Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 59,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Frankai

    4544

  • wojgoc

    2958

  • Tatarak

    2576

  • Ivonesca

    1701

Najaktywniejsi w wątku

Jestem pod wrażeniem gościnności Agaty i jej męża. Tak jak przypuszczałem spotkanie przy ognichu jest bardziej ciekawe niż w knajpie. I ta swoboda... Jakby brał w tym udział jakiś zatwardziały wielbiciel mieszkań, to zaraz by zmiękł. A ta okolica ... Pomijam sąsiadów, zresztą zaczynam o nich się bać poznawszy pana domu :wink:

Jeszcze raz dziękuję Gagata! :grin:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/23/#findComment-8508212
Udostępnij na innych stronach

:lol:

Ja też dziękuje gospodarzom - było cudownie.

Ale Frankai - masz rację - sąsiedzi nie mają sznas na wygranie jakiegokolwiek sporu dopóki kręci sie tam gospodarz włości :grin:

pozdrawiam serdecznie wszystkich

a szczególnie Gagatęi jej męża

Agnicha

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/23/#findComment-8508211
Udostępnij na innych stronach

Oj, no to strasznie mi (nam) miło :oops:

To ja Wam chciałam podziękowac za odwiedziny (co za wersal się nam tu robi :grin: )!

Dla nas między innymi kupno domu było ważne dlatego, że bardzo lubimy gościć ludzi u siebie. A to było nieco magiczne spotkanie - znajomi witrualni okazali sie być ludźmi z krwi i kości! Dla mnie jednak to medium (internet) jest wciąż pełne niespodzianek..

Miałam początkowo pomysły (i nawet trochę wyrzutów sumienia), żeby pogadać o, ogólnie rzecz ujmując, "muratorowaniu" (właśnie kupiłam czerwcowy), ale - tak się zrobiło fajnie towarzysko po prostu, że nie miało to chyba sensu - nic na siłę (no, parę zdjęć obejrzelismy.. parę pytań padło..) a te sprawy możemy zawsze załatwiać na FORUM.

Agnicha i Frankai: Co do Romana to coś w tym jest !! A sąsiadom jeszcze nie dał poznać swojego "prawdziwego" oblicza .

Nawet go ostatnio pytałam czemu ich dotąd oszczędził (wciąż myslą, że jest miłym i sympatycznym panem w średnim wieku...:lol:) - ale .. to w końcu sąsiedzi. Tak poważnie mówiąc to ostateczność gryźć sie z sąsiadami. Ale czasem, kiedy wyczerpie się już inne opcje.. Zobaczymy.

 

No - mam nadzieję, ze następnym razem będziemy już może przesiadywać na tarasie, albo przy murownym grillu, albo przynajmniej działka będzie sprzątnięta!

 

Dzięki Alanta( w imieniu domku) za tą "duszę" (tego dokładnie szukaliśmy) i przyznacie.. tyle zieleni, ptaszki śpiewają, a wieczorem żaby wydzierają się jak głupie...

A co do remontu - to po kawałeczku...

Wysyłam na prywatne dwie fotki (może wysłac też nieobecnym?)

Niektórzy nie zdążyli się załapać, a niektórzy ..... nie chcieli (???)

 

No i mam nadzieję, ze niedługo poznamy męża Agnichy.. :wink:)

 

Baba - pamiętam o co pytałaś, lada dzień dam odpowiedź.

A zwierzątko kudłate było tak grzeczne, jak by go nie było! Gdybyś nie zapytała, czy moze przyjść - moglibyśmy nie zauważyć, straszne miły piesek.

A Łajkę, której może trudniej byłoby nie dostrzec, wciąż widzimy jak startuje do naszej kocicy, w celach rozrywkowych tylko i wyłącznie, przyprawiając ją niemalże o palpitacje! (totalny jeż na grzbiecie i ogon jak szczotka do butelek).

 

Pozdrawiamy !!

 

 

 

 

 

<font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: Gagata dnia 2002-05-21 18:52 ]</font>

 

<font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: Gagata dnia 2002-05-23 13:40 ]</font>

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/23/#findComment-8508209
Udostępnij na innych stronach

Palpitacje są podobno bardzo dobre na serce!! :wink:

 

Dzięki ludziska za fajowe popoludnie!

A Państwo Gagatkowscy mają u mnie dożywotnio 200 pkt. [w skali 10 punktowej] za tego GRILLA*! ...bo rzadko ludzie są tak mili, by realizować moje kretyńskie pomysły.... :grin:

pozdrówka!

 

*z siatki ogrodzeniowej, dla pamięci.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/23/#findComment-8508208
Udostępnij na innych stronach

Ryniu - długo by opowiadać o mężu Gagaty. Jest to przesympatyczny mężczyzna, ale lepiej mu nie podpadaj, bo zginiesz - i wcale nie chodzi o przemoc - wszystko zgodnie z prawem - BARDZO ZGODNIE Z PRAWEM - i to właśnie jego mocna strona. Jak ktoś mu podpadnie - to on nie popuści :grin: mam rację ludziska :wink:

 

Gagata. Tak - ja stanowczo coraz częściej myślę kiedy zwołać spotkanie i kiedy Maciek będzie w domu.

 

pozdrawiam wszystkich oraz pupilki wszystkich (koty i psy, oraz przyszłe rybki męża Alanty w historycznym już akwarium na pół ściany :grin: )

 

<font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: Agnicha1704 dnia 2002-05-23 12:24 ]</font>

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/23/#findComment-8508205
Udostępnij na innych stronach

Ryniu - wyluzuj trochę. Nie wszystko jest na pokaz publiczny. Nawet to że Redakcja nas tu gości nie oznacza, że musimy robić Big Brother'a (tfu!). Przyjedź na następne spotkanie, to zobaczysz o co chodzi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/280433-grupa-wroc%C5%82awska/page/23/#findComment-8508195
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...