mTom 15.09.2006 07:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 pierdu, pierdu, a funkcja forumowego błazna już od dawna jest obsadzona i raczej Dropsiak jest bez szans na jej przejęcie. Raczej chodzi o funkcję błazna-agitatora... Sejmowa komisja śledcza do spraw banków zajmie się działalnością Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. Wniosek posłów PO w tej sprawie został przyjęty także głosami przedstawicieli PSL, SLD oraz będącej w koalicji rządowej Samoobrony. Nieobecny na posiedzeniu był przewodniczący komisji Artur Zawisza z PiS, który później powiedział, że czuje się oszukany postawą posłów z PO i nazwał ich "kłamcami, oszustami i cynikami". (...) Porażka w głosowaniu wprawiła w osłupienie posłów PiS. Andrzej Dera próbował protestować, że nie można dowolnie rozszerzać katalogu spraw, którymi ma zajmować się komisja. Poseł PiS szukał pomocy w biurze legislacyjnym Sejmu. Ale eksperci stwierdzili, że to od komisji zależy, czym będzie się zajmować. Dera zapowiedział, że PiS oprotestuje głosowanie. Biedny Zawisza. Jak on się pięknie kompromituje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mTom 15.09.2006 07:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Taniego państwa ciąg dalszy... "Fakt" twierdzi - i popiera to zdjęciami - że wiceminister pracy Joanna Kluzik-Ostrowska służbowym samochodem podrzuca córkę do szkoły; na lekcje wozi syna minister kultury Kazimierz Ujazdowski, zaś wicepremier Roman Giertych dwiema rządowymi limuzynami pojechał do Olsztyna, by... odwiedzić teściów. Od listopada rząd wydał na eskapady swoich notabli aż 15 mln zł. A miało być tanie państwo i oszczędności, przypomina "Fakt". Ale ministrowie i ich podwładni szybko zapomnieli o szumnych zapowiedziach. Przez zaledwie dziewięć miesięcy przejechali służbowymi samochodami ponad 6 mln kilometrów. To tyle, że wystarczyłoby do 153-krotnego okrążenia kuli ziemskiej. A'propos Romana, Dorn mi zaimponował po raz pierwszy, jak wyszedł był z TV... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 15.09.2006 07:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Zawisza to sie pięknie komromitował wczoraj u Lisa On chyba sam siebie nie słyszy, wpadł w narcystyczny samozachwyt W Krakowie awantura o Majchrowskiego. W skrócie: policja chciała zalozyć podsłuch jemu i paru innym, Rapacki sie nie zgodził, kazal zglośić się z tym o nakaz prokuratorski /za to wyleciał ze stołka komendanta krakowskiego/. Dzisiaj rano słyszę, jak nasz wspaniały minister sprawiedliwości na ten temat mówi tak " przestępcy w ten sposób się chronią" no i że prokuratura nie dostała takiego wniosku Tak powiedział minister o urzędującym prezydencie Krakowa pewnie powie, że to był skrót myślowy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dobrzykowice 15.09.2006 09:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Zawisza to sie pięknie komromitował wczoraj u Lisa On chyba sam siebie nie słyszy, wpadł w narcystyczny samozachwyt przeczytałem sobie właśnie zapis tej "dyskusji" Co prawda nie oddaje ona atmosfery ale przy odrobinie wysiłku mozna sobie wyobrazić ja to wyglądało Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 15.09.2006 10:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Zawisza to sie pięknie komromitował wczoraj u Lisa On chyba sam siebie nie słyszy, wpadł w narcystyczny samozachwyt przeczytałem sobie właśnie zapis tej "dyskusji" Co prawda nie oddaje ona atmosfery ale przy odrobinie wysiłku mozna sobie wyobrazić ja to wyglądało obawiam się, że wyobraźni nie staje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
boguslaw 15.09.2006 13:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Raczej chodzi o funkcję błazna-agitatora... mTom. Nie bądź taki prędki.... Może to jednak nie o Ciebie chodziło Zawisza się błaźni, lecz inni błaźnią się jeszcze bardziej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mTom 15.09.2006 13:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Raczej chodzi o funkcję błazna-agitatora... mTom. Nie bądź taki prędki.... Może to jednak nie o Ciebie chodziło Ja też Ciebie (wbrew pozorom) nie miałem na myśli... Zawisza się błaźni, lecz inni błaźnią się jeszcze bardziej. Czyli: a w ameryce biją Murzynów. A PiS miał stosować inne standardy... Przynajmniej tak obiecywali. Się będzie działo: Walka pomiędzy wielkimi sieciami hipermarketów w Polsce zaostrzy się jeszcze bardziej - twierdzi "Rzeczpospolita", zapowiadając wejście na nasz rynek giganta tej branży, amerykańskiej firmy Wal-Mart. Klienci mogą zacierać ręce: ceny powinny polecieć w dół. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 15.09.2006 13:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 , Zawisza się błaźni, lecz inni błaźnią się jeszcze bardziej. Czyli: a w ameryce biją Murzynów. A PiS miał stosować inne standardy... Przynajmniej tak obiecywali. kto jeszcze, obejrze sobie w chwili wolnej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dropsiak 15.09.2006 14:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Ziemkiewicz Obciachowy spektakl Środa, 13 września (11:03) ............. Źródło informacji: INTERIA.PL Biuletyn Fakty tu całosc (....) Ktos kto mnie oskarza o manipulację sam jest manipulatorem i kłamcą, bowiem link do całosci widoczny jak byk. Podobnie jak źródło i zaznaczenie skrótu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mTom 15.09.2006 14:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 To, że kłamca, zostało udowodnione w wątku o pijakach drogowych. Zresztą szkoda dla niego klawiatury... No właśnie Boguś, przyznaj kto się jeszcze błaźni? Ktoś z rządu? Koalicjant, hę? Ja mam natomiast do wszewiedzącego pytanie - dlaczego PiS pod postacią Zawiszy (mój drugi ulubieniec po Gosiu ) tak oponował, żeby tylko szanowna komisja nie zajęła się sprawą skoków? Jak ktoś uczciwy i nie ma nic do ukrycia to powinno mu to być co najmniej obojętne, nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dobrzykowice 15.09.2006 18:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Ktos kto mnie oskarza o manipulację sam jest manipulatorem i kłamcą, bowiem link do całosci widoczny jak byk. Podobnie jak źródło i zaznaczenie skrótu. Jak widzisz Dropsiak, nie masz najmniejszych szans na wspomnianą wcześniej posadę, są po prostu lepsi od Ciebie Mistrz jest po prostu nie do pobicia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lewakk 15.09.2006 20:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 To moze bedzie jakaś amnestyjka dla samowoli budowlanych lub cos w tym stylu?? Albo pomysł umarzania 50% kredytu??? : żartujesz ? szybciej bedą odbierać domy "tym z układu" oraz ginekologom, gejom i innym pedofilom brukającym nasze społeczeństwo ....byłbym zapomniał, oczywiście jeszcze Żydom - to oni przecież są odpowiedzialni za wszelkie nieszczęścia jakie dotykają nas Polaków pierdu, pierdu, a funkcja forumowego błazna już od dawna jest obsadzona i raczej Dropsiak jest bez szans na jej przejęcie. Biorąc wysoką merytorykę dyskusji, forumowych "pierdu", "pierdu", p..., ta nawet Stańczyk tak rozśmieszać nie potrafił Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lewakk 15.09.2006 20:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 To, że kłamca, zostało udowodnione w wątku o pijakach drogowych. Zresztą szkoda dla niego klawiatury... ............. Wzrost akcyzy na benzynę o 25 gr podwyższy o 30 gr cenę na stacji ................ mtom nie odpowiedziałeś na pytanie, kto uchwalił ostatnią podwyżkę 25 groszy na paliwa?????? Czy ktoś mi wytłumaczy o jakie 25 groszy temu człowiekowi chodzi? dobrze że innym by udowodnić kłamstwa, albo jak się to inaczej w nowomowie nazywa "demencję" zaawansowaną pewnie, nie trzeba sięgać do innych wątków..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lewakk 15.09.2006 20:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Ależ Dropsiak, stwierdziłem FAKT wycięcia kilku zdań z Ziemkiewicza, pozstaje jeszcze pytanie na które zapewne nie odpowiesz, czemu to wycięłaś: "Nie towarzyszył temu żaden uczciwy nadzór bankowy, a kadra banków państwowych końca lat osiemdziesiątych zaroiła się od pracujących "pod przykryciem" i zupełnie jawnych funkcjonariuszy cywilnych i wojskowych specsłużb, których szefami byli zwykle zaufani aparatczycy partyjni. Banki zaczęły działać według dwóch wzorców. Przykładem pierwszego, stosownego dla banków prywatnych, był głośny BIG, dziś "Millenium", który, założony za psi grosz, dostawał na długie lata gigantyczne, bardzo nisko oprocentowane lokaty z instytucji państwowych, to znaczy zarabiał bez żadnego ze swej strony wysiłku, wysysając pieniądze z patologicznie zarządzanej gospodarki, aż stopniowo połknął dwa większe od niego banki państwowe (Łódzki Bank Rozwoju i Bank Gdański). Wzorzec drugi realizowały z kolei banki dysponujące środkami publicznymi, jak stosunkowo mało znany Gecobank. Te po prostu rozdawały miliardy nie troszcząc się o jakiekolwiek zabezpieczenia dla kredytów przyznawanych na wieczne nieoddanie towarzyszom. Z "kredytów", udzielonych przez Gecobank, "nieściągalne" okazało się aż 97 procent. W podobny sposób doprowadzono na skraj upadku Banki Spółdzielcze (dziś BGŻ), którym straty spowodowane "złymi kredytami" wyrównał rząd Pawlaka - oczywiście z naszego" Czytając powyższe, całkowicie nie dziwi totalna krytyka komisji bankowej, nie dziwi że Balcerowicz jest ponad prawem i nie chce zeznawać, teraz tylko jeszcze pozostaje pytanie w związku z powyższym kto się błaźni czytając historię bankowości w Polsce po 1990 Zawisza czy jego krytykanci.... Zauważmy że za tą chorą transformację pookrągłostołową zapłaciliśmy my wszyscy, czyli podatnicy, lub jak ładnie napisane, straty wyrównał rząd Pawlaka z budżetu Skarbu Państwa... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lewakk 15.09.2006 20:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2006 Jest lepiej, będzie jeszcze lepiej, nareszcie jest szansa że spełnią sie słowa Ziemkiewicza i PIS porządzi dłużej niż jedną kadencję, czego nam wszyskim życzę http://firma.onet.pl/1403614,wiadomosci.html zauważmy bardzo ważne wzrost liczby zatrudnionych, a więc bezrobocie nie tylko spada z powodu wyjazdów zagranicę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dropsiak 16.09.2006 07:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2006 To zastanawiające że koleżanka z tekstu Ziemkiewicza wycięła najciekawsze fragmenty, ale chyba niektórzy bez manipulacji niektórzy nie mogą żyć... Link był? Skrót był? Źródło było? Było... I to jest własnie fakt. Ale teraz lepiej odwracać kota ogonem i udawać niewiniatko. Ależ Dropsiak, stwierdziłem FAKT wycięcia kilku zdań z Ziemkiewicza (...) Więc nie ma o czym gadać z tym gosciem. By np. nie byc współsprawcą łamania regulaminu. Dementuję tez kolejną nieprawdziwa informację - nie jestem jego kolezanką. Ot co. DzisiejszaRzepa Dyrektorzy bez konkursów Nie będzie konkursów na najwyższe stanowiska w administracji państwowej. Znika Urząd Służby Cywilnej. To najważniejsze zmiany w dwóch ustawach dotyczących służby cywilnej, które w czwartek wieczorem podpisał prezydent Lech Kaczyński. Ustawy zupełnie zmieniają system służby cywilnej w Polsce. Od tej pory szefowie urzędów będą mogli dowolnie obsadzać stanowiska, np. dyrektorów departamentów w ministerstwach, korzystając z tzw. państwowego zasobu kadrowego. Znajdą się w nim osoby, które zdały egzaminy w Krajowej Szkole Administracji Publicznej. Zniknie niezależne stanowisko szefa służby cywilnej i cały Urząd Służby Cywilnej - ich rolę przejmie Kancelaria Premiera. Rolę Rady Służby Cywilnej, dotychczasowego organu doradczego w sprawach awansów urzędników, przejmie nowa Rada Służby Publicznej(...) Taaa, na pewno pomoże to zlikwidować i wyplenic kolesiostwo i upolitycznienie .....a promowac fachowosc..... na pewno.... a to tez niezłe o naszym krzyształowoszczerym ulubieńcu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mTom 16.09.2006 07:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2006 A'propos kłamstw, widać niektórym przychodzi to bardzo łatwo. Cóż, przykład idzie z góry. Szef bankowej komisji śledczej Artur Zawisza trzy razy publicznie stwierdził w środę, że nie dostał żadnych wezwań do sądu, gdzie ma sprawę o pobicie. To nieprawda. (...) Ale proces utknął. Dlaczego? Zawisza notorycznie nie stawia się na rozprawy. Twierdzi, że nie dostał żadnych wezwań, mimo że napisaliśmy, że w aktach sprawy są potwierdzenia odbioru podpisane przez jego żonę i ojca. - To, co pisze "Gazeta Wyborcza" na pierwszej stronie, jakobym ja czy ktoś z mojej rodzinny odbierał wezwania na te rozprawy apelacyjne, to po prostu jest nieprawda - mówił w czwartek rano w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską w radiu TOK FM. Z kolei w rozmowie z Moniką Olejnik w programie "Kropka nas i" w TVN 24 po godz. 20 stwierdził: - Z ręką na sercu mówię: nie wiem o żadnym zawiadomieniu, jakie miałbym dostać na powtórny proces. Trzeci raz powtórzył to w wieczornym programie "Co z tą Polską?" w Polsacie. Na pytanie Tomasza Lisa o wezwania wysłane przez sąd w Jaworznie odparł: - Nie, nie dostałem tych wezwań. Lis: - Ja nie twierdzę, że pan dostał, tylko że członkowie pana rodziny dostali. Zawisza: - Nie. Zapewniam pana, że nie. Jak było naprawdę? Sąd pierwszą rozprawę wyznaczył na 8 grudnia 2005 r. Ale Zawisza się nie stawił. - 28 listopada wezwanie do sądu odebrała jego żona - mówi sędzia Teresa Truchlińska-Babiracka, rzeczniczka katowickiego sądu. Następna rozprawa miała się odbyć 10 stycznia br. Polityk PiS ponownie zlekceważył sąd, mimo że 21 grudnia jego żona odebrała wezwanie na rozprawę. Zawisza nie pojawił się w sądzie także 7 marca. - Wezwanie na ten termin odebrał ojciec posła i zrobił to 1 lutego - podkreślała rzecznik sądu. Dotarliśmy także do pisma, które 2 marca adwokat Zawiszy wysłał do sądu w Jaworznie z prośbą o przełożenie rozprawy z 7 marca - o której Zawisza rzekomo nie wiedział - bo tego dnia poseł PiS ma w Warszawie przewodniczyć posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki. "Za powstałe utrudnienia przepraszam w imieniu Artura Zawiszy oraz w imieniu własnym" - napisał do sądu adwokat Marcin Zaborski. Wczoraj Zawisza zaczął odzyskiwać pamięć: - Przypominam sobie jakieś wezwanie z grudnia ub. roku w sprawie przeniesienia procesu do Warszawy i jestem pewny, że nie muszę być na czymś takim - zapewniał "Gazetę". - To jest decyzja sądu, czy przenosi sprawę, czy nie. Pozostałych wezwań absolutnie sobie nie przypominam. Jednak z pisma, które adwokat posła wysłał do sądu 2 marca wynika, że dopiero w marcu wystąpił on o przeniesienie sprawy z Jaworzna do Warszawy. (...) W środę Sąd Okręgowy w Katowicach uznał, że sędziowie z Jaworzna prowadzili sprawę Zawiszy opieszale. - Doszło do nieuzasadnionej przewlekłości postępowania - stwierdziła sędzia Truchlińska-Babiracka. - Sąd w Jaworznie powinien prowadzić proces Zawiszy pod jego nieobecność albo ewentualnie nakazać policji go doprowadzić. Krętactwo pierwszej klasy. Skąd my to znamy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lewakk 16.09.2006 14:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2006 Dropsiak, ależ nie musisz dementować, wyjaśniać, przecież każdy może sprawdzić forum i zobaczyć że kawałek tekstu Ziemkiewicza zakropkowałaś, ja tylko z ciekawości zapytałem (i odpowiedzi nie będzie) dlaczego akurat ten tekst wywaliłaś??? Fakty, fakty Drops, każdy widzi, więc dajmy sobie spokój z tymi manipulacjami....., przecież miejsca tu na forum dość i te dwa zdania by się Ci zmieściły... Zakropkowany tekst przez Dropsiaka z tekstu Ziemkiewicza..., a nawet troche więcej: "Nie towarzyszył temu żaden uczciwy nadzór bankowy, a kadra banków państwowych końca lat osiemdziesiątych zaroiła się od pracujących "pod przykryciem" i zupełnie jawnych funkcjonariuszy cywilnych i wojskowych specsłużb, których szefami byli zwykle zaufani aparatczycy partyjniNie towarzyszył temu żaden uczciwy nadzór bankowy, a kadra banków państwowych końca lat osiemdziesiątych zaroiła się od pracujących "pod przykryciem" i zupełnie jawnych funkcjonariuszy cywilnych i wojskowych specsłużb, których szefami byli zwykle zaufani aparatczycy partyjni. Banki zaczęły działać według dwóch wzorców. Przykładem pierwszego, stosownego dla banków prywatnych, był głośny BIG, dziś "Millenium", który, założony za psi grosz, dostawał na długie lata gigantyczne, bardzo nisko oprocentowane lokaty z instytucji państwowych, to znaczy zarabiał bez żadnego ze swej strony wysiłku, wysysając pieniądze z patologicznie zarządzanej gospodarki, aż stopniowo połknął dwa większe od niego banki państwowe (Łódzki Bank Rozwoju i Bank Gdański). Wzorzec drugi realizowały z kolei banki dysponujące środkami publicznymi, jak stosunkowo mało znany Gecobank. Te po prostu rozdawały miliardy nie troszcząc się o jakiekolwiek zabezpieczenia dla kredytów przyznawanych na wieczne nieoddanie towarzyszom. Z "kredytów", udzielonych przez Gecobank, "nieściągalne" okazało się aż 97 procent. W podobny sposób doprowadzono na skraj upadku Banki Spółdzielcze (dziś BGŻ), którym straty spowodowane "złymi kredytami" wyrównał rząd Pawlaka - oczywiście z naszego" Podkreślmy że takich spraw było dziesiątki, a ta "patologiczna zarządzana gospodarka" przypomnijmy rządy KLD, SLD, UW doprowadziły do tego że i wtedy i dziś niektórzy byli ponad prawem, wtedy że jedni drenowali z kasy budżet, dziś ponad prawem są Ci którzy nie chcą poddać się śledztwu i stawić przed komisją śledczą, co ciekawe ofiarami i tych pierwszych i tych drugich jesteśmy my sami jako podatnicy wpłacający do budżetu i pokrywający te "97 procent nieściągalnych" kredytów.... Dziś jest frontalny atak na Zawiszę, na PIS, nawet Balcerowicz straszy układami (czy można się bardziej ośmieszyć?????), bo przecież "patologicznej gospodarki" wytworzonej na skutek Okrągłego Stołu trzeba bronić rękami i nogami, a tych którzy chcą pokazac prawdę ośmieszyć.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dropsiak 16.09.2006 17:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2006 Ktos kto mnie oskarza o manipulację sam jest manipulatorem i kłamcą, bowiem link do całosci widoczny jak byk. Podobnie jak źródło i zaznaczenie skrótu. Jak widzisz Dropsiak, nie masz najmniejszych szans na wspomnianą wcześniej posadę, są po prostu lepsi od Ciebie Mistrz jest po prostu nie do pobicia Mistrza nikt nie pobije. Mistrza wszyscy znają!!!!! http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=78813 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dobrzykowice 16.09.2006 18:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2006 Mistrza nikt nie pobije. Mistrza wszyscy znają!!!!! http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=78813 W pewnym sensie troche go podziwiam, niewzruszony jak skała, odporny na jakiekolwiek argumenty. Spływa to wszystko po nim jak woda po, tfu, kaczce Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.