Elfir 06.04.2017 09:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 Takie to proste, aż dziw , że Polska to nie kraj milionerów... I jakoś na świecie też nie wszyscy kupują nieruchomości za gotówkę, bo w końcu kredyt hipoteczny to nie wymysł banków w Polsce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zyhu 06.04.2017 09:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 Pokolenie nieumiejących gospodarować własnym budżetem ! Ups.... od wielu lat mamy dobrą sytuację gospodarczą. Praca jest dla wszystkich chętnych. Mamy wolność gospodarczą a otwarcie DG zajmuje 15 minut. Osoby studiujące mogą pracować w trakcie studiów. Osoby po technikach znajdą pracę w przemyśle od ręki i mogą studiować zaocznie ... Nie piszę o możliwościach jakie niesie czasowy wyjazd za granice... Osoby mieszkające z rodzicami mogą odkładać dużą część pensji. Osoby przyjezdne mogą na początku wynajmować pokój za 400 złotych i też sporo odkładać.... Sorry, ale przy prawidłowym prowadzeniu własnej kariery, rozsądnym wyborze szkół, zgodnie ze swoimi możliwościami i rozsądnym wydawaniu pieniędzy - osoba w wieku lat 30 powinna mieć zgromadzony kapitalik. Do tego współmałżonek powinien mieć kapitalik. Nie wszyscy rodzice chcą pomagać, ale część na pewno chce pomagać... a tymczasem 95 % szeregówek sprzedaje się na kredyty ... o czym to świadczy... ... ktoś kto nie potrafi budować własnego kapitału ma niby móc spłacać dużo droższy kredyt ? bo teraz trzeba mieć wszystko i od razu. masz 24 lata, nie odłożysz. trzeba kupić chaszpla BMW za 15 tys, ale jaki szpan ! nie pojedziesz na wakacje skromne, tylko trzeba wypad zrobić na kanary ! a co ! mieszkać z rodzicami parę lat i odkładać 80% pensji ? a skąd ! po co ? wstyd. pokolenie rurkowców, ajfonowców, fejsbukowców z zerową wiedzą życiową i ekonomiczną. wyłącz im neta na tydzień i położą się do trumny. to się takie pokolenie rurkowców ssie, wcale się nie dziwie zagranicy, ja bym też ich ssał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 06.04.2017 10:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 (edytowane) Mieszkanie z rodzicami dorosłego, samodzielnego finansowo człowieka to wstyd. Widzę, że traktujecie rodziców jak skarbonki - powinni utrzymywać pracujące dziecko, powinni dołożyć do zakupu mieszkania. Moja matka, to co zarobiła, teraz wydaje na emeryturze na wycieczki po Europie a nie dokłada dzieciom. Edytowane 6 Kwietnia 2017 przez Elfir Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zyhu 06.04.2017 10:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 ci ludzie nawet nie będą dorośli w wieku 35 lat, więc żaden wstyd Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 06.04.2017 11:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 Nam faktycznie rodzice pomogli (podzielili i podarowali działkę), ale zrobili to z własnej woli, sami zaproponowali. Nie oczekiwaliśmy od nich, że nam się należy i 'powinni pomóc". Nie prosiliśmy o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piotrek0m 06.04.2017 11:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 (edytowane) Nie ma wytłumaczenia, Statystycznie to niemożliwe, żeby 95 % młodych ludzi nie stać było na kupno pierwszego mieszkania. Statystycznie to niemożliwe, żeby wszyscy rodzice nie chcieli dzieciom pomagać. Coś globalnie w społeczeństwie jest nie tak ... brak matematyki na maturze Edytowane 6 Kwietnia 2017 przez piotrek0m Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
e_gregor 06.04.2017 11:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 Potwornie się mylisz... 1500 zł we Wrocławiu to 2 pokoje w normalnym standardzie w bloku! Są kawalerki w cenie ok 1000-1200 zł. W tym opłaty. Nie ma już nie remontowych zasyfionych mieszkań. Tak było 15-20 lat temu. W obecnych czasach w zasyfionych mieszkaniach nawet Ukraińcy nie będą mieszkać. Znowu się mylisz, ceny najmu spadają, ponieważ na rynku pojawiają się nowe nieruchomości na wynajem. W coraz lepszym standardzie, więc te w gorszym standardzie, te w kamienicach - automatycznie tanieją. No i jeszcze średnie zarobki we Wrocławiu to ok 4500 zł brutto. Średnie ... jak ktoś ma fach to zarobi spokojnie 4000-5000 na rękę. Opłaci wynajem i sporo odłoży. Jak zdecyduje się zadomowić, to po paru latach kupi własne mieszkanie na kredyt z dużym wkładem własnym.... przy pomocy rodziców powinien kupić bez kredytu. Tak się skłąda, że (z pewnych względów o których pisać nie chcę) rok temu musiałem na pare miesięcy wynając mieszkanie wiec zbadałem sytuacje i ogladałem pare mieszkań po 1200-1300zł. Dziękuję - postoję. Ukraińcy windują we Wrocławiu ceny najmu dość mocno. To jest fakt. Mi akurat na rękę bo mam mieszkanie niemal w połowie spłacone i po wybudowaniu domu je wynajmę Ratę na dzień dzisiejszy mam mniej niż 1100. Nawet jeśli kredyty zaczna drożej (wzrost rekordowo niskich stóp) to najem też pójdzie do góry. No i 1000zł za wynajem dwupokojowego 49m2 na Psim Polu to 10 lat temu było dobrą okazją i jak sie miałem wyprowadzić to była kolejka chętnych na moje miejsce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
brylekpl 06.04.2017 12:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 Elfir nie porównuj wynajmowania do domu. mówie o mieszkaniu. jak ktoś zbiera na dom, spokojnie 55m2 mu starczy żeby przebiedować. ludziom, to się już w dupach poprzewracało. 25-30 lat i już Boga za nogi. powoli. Nieistotne czy zlapali czy nie ale jest to wiek kiedy z domu sie najbardziej korzysta - dzieci sa male, ciesza sie ogrodem, jest sila na jego urzadzanie i pielegnacje. Czy czekac do 50? bez sensu. Dom jak najszybciej bo to niesie za soba jakosc zycia. Ale oczywiscie nie za wszelka cene-odmawiania sobie malych przyjemnosci, rezygnacji z urlopow etc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 06.04.2017 15:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 (edytowane) Nie ma wytłumaczenia, Statystycznie to niemożliwe, żeby 95 % młodych ludzi nie stać było na kupno pierwszego mieszkania. Statystycznie to niemożliwe, żeby wszyscy rodzice nie chcieli dzieciom pomagać. Coś globalnie w społeczeństwie jest nie tak ... brak matematyki na maturze Cóż, gdyby nie to, że teściowie mieli działkę którą dało się podzielić, finansowo nie byliby w stanie nam pomóc, nawet jakby chcieli. Nigdy nie zarabiali spektakularnych pieniędzy, by móc synom dołożyć do kupna mieszkania. Z resztą sytuacja finansowa spowodowała, że synowie uczyli się zawodu, by odciążyć rodzinę jak najwcześniej, a nie poszli na studia. Takich rodzin znam mnóstwo - w których przemiany po 1989 przydusiły, a nie pozwoliły się wybić. Nie było ich stać na wysłanie dziecka na studia do dużego miasta. To ekonomicznie niemożliwe, by wszyscy byli bogaci w społeczeństwie. Edytowane 6 Kwietnia 2017 przez Elfir Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zagurski 06.04.2017 16:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 Zagurski - niestety, to co piszesz jest niezgodne z faktami historycznymi. To raczej romantyczna wizja w stylu "dawniej było lepiej". W okresie międzywojennym ludność wiejska stanowiła 73 % ludności kraju (spis ludności z 1931 roku). Z tym, że w analogicznym okresie u naszych sąsiadów, siłą rzeczy, było podobnie, także niczego to nie dowodzi. Natomiast ilość i jakość wyższych uczelni w Polsce, jak Uniwersytet Jagielloński, Warszawski, Wileński, Lwowski, Poznański, nie miała sobie równych w tym miejscu Europy i tego już nie podważysz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rocknroll666 06.04.2017 19:42 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2017 Witam ponownie jestem pod dużym wrażeniem Waszych opinii i rad co do naszych planów i możliwości. Dziękujemy każdemu z osobna za cenne komentarze Wracając do tematu to spróbujemy "zacisnąć pasa" i więcej oszczędzać co miesiąc. Nasze oszczędności na razie trzymamy na koncie oszczędnościowym, więc poszukamy również lepszej formy inwestycji, jak choćby lokaty. Nie wspomniałem o dodatkowym źródle finansowym ok 1400 zł/miesięcznie ale tylko przez najbliższy rok, więc suma sumarum na tą chwilę nie stać nas na nasze marzenia. Plan jest taki, aby kupić mieszkanie w którym obecnie zamieszkujemy, tutaj nie musimy brać kredytu po prostu będziemy wpłacać raty co miesiąc na konto właściciela, aż uzbiera się wcześniej wspomniane 80tyś (mieszkanie zostanie przepisane od razu u notariusza). Gdy spłacimy mieszkanie, dopiero zaczniemy poszukiwania działki, takie są Wasze rady i wydają mi się najbardziej rozsądne. Biorę się do roboty. Żeby uściślić mieszkamy w Bytomiu, gdzie ceny mieszkań i działek są najniższe na śląsku, także z ewentualnego wynajmu również nie mielibyśmy zbyt wielu środków. Nasi znajomi (co nie jest żadnym wyznacznikiem) kupili działkę 500m2 w naszej dzielnicy, gdzie rozpoczęli budowę 100m2 domu co kosztowało 350tys i na co wzięli kredyt, nasi inni znajomi kupili mieszkanie w naszej dzielnicy 60m2 za 160tyś, ale jeśli chodzi o wycenę rzeczoznawcy to wartość mieszkania to ok 110-120 tyś tak jak pisałem na początku. Piszę, abyście nie porównywali Bytomia do drogich miast. Przed kredytem na 30 lat stoi jeszcze fakt ewentualnej dopłaty MDMu, ale myślę, że brak komfortu finansowego mógłby dla mnie być przytłaczający, więc wolimy spełniać marzenia odpowiedzialnie poprzez oszczędzanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piotrek0m 07.04.2017 05:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Kwietnia 2017 (edytowane) Plan jest taki, aby kupić mieszkanie w którym obecnie zamieszkujemy, tutaj nie musimy brać kredytu po prostu będziemy wpłacać raty co miesiąc na konto właściciela, aż uzbiera się wcześniej wspomniane 80tyś (mieszkanie zostanie przepisane od razu u notariusza). Gdy spłacimy mieszkanie, dopiero zaczniemy poszukiwania działki, takie są Wasze rady i wydają mi się najbardziej rozsądne. Biorę się do roboty. Żeby uściślić mieszkamy w Bytomiu, gdzie ceny mieszkań i działek są najniższe na śląsku, także z ewentualnego wynajmu również nie mielibyśmy zbyt wielu środków. Warto częściej zmieniać banki, często dla nowych klientów są atrakcyjne oferty z wyższym oprocentowaniem. Spłacając właściciela mieszkania w ratach otrzymujecie jakby nieoprocentowany kredyt. Po spłacie mieszkania będziecie mieli dużo więcej możliwości, np. kredyt pod zastaw mieszkania, albo sprzedaż mieszkania w pewnym momencie, jak skończą się pieniądze na budowę i oczywiście mniejszy kredyt. Albo zostawienie i wynajmowanie, mimo niskich pieniędzy za wynajem w jakimś stopniu ułatwi to spłatę kredytu. Generalnie już coś mając mamy szalenie więcej możliwości ... powodzenia i rozważnych decyzji życzę . Edytowane 7 Kwietnia 2017 przez piotrek0m Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 07.04.2017 09:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Kwietnia 2017 (edytowane) Z tym, że w analogicznym okresie u naszych sąsiadów, siłą rzeczy, było podobnie, także niczego to nie dowodzi. Natomiast ilość i jakość wyższych uczelni w Polsce, jak Uniwersytet Jagielloński, Warszawski, Wileński, Lwowski, Poznański, nie miała sobie równych w tym miejscu Europy i tego już nie podważysz Podważę. Były tragicznie niedoinwestowane. U naszych sąsiadów to znaczy których? Rosjan? Owszem, we Lwowie mieliśmy dobrze rozwijający się dział matematyki. I to wszystko. Bo matematyka nie wymagała środków na budowę laboratoriów. Fizyka, chemia, medycyna rozwijała się w Niemczech, głownie w Getyndze i to ten uniwersytet przyciągał największych naukowców tamtego okresu. Poza tym Cambridge. Sławni Nobliści z tamtego okresu : James Chadwick (Cambridge), Aleksander Fleming (Londyn), Richard Kuhn (Heidelberg), Gerhard Domagk (Kilonia, Munster), Otto Windhaus (Niemcy), Adolf Butenandt (Getynga), Richard Zsigmond (Getynga), Gustav Ludwig Hertz (Getynga, Monachium), Enrico Fermi (Getynga, Rzym, Chicago) Edytowane 7 Kwietnia 2017 przez Elfir Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piotrek0m 07.04.2017 10:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Kwietnia 2017 (edytowane) Jest jak jest, bo 1) mieliśmy wysyp pseudo szkół humanistycznych2) mieliśmy likwidację szkół zawodowych3) zlikwidowaliśmy matematykę na maturze4) każdy chciał mieć dyplom wyższego wykształcenia od byle czego. Konsekwencje są takie, że w rejonie Wrocławia brakuje fachowców np. frezerów, ślusarzy, tokarzy, spawaczy, logistyków, techników mechaniki, elektrotechniki, przemysł od ręki wchłonie takich specjalistów (po zawodówce) płacąc im 5000 netto + nadgodziny do woli. Kumaci inżynierowie 10 000 netto .... A ludność nadal idzie do liceów... i studiuje humanistykę ... choć ja wiem... ostatnio w Biedronce też podnoszą pensję... To samo dotyczy zgodności obranego kierunku nauki ze zdolnościami. Przykład - nasza wieloletnia fryzjerka - przez lata przewinęło się przez jej salon kilkanaście praktykantek. Może 2-3 miały smykałkę do zawodu, reszta kończyła w biedronkach czy w marketach jako obsługa klientów... Po co więc były te zmarnowane 3 lata nauki w zawodówce? Kolejne przykłady ... chłop po technikum mechanicznym, pracujący w przemyśle jako robotnik 15 lat zrobił studnia ekonomiczne... po jakiego grzyba, ani nie polepszył sobie swojej sytuacji zawodowej, przecież mógł zostać inżynierem i to z praktyką zawodową, co miałoby sens, a tak został robotnikiem, bo na ekonomistę nikt go nie zatrudni - oto sedno Edytowane 7 Kwietnia 2017 przez piotrek0m Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zyhu 07.04.2017 11:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Kwietnia 2017 piotrek, mi to pasuje zawsze będzie praca dla nas Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zyhu 07.04.2017 11:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Kwietnia 2017 ad. kredytów http://biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/raty-moga-wzrosnac-o-40-procent,2500068,4141 o tym ciągle tu trąbię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
surgi22 07.04.2017 20:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Kwietnia 2017 To trąb dalej i napędzaj naiwnych do wynajmu ( aby zamiast kredytu za swój dom spłacali kredyty właścicieli mieszkania płacąc za wynajem) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piotrek0m 08.04.2017 10:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2017 To trąb dalej i napędzaj naiwnych do wynajmu ( aby zamiast kredytu za swój dom spłacali kredyty właścicieli mieszkania płacąc za wynajem) Dom przez długie lata będzie należał do banku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wg39070 08.04.2017 10:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2017 Dom przez długie lata będzie należał do banku. Ale w końcu przestanie a wynajmujący mieszkania dalej spłaca komuś chatę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
surgi22 08.04.2017 10:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2017 Dom przez długie lata będzie należał do banku. Tak jak mieszkanie które od kogoś wynajmujesz. Różnica jest taka że płacąc ratę kredytu zmniejszasz swoje zadłużenie, płacąc najem zmniejszasz zadłużenie właściciela mieszkania . Ps no chyba że wam z zyhu o to chodzi. Ps. naiwnych nie sieją , sami się rodzą, jakbym wynajmował komuś mieszkanie lub lepiej kilka ( zbudowanych na kredyt ) też byłbym gorącym zwolennikiem najmu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.