Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ze względu na przemysł na pewno z Niemcami. :lol2:

 

Myślę, że jednak, kopalniami, elektrowniami konwencjonalnymi, hutami, przemysłem chemicznym to bliżej nam do DE, niź AU

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779217
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 259
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

?

 

 

 

Co do rzeczy ma powierzchnia lasów? Wielka Brytania ma jedną z najmniejszych, a jest w czołówce spalania biopaliw.

 

Tak ? Ja tam nawet 10% nie widzę...

https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/bookmark/c44a4c7f-ee86-451c-9b63-7ab231015299?lang=en

Edytowane przez fotohobby
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779222
Udostępnij na innych stronach

1. Czy określenie "In haushold" podaje typ paleniska (w sensie piec domowy lub kominek? A może jest to lokalna spalarnia dla kilkunastu - kilkudziesięciu gospodarstw domowych? Czytałeś całe opracowanie czy tylko podajesz tabelki?

 

Tak, gospodarstwo domowe jest jednoznacznie zdefiniowane. To nie jest opracowanie, to surowe dane statystyczne Eurostatu - masz linka możesz sobie drążyć dalej te dane.

 

2. Nie wiem co rozumiesz pod pięknym określeniem "zrównoważona gospodarka leśna" ale lasów nie wystarczy dla ogrzania wszystkich domów w Polsce.

 

Klik

 

Spalanie lasów jest to zły kierunek.

 

Nie ma gorszego kierunku niż spalanie paliw kopalnych. Ubolewam nad swoim lenistwem i ze zdecydowaną większość energii w moim houshold jest z tego źródła (choć w tej statystyce pojawiłoby się w pozycji "electricity" bo w takiej formie dociera do mojego domu).

 

Spalasz w jeden sezon to co rośnie 30-40 lat.

 

Dotąd nie spaliłem jeszcze tego, co wyciąłem przy budowie domu i palet. A nie wyciąłem nawet połowy drzewek które tu rosły kilka, góra kilkanaście lat.

 

Podaj realną alternatywę dla spalania gazu ziemnego.

 

Atom.

 

3.. temat to "Sąsiedzi-truciciele" i raczej dotyczy spalania węgla a nie drewna ale to Ty podajesz tabelki ze spalaniem węgla.

 

Odnosiłem się do wrzasku jaki się podniósł w temacie kominków (te wielkie, wytłuszczone literki). Węgiel się pojawia, bo te zrzuty robiłem dawno w innej dyskusji - a tu mogą pokazać tło.

 

4. Podaj też emisje szkodliwych substancji przy spalaniu biomasy i gazu ziemnego.

 

Jedyne co się zmienia po spaleniu drewna, to temperatura w domu. Inne substancje wracają - wcześniej je biomasa wychwyciła rosnąc i związała tymczasowo.

Przy spalaniu paliw kopalnych nieodwracalnie wraca do atmosfery dwutlenek węgla, którego go w niej nie było w czasie, gdy człekokształtnych natura jeszcze nie miała w planach. Z innymi produktami spalania natura dosyć sobie łatwo radzi.

 

Tak ? Ja tam nawet 10% nie widzę...

 

Przykład. Podobnych znajdziesz wiele, jak poguglasz.

 

W pierwszej połowie 2019 roku udział biomasy w produkcji energii w wielkiej elektrowni w North Yorkshire wyniósł 94 proc., a od 2012 r. brytyjskiej grupie energetycznej udało się ograniczyć emisje CO2 o 80 proc.

 

Kolejnym krokiem ma być zakończenie do 2025 roku wytwarzania energii z węgla oraz wyposażenie bloków na biomasę w technologię BECSS.

 

EOT z mojej strony.

Edytowane przez Kaizen
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779223
Udostępnij na innych stronach

 

Tylko w trybie sprostowania.

 

Households to nie całe spalanie na wyspach.

 

Jak kwestionujesz stwierdzenie "Wielka Brytania ma jedną z najmniejszych, a jest w czołówce spalania biopaliw." to podawaj dane potwierdzające Twoje zdanie w tym zakresie, a nie jakieś wyrywkowe.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779236
Udostępnij na innych stronach

Jedyne co się zmienia po spaleniu drewna, to temperatura w domu. Inne substancje wracają - wcześniej je biomasa wychwyciła rosnąc i związała tymczasowo.

Przy spalaniu paliw kopalnych nieodwracalnie wraca do atmosfery dwutlenek węgla, którego go w niej nie było w czasie, gdy człekokształtnych natura jeszcze nie miała w planach. Z innymi produktami spalania natura dosyć sobie łatwo radzi.

 

EOT z mojej strony.

Cały czas utrzymujesz, że drzewa wchłaniają tylko CO2 powstałe ze spalania innych "drzew" a nie ze spalania węgla i gazu.,

Nie podajesz co jeszcze wydziela się przy spalania drewna poza czystym dymem. :)

Żadne tlenki SOx czy NOx, żadne smogi PM10, PM2,5 , B(a)P i inny syf :)

 

PS Atom nie jest alternatywą bo w Polsce nie powstanie a inne państwa mają na temat atomów różne zdania.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779238
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że jednak, kopalniami, elektrowniami konwencjonalnymi, hutami, przemysłem chemicznym to bliżej nam do DE, niź AU

 

Łączna moc elektrowni węglowych w DE to ponad 47GW. Do tego w 2019 roku ponad 40% energii wytworzonej z OZE.

 

No ale faktycznie np z przemysłem chemiczny to bliżej na do DE :rolleyes:

 

Jaki przemysł chemiczny mamy w Polsce a jaki w Niemczech a jaki w Austrii?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779244
Udostępnij na innych stronach

Cały czas utrzymujesz, że drzewa wchłaniają tylko CO2 powstałe ze spalania innych "drzew" a nie ze spalania węgla i gazu.,

To jest ten magiczny cykl węglowy, które którego nie możesz zrozumieć.

Podaj realną alternatywę dla spalania gazu ziemnego.

No dla gazu nie ma innej alternatywy. ;) To "czyste ekologiczne" paliwo. Tylko skąd tyle gazu "dostaniemy". Ten ruski najlepszy bo ekologiczny, :lol2:

.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779250
Udostępnij na innych stronach

Cały czas utrzymujesz, że drzewa wchłaniają tylko CO2 powstałe ze spalania innych "drzew" a nie ze spalania węgla i gazu.,

 

Ponownie w trybie sprostowania.

Sam cytujesz zaprzeczenie tego, co chcesz mi w usta (czy klawiaturę) włożyć.

 

Jedyne co się zmienia po spaleniu drewna, to temperatura w domu. Inne substancje wracają - wcześniej je biomasa wychwyciła rosnąc i związała tymczasowo.

 

Innymi słowy - spalanie biomasy nie uwalnia niczego, czego nie pobrała z atmosfery. A tym samym jej spalanie nie wpływa na skład atmosfery.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779256
Udostępnij na innych stronach

To jest ten magiczny cykl węglowy, które którego nie możesz zrozumieć.

 

No dla gazu nie ma innej alternatywy. ;) To "czyste ekologiczne" paliwo. Tylko skąd tyle gazu "dostaniemy". Ten ruski najlepszy bo ekologiczny, :lol2:

.

Czy w tym magicznym cyklu węglowym nie bierze udział CO2 powstałe w wyniku spalania gazu ziemnego lub węgla?

TAK czy NIE ?

 

Alternatywa dla gazu ziemnego to NOZE.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779257
Udostępnij na innych stronach

Ponownie w trybie sprostowania.

Sam cytujesz zaprzeczenie tego, co chcesz mi w usta (czy klawiaturę) włożyć.

 

 

 

Innymi słowy - spalanie biomasy nie uwalnia niczego, czego nie pobrała z atmosfery. A tym samym jej spalanie nie wpływa na skład atmosfery.

 

Oki, pobrała wcześniej. Zgoda. Ale dlaczego teraz ma to być spalane i znowu uwalniane? Niech się nie uwalnia a drzewa niech wchłaniają CO2 z innych źródeł.

Ok, nie utrzymujesz ale nie też odpowiadasz co może sugerować że takie właśnie stanowisko przyjmujesz.

Ponownie więc pytam

czy CO2 powstałe ze spalania gazu ziemnego jest wchłaniane przez drzewa czy nie bo gaz nie jest w cyklu.... ?

 

A z czego powstała ropa naftowa?

 

Nie spalam drzew, spalam gaz ziemny którzy "produkuje" CO2 które jest wchłaniane przez te nie spalone drzewa.

Tym samym spalanie gazu ziemnego nie wpływa na skład atmosfery.

 

Kolejny raz nie odpowiedziałeś co się jeszcze uwalnia przy spalaniu drewna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779261
Udostępnij na innych stronach

Czy w tym magicznym cyklu węglowym nie bierze udział CO2 powstałe w wyniku spalania gazu ziemnego lub węgla?

TAK czy NIE ?

 

Alternatywa dla gazu ziemnego to NOZE.

 

Tego co2 co emitujemy w obecnym cyklu węglowym np. przez to ze oddychamy to wystarczy. Te z kopalnych zbędne . No i teraz jasne uważasz ze za mało CO2 i potrzebujemy więcej.

 

Jak tym NOZE w ziemie wyprodukujesz prąd?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779268
Udostępnij na innych stronach

Oki, pobrała wcześniej. Zgoda. Ale dlaczego teraz ma to być spalane i znowu uwalniane?

 

Uwolnione zostanie tak czy inaczej. Nie mamy warunków jak z kambru, żeby zostały uwięzione pod ziemią na miliony lat. Lepiej zastąpić biomasą spalanie paliw kopalnych, niż zmarnować tę energię albo, co gorsza, pozwolić na gnicie biomasy i produkcję w ten sposób metanu uwalnianego do atmosfery.

 

czy CO2 powstałe ze spalania gazu ziemnego jest wchłaniane przez drzewa czy nie bo gaz nie jest w cyklu.... ?

 

To nie ma znaczenia, które konkretnie cząsteczki zostaną wchłonięte - ważny bilans. Spalanie paliw kopalnych to dokładanie CO2 do atmosfery, bo obieg współczesny jest w miarę zbilansowany - co wraca z gnicia czy spalania biomasy, to rosnąca biomasa pochłania. Wszelkie dokładanie CO2 z innych źródeł zwiększa stężenie CO2 w atmosferze.

 

 

A z czego powstała ropa naftowa?

 

Jakie to ma znaczenie? Ważne, że powstała zanim natura miała w planach człekokształtne. A skoro całe CO2 zawarte w paliwach kopalnych zostało tam zakopane zanim pojawiły się takowe, to nie są one do tego przygotowane, żeby żyć w klimacie, który wtedy panował. I nie chodzi tylko o samo stężenie CO2 - ale też o temperatury oraz, co najgorsze, życie biologiczne, które wtedy istniało. Trochę się różniło od współczesnego. I powrót ówczesnego klimatu, kwasowości wód itd. owszem, oznacza wyginięcie wielu współczesnych gatunków - ale nie oznacza reinkarnacji gatunków żyjących w karbonie. Czyli zostaje pustka, którą nie wiadomo co wypełni.

 

Nie spalam drzew, spalam gaz ziemny którzy "produkuje" CO2 które jest wchłaniane przez te nie spalone drzewa.

Tym samym spalanie gazu ziemnego nie wpływa na skład atmosfery.

 

Oczywiście, że wpływa. Bo nawet nie ścięte drzewa zrzucają liście, które gniją i uwalniają CO2. I, generalnie, niewiele zmienia się zasobność hektara lasu w biomasę. Co się wywróci - zgnije.

Co więcej - z drzewami jest jak z ludźmi. Nie przyrastają stale o X% własnej masy co roku. Im starsze, tym wolniej rosną. Więc z punktu widzenia pochłaniania CO2 lepiej ściąć stare drzewo i niech w jego miejsce ściga się kilku młodzików o szybkim przyroście i większej absorbcji CO2.

 

Kolejny raz nie odpowiedziałeś co się jeszcze uwalnia przy spalaniu drewna.

 

Nie odpowiadam na pytania retoryczne.

Ale odpowiadałem, że nie powstaje nic, czego rosnąca biomasa by nie pochłaniała. A nawet, jak bilans nie jest dokładnie zerowy czy dodatni dla biomasy, to z tym (w przeciwieństwie do CO2) natura sobie radzi. Za to to, co mogłoby zostać pochłonięte przez organizmy, z których powstały paliwa kopalne zostało pochłonięte dawno, dawno temu - i jedyne, co ich spalanie teraz daje, to uwalnia te substancje. Żadnego działania "w drugą stronę" gaz ani węgiel w dzisiejszych czasach nie są w stanie osiągnąć.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779270
Udostępnij na innych stronach

Tego co2 co emitujemy w obecnym cyklu węglowym np. przez to ze oddychamy to wystarczy. Te z kopalnych zbędne . No i teraz jasne uważasz ze za mało CO2 i potrzebujemy więcej.

 

Jak tym NOZE w ziemie wyprodukujesz prąd?

 

Zapoznaj się z terminem NOZE.

 

Po co produkować CO2 spalając drzewa?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779272
Udostępnij na innych stronach

Tylko w trybie sprostowania.

 

Households to nie całe spalanie na wyspach.

 

Jak kwestionujesz stwierdzenie "Wielka Brytania ma jedną z najmniejszych, a jest w czołówce spalania biopaliw." to podawaj dane potwierdzające Twoje zdanie w tym zakresie, a nie jakieś wyrywkowe.

 

Sam w przypadku Austrii podparłeś się Eurostatem.

 

To, że w jakiejś elektrowni spalono duży procent biomasy jest chwalebne, ale my tu właśnie o households rozmawiamy...

 

Nie mam nic do spalania biomasy w elektrowniach - bo powstałe zanieczyszczenia są w dużym stopniu eliminowane przez filtry

Edytowane przez fotohobby
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779308
Udostępnij na innych stronach

Oglądnij "Gasland". Nie napisze, że polecam, bo wiadomo. :lol2:

Patrz na co ja odpowiadałem. W kontekście, że lepiej spalać rosyjski gaz niż polskie lasy. ;)

No a Rosjanie z Niemcami nie po to wywalali kasę na kolejną nitkę Nord Stream, żeby sprzedawać mniej niemieckiej energii.

A tani prąd właśnie z tego, z gazu i węgla (z tym że polski węgiel mniej prawilny wg UE). Jak pisałem, lepiej kilkadziesiąt kominów elektrowni niż miliony kominów w całym kraju.

Do taniego prądu z OZE (z dachów, nie z tych cholernych wiatraków) brakuje tylko technologii magazynowania. Niestety, przemysł od zawsze wolał bawić się bateryjkami do autek.

 

Dziurawych domów coraz mniej? Tak? Gdzie? Jakie są efekty programu "Czyste powietrze"? Wiesz dlaczego tak jest?

Budując nowe domy inwestorzy w swojej masie jednak starają się je uszczelniać i ocieplać bardziej niż mniej. Więc stosunkowo jest coraz mniej.

 

 

Napisałeś "Bieda nie zwalnia z umiejętności " - tak jakby to był jakiś obowiązek, z którego można zwolnić.

Użyłem tego słowa jako środka stylistycznego, właśnie dlatego, że de jure nie jest. Wytłumaczyłem to co było oczywiste, że brak pracy nad sobą nie jest usprawiedliwieniem popełnianych błędów (tu błędnego spalania, skoro inni w koło potrafią palić prawidłowo).

 

Poszlaka niefajności to żaden powód do zgłaszania organom. Słuchanie Kata/Disko Polo (w zależności od preferencji) można uznawać za niefajne, ale ani jedno, ani drugie nie jest nielegalne i nie ma sensu tego zgłaszać organom odciągając ich od spraw dotyczących prawdziwych wykroczeń czy przestępstw.

Jest sens zgłaszać, jeśli moim zdaniem decybele przekraczają normowe wartości. Oczywiście najpierw wolałbym podejść do sąsiada po prośbie o przyciszenie, bo jak przyjedzie organ z decybelometrem i stwierdzi, że jednak nie przekracza to będzie głupio.

 

Napisałeś "W kanałach WM rośnie dokładnie to samo co w kanałach WG ". Niezależnie od skuteczności filtra w WM nie będzie dzięki niemu rosło to samo, co w WG.

To samo. Najwyżej nie tak samo. Inne stężenie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779452
Udostępnij na innych stronach

no pewnie ! zdjęcia kominów z 2020 roku ! z kominów w 1970 leciał złoty pył !

od 10 lat ktoś zauważył, że komin służy do wydobywania....dymu ! eureka.

Rzecz w tym, że te dziesiatki lat w stecz (żeby nie cofać się o 1000) ludzie nie ocieplali chałup styro itp., więc mogli kotłować na wyższych temp., co dopalało więcej pyłów.

Teraz każdy oszczędza, ogaca i uszczelnia chałupy (plus ciepłe zimy) i fakt, choć spala wungiel mniej efektywnie to mimo wszystko mniej idzie opału, ale kosztem większego zapylenia.

Podobnie w motoryzacji, wszyscy zmniejszają litraż, bo trzeba mniej palić benzyny. Ale żeby utrzymać (i/lub zwiększyć moc) trzeba zwiększyć spręż, a to z kolei emituje więcej NOx-ów i takich tam. Oto efekt działania ekooszołomów spod patronatu świętej Greci.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779464
Udostępnij na innych stronach

Rzecz w tym, że te dziesiatki lat w stecz (żeby nie cofać się o 1000) ludzie nie ocieplali chałup styro itp., więc mogli kotłować na wyższych temp., co dopalało więcej pyłów.

Teraz każdy oszczędza, ogaca i uszczelnia chałupy (plus ciepłe zimy) i fakt, choć spala wungiel mniej efektywnie to mimo wszystko mniej idzie opału, ale kosztem większego zapylenia.

Podobnie w motoryzacji, wszyscy zmniejszają litraż, bo trzeba mniej palić benzyny. Ale żeby utrzymać (i/lub zwiększyć moc) trzeba zwiększyć spręż, a to z kolei emituje więcej NOx-ów i takich tam. Oto efekt działania ekooszołomów spod patronatu świętej Greci.

 

czyli zataczamy koło i konkluzja jest taka. teraz mamy smog większy niż w latach 70 nie z powodu złej technologii albo jej cofania się a...poprzez globalne ocieplenie

 

oj znowu ekologarnia będzie jęczeć. więc mój kominek winny nie jest. i tym argumentem kończę dyskusję :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779468
Udostępnij na innych stronach

Zapoznaj się z terminem NOZE.

 

Po co produkować CO2 spalając drzewa?

 

Produkcja CO2? Tak jak Ci pisałem to jest taki magiczny cykl, takie kółeczko. To jest tak, że np. to CO2, które "produkujesz" jak oddychasz jest "dobre". Niestety nie da się ukryć. Możesz oczywiście zastąpić go jakimś innym "wyprodukowanym" CO2. Zresztą te drewienka to tylko element całej tej układanki.

 

No i zapomniałem.

Możesz przedstawić co te NOZE znaczy. Co to za temat?

Dzięki

 

 

Patrz na co ja odpowiadałem. W kontekście, że lepiej spalać rosyjski gaz niż polskie lasy. ;)

"Patrzałem". Nie załapałeś.

U nas nie ma być ruskiego gazu. Nawet dzisiaj ogłosili, że planują całkowitą rezygnację z usług ruskich i będą dywersyfikować dostawy LNG. Mało 90% społeczeństwa ma mieć dostęp do gazu. Jak? :confused: No i okazało się, że do LNG "wożonego czystymi ekologicznymi cysternami" :lol2: Ktoś tu kiedyś pisał, że drogi się niszczą bo drewienko po nich wożą. :rolleyes:

Także nie "bedzie" ruskiego gazu. Hamerykański, katarski i jeszcze inny "bedzie". No i żaglowce pchane przez wiatr o go nas przytargają.:p Nie wiem czy wiesz, ale 80% zysku, ze sprzedaży gazu Putin przeznacza na rosyjską armię. Także w kontekście, każdy powinien sobie wybrać. Ja wybrałem. No tylko nie rzucajcie się tak na nie, bo jak wszyscy, by wybrali tak dobrze, to na 8 lat by drewienka nam starczyło.

Do tego gaz gorszy niż węgiel, nie raz już było.

No a Rosjanie z Niemcami nie po to wywalali kasę na kolejną nitkę Nord Stream, żeby sprzedawać mniej niemieckiej energii.

A tani prąd właśnie z tego, z gazu i węgla (z tym że polski węgiel mniej prawilny wg UE). Jak pisałem, lepiej kilkadziesiąt kominów elektrowni niż miliony kominów w całym kraju.

Do taniego prądu z OZE (z dachów, nie z tych cholernych wiatraków) brakuje tylko technologii magazynowania. Niestety, przemysł od zawsze wolał bawić się bateryjkami do autek.

Co ci Niemcy tu robią, ale skoro już są to przecież zamykają elektrownie węglowe. Te elektrownie gazowe czy węglowe to kosztują. Mamy kasę? Atom też. Do tych elektrowni jest potrzebna woda, dużo wody (do gazowych też). Niestety susze są i będę. Ludzie nie będę mieli co pić, bo już w tamtym roku tak było.

To co mieli taniego wymyślić do przechowywania energii elektrycznej? No, bo Edison to już dawno wymyślił, ale jakoś nie chcą, bo raz nie tanie i dużo tego trzeba.

Budując nowe domy inwestorzy w swojej masie jednak starają się je uszczelniać i ocieplać bardziej niż mniej. Więc stosunkowo jest coraz mniej.

"Patrz na co ja odpowiadałem." Nie o nowe domy chodzi. Znasz kogoś kto wpakował kopciucha do nowego domu? Chodzi o "stare" dziurawe domy, które już nie są dziurawe. To jest problem. Jak chcesz wiedzieć jak to wygląda sto popatrz sobie na efekty programy czyste powietrze. A inwestorzy w swojej masie to jadą prawie zawsze na minimum.

Edytowane przez vvvv
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/252706-s%C4%85siedzi-truciciele/page/11/#findComment-7779495
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...