Zochna 23.09.2006 08:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Września 2006 on chciał taką w szklance............... z fusami na dnie i napilby się i podjadł na koniec matko...selimm to ma wyrafinowane zachcianki a tu prosty szpital jest .. poza tym , fusy sie jeszcze susza po wczorajszym naparzaniu. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1370209 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 23.09.2006 08:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Września 2006 on chciał taką w szklance............... z fusami na dnie i napilby się i podjadł na koniec matko...selimm to ma wyrafinowane zachcianki a tu prosty szpital jest .. poza tym , fusy sie jeszcze susza po wczorajszym naparzaniu. sierściuch rafinację przeszedł no i kto wyprostował korytarze siostro będę musiała od nowa się uczyć chodzić Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1370211 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maxtorka 23.09.2006 08:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Września 2006 [ poza tym , fusy sie jeszcze susza po wczorajszym naparzaniu. Boszszsz , z kim się znowu naparzają ? Dnia spokoju nie ma Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1370212 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 24.09.2006 14:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 Mam prezent . Nie tylko dla dlugiego. Kozol jest da Aggi , a te mlode dla Sela , Seba i Pawsona Znaczy mlode kozy. Dla Zosi byl Baran http://img208.imageshack.us/img208/7396/14ny8.jpg Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371329 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 24.09.2006 14:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 Mam prezent . Nie tylko dla dlugiego. Kozol jest da Aggi , a te mlode dla Sela , Seba i Pawsona Znaczy mlode kozy. Dla Zosi byl Baran http://img208.imageshack.us/img208/7396/14ny8.jpg czesc rrim - jak weekend? kopnelas w kostke takiego jednego ode mnie? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371342 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pawson 24.09.2006 17:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 rrmi dziękuję ... a co to żre słuchajta pecjenty przez tydzień mnie nie będzie więc bardzo niepłaczcie ... a-ch i mi nie zazdrośćcie bo na cięzkie roboty jadę ... (jakieś 12-14 godz dziennie ) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371478 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 24.09.2006 17:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 rrmi dziękuję ... a co to żre słuchajta pecjenty przez tydzień mnie nie będzie więc bardzo niepłaczcie ... a-ch i mi nie zazdrośćcie bo na cięzkie roboty jadę ... (jakieś 12-14 godz dziennie ) jedz...i szybko wracaj ... tylko tradycyjnie przywiez prezenty z wyjazdu,.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371486 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maxtorka 24.09.2006 17:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 rrmi dziękuję ... a co to żre słuchajta pecjenty przez tydzień mnie nie będzie więc bardzo niepłaczcie ... a-ch i mi nie zazdrośćcie bo na cięzkie roboty jadę ... (jakieś 12-14 godz dziennie ) jedz...i szybko wracaj ... tylko tradycyjnie przywiez prezenty z wyjazdu,.... .... i się dobrze sprawuj żeby skarga do derekcji nie przyszła , bo nas nawet na przepustki nie będą chcieli puszczać Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371494 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pawson 24.09.2006 17:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 rrmi dziękuję ... a co to żre słuchajta pecjenty przez tydzień mnie nie będzie więc bardzo niepłaczcie ... a-ch i mi nie zazdrośćcie bo na cięzkie roboty jadę ... (jakieś 12-14 godz dziennie ) jedz...i szybko wracaj ... tylko tradycyjnie przywiez prezenty z wyjazdu,.... tam gdzie jade (jakieś15 tys mieszkańców) to chyba tylko kilo buraków da się kupić na prezent ... kto chce ?? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371510 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 24.09.2006 17:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 nie wazne co liczy sie pamięć Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371514 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pawson 24.09.2006 17:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 nie wazne co liczy sie pamięć no jakże bym mógł zapomnieć zwłaszcza jak mi salowa przed wyjazdem znowu nie da kluczyka do kłódki na kaftanie ... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371521 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 24.09.2006 17:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 na kaftanie? chyba raczej nie da kluczyka do pasa cnoty Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371526 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kuleczka 24.09.2006 18:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 rrmi dziękuję ... a co to żre słuchajta pecjenty przez tydzień mnie nie będzie więc bardzo niepłaczcie ... a-ch i mi nie zazdrośćcie bo na cięzkie roboty jadę ... (jakieś 12-14 godz dziennie ) jedz...i szybko wracaj ... tylko tradycyjnie przywiez prezenty z wyjazdu,.... tam gdzie jade (jakieś15 tys mieszkańców) to chyba tylko kilo buraków da się kupić na prezent ... kto chce ?? Kurcze wychowałam się w 8 tysięcznym miasteczku..... Jak widać na burakach też można wyżyć Szok Tak na poważnie, to mierzi mnie taki humor.....i nic nie tłumaczy takich tekstów. Ps. Mam koleżankę w Końskich....biedna...ile można jeść buraki Ps.2 Przepraszam,że psuję ten super odjechany wątek, ale nie mogłam się powstrzymać. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371535 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pawson 24.09.2006 18:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 rrmi dziękuję ... a co to żre słuchajta pecjenty przez tydzień mnie nie będzie więc bardzo niepłaczcie ... a-ch i mi nie zazdrośćcie bo na cięzkie roboty jadę ... (jakieś 12-14 godz dziennie ) jedz...i szybko wracaj ... tylko tradycyjnie przywiez prezenty z wyjazdu,.... tam gdzie jade (jakieś15 tys mieszkańców) to chyba tylko kilo buraków da się kupić na prezent ... kto chce ?? Kurcze wychowałam się w 8 tysięcznym miasteczku..... Jak widać na burakach też można wyżyć Szok Tak na poważnie, to mierzi mnie taki humor.....i nic nie tłumaczy takich tekstów. Ps. Mam koleżankę w Końskich....biedna...ile można jeść buraki Ps.2 Przepraszam,że psuję ten super odjechany wątek, ale nie mogłam się powstrzymać. ups przepraszam jeśli uraziłem .. of kors to żart /pracowałem 2 lata ze świetnym gościem stamtąd i pewnie go teraz odwiedze/ PS. o swoim mieście też tak mówie żeby nie było że sie wywyższam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371563 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
inż. Mamoń 24.09.2006 18:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 Byłem na wizycie przymusowej u teścia. 75-lecie było. Źle się czuję bardzo. Brzuch boli. POMOCY. Ale czy to na pewno dobry adres jest? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371574 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kuleczka 24.09.2006 18:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 rrmi dziękuję ... a co to żre słuchajta pecjenty przez tydzień mnie nie będzie więc bardzo niepłaczcie ... a-ch i mi nie zazdrośćcie bo na cięzkie roboty jadę ... (jakieś 12-14 godz dziennie ) jedz...i szybko wracaj ... tylko tradycyjnie przywiez prezenty z wyjazdu,.... tam gdzie jade (jakieś15 tys mieszkańców) to chyba tylko kilo buraków da się kupić na prezent ... kto chce ?? Kurcze wychowałam się w 8 tysięcznym miasteczku..... Jak widać na burakach też można wyżyć Szok Tak na poważnie, to mierzi mnie taki humor.....i nic nie tłumaczy takich tekstów. Ps. Mam koleżankę w Końskich....biedna...ile można jeść buraki Ps.2 Przepraszam,że psuję ten super odjechany wątek, ale nie mogłam się powstrzymać. ups przepraszam jeśli uraziłem .. of kors to żart /pracowałem 2 lata ze świetnym gościem stamtąd i pewnie go teraz odwiedze/ PS. o swoim mieście też tak mówie żeby nie było że sie wywyższam Pawson To nie o to chodzi, żeby być poprawnym politycznie zawsze i wszędzie, bo to niewykonalne jest po prostu. Być może to moja reakcja była przesadzona, ale jakoś mnie to dotknęło osobiscie, tym bardziej, że cosik tak Cię lubię od początku mojej bytności na forum Dajmy se po buziaku i zapomnijmy o sprawie Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371578 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maxtorka 24.09.2006 18:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 Byłem na wizycie przymusowej u teścia. 75-lecie było. Źle się czuję bardzo. Brzuch boli. POMOCY. Ale czy to na pewno dobry adres jest? Jesteś pod dobrymi skrzydłami Połóż się wygodnie , zaraz Ci siostra kroplówkę podłączy Wybór jest duży Powiedz tylko co wcześniej pobierałeś , bo najgorzej to zmieszać Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371590 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
inż. Mamoń 24.09.2006 18:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 Byłem na wizycie przymusowej u teścia. 75-lecie było. Źle się czuję bardzo. Brzuch boli. POMOCY. Ale czy to na pewno dobry adres jest? Jesteś pod dobrymi skrzydłami Połóż się wygodnie , zaraz Ci siostra kroplówkę podłączy Wybór jest duży Powiedz tylko co wcześniej pobierałeś , bo najgorzej to zmieszać Kiedy ja już pomieszałem dużo żarcia i picia. Obiad i podwieczorek - bardzo dużo. Szampan - podrabiany za max 10 PLN flaszka i sikacz pod nazwą sangria 7% alc vol bardzo dużo. Pewnikiem wszystko zawierało siarczyny albo siarczany A czy ta tego kroplówka to za piniendze czy na kase? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371599 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maxtorka 24.09.2006 18:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 Oj , widzę że Ty to jak Pan Kotek ....był chory i leżał w łóżeczku .... Dwa wyjścia widzę , albo mięta ...w likierku albo czysta zmrożona Finlandia , bez dodatków Wszysko za kasę chorych Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371616 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
inż. Mamoń 24.09.2006 19:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2006 Oj , widzę że Ty to jak Pan Kotek ....był chory i leżał w łóżeczku .... Dwa wyjścia widzę , albo mięta ...w likierku albo czysta zmrożona Finlandia , bez dodatków Wszysko za kasę chorych Uffff - za kasę chorych to dobrze Biorę miętę w likierku, ale czy to ma być jako kroplówka? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/536/#findComment-1371631 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się