Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

a na ch... mi to przepraszam. Wolę gaz.
kocham cię, wiesz :lol:

bez lesbijskich podtekstów :lol:

 

I wzajemnie Kasieńka , wzajemnie :) I tylko to mnie trzyma przy życiu :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839725
Udostępnij na innych stronach

Witaj Nefciu!

To ja myślałam, że miałam przerąbany dzień, a tu taka rozpierducha się szykuje! :o

Jakbyś potrzebowała sojusznika w walce, to się zgłaszam na ochotnika! Do rozpierduchy jestem zawsze chętna! Podobno płynie we mnie tatarska krew! :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839770
Udostępnij na innych stronach

Witaj Nefciu!

To ja myślałam, że miałam przerąbany dzień, a tu taka rozpierducha się szykuje! :o

Jakbyś potrzebowała sojusznika w walce, to się zgłaszam na ochotnika! Do rozpierduchy jestem zawsze chętna! Podobno płynie we mnie tatarska krew! :D :D

 

Dobrze wiedzieć :) Nooo na dziumdzię nie wyglądasz :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839774
Udostępnij na innych stronach

Ależ Kochani - spoko moko - do wygrzewania jeszcze trochę.

 

NIE UWIERZYCIE KU.RWA, NIE UWIERZYCIE

 

Otóż panowie zazbroili piec, pogodówkę , sterownik pokojowy - co kto chce.

No i jedziemy.

 

A tu NIE MA GAZU.

 

NO doooobra - spokojnie. Ja do rozdzielni gazu dzwonię, monter do pogotowia gazowego.

 

Na rozdzielni gazu pan mi mówi , że mam chu...go montera, bo reduktora nie umie w skrzynce otworzyć.

Mówię mu żeby spadał na szczaw.

 

Pogotowie gazowie już jedzie.

 

Przyjechało pięciu miłych panów. Zamknęli reduktor. Otworzyli reduktor.

Gów.no.

 

NO to sobie gadamy - albo wykonawca przyłacze spierdolił, albo .... uwaga ... nie ma wcinki (job gazowni).

 

Pogotowie dzwoni na rozdzielnię gazu i czekamy.

 

Przchodzi informacja : instalacja jest - a co - ale WCINKI NIE MA W GAZOCIĄG.

 

A teraz numer roku,

 

Wczoraj dwaj monterzy gazowni przyjechali zakładać licznik.

Protokół otrzymałam podpisany imieniem i nazwiskiem.

W protokole stoi : "przy gazomierzu zapach gazu mocno wyczuwalny".

 

JAKIEGO K.URWA GAZU jak tam nie ma gazu ????????????????????????

 

Czyli mam przed sobą protokół sfałszowany ? No tak. I pracownika trzeba na badania wysłać , bo ma omamy węchowe.

 

Pogotowie się zebrało ( zostawiając mi nazwisko pani, do ktorej mam dzwonić w rozdzielni). Pan od pieca pojechał - no bo na co tu czekać ?

 

Dzwonię do rozdzielni.

Proszę panią.

Pani odbiera.

Przedstawiam się - ona mi wchodzi w pół zdania:

 

-Wiem, wiem, nie ma wcinki. Ale musi pani opieprzyć montera !

- Droga Pani - odpowiadam - mam w d.upie waszego montera.

 

- Ale ten pan co wcinki robi to jest w terenie i będzie po 14.00 to ja pani teraz nie dopowiem na żadne pytanie - mówi pani.

 

- NIech zadzwoni i przyjedzie.

- ALe on ma terminy na połowę grudnia ........- mówi miła pani jedząc coś właśnie.

 

- Taaaaaaaaaa ? - pytam - to może ten pan do mnie zadzwoni i uzgodni dlaczego spierdoliliście robotę ? Żądam natychmiast ekipy, ktora rozbierze ten pierdolony chodnik i zrobi wcinkę. A wasz monter to mi dokument sfałszował, więc macie problem.

 

- No tak, oczywiście, to nasza wina, zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby to naprawić. Oczywiście jutro, pojutrze powinno być wszystko gotowe.

 

 

No i KU.RWA czekam teraz na telefon.

 

Fajnie ?

Zajebiście.

 

Brak slow.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839787
Udostępnij na innych stronach

Uuuu , no co za zjazd pierdo.lony :o :o :o Jak juz po wszystkim będzie trza by im podesłać tajemniczo wyglądającą anonimową walizeczkę...I niech się kuta.fony złamane podenerwują co jest w środku :evil: :evil:

Jakby trza było na nich gromadnie ruszac to oddaję moje skorpionie żądło do dyspozycji..i produkcję jadu zwiekszam od dziś.

Trzymaj się i zniszcz pasożyta 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839811
Udostępnij na innych stronach

Neferka, czekam na każdy Twój wpis odnośnie postępów w budowie jak na odcinek Pitbulla. No wszystko w jednym normalnie... :o

 

hahaha :) Nie mogę Cię więc rozczarować :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839886
Udostępnij na innych stronach

ale jutro nowy dzień :):)- od 8.00 rano wiszę na telefonie do Misiaczków - lepiej, żeby się to jutro zakończyło :) Lepiej dla nich :)

 

Watpliwosci zadnych nie ma, ze postawisz na swoim. :D

 

Tylko ilu takich jak Ty jest??? Cala reszta - to znaczy wiekszosc, czekala by bezradnie az znowu racza przyjsc - jak laskawie znajda czas i zrobia to co juz mialo byc zrobione... :-?

 

U nas pare dni temu byl sasiad - ten co tam na koncu sie buduje, bardzo mily czlowiek i taki spokojny. Jemu baba z urzedu kazala uzbierac 7 podpisow od wszystkich spolwlascicieli naszej drogi, na to, ze zgadzami sie aby Jemu przyszly zrobic gaz do domu...

A w akcie notarialnym jest napisane, ze pozwolenie na gaz, wode, prad i takie tam jest ustalone...

A Jemu baba kazala, ze od tego czasu troche nowych wlascicieli przybylo, wydrukowala mu 7 imion i nazwyski kazala przyniesc podpis - zgode.... a przeciez kazdy nowy wlasciciel jak dzialke kupil, to kupil ja z takimi warunkami jakie juz w akcie byly, wiec nie wiem co ta chce od faceta... Zwlaszcza, ze nikt z nas podpisow nie zbieral, wystarczylo to co jest w akcie notarialnym...

 

Ale chyba jakos to jednak zawatwil, bo maja mu ten gaz juz robic. A co sie nadenerwowal (bo dwoch z listy nie ma w polsce od pol roku - to ta moja jedza z boku :lol: , lepiej od niej niczego nie potrzebowac :wink: ) i na pewno najezdzil zalatwiajac - to Jego.

No i takie mamy urzedy.... :roll:

 

Ale tego co mu gaz mocno pachnial, to ja chcialabym na zywe oczy zobaczyc!!! :lol:

 

Dasz rady jutro! Jestem tego pewna. Ciekawa tylko jestem ilu po drodze zalatwisz na amen... :lol:

Buziaki Dagus! :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839899
Udostępnij na innych stronach

Żelko, no muszę dać radę -nie ma innej opcji. Fakt, że posiadam sfałszowany protokół nieco pomoże :):) Jak się co zmieni to dam cynk :)

 

najgorzej mnie wkurza, że kocioł gotowy - wszystko podpięte, gra i buczy tylko odpalić tego cholera nie można. A ja nie lubię jak coś stoi nieużywane...

Potem znowu muszę ciągać gościa od kotła ... powiedzieł, że w życiu czegoś takiego nie widział na oczy :)

NO nie ma dziwne - w moim wypadku to chyba jakaś pokuta z tymi pier...i urzędami :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839909
Udostępnij na innych stronach

Gaz czuli bo którys bąka puścił pewnie :wink: Ale debile :lol:

Taaaa skupiali się głownie na moim biuście i dyskusji o sprawach damsko-męskich ... szkoda, że się podpisali na tym protokole - według mnie to fałszowanie dokumentów - czyli do 3 lat.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839913
Udostępnij na innych stronach

Neferka, czekam na każdy Twój wpis odnośnie postępów w budowie jak na odcinek Pitbulla. No wszystko w jednym normalnie... :o

 

hahaha :) Nie mogę Cię więc rozczarować :)

no bój się Boga! Nie możesz!

Czekam na jutrzejszy rozwój wydarzeń. Dobrze, że choć Ciebie mam bo Pitbula już nie puszczają w tele :wink: :wink:

 

Trzymam kciuki za jutro, oby jak najmniej nerwów się poszarpało.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839925
Udostępnij na innych stronach

 

ja nie lubię jak coś stoi nieużywane...

Jakbym mojego meza slyszala... :lol:

 

zerkne jutro tutaj aby sobie humor poprawic czytajac o tym jak ich zalatwilas... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2839926
Udostępnij na innych stronach

Ja pierd....ę :o Niezła jazda, to się nadaje do opublikowania!!!!! Ale ... jak pisał Gaweł ... relaks ... bo taki wkurw może człowieka do kicia doprowadzić ... zabić swołocze to mało :-?

 

Nefcia, no przynajmniej przy kominku odkurzone, co nie... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2840204
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się , że może się moja gazowa akcja skończyć tak :

 

http://pl.youtube.com/watch?v=-26Rv2BQhpM

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

dziękuje Ci kochana :lol: :lol: :lol:

Dawno się tak nie śmiałam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/469/#findComment-2840214
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...