Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam wszystkie budujące kobiety :D

Można się przyłączyć do grupy??? :D

 

 

http://j.o2.pl/kuchnia/mat/menu47/zdjecia/koktajl_roso.jpg

 

 

http://j.o2.pl/kuchnia/mat/menu42/lead/l_mak.jpg

 

to tak tytułem wkupnego :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307927
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 7,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Cóż, zadna ekstrawagancja niestety :( Po prostu blacha ocynkowana w kolorze dachu.

 

A gdzie w Gdańsku kupuje sie parapety metalowe bo mi potrzebne przy lukarnach i właśnie chciałam w kolorze dachu. U nas pozostałe zewnętrzne będą chyba z klinkieru. Wewnętrzne mamy marmurowe.

 

Wejdź na stronę: http://www.parapety.net

 

My od nich kupowaliśmy. Mieszczą sie we Wrzeszczu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307918
Udostępnij na innych stronach

Kupiliśmy dzisiaj parapety zewnętrzne, wczoraj wewnętrzne. Wybraliśmy też dzisiaj kolor tynku. Niestety nie będzie to ten nasz wymarzony bordo :cry: :cry: :cry: Cena nas powaliła :-? Wzięliśmy taki ciemny troche rdzawy kolor, do którego domieszają nam 30% czerwieni. Mam nadzieję, ze tez bedzie ładnie :) Mayland, Ty tez chciałaś bordo? Czy się mylę?

Oczywiście. :lol: Nie dobijaj mnie jeszcze ceną koloru :o Spodziewałam się, że bedize droższy ale... mam cichą nadzieję, że jednak go kupię. :roll: W każdym razie Betti bedę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi jaki tynk, jaka firma, jaki kolor, domieszka itp. Napewno mi się przydadzą te informacje. Moje kolory to: czarny dach i rynny, czerwona elewacja z elementami jasnej szarości. Do tego chciałabym szare lub grafitowe okna i bramę. Okna można zrobić, bramę też ale rzwi wejściowe w innych kolorach niż drewno to już wynalazek. :( No i za sam kolor tej stolarki zapłaciłabym ok 10tys wiecej! :( Więc skłaniam się ku białej stolarce. Wiem, ze pasować bedzie tylko... w uzytkowaniu jest mniej trwała :(

 

Zdecydowaliśmy sie na firmę Ruben. 1 kg tynku utargowaliśmy po 3,60. Jest z antyglonem. Numer koloru nic Ci nie da, bo dla nas dodali 30% czerwieni do jednego z ich kolorów, żeby bardziej przypominał to co chcieliśmy. Robimy też jasne obramówki dookoła okien. W każdym razie za kolor bordo zapłacilibyśmy 2 x tyle... Za tynk , z gruntem płacimy z tego co pamiętam 3130.

 

Ekipę do tynkowania znaleźliśmy po 14zł / metr. Własnie dzisiaj mają zaczynać. No, ale najpierw gruntowanie, a to tez "chwilę" zejdzie...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307917
Udostępnij na innych stronach

Betti555 - a mogę prosić o namiar na tą ekipę od podbitki? I jeśli masz jeszcze kogokolwiek w podobnej cenie to też chętnie wciągnę namiar :D Ja obdzwoniłam chyba z 10 dekarzy i totalna degrengolada - nie opłaca im się robić, nie widzą kiedy będą mieć czas, nie wiedzą za ile itp. Jak już jeden gość się zdeklarował, to powiedział, że z materiałem (drewno) wyjdzie ok. 140/m :o Później byl u nas jeszcze jeden kolo i zażyczył sobie za samą robiciznę 70/m, a do tego trzebaby też wynająć rusztowania... Matko, jakbym miała ekipę za 20/m to bym brała od ręki. A jeśli u Was będzie jeszcze taniej zimą, to już mnie w ogóle dobija... Ale 35/m też by mnie zadowoliło :wink:

 

Zapytam męża i wtedy dam Ci znać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307916
Udostępnij na innych stronach

No cześć dziewczyny :D

W koncu się zaczęło, więc pomyślałam,że może mnie przyjmiecie :D

 

Dziś mają mi przywieźć resztę materiałów na fundament :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307915
Udostępnij na innych stronach

Witaj Kasia. U mnie minął rok od wbicia łopaty i gdzieś zniknął ten zapał do budowania. Na początku wszystko tak cieszy i wbrew pozorom jest fajnie. Teraz juz jestem zmęczona, codziennie decyzje: drzwi, parapety, kafle, ceramika i czuję, że brakuje czasu aby spokojnie to wszystko przemyśleć. W domu rozmowy ciągle o budowie, dzieci znawcy budowlanki i nie wyobrażam sobie jak mozna budowę ciągnąć latami (chyba bym wtedy padła).

Ponarzekałam sobie, ale mam nadzieję, że kawka w ogródku i o wszystkim zapomnę :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307914
Udostępnij na innych stronach

Witaj Kasia. U mnie minął rok od wbicia łopaty i gdzieś zniknął ten zapał do budowania. Na początku wszystko tak cieszy i wbrew pozorom jest fajnie. Teraz juz jestem zmęczona, codziennie decyzje: drzwi, parapety, kafle, ceramika i czuję, że brakuje czasu aby spokojnie to wszystko przemyśleć. W domu rozmowy ciągle o budowie, dzieci znawcy budowlanki i nie wyobrażam sobie jak mozna budowę ciągnąć latami (chyba bym wtedy padła).

Ponarzekałam sobie, ale mam nadzieję, że kawka w ogródku i o wszystkim zapomnę :wink:

oj e.kala ja ma podobnie...na dodatek szarpanie się w niektórymi wykonawcami...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307913
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ja to mam ochotę już pozabijac wykonawców. I w ogóle to wprowadzimy się do niewykończonego domu i nikogo juz do niego nie wpuszczę. Sami zrobimy podlogi, malowanie, układanie kafelków, bo szlag mnie zaraz trafi jak pomyślę o jakimś pacanie, co będzie mi się kręcił po domu. :evil:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307912
Udostępnij na innych stronach

Witaj Kasia. U mnie minął rok od wbicia łopaty i gdzieś zniknął ten zapał do budowania. Na początku wszystko tak cieszy i wbrew pozorom jest fajnie. Teraz juz jestem zmęczona, codziennie decyzje: drzwi, parapety, kafle, ceramika i czuję, że brakuje czasu aby spokojnie to wszystko przemyśleć. W domu rozmowy ciągle o budowie, dzieci znawcy budowlanki i nie wyobrażam sobie jak mozna budowę ciągnąć latami (chyba bym wtedy padła).

Ponarzekałam sobie, ale mam nadzieję, że kawka w ogródku i o wszystkim zapomnę :wink:

 

I dlatego nazywa się to wykończeniówka :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307911
Udostępnij na innych stronach

Witaj Kasia. U mnie minął rok od wbicia łopaty i gdzieś zniknął ten zapał do budowania. Na początku wszystko tak cieszy i wbrew pozorom jest fajnie. Teraz juz jestem zmęczona, codziennie decyzje: drzwi, parapety, kafle, ceramika i czuję, że brakuje czasu aby spokojnie to wszystko przemyśleć. W domu rozmowy ciągle o budowie, dzieci znawcy budowlanki i nie wyobrażam sobie jak mozna budowę ciągnąć latami (chyba bym wtedy padła).

Ponarzekałam sobie, ale mam nadzieję, że kawka w ogródku i o wszystkim zapomnę :wink:

 

I dlatego nazywa się to wykończeniówka :D :D :D

Coś w tym jest, ale mówiąc szczerze dużo dałabym żeby i mnie teraz wykańczała :wink: To jednak lepsza persektywa niż modlenie się o pogodę żeby wreszcie fundamenty wyszy z gleby.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280419-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/264/#findComment-8307910
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...