratuluję ... fajnie, ze zrzuciłaś te kg w przeciągu roku, a nie 2 miesięcy... to bardzo dobrze rokuje na przyszłość- łatwiej będzie utrzymać efekty.

Po 18- tej mogłaś spokojnie sobie zjeść .. jajko (jajecznica) lub serek ze szczypiorkiem itp. ... ale gratuluję samozaparcia :D

pozdrawiam

Ano to, ze dla mnie BMI nie jest dobrym wyznacznikiem. Bierze pod uwage wlasciwie tylko dwa czynniki - wage i wzrost. A na ladna sylwetke wplyw maja jeszcze plec, kosciec, wiek.

Np. zaloze sie, ze BMI faceta cwiczacego duzo na silowni, przy dajmy na to wzroscie 185cm i wadze ok. 100kg bedzie wskazywalo na conajmniej nadwage, gdy w rzeczywistosci moze wygladac bardzo dobrze ( bez brzucha i boczkow) i gdyby mial wygladac zgodnie z BMI wygladalby smiesznie.

 

mbz, po Twojej odpowiedzi widze, ze wciaz sie nie zrozumialysmy ... ale to nic ;) Najwazniejsze, ze "Pacjent" zadowolony z siebie, a o to tak naprawde chodzi :-)

 

Amber - chora jestem i na antybiotyku, to moze nie czaje troche ;)

i dlatego przyznam sie, nie chcialo mi sie analizowac jadlospisu i czytac kilku stron wstecz.

Odnioslam sie tylko tak ogolnie do BMI - bo moim zdaniem nie jest to dobry wskaznik, o czym tu bylo wielokrotnie - nie sama waga jest wazna!

Amber - chora jestem i na antybiotyku, to moze nie czaje troche ;)

i dlatego przyznam sie, nie chcialo mi sie analizowac jadlospisu i czytac kilku stron wstecz.

Odnioslam sie tylko tak ogolnie do BMI - bo moim zdaniem nie jest to dobry wskaznik, o czym tu bylo wielokrotnie - nie sama waga jest wazna!

 

O BMI pisalam i ja ... calkiem wielokrotnie. Nie mniej to wlasnie korelacja talerza z waga, pozwala mi przypuszczac, ze wielu miesni sie z tego nie urodzi ;) Co wiecej, odwolywanie sie do grubosci koscca, tez jest nietrafione, chociaz czesto slysze "jestem ciezki/gruby bo mam gruby kosciec".... znajac podstawy anatomii, wiemy ze to bzdurki i pleciuszki :lol:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...