Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam

 

Chciałym zadać pytanie odnośnie legalizacji samowoli budowlanej. Posiadam dom z lat 60-tych, ale nie posiadam do niego projektu. Dom składa się z sutereny i parteru, ponad którym jest już tylko niski strych. Dom odziedziczyłem po dziadku. W trakcie sprawy spadkowej powoływany był biegły architekt, który wyceniał budynek. Z jego opinii budynek jest w dobrym stanie technicznym, ale w opinii zaznaczył, że budynek "był modernizowany". Dom na pewno został wzniesiony legalnie, ale jest kilka ale :)

 

W latach 70,dziadek ponad gankiem i schodami dobudował betonowy balkon, który opiera się na filarze. Najprawdobodobniej nigdzie tego nie zgłaszał (o ile w latach 70-tych był taki wymóg). Sam ganek jest zaznaczony na mapkach geodezyjnych, ale nie widać zaznaczonych schodów i balkonu (o ile takie rzeczy się zaznacza). Dziadek ocieplił dom w latach 90-tych, niestety nie wiem, czy posiadał jakiekolwiek zezwolenie (o ile było wymagane w tamtym czasie).

 

Teraz grzechy popełnione przeze mine:

- Będąc głupi, wyburzyłem jedną ścianę chcąc połączyć dwa pokoje. Strop został wzmocniony podciągiem, a ponad nim, tak jak już zaznaczyłem, jest już tylko strych.

-Schody prowadzące do ganku, a będące pod balkonem zbudowanym przez dziadka, zostały zburzone a ponad dawnymi schodami i balkonem powstała lekka konstrukcja drewniania będąca pokoikiem, połączona z filarem i ścianą budynku. Pod pokoikiem, na dworze, mam składzik na różne pierdoły. Do domu prowadzą nowe drewniane schody.

-Dokonałem zmiany instalacji elektrtycznej i wodociągowej, wszystko jest inaczej niż było, min. łazienka jest w innym pomieszczeniu. Oczywiście przebudowy i dobudowy nigdzie nie zgłosiłem, ale miało to miejsce w 2015, więc odpowiedzialność karna mi nie grozi (posiadam rachunki za materiały jako dowód).

 

Gdyby jakiś niegodziwiec na mnie doniósł, wtedy musiałbym spodziewać się inspekcji z PINB. Moje pytanie w związku z zaistniałą sytuacją brzmi:

-Czy możliwe jest zalegalizowanie kilku samowoli powstałych w różnych okresach (zarówno przed 1994 jak i po jednocześnie?) Czy też trzeba wszczynać kilka odrębnych postępowań?

-Czy chcąc zalegalizować stare samowole wraz z nowymi, musiałbym ponieść KILKA opłat legalizacyjnych za różne przewinienia (np. dobudowa i przebudowa wykonana przeze mnie), czy opłata legalizacyjna za dom jednorodzinny jest zawsze stała i wynosi 50 000 zł?

-Czy chcąc to zalegalizować, w związku z brakiem projektu zmuszony będę wykonać ekspertyzę techniczną budynku oraz nowy projekt domu pobierany z natury, czy też PINB będzie żądała ode mnie zawsze oryginalnego projektu? I czy na podstawie nowego projektu i ekspertyzy mógłbym zalegalizować hurtem całość budynku, z jedną opłatą 50 000 zł?

-Czy chcąc legalnie zbudować nowy dach i zaadoptować balkon na pokój, w przypadku niemożliwości udowodnienia przeze mnie, że balkon powstał przed 20-stoma laty, musiałbym rozebrać legalny dach i pomieszczenie?

-Czy inspekcja z PINB może zmusić do przywrócenia domu do stanu pierwotnego, jeżeli ani ja ani oni nie posiadają projektu? Jak udowodnić w takim przypadku popełnione samowole?

 

Wiem że nie jestem jedyny w Polsce, który tak ma, ale być może kiedyś będę zmuszony sprzedać dom, albo przepiszę go dzieciom i niechciałbym aby pojawiły się w związku z tym jakieś niespodzianki natury prawnej.

 

Pozdrawiam serdecznie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/261450-samowola-budowlana-skomplikowany-przypadek/
Udostępnij na innych stronach

Chcesz być bardziej święty od papieża. Większość domów w czasie swojego życia przechodzi różne modernizacje. Wymiana instalacji, nowe okna, nowe poszycie dachu itp itd - to przecież normalne zmiany, których nikomu nie zgłaszasz. Oczywiście np nadbudowa piętra to co innego. Więc śpij spokojnie i absolutnie nie kontaktuj się z PINB.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/261450-samowola-budowlana-skomplikowany-przypadek/#findComment-7905417
Udostępnij na innych stronach

" .... a ponad dawnymi schodami i balkonem powstała lekka konstrukcja drewniania będąca pokoikiem, połączona z filarem i ścianą budynku. "

 

- ciekawe, jeśli np." lekką konstrukcję drewnianą będącą pokoikiem " np by zdmuchnęło i ( odpukać ), ktoś by na tym ucierpiał, to KTO ? bierze odpowiedzialność za taki stan rzeczy ?

- o legalizacji, procedurach legalizacyjnych, opłatach legalizacyjnych :

https://www.biznes.gov.pl/pl/firma/inwestycje-budowlane/chce-zalegalizowac-samowole-budowlana/proc_561-legalizacja-obiektu-budowlanego-wybudowanego-bez-pozwolenia-na-budowe

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/261450-samowola-budowlana-skomplikowany-przypadek/#findComment-7905424
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...