Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

cieszynianka - też mam taką wybujałą wyobraźnię a ponieważ u mnie nijak inaczej się mikrofali nie dało wcisnąć, to wyobraźnia wymyśłiła, że zupa może być w miseczce i nie do pełna :wink:
  • Odpowiedzi 4,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

ja bym nie dawała zlewu tak blisko płyty. garnki stojące na rozgrzanej płycie mogą przeszkadzać w użytkowaniu zlewu. a woda chlapiąca na płytę podczas zmywania to też nie najlepsza opcja.

 

a tak w ogóle to zmywarkę będziesz miała? bo nie widzę takiej szafki na zmywarkę w pobliżu zlewu. jeżeli tak, to powinna być jak najbardziej w pobliżu zlewu.

 

szafki nad zlewem nie powinny być nisko, bo to raczej przeszkadza. ja bym w ogóle dała zlew pod okno, osobiście sobie to rozwiązanie chwalę.

 

co do mikrofali, to ja też mam wysoko nad piekarnikiem, ale na razie dałam radę się nie oblać zupą :)

 

a ten widoczek z okna to stan faktyczny? jeżeli tak, to zazdroszczę :)

Zdecydowanie zlew w innym miejscu, z doswiadczenia wiem ze powinno miec sie znaczny kawalek blatu miedzy kuchenka a zlewem bo tam najczesciej wykonuje sie wszystkie prace kucharskie.W zlewie artykuly i produkty myjesz pluczesz a do garnka na kuchence wrzucasz.
Zdecydowanie zlewozmywak w innym miejscu. Pogrupowalas czesc robocza zbyt blisko siebie. Kiedy bedziesz gotowac, nikt nie bedzie mogl pomoc ci chociazby oplukc czegos pod woda, albo wyjac cos z piekarnika.
Właśnie ostatnio domywałam szafki nad kuchnią. Okap mam taki sam jak w Twoim projekcie wysuwany. Jest fajny, ale zbyt często zapominam go wyciągać i suma summarum mam zapaskudzone szafki i rant okapu. Jeśli więc masz wybór zafunduj sobie okap taki na stałe. Jest znacznie praktyczniejszy.

Ok, może i byłoby lepiej przenieśc zlew pod okno, ale rura od kanalizacji jest już w tamtym miejscu. Jak to rozwiązać?

Słyszałam też że zlew powinien byc niedaleko lodówmi bo przecież wyjmujeszcz coś z lodówki i do mycia pod kran. Więc jeśli zlew byłbypod oknem to strasznie daleko od lodówki.

I jeszcze jedna kwestia: jeśli np odlewsz ziemniaki lub makaron to okno nie jest zaparowane?

Ja bym przesunęła płytę o jedną szafkę w lewo (wydaje mi się, że po lewej stronie piekarnika masz zmywarkę - przesunęłaby się ona wtedy bliżej zlewu - to podobno dobrze). W kwestii piekarnika i mikrofalówki - moim zdaniem wygodniej byłoby zrobić piekarnik na wysokości ok 40 cm, pod nim szufladę (na blaszki i inne "piekarnikowe" akcesoria) nad piekarnikiem mikrofalówkę, a szafkę z dołu słupka dać do góry. Schylanie do piekarnika nie będzie drastyczne a wyciągając zupę z mikrofalówki nie ryzykujesz, że się oblejesz.

Jak przesuniesz plyte to bedziesz miec okna non-stop zaparowane ;P

DRuga sprawa przeciez z lodowki nie wyciagasz wedlin i nie płuczesz ich , pluczemy sporadycznie jakies miesa zamrozone czy swieze i a tak najpierw pewnie trzeba je rozpakowac.Przydatnosć lodowki blisko zlewu jest mniejsza jak obecnosc blatu na ktorym mozna zrobic np kanapki, u ciebie teraz bedzie trzeba biegac po calej kuchni :wink: Rowniez lepiej zeby kuchenka byla blisko lodowki bo jak wyciagsz jakies garnki z zupa czy innymi specjalami to tez lepiej nie biegac.Wydaje mi sie ze akurat zlew moze byc najdalej bo najrzadziej korzystamy z funkcji mycia artykulow z lodowki :lol:

witam,

 

mam juz wstepny pomysl na kuchnie jednak mam wiele watpliwosci, stad moja

prosba o wszelkie uwagi i sugestie, za ktore z gory dzieki:)

 

ponizej link do zdjec

http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,89331473,89331473,0,2.html?v=2

 

 

wybralam meble wfm - tronco, kolor orzech i mam nadzieje, ze ten wybor okaze

sie sluszny:).

http://www.wfm-kuchnie.pl/meble-kuchenne-slowniki_systemy2,main,2,79,,26,,PL.htm

na podlodze beda jasne kafle...

 

na sciane jeszcze nie wiem jaki wybrac kolor....myslalam o jasnym

bezu...raczej zrezygnuje z kafli...zastanawiam sie nad tynkiem, ktory mozna

myc....tynk ten tez bedzie na zabudowie okapu

 

-kuchnia ma 12 m2

 

-jedyne okno to okno/drzwi balkonowe na ogrod....

 

-wejscie z jadalni (otwor) do kuchni bedzie zmniejszone- bedzie dostawiona z

kazdej strony scianka 60 cm na system do drzwi przesuwnych

 

- okap w kuchni jedynie pogladowy (bez zoltej listwy) - obudowa prostokatna w

jasnym kolorze, zakonczona prosta listwa z drewna w kolorze co fronty

 

Zastanawiam sie czy obecny wymyslony uklad bedzie funkcjonalny.

 

 

Moje glowne watpliwosci:

 

- czy zamiast przeszklonej duzej witryny w to miejsce jednak wstawic stolik z

krzeslami?

Jednak czy przy takim rozwiazaniu nie bedzie sie to klocic ze stolem

jadalnianym, ktory bedzie zaraz obok - bedzie wprawdzie scianka 60 cm przy

kuchni jednak przy otwartych drzwiach bedzie widac oba stoly.

 

(obecnie wymyslilam wysuwany blat z ostatniej szafki przy scianie kolo drzwi

balkonowych, ktory bedzie pelnil funkcje stolika jesli bedzie taka potrzeba;

krzesla do stolika (skladane z ikei) beda zawieszone na bocznej sciance witryny)

 

- zastanawiam sie tez na polka nad zlewem

 

- czy obudowa okapu nie bedzie zbyt ciezko wygadac

 

 

pozdr

hba

musisz sobie odpowiedziec czy zawsze bedziesz jadala w jadalni?

Czy masz gdzie np. walkowac ciasto i wycinać cisteczka?

 

Jeżeli chodzi o mycie, to niestety, kafle myje się najlepiej. Ewentaulnie można wykończyć ścianę tym samym materiałem, z którego zrobiono blaty.

 

A zdjęc nie widzę :/

wg mnie jest za mało półek

dałabym na jedną scianę półki - nie wiem dokładnie jak to sie nazywa - do samej góry przesuwając zlewozmywak blizej kuchenki

coś w tym stylu jak kuchania forumki edyty kozłowskiej

http://images24.fotosik.pl/130/c0533591776c27f9med.jpg

wejdz na ten watek - moz ecoś cię zaispiruje

http://forum.muratordom.pl/kuchnia-zabudowana-do-sufitu,t147101.htm

Wydaje mi się, że układ jest dość funkcjonalny - masz lodówkę, kawałek blatu, zlew, potem sporo miejsca z obu stron płyty. Nie wiem czy gdzieś planujesz zmywarkę - pewnie najwygodniej byłoby ją umieścić w pobliżu zlewu.

Tylko ta półeczka nad zlewem... faktycznie jakoś nie pasuje. Nie wiem co tam chciałabyś trzymać, ale chyba cokolwiek to nie będzie to w tym miejscu nie będzie Ci wygodnie z niej korzystać (generalnie stojąc w tym miejscu będziesz się raczej oddawać przyjemności mycia garów :wink: albo coś w tym stylu ). Jeśli tam mają być jakieś przyprawy, artykuły spożywcze itp to pewnie wygodniej byłoby mieć je nad blatem z któregoś boku płyty grzewczej. Może nad zlewem lepiej zrobić zabudowaną szafkę (np. na ociekarkę) a te szufladki umieścić na półce z lewej strony płyty. Ważne jest jak planujesz rozmieszczenie zawartości szafek - gdzie talerze, garnki, zapasy spożywcze. I polecam szuflady! Sprawdzają się zdecydowanie lepiej niż tradycyjne szafki dolne.

Wg mnie ta otwarta półka nad zlewem nadaje się na zioła w doniczkach - będą miały wilgotno "od zlewu" i jasno (na przeciw są chyba drzwi balkonowe, prawda?). Może tylko tyle, że wystarczy pojedyncza.

 

Poza tym bez zarzutu. Jak dla mnie bardzo funkcjonalna.

musisz sobie odpowiedziec czy zawsze bedziesz jadala w jadalni?

Czy masz gdzie np. walkowac ciasto i wycinać cisteczka?

 

Jeżeli chodzi o mycie, to niestety, kafle myje się najlepiej. Ewentaulnie można wykończyć ścianę tym samym materiałem, z którego zrobiono blaty.

 

A zdjęc nie widzę :/

 

no wlasnie ja caly czas bije sie z myslami czy zamiast witryny stolilk - barek z wys krzeslami

 

kurcze nie wiem..zdjecia sa widoczne...nie wiem o co chodzi...

 

a co do scian to nad blatem na scianach myslalam ale zastanawiam sie czy nie bedzie takiego "plastikowego" efektu...

 

dzieki za uwagi i pozdr

Wg mnie ta otwarta półka nad zlewem nadaje się na zioła w doniczkach - będą miały wilgotno "od zlewu" i jasno (na przeciw są chyba drzwi balkonowe, prawda?). Może tylko tyle, że wystarczy pojedyncza.

 

Poza tym bez zarzutu. Jak dla mnie bardzo funkcjonalna.

 

ten pomysl z doniczkami na ziola rewelacja....

beda koniecznie:)

dzieki:)....

 

ja myslalam, zeby postawic radyjko i ksiazki kuchenne...

 

mysle ze radyjko bedzie nizej:)

wg mnie jest za mało półek

dałabym na jedną scianę półki - nie wiem dokładnie jak to sie nazywa - do samej góry przesuwając zlewozmywak blizej kuchenki

coś w tym stylu jak kuchania forumki edyty kozłowskiej

http://images24.fotosik.pl/130/c0533591776c27f9med.jpg

wejdz na ten watek - moz ecoś cię zaispiruje

http://forum.muratordom.pl/kuchnia-zabudowana-do-sufitu,t147101.htm

 

dzieki:) juz wchodze na watek...

Jak na moje oko układ sprzętów jest funkcjonalny.. tylko wydaje mi się, że za mało jest jednak szafek.. ja mam prawie pod sam sufit i już większość szafek się jakoś/czymś zapełniła :)

 

Jeśli chodzi o to co na ścianach. Wyższość płytek jest niewątpliwa: utrzymać na nich czystość to żaden problem.. farba (nawet zmywalna) nie jest tak pewna.

 

Barek to super rozwiązanie (u mnie się sprawdza): po pierwsze odgradza nieco kuchnię od pomieszczenia obok i daje wrażenie większej "prywatności" przy garach :) Taka ścianka to zawsze szansa na postawienie od strony kuchni jeszcze jednej szafki dolnej. Ale zamiast szafki niezły jest też pomysł z (nawet malutkim) blatem przy którym da się usiąść - na 1-2 krzesła (np. jak odwiedzi Cię koleżanka - nie będzie przecie siedzieć w jadalni kiedy Ty będziesz musiała np. gotować albo jak któryś domownik będzie chciał zjeść na szybko)..

 

Tyle - pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...