Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Moja już tydzień temu wyfrunęła na balkon. Jedna gałązka całkiem ołysiała, ale była złamana.

Pewnie też nie przetrzyma. :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-963372
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 44
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • 4 years później...
Nasza poświąteczna choinka,(ok.120cm,w donicy), nadal stoi w pełnym rynsztunku i właściwie nie wiemy ,co z nią zrobić. :roll: Sądziliśmy,że postoi sobie trochę i wyląduje w śmietniku, a tu niespodzienka: choinka rośnie! Ma nowe gałązki ok.10-12 cm na czubku,mnóstwo mniejszych i stale pojawiaja się nowe pączki.Po prostu wiosna.Cierpliwie czekać do marca,a może dłużej?Jeśli ją teraz wystawimy na dwór pewnie zmarznie.Stare igły trochę się sypią.Co robić?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3880391
Udostępnij na innych stronach

Skoro stoi już tak długo wdomu (ok. 20 stopni) i ruszyła, to ani mowy nie ma o wystawieniu na dwór. To tak jakby człowiek był w domu w sweterku ( te 20 stopni) i wyszedł w tym sweterku na dwór. Za długo stała w domu. Choinki w donicach w domu to max do Trzech Króli, a potem do piwnicy.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3880524
Udostępnij na innych stronach

Skoro stoi już tak długo wdomu (ok. 20 stopni) i ruszyła, to ani mowy nie ma o wystawieniu na dwór. To tak jakby człowiek był w domu w sweterku ( te 20 stopni) i wyszedł w tym sweterku na dwór. Za długo stała w domu. Choinki w donicach w domu to max do Trzech Króli, a potem do piwnicy.

Tylko trzeba miec tę piwnicę :) Więc teraz pomieszkac z choinka do wiosny ,a potem? Czy ona ma jakieś szanse? Chyba zamieszczę jej fotkę-śmiesznie wygląda.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3881236
Udostępnij na innych stronach

Ustaw w najchłodniejszym, ale jasnym miejscu domu.

Podlewaj regularnie i wystaw na dwór, na stałe, dopiero gdy miną przymrozki wiosenne.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3881373
Udostępnij na innych stronach

Nasza choinka była zakupiona w donicy, nie wykopywana z gruntu i nie przesadzana na okolicznosc świąt.

Stała na tarasie ( nadal stoi), wystrojona jak dziewucha na jarmark. Podczas mrozów , jej plastikową donice owinełam tekturą. Chyba musze ja podlac w stosownym czasie, tylko kiedy? :roll:

Stoi na dworze, ale pod dachem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3885869
Udostępnij na innych stronach

Tu chodzi o temperaturę wokół korzeni. Przy takich mrozach tektura niewiele pomoże.

Podlewanie też bez senu - wszystko zamarznięte na amen.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3886122
Udostępnij na innych stronach

nie wykopywana z gruntu i nie przesadzana na okolicznosc świąt

tak napisalam wczesniej, co znaczy: choinka od swojego początku zyła w donicy, wg. zapewnien Pani Ogrodniczki, oczywiscie rzecz nie do sprawdzenia, bo kiedyz był jej początek? Ale w ogrodzie u pani sporo duzych choinek tak rosnie. Widzialam latem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3887214
Udostępnij na innych stronach

nie wykopywana z gruntu i nie przesadzana na okolicznosc świąt

tak napisalam wczesniej, co znaczy: choinka od swojego początku zyła w donicy, wg. zapewnien Pani Ogrodniczki, oczywiscie rzecz nie do sprawdzenia, bo kiedyz był jej początek? Ale w ogrodzie u pani sporo duzych choinek tak rosnie. Widzialam latem.

Ale latem nie było mrozu (chyba się nie mylę :) )

Jeżeli te "choinki" stały u Pani Ogrodniczki w donicach (pojemnikach) bez należytego zabezpieczenia to zmarzły im korzenie w czasie silnych mrozów, które wystąpiły tej zimy.

Częściami rośliny, najbardziej wrażliwymi na niskie temperatury, są korzenie.

O ile części nadziemne wytrzymają np. 25-30 stopniowy mróz to korzenie przemarzają np. przy temperaturze minus 10 stopni.

I tyle w tym temacie :lol:

..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3887908
Udostępnij na innych stronach

A my naszą pierwszą żywą choinkę wystawiliśmy zaraz po świętach na dwór. Owinęłam i doniczkę i drzewko włókniną, żeby ustrzec od mrozów i móc posadzić jako pierwsze drzewko w nieistniejącym jeszcze ogrodzie.

 

I co?

 

Przyjechali panowie po śmieci i ją razem zgarnęli. Bo akurat stała obok śmietnika

:evil: :o :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45188-czy-choinka-przetrwa-po-%C5%9Bwi%C4%99tach/page/2/#findComment-3907612
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...