Elfir 08.04.2018 11:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 W dzisiejszych czasach nie ma sensu oprócz samego murowania używać betoniarki. Do zalania schodów wolałbym zamówić porządny beton B 20 w ilości np 1 czy 2 m3, który wyleją z gruszki pod domem na folie i przewieźć go taczką na te schody.. Czas krótszy, jakość betonu nieporównywalna. Po kiego mi grzyba super beton kilkukrotnie droższy na schody i nadproża? Nie musi mieć jakości architektonicznego, skoro i tak będzie tynkowany. Nie zbieram pieniędzy na ulicy. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7517845 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
surgi22 08.04.2018 12:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 Nawet jak leżą samotne to ich nie ruszasz Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7517860 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maciuspala 08.04.2018 12:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 Chciałem zorganizować praktyczne szkolenie z tynków wewnetrznych gipsowych i cementowych, pierwszy termin zawalił mróz, teraz nie ma chętnych, takie prawdziwe szkolenie nie popijawa, jak była popijawa wieczorna to chętnych było mnóstwo, więc nie ma chetnych się uczyć tylko chcących się sponiewierać. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7517862 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zorro128 08.04.2018 16:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 Chciałem zorganizować praktyczne szkolenie z tynków wewnetrznych gipsowych i cementowych, pierwszy termin zawalił mróz, teraz nie ma chętnych, takie prawdziwe szkolenie nie popijawa, jak była popijawa wieczorna to chętnych było mnóstwo, więc nie ma chetnych się uczyć tylko chcących się sponiewierać. Dokładnie o tym pisałem wcześniej,z 20 chłopa jacy byli na ostatnim szkoleniu tylko 3 było zainteresowanych treścią, resztę raczej interesowała treść pochowana w plecakach.Z drugiej strony nie dziw się do końca,jak mam czas jeżdżę na targi ,rozmawiam z przedstawicielami,nieraz aż włos się jeży na głowie od słuchania głupot które tam opowiadają... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7517939 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
fighter1983 08.04.2018 20:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 (edytowane) dajcie spokoj z tymi szkoleniami. jak mam zorganizowac - to mi niedobrze. nie dosc ze zapraszasz, organizujesz, wywalasz hajs, tracisz mnostwo czasu to pozniej martwisz sie czy sie nie pobija, nie trzeba bedzie wzywac policji (to sie obraza) to i tak nic to nie daje... w sensie najwazniejsze czy w torebce jest stroj roboczy/miarka/gadzet... a nie tresc szkolenia. malo tego... organizujesz na 30 osob powiedzmy, potwierdzi ze bedzie 28.. przyjezdza 12... a koszty poniesione za 30.. do dupy z taka robota jak mam pojechac - tez mi niedobrze. prawdopodobienstwo ze dowiem sie czegos nowego wynosi 0,00nic procenta. jak prowadzacy ma charyzmy lub wiedzy nie wg konspektu szkolenia tyle w sobie co polska broni atomowej to masz ochote wstac i poprowadzic to za niego 2 dni w plecy (w tym czasie nie odbieram, nie oddzwaniam, nie odpisuje na maile) wodki to sie moge z kolegami ktorych lubie napic a nie z randomowymi ludzmi i jeszcze trzeba uwazac zeby po pysku nie dostac jak sie wdasz w dyskusje z jakims specem od klejenia na placki... oczywiscie to takie generalizowanie , sa wyjatki od tej zasady ale generalnie tak to wyglada. Edytowane 8 Kwietnia 2018 przez fighter1983 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518087 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maciuspala 08.04.2018 20:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 fighter1983 może kiedyś spotkamy się na jakimś szkloeniu:-)Darmowa wodeczka nie jest zła:-)Dawniej często jeździłem na "szkolenia" a teraz za stary jestem i zawsze wracam zmeczony.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518094 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
fighter1983 08.04.2018 20:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 (edytowane) fighter1983 może kiedyś spotkamy się na jakimś szkloeniu:-) Darmowa wodeczka nie jest zła:-) Dawniej często jeździłem na "szkolenia" a teraz za stary jestem i zawsze wracam zmeczony.... z przyjemnoscia, mam teraz nowego zawodnika u siebie i jedna osobe z zaprzyjaznionej firmy handlowej i musze ich wyslac do kleszczowa zeby pilnowac co by im glupot nie naopowiadali, pewnie pojedziemy razem, ale nie ma z tego co widze rozpiski. jutro zapytam "jezusa" kiedy bedzie jakies dla dystrybucji z etics i lecimy Albo do Knauf od styro bym pojechal, ale tak zeby zobaczyc tez linie, chcialbym obejrzec prdukcje etixx-a o ile wpuszcza nas Edytowane 8 Kwietnia 2018 przez fighter1983 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518102 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mariober 09.04.2018 18:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2018 bez jaj wódeczka na szkoleniach to czego wy oczekujecie ? samo podejście nieprofesjonalne ! człowiek ma iść na szkolenie - dobrowolnie lub wysłany przez firmę , jeżeli sam poszedł to powinno mu zależeć na podniesieniu kwalifikacji , jeżeli wysłał go szef to powinien za to zapłacić a pracownika sprawdzić czy się czegoś nauczył. Drugą kwestią jest mylenie szkoleni podnoszących kwalifikacje z EVENT-ami reklamowymi Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518510 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
woan 09.04.2018 21:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2018 (edytowane) Firmy dobre są, ludzie też są tylko jest jeden mały problem do tego wszystkiego trzeba mieć kasę . Bez kasy i skubaniem nie da się płynnie wybudować czegokolwiek. Ktoś zaraz napisze,że nie ma tyle pieniędzy , z ziemi nie zbiera to powiem tak : kup mieszkanie 2 pokojowe w kredycie i po problemie lub buduj sam i nie pisz,że nie ma ludzi do pracy. Era żyłowania i taniego budowania kończy się. Teraz każdy chce żyć jak większość skoro Ty masz to czemu ja mam nie mieć. Każdy chce mieć dobrą kasę a nie dobrą pracę i to ja rozumiem. Edytowane 9 Kwietnia 2018 przez woan Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518604 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MiśYogi 10.04.2018 17:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2018 Ja może dopiszę. Firma, która wysyła pracownika na alkoholowe szkolenia, to firma taka sama, jak ten pracownik. Firma udaje, że płaci, pracownik udaje zaangażowanie, jeden drugiego wart. Ja oczekuję od fachowca, że zrobi pracę szybko, bez poprawek, a jeśli będą poprawki z jego winy, to zrobi to gratis. Że podpowie najlepsze i najtańsze rozwiązania, nie boi się używać sprzętu, który poprawi pracę. Drogi fachowiec powinien być w sumie tani. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518889 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marcin225 10.04.2018 18:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2018 Ktoś zaraz napisze,że nie ma tyle pieniędzy , z ziemi nie zbiera to powiem tak : kup mieszkanie 2 pokojowe w kredycie i po problemie lub buduj sam i nie pisz,że nie ma ludzi do pracy. Era żyłowania i taniego budowania kończy się. Teraz każdy chce żyć jak większość skoro Ty masz to czemu ja mam nie mieć Oczywiście , że nie ma ludzi do pracy. Trzeba się ratować Ukraińcami itp. Ktoś kto pisze inaczej na pewno nie prowadzi działalności w budownictwie. Wszyscy moi znajomi przedsiębiorcy zatrudniają ludzi ze wschodu, i to nie dlatego , że są tani ale dlatego , że nie ma rąk do pracy. Większość młodych wyjechało, ci co zostali to jak są dobrzy już dawno mają dobre prace a na rynku albo zostali niepełnosprawni albo totalne beztalencia bez żadnej chęci do pracy. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518908 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
woan 10.04.2018 20:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2018 Oczywiście , że nie ma ludzi do pracy. Trzeba się ratować Ukraińcami itp. Ktoś kto pisze inaczej na pewno nie prowadzi działalności w budownictwie. Wszyscy moi znajomi przedsiębiorcy zatrudniają ludzi ze wschodu, i to nie dlatego , że są tani ale dlatego , że nie ma rąk do pracy. Większość młodych wyjechało, ci co zostali to jak są dobrzy już dawno mają dobre prace a na rynku albo zostali niepełnosprawni albo totalne beztalencia bez żadnej chęci do pracy. Kto wyjechał ten wyjechał ,ale sporo dobrych ludzi jest na rynku. Zawsze można tym co mają pracę złożyć ofertę swojej firmy,ale nie 13 czy 16 zł/rg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7518988 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kaszpir007 10.04.2018 20:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2018 Oczywiście , że nie ma ludzi do pracy. Trzeba się ratować Ukraińcami itp. Ktoś kto pisze inaczej na pewno nie prowadzi działalności w budownictwie. Wszyscy moi znajomi przedsiębiorcy zatrudniają ludzi ze wschodu, i to nie dlatego , że są tani ale dlatego , że nie ma rąk do pracy. Większość młodych wyjechało, ci co zostali to jak są dobrzy już dawno mają dobre prace a na rynku albo zostali niepełnosprawni albo totalne beztalencia bez żadnej chęci do pracy. Taaaaa .... Wystarczy poczytać że to właśnie "dzięki" zalewowi Polski przez TANICH pracowników ze wschodu (Ukraina) pensje w Polsce nie rosną albo nie tak szybko i dynamicznie jak np. w Czechach czy Słowacji ... W Polsce kasjerka w Lidlu zarabia około 500 Euro , w Czechach 1100 Euro , ale tak nie ma zalewu taniej siły roboczej z Ukrainy i pensje rosną dynamicznie. A u nas patrząc na medianę to pensje są niemalże takie same od dobrych kilku lat i zmieniają się symbolicznie ... Polska to Bangladesz Europy i Państwo zrobi wszystko aby niskie pensje utrzymać , bo są one potrzebne zachodnim koncernom które mają w PL montownie i tego typu "inwestycje". A fachowcy ? Znam kilku takich którzy wrócili z "zachodu" i teraz tutaj pracują ... Ostatnio zabudowę w domu robił mi stolarz który przez lata pracował w Norwegii i wrócił do Polski. Mówił że zarabia mniej , ale życie też tańsze ale nie narzeka bo ma robotę , znajomych i rodzinę i finansowowo też źle się nie wiedzie .. Sam znam wielu którzy zarabiają dobre pieniądze (wykończeniówka) i nawet nie myśleli nad wyjazdem z Polski .. Problem jest ze znalezieniem fachowca który by pracował za minimalną stawkę godzinową , bo taki pracownik to "ideał" dla wielu "właścicieli firm" ... Tyle że takich już nie ma ... Nikt kto ma jakieś pojęcie , wiedzę i zdolności za takie pieniądze nie będzie pracował i jedynie na takie coś szli Ukraińcy bo dla nich nawet minmalne stawki to "kupa kasy" , ale teraz nawet i Ukraińcy nie chcą za takie śmieszne pieniądze pracować .. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519011 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agb 10.04.2018 21:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2018 Polska to Bangladesz Europy i Państwo zrobi wszystko aby niskie pensje utrzymać , bo są one potrzebne zachodnim koncernom które mają w PL montownie i tego typu "inwestycje". Bo to się idealnie wpisuje w pojęcie polaka o życiu. A to forum jest idealnym tego przykładem. Bo polak by chciał płacić wykonawcy stawkę co najwyżej jak w Bangladeszu za japońską, albo niemiecką technologię samemu zarabiając co najmniej jak w Szwajacarii. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519022 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marcin225 11.04.2018 06:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2018 Bo to się idealnie wpisuje w pojęcie polaka o życiu. A to forum jest idealnym tego przykładem. Bo polak by chciał płacić wykonawcy stawkę co najwyżej jak w Bangladeszu za japońską, albo niemiecką technologię samemu zarabiając co najmniej jak w Szwajacarii. No dokładnie, sami żyłujecie na tych wykonawcach najlepiej żeby zbudował dom za darmo a potem zdziwienie, że u nas zarobki nie jak na zachodzie. Ludzie myślą , że jak dadzą te pare tys. za usługę to są Panami życia i śmierci fachowca i najlepiej żeby siedział miesiąc na robocie wykonując prace dodatkowe za darmo. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519066 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
brencik 11.04.2018 07:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2018 Bo to się idealnie wpisuje w pojęcie polaka o życiu. A to forum jest idealnym tego przykładem. Bo polak by chciał płacić wykonawcy stawkę co najwyżej jak w Bangladeszu za japońską, albo niemiecką technologię samemu zarabiając co najmniej jak w Szwajacarii. Akurat jest odwrotnie. Budowlańcy po zawodówkach żądają grubych tysięcy od inwestora który pewnie mając wyższe wykształcenie zarabia ledwo co średnią krajową. Dlatego jest to dziwne. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519098 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agb 11.04.2018 07:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2018 I to jest wina budowlańca, że inwestor mając wyższe wykształcenie zarabia ledwo średnią krajową? W takiej sytuacji powinien budowlańcowi po zawodówce płacić minimalną krajową z Bangladeszu? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519100 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
brencik 11.04.2018 08:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2018 Nie może być tak w cywilizowanym kraju że człowiek po zawodówce zarabia więcej niż ten z wyższym wykształceniem. Muszą być jakieś zasady a nie zdziczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519106 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agb 11.04.2018 08:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2018 (edytowane) Zdziczenie to jest jak komuś się wydaje, że powinien zarabiać więcej bo ma wyższe wykształcenie. Choćby nie wiadomo jak bezużyteczny kierunek skończył. Nierzadko ludzie po zawodówce prezentują wyższy poziom od ludzi z wyższym wykształceniem. Bo wyższe to mają tylko z nazwy. Edytowane 11 Kwietnia 2018 przez agb Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519114 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
e_gregor 11.04.2018 09:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2018 Ja widzę jeszcze inny problem. Budowlańcy moga sobie żadać za dwa dni pracy tyle co ja jako inżynier zarabiam miesięcznie. Taka jest konniunktura. Trzeba też utrzymać auto, opłacic podatki, ZUS, itp... Spoko. To się nazywa wolny rynek. Mogę to przeżyć i harować kilka miesiecy na ich wynagrodzenie. Ale ryzyko ze mi spier****ą robotę jest tak duże że nie mogę się go podjąć. Nie przy tych proporcjach moich zarobków do ceny usługi. Buty za 1/20 mojej pensji mogą się rozwalić - kupię nowe. Ale nie wydam kilku wypłąt na wykonanie np jakiejś instalacji jeśli może to potem nie działać. Dlatego buduję sam. Niestyety ale w Polsce ciężko o dobrych fachowców a cena w ogóle nie gwarantuje jakosci. Inna historia - ogrodzenie. Zrobiłem pierwszy. Wyszło wg mnie porządnie i po dwóch zimach nic mu nie ubyło. Sąsiad z jednej strony, niezbyt czujacy sie na siłach, zachęcony przez brata zrobił przy jego pomocy sam. Wyszło tylko ciut gorzej niz u mnie. Mineła zima i nic sie nei pogorszyło. Drugi sąsiad zlecił firmie. Zapłacił jak za zboże, wyszło koślawo a po zimie to w ogóle prawie sie słupki poprzewracały i furtki i brama wypaczyły. I weź tu k***a komuś zapłać? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/237544-ci%C4%99%C5%BCko-o-fachowca/page/4/#findComment-7519147 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.