Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Hej. Proszę o poradę w zakresie malowania ścian. Na szybko opiszę moja sytuację. Wszystkie ściany w mieszkaniu są w kolorze złamanej bieli, poza wyjątkami: w jednym pokoju (nazwe go nr 1)jest jedna ściana w kolorze cappuccino (reszta ścian w tym pokoju standard >złamana biel). W sypialni też jest wyróżniona jedna ściana, pomalowana na fiolet (reszta zlamana biel). I w kuchni dwie sasiadujace ściany pod zabudowa są w kolorze cappuccino (reszta ścian w kuchni zlamana biel). Malowanie było w 2011 i od tego czasu mieszkanie stało puste (miesiąc tylko zamieszkane). Stan ścian bardzo dobry gdzieniegdzie tylko jakieś ślady ale niewielkie. Chciałbym przemalować tą fioletowa ścianę też na taki odcień cappuccino, jak te niektóre ściany w domu. Planuję też odświeżyć na ten sam kolor cappuccino ścianę w tym pokoju nr1. Czy można malować tylko te kolorowe a tych zlamana biel nie odświeżać? Co z kuchnią? Tam stan farby jest idealny bo prawie nie było użytkowane. Można nie odświeżać tych dwóch ścian cappuccino tylko zostawić?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/276611-malowanie-%C5%9Bcian/
Udostępnij na innych stronach

  • 1 year później...

Z doświadczenia: po kilku latach ściany są po prostu przykurzone, lekko „wypłowiałe” od światła i dotykania, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wyglądają ok.

Technicznie da się domalować tylko kawałek, ale różnica zwykle i tak będzie widoczna – świeża farba jest czystsza, ma minimalnie inny odcień, inaczej odbija światło. Często kończy się tym, że robimy najpierw „łatkę”, a po tygodniu i tak malujemy całą ścianę, żeby ją ukryć.

Żeby efekt był równy, lepiej założyć od razu malowanie przynajmniej całej jednej ściany, a przy większych różnicach – całego pokoju. Przy okazji warto ściany umyć (np. mydłem malarskim), zaszpachlować ubytki i zagruntować, żeby nowa powłoka była trwała.

Jeśli chodzi o kolor, to bezpieczniej jest:

  • trzymać się jednego schematu koloru ścian (jasne, ciepłe odcienie optycznie „odświeżają” i powiększają pokój),
  • ewentualnie jedną ścianę zrobić trochę ciemniejszą jako akcent – ale w tej samej „rodzinie” kolorów, żeby nie wprowadzać chaosu.

Przy wyborze odcienia warto wziąć pod uwagę: ile jest naturalnego światła, w którą stronę okna, podłogę i meble. Ten sam kolor w północnym, ciemniejszym pokoju będzie wyglądał dużo chłodniej niż w słonecznym salonie, więc dobrze jest zrobić małą próbkę na ścianie i obejrzeć ją w ciągu dnia o różnych porach.
 

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/276611-malowanie-%C5%9Bcian/#findComment-9171855
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...