Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam

 

Zasadziłem dwa lata temu dwie brzozy "Doorenbos". Niestety coś mi je zeżarło, pewnie sarny, suma sumarum zostały dwa kikuty. Chciałem wyrwać te strzępy, ale jakoś pomyślałem, że zostawię je, niech walczą o życie. Ogrodziłem działkę i zostawiłem te resztki na pastwę losu. Życie wygrało, brzozy odrodziły się i pięknie rosną. Jest tylko jeden mały problem. Z jednego korzenia wyrosły dwa pnie i wychodzi na to, że urosną dwa drzewka, odchylone pod niewielkim kątem. Nie wiem czy je tak zostawić, ale chyba wolałbym jeden prosty pień. I tutaj moje pytanie, czy można, a jeżeli tak to w jaki sposób usunąć jeden pień. Tak żeby dalej rosła pojedyncze drzewko. Proszę o rady doświadczonych, bo ze mnie taki rolnik jak z koziej d...y trąba :).

 

Takie kikuty zostały.

3.jpg

I poniżej, tak wygrały walkę o życie

1.jpg

 

2.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/237450-brzoza-doorenbos/
Udostępnij na innych stronach

Wytnij sekatorem bardziej krzywe drzewko. :) My mieliśmy dąbek, któremu jedna gałąź, tuż nad ziemią, wyraźnie się odchylała od pionu i była tak gruba jak reszta drzewka. Ucięliśmy ją i wyrosło piękne drzewo, nic mu się nie stało.

 

Poczekajmy jednak na opinię bardziej doświadczonych ogrodników. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/237450-brzoza-doorenbos/#findComment-7515284
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...