ketiso 19.02.2003 09:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lutego 2003 Kasiorek.żart.A wyobrażasz co by było gdyby Twój sąsiad był połączeniem np majsterkowicza i nurka podlodowego.Wywierciłby w Twoim suficie,jego podłodze otwór i "pływałby" w stroju nurka po Twoim mieszkaniu.HEJ! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-71470 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agnes 19.02.2003 09:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lutego 2003 ) jak mieszkałam jeszcze w bloku /a krótko/ w mojej klatce i obok przetoczyła sie fala remontów.Wiadomo w dzień,wracałam z pracy zmeczona ,dzieciak chory a tu za ścianą koszmarna wymiana okien brrrr.I na to regulacji prawnych nie ma i nie będzie gdyz nie ma to uzasadnienie.Ludzie muszą robić remonty-proste.Robili również w weekendy :kuli, wiercili,walili młotami ,znosili jakieś meble tłukąc się na klatce.Raz zwróciłam facetowi uwagę bo nie wytrzymałam ,zmieniał okna jak moja córka miała 40 stopni gorączki .Cóz mógł mi odpowiedzieć-że musi bo fachowcy biorą za to pieniadze i już .Owszem zrozumiałam go i przetrzymywałam te wszystkie tortury ,a teraz mam błogą ciszę ciszę.................................................................Warte to każdych pieniędzy. A grania na skrzypcach na pewno bym nie zniosła i to codziennego .Po prostu lubię ciszę a jak mam ochotę na muzykę puszczam ją u siebie w domu .Nie dziwię się temu facetowi że walnął grającego ucznia,w desperacji uczyniłabym może to samo.Wieczny hałas jest naprawdę szkodliwy. Także dla tych co lubią wypoczywać w ciszy blok jest trumną. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-71508 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Teska 19.02.2003 16:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lutego 2003 Grac mozna...do 22:smile: Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-71749 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Teska 19.02.2003 16:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lutego 2003 u nie w bloku była podobna sytuacja ..mamuska i corus grały codzien koncerty..cwiczyły czasami dołączała do nich inna dama i ta spiewała..szło zdurnieć i sasiad obok chciał załatwic kulturalnie..nie dało sie..prosilismy chociaz coby co 2 dni był spokój..nie dało rady wiec sasiad załatwił to dosłownie po ch.... pare dni..i ustały grania..teraz graja w domu 2 razy w tyg.. nie odzywaja sie do pozostałych lokatorów.. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-71751 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 21.02.2003 08:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Lutego 2003 a my mamy grajacych sasiadow i wszystko jest cacy. Troche slychac (zwlaszcza klarnet), ale muzyczka jest lagodna, no i cieszy, ze dzieciaki sie czegos ucza, a nie lataja rozrabiac pod blokiem czy wyrywac staruszkom torebki w parku. Znacznie gorzej, jak czasem przyjedzie na przepustke z wojska syn innych sasiadow i puszcza techno do srodka nocy tak glosno, ze sie do niego nawet dostukac nie mozna. Wezwana policja nam tlumaczyla, ze chlopak tak rzadko ma przepustki... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-72498 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ponury63 16.03.2003 22:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Marca 2003 Dopóki są to ćwiczenia (oczywiście im bliżej Brodskiego czy Kulki, tym lepiej ); ja mam wątpliwą przyjemność ze świrem, który zawsze!!! przybija podłogę około 23-24, najchętniej w niedzielę. Mieszkać muszę, ale już niedługo, mądrzejszy musi ustąpić; najlepszy chyba jest pomysł z umówieniem się co do godzin prób - oczywiście, jeśli po drugiej stronie jest człowiek... Świr nade mną to były SB-ek (Służba Boża ), więc...wymiękam Pozdriv Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-82339 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ponury63 16.03.2003 22:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Marca 2003 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-82340 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
miła 17.03.2003 19:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2003 Kodeks wykroczeń na ten temat:Art.51.par.1.Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,podlega karze aresztu do 2 miesięcy, grzywny do 1500 zł albo karze nagany.par.2 ....par.3 podżeganie i pomocnictwo są karalne Ania Co Wy na to? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-82856 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 17.03.2003 19:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2003 Na bazie tego typu problemów pewna firma (nie u nas) wydała płytę kompaktową z nagraniem dźwięku pracującej piły tarczowej.Bo nie ma to jak słodko brzmiąca zemsta.mm Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-82860 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
miła 18.03.2003 06:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2003 Do "sąsiada" - Ojojoj.Gdyby tak wszyscy robili to na co mają ochotę, bo mają pełne prawo (???????) żyć po swojemu bez oglądania się na innych (???????) to czarno to widzę.Aniapsuśmiałam się do łez - Sami MACZO. [ Ta wiadomość była edytowana przez: miła dnia 2003-03-18 07:32 ] Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-82959 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mis Uszatek1719499023 25.01.2004 13:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2004 Kodeks wykroczeń na ten temat: Art.51.par.1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu do 2 miesięcy, grzywny do 1500 zł albo karze nagany. par.2 .... par.3 podżeganie i pomocnictwo są karalne Ania Co Wy na to? Ten sam kodeks parę linijek niżej wyjaśnia, że przepis nie odnosi się do zakłócania spokoju jednego lokatora. Prywatne mieszkanie nie jest miejscem publicznym, a dokuczanie hałasem sąsiadom nie jest zakłócaniem porządku publicznego. Tyle komentarz do kodeksu wykroczeń. OSOBIŚCIE SIĘ Z TYM NIE ZGADZAM. P.S. Poszkodowanym pozostaje wendetta Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-221253 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ewunia 26.01.2004 02:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Stycznia 2004 Poprzedniej nocy, piętro niżej, była głośna balanga. Potem uczestnicy opróżniali przewody pokarmowe górnym otworem własnych ciał, w czym uczestniczyliśmy akustycznie. Nad ranem zaczęli od początku. W porze mszalnej ten z góry rozpoczął kontynuację urządzania mieszkania rozpoczętą 2,5 roku temu. Wesoło było Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-221493 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lewek 01.02.2004 17:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Lutego 2004 Gra na instrumencie nie jest aż tak uciążliwa dla sąsiadów jak remonty. Sąsiad z dołu zakłada podwieszany sufit już od miesiąca. Przedtem remont był nad nami. Jakieś dwa miesiące temu dwa piętra wyżej. Echo jak nie powiem co ... Obok nas syn sąsiadki przeprowadzał remont tylko wieczorami (późnymi - ok. 22) i w niedziele (sic!). Jak skończył to zaczeli ci z naprzeciwka.Nienawidzę bloków. Nie mogę się doczekać kiedy stąd zwiejemy do własnego domku. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-226138 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mis Uszatek1719499023 22.06.2004 18:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Czerwca 2004 czy ktoś może wie, jak ze strony prawnej wygląda hałasowanie (gra na skrzypcach) poza godzinami ciszy nocnej? Czy sąsiedzi mają prawo się awanturować i żądać zaprzestania ćwiczenia na instrumencie w ciągu dnia? Cześć ma! Złe wieści. Była nowelizacja kodeksów. Teraz nawet w dzień nie można hałasować. Odnosi się to szczególnie do muzyki - reszta jak zwykle jest interpretacją stróżów prawa. Uciekaj z dzieckiem do swojego domku, czego ci z całego serca życzę! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-342089 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adamski 23.06.2004 08:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Czerwca 2004 Witam Mieszkam aktualnie boczkiem u teściów. Mają fajnych sąsiadów - jak rodzice wyjeżdżają na weekend na działeczkę to chłopacy (sztuk 2 - około 18-22 lat) organizują imprezkę dla znajomych i słuchają głośnej muzyki. Niestety dzieje się to średnio 2 razy w miesiącu i ostatnio coraz bardziej działa mi na nerwy. Ciekawe czy zdążę się wyprowadzić czy też będę musiał na budowie nagrać na dyktafon odgłos pracującej wiertarki lub młota i go użyć jako argumentu ? A tak z historii - to krótko po ślubie gdy mieszkaliśmy sobie z żonką na 4 pietrze pewnego bloku w wakacje zaczęliśmy remont kuchni. Trzeba było trochę pokuć, powiercić, itd. W tym bloku mieszkałem do 19 roku życia, tak więc mieszkańcy mnie już tam znali. Punktualnie o godzinie 22:00 sąsiad zapukał w kaloryfer i musieliśmy przerwać wiercenie. Żona była zszokowana zachowaniem sąsiada - przyzwyczajona że sąsiedzi z bloku w którym dorastała przymykają oko gdy jest remont w czyimś mieszkaniu. Inna sprawa że gdy ludzie pracują to jedyny moment gdy można coś w domu zrobić to wieczór i lepiej przebiedzić się w jeden wieczór do 24:00 niż kilka kolejnych do 22:00. Ale ok, daliśmy spokój. Nie musieliśmy długo czekać gdy sąsiad - jak zwykle - dał upust swojemu oburzeniu wobec swojej żony głośnym krzykiem i awanturą. Ponieważ była to niedziela i godzina 7 rano, więc nie byliśmy z tego powodu zbytnio szczęsliwi. Żona szybko złapała za młoteczek i zastukała mocno w kaloryfer. Hałas momentalnie znikł i od tego czasu był spokój Pozdrawiam Adamski Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-342386 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dizers 27.07.2004 18:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lipca 2004 A może zabierz się za budowę domu? Wtedy nie będzie żadnych problemów. no właśnie ja w tej sprawie sąsiedzi...(ale czeska kultowa bajeczka jest super ) jeden z tysięcy powodów dla których warto wybudować sobie dom a mieszkam na obecnym miejscu dopiero 1,5 roku (oczywiście teraz mieszkam w bloku ) mam podobną sytuację tyle że zachowują się jak barany !!! to nie ludzie to zwierzęta (nie obrażając zwierząt) o tym co oni robią przechodzi to ludzkie pojęcie!!!!! nie bede się rozpisywał ale też właśnie dlatego podjęliśmy z żoną decyzję o budowie i wszystkich też zachęcam !!!!!! Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/3481-ha%C5%82as-w-bloku/page/2/#findComment-369755 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.