Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • 1 year później...
  • Odpowiedzi 45
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

...mnie od rana dusi...mój mąż lubi mieć już , natychmiast i tu się zdziwił....a każdy ma być dyspozycyjny bo on tego potrzebuje....czuję że jak wróci to znów afera będzie..ciśnienie mam max. :evil:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1641684
Udostępnij na innych stronach

Ula to Twój mąż coś jak ja, ja też lubie mieć już :lol: Ale w kwestii budowy jestem cichutka prawie jak myszka. Zajmuję się tym w niewielkim stopniu i może dlatego póki co jest cisza. Zobaczymy jak dalej. Ale znając mój charakterek to nigdy nic nie wiadomo :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1641694
Udostępnij na innych stronach

U nas decyzja o budowaniu nagła i wspólna; budowa bez kłótni; mąż wybierał pustaki , dachówkę, pilnował ekip, czytał literaturę. Ja doradztwo w sprawie wnętrz: płytki, parkiet, kolorki na ścianach, mąż w tych sprawach całkowicie ugodowy. Teraz, od 18 miesięcy mieszkamy we własnym domku, szczęśliwi, że z daleka od bloku, obserwujemy rosnące krokusy, zieloną trawkę, drzewka, patrzymy jak dorasta nasz syn i jest O.K.

O co to się kłócicie na tych budowach , nie rozumiem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1641749
Udostępnij na innych stronach

Nie zawsze jest tak pięknie jak u Ciebie dżordż5. Fajnie by było się nie sprzeczać, ale odmienne charaktery w takich sytuacjach dają o sobie znać. Jeden jest mądrzejszy od drugiego. Chyba nikt tego nie rozumie po co się kłóci :roll:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1641765
Udostępnij na innych stronach

Ja potrawie zapomniec choć na pare godzin o budowie on nie. Jego glowa to 100% budowa i związane z tym problemy.

To pozdrów go ode mnie. Mój mąż ma tak jak Ty. Zajmuje sie czymś i nie myśli o wykończeniówce (na takim etapie jesteśmy), o kosztach o technologiach itp. Ja natomiast mam cały czas w tle włączony proces myślenia o tym. Może to i dobrze z jednej strony, bo dzięki temu jednak posuwamy sie do przodu, powoli bo powoli, ale jednak. Z drugiej strony dla mnie to silny i stały stres i powiem Ci szczerze, cze czasem pękam i potrafię nieźle po nim pojechać. Nie jest to żadne usprawiedliwienie, ale rozumiem Twojego męża...

 

...siedzę teraz i mówię sobie"nie daj się sprowokować" i zaraz zepsuję klawiaturę :evil:

Kup sobie żelową. Jest odporna na większość frustracji użytkownika.

 

O co to się kłócicie na tych budowach , nie rozumiem.

To nie ważne o co. Po prostu niektórzy nie wytrzymują ciśnienia i dają się ponieść. A wtedy to byle co potrafi być powodem. Na szczęście mój mąż powoli uczy się przewidywać erupcję wulkanu i znajdować jakieś bezpieczne ujście emocji...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1641848
Udostępnij na innych stronach

Nie kumam. Dla mnie budowanie to jedna z większych przyjemności. Nie mogę sie doczekać kolejnego wejścia ekipy na plac boju :D O co się można kłócić? z żoną ?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1642349
Udostępnij na innych stronach

...bo do mnie to trzeba spokojnie, powoli a nie sto poleceń na raz, szybko i chaotycznie :wink:

 

Dalej nie kumam. Czy teój małżonek wydaje Ci polecenia w sprawach budowlanych. ??? :o

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1644680
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie pamietam żadnej kłótni z mężem o budowę.

Całe szczęście :D

Jakieś drobne różnice zdań to i owszem, ale żeby się kłócić.

Raczej była wielka radość, że oto powstaje nasz dom (celowo pomijam kwestie późniejszej mojej depresji, bo to inna bajka :wink: )

Fakt, że nie mieliśmy problemów finansowych, bo z budową trafiliśmy na okres najlepszej koniunktury naszej firmy,

głupi to zawsze ma szczęście :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1644823
Udostępnij na innych stronach

[

quote="kuleczka]Ja też nie pamietam żadnej kłótni z mężem o budowę.

Całe szczęście :D

Jakieś drobne różnice zdań to i owszem, ale żeby się kłócić.

- głupi to zawsze ma szczęście :lol:

pewnie tak :lol: :lol: :lol:

(stan surowy zaraz zamknięty bez wizji rozwodu) 8) :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/3765-znienawidz%C4%99-zanim-wybuduj%C4%99/page/2/#findComment-1645257
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...