Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nefer pośmiałam sie trochę jak dawno jużnie przy czytaniu twoich dzinnikowych wpisów :lol: :lol: :lol:

 

Te ceny to faktycznie mogą przerazić ale co tam dla ciebie :roll: :wink:

Ty dasz radę :wink:

 

A co moze nie :wink:

Dasz dasz i to z humorem :wink:

 

Czyli, ze juz już niedługo startujesz i zaczynasz walkę z materialami , robotikami ... a nie papierologią :roll: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1881683
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nefer pośmiałam sie trochę jak dawno jużnie przy czytaniu twoich dzinnikowych wpisów :lol: :lol: :lol:

 

Te ceny to faktycznie mogą przerazić ale co tam dla ciebie :roll: :wink:

Ty dasz radę :wink:

 

A co moze nie :wink:

Dasz dasz i to z humorem :wink:

 

Czyli, ze juz już niedługo startujesz i zaczynasz walkę z materialami , robotikami ... a nie papierologią :roll: :wink:

 

Dokładnie Andrzejko. I Chwała Bogu. Papierologia to dla mnie jak "krojenie siekierą mgły".

Wolę walczyć z rzeczami materialnymi i zarządzać (hihihi - dobre - zarządzanie ekipą - chyba napisze podręcznik) :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1881702
Udostępnij na innych stronach

No to się zacznie :D :D :D :D :D :D

Pani szefowoooo po co wibrować, w gruszce się już zawibrowałoooo.

Panniiii tak się tego nie robiiii, my w nimczech to inaczej robili, a ile kościołów sie pobudowało i żodyn się jeszcze nie zawalół.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1882476
Udostępnij na innych stronach

No to się zacznie :D :D :D :D :D :D

Pani szefowoooo po co wibrować, w gruszce się już zawibrowałoooo.

Panniiii tak się tego nie robiiii, my w nimczech to inaczej robili, a ile kościołów sie pobudowało i żodyn się jeszcze nie zawalół.

 

Noooo dzięki Ged - Ty to chłopie umiesz pocieszyć i nastroić :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1882710
Udostępnij na innych stronach

Nefer, kochana, ale to będzie pięknie! I będą rosły fundamenty, potem ściany, dach, potem drzwi, okna, potem odciski... :lol: Super!!! A ile razy człowiek doła złapie i chce to rzucić,a już właściwie się nie da... A potem patrzysz i myślisz "jam ci to zrobiła..." I wychodzisz raniutko w słoneczny poranek z kawą na taras, a ptaki śpiewają, a w ogrodzie zielono i rześko... No, co Ci będę gadać, sama wiesz... :D :D :D 8)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1882759
Udostępnij na innych stronach

Nefer, kochana, ale to będzie pięknie! I będą rosły fundamenty, potem ściany, dach, potem drzwi, okna, potem odciski... :lol: Super!!! A ile razy człowiek doła złapie i chce to rzucić,a już właściwie się nie da... A potem patrzysz i myślisz "jam ci to zrobiła..." I wychodzisz raniutko w słoneczny poranek z kawą na taras, a ptaki śpiewają, a w ogrodzie zielono i rześko... No, co Ci będę gadać, sama wiesz... :D :D :D 8)

 

z tym rześko to musimy używać wyobraźni, w końcu niedaleko przelotówka przez wa-wę :lol: :lol: ale zielono to na pewno :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1883132
Udostępnij na innych stronach

Nefer, kochana, ale to będzie pięknie! I będą rosły fundamenty, potem ściany, dach, potem drzwi, okna, potem odciski... :lol: Super!!! A ile razy człowiek doła złapie i chce to rzucić,a już właściwie się nie da... A potem patrzysz i myślisz "jam ci to zrobiła..." I wychodzisz raniutko w słoneczny poranek z kawą na taras, a ptaki śpiewają, a w ogrodzie zielono i rześko... No, co Ci będę gadać, sama wiesz... :D :D :D 8)

 

z tym rześko to musimy używać wyobraźni, w końcu niedaleko przelotówka przez wa-wę :lol: :lol: ale zielono to na pewno :D

troszeczkę zielono :):)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1883133
Udostępnij na innych stronach

Tak mi przykro z powodu syna. :( Mam nadzieję, że uda się go poskładać bez interwencji chirurgów i że zrośnie się bez kłopotów - młody jest... Co się stało? Bardzo mi szkoda dziecka i Ciebie, bo to okropny ból. Trzymajcie się oboje.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1883671
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny :)

 

Juz go poskładali (pod narkozą) jak byłam o 13.00 to właśnie sie wybudzał. Ale jest OK. Chirurg zadowolony, bo obyło się bez metalu i laparaoskopii.

 

A jak sie okazało to kość piszczelowa "ześliznęła" się z jakiejś chcrząstki w kolanie - to typowe w przypadku dzieci, które gwałtownie rosną ( 14 cm na rok to chyab gwałtownie :))

 

W czwartek mieliśmy jechac nad morze....

Mąż z młodszym wyjedzie a ja poczekam aż Jurka wypuszczą ze szpitala...

 

Gips od połowy uda w dół - włacznie ze stopą... ale mogło byc gorzej, prawda ?

 

Ja 4 lata temu musiałam podpisać zgodę na amputację ręki młodszego dziecka, więc ten stan to lajcik :):)

Udało sie bez obicanania :):) Ale co mnie nastraszyli to moje :)

 

Zaraz do niego znowu jadę ... Buziaki :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1884434
Udostępnij na innych stronach

Jeny!!!! Nefer!!! czy Ty przed swoimi narodzinami już miałaś takie zaplanowane życie z przebojami??

Wioluś, pewnie wszystko tam gdzies zapisane :) Ale ja twarda laska jestem :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1884451
Udostępnij na innych stronach

Nefer, co to jest ta kośc piszczelowa. :roll: :oops:

Niech sie chlopak trzyma i Ty tez, zdrowka zycze. Dzielna z Ciebie kobitka, bardzo..., ale co ja tu gadam, wiesz, ze Cie bardzo lubie i podziwiam.

:p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1884767
Udostępnij na innych stronach

Matko kochana, Nefer, jak Ty to przeżyłaś to ja nie wiem... :roll: Jesteś fantastyczną dzielną dziewczyną, która wiele już przeżyła w życiu i nadal nie straciła pogody ducha. Podziwiam Twoją postawę i bardzo się cieszę, że jest mi dane znać na forum kogoś takiego jak Ty. Czuję się wyróżniona. :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1884816
Udostępnij na innych stronach

co to jest ta kośc piszczelowa?

 

Kość od kolana w dół do stopy.Brzeg przedni kości piszczelowej i jej powierzchnia przyśrodkowa pokryte są tylko skórą i są dobrze wyczuwalne przez skórę. To jest ta kość, którą najczęściej się zacina przy goleniu ostrą maszynką :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/82/#findComment-1884845
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...