Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

 

A zapomniałam : w sobotę mój młodszy się nawalił na imprezie - miałam małą szkołę wychowywania nastolatka :)

 

 

Siemka !!!

 

Temacik podobny przerabiałem przez wekend :evil: no nic miłego nie jest. 8)

 

Dobrze że choć to centralne jakoś "hula" :lol:

 

Pozdro

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2847598
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Majka klocków nie lubi. Szkoda.Teraz jest barbie i diamentowy pałac, tomek lokomotywa i malowanie czym sie da i na czym sie da, a i jeszcze gotowanie z mamą- bezkonkurencyjne. no i jest mistrzynią puzzli. np 40 -50 elementów - trzylatka. Ostatnio 60-tki ułożyła cwaniula. A Wy czym sie bawicie?

 

my za to na tapecie od początku mamy auta, auciska, auteczka...

Książki z autami, gazety z autami, wizytówki z autami...

reklamy z autami, bajki z autami....

Często też są klocki, piramidki, układamy alfabet (drewniany), no i znów auta..

Rowerek tez lubi, ma taki domowy :wink:

I piłkę... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2847814
Udostępnij na innych stronach

Dzieci mają świetne teksty. Mój kiedyś strasznie nabroił (ok. 3 lat wtedy miał) i powiedziałam, że go sprzedam. Na co on ze stoickim spokojem odpowiedział, że go nie sprzedam, bo kto by chciał takie niegrzeczne dziecko kupić? :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2847816
Udostępnij na innych stronach

Dzieci mają świetne teksty. Mój kiedyś strasznie nabroił (ok. 3 lat wtedy miał) i powiedziałam, że go sprzedam. Na co on ze stoickim spokojem odpowiedział, że go nie sprzedam, bo kto by chciał takie niegrzeczne dziecko kupić? :D

 

mądry dzieciaczek jest :lol: :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2847876
Udostępnij na innych stronach

 

A zapomniałam : w sobotę mój młodszy się nawalił na imprezie - miałam małą szkołę wychowywania nastolatka :)

 

 

Siemka !!!

 

Temacik podobny przerabiałem przez wekend :evil: no nic miłego nie jest. 8)

 

Dobrze że choć to centralne jakoś "hula" :lol:

 

Pozdro

 

 

:) Ale nawalona do domu nie wróciła, nie ? :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2847897
Udostępnij na innych stronach

 

A zapomniałam : w sobotę mój młodszy się nawalił na imprezie - miałam małą szkołę wychowywania nastolatka :)

 

 

Siemka !!!

 

Temacik podobny przerabiałem przez wekend :evil: no nic miłego nie jest. 8)

 

Dobrze że choć to centralne jakoś "hula" :lol:

 

Pozdro

 

 

:) Ale nawalona do domu nie wróciła, nie ? :):)

 

 

 

 

No ona nie ale temacik przerabiałem nie z nią tylko z nim :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2847970
Udostępnij na innych stronach

no i wszystko jasne - dziękuję bardzo....

 

 

a w ramach wychowywania to ja Wam powiem, że wczoraj mój pierworodny powiedział nam że jak się nie poprawimy to on się WYPROWADZI.... a wszystko się zaczęło od tego, że ja chciałam oglądnąć teleekspres, a o n cos tam innego i mu nie przełączyłam NATYCHMIAST jak uprzejmie prosil... to są jego słowa..

 

poszed do pokoju w plecaczek zapakował dwa samochody i małego jeża i powiedzial, że jak będziemy go szukać to on będzie na Nadmie.... :o :o :o

 

 

no ręce mi opadły :o z wielkim trudem hamując śmiech porozmawiałam z nim starając się mu wytłumaczyć, że nie będzie zawsze tak jak on chce... a mój syn mi powiedzial, że jak ślimaczki się mogą z muszelek wyprowadzić to on też może... :o

 

 

i co? i co? a on ma dopiero 5 lat , a i to niecałe :lol: :lol: :lol:

 

Super dzieciek! :D Bardzo mi sie podoba. :D

 

Dobre :lol:

Ja takie teksty słyszę od roku od Julki i już przestałam się przejmować. Na początku obiecywałam poprawę- oczywiscie jeśli Ona też, teraz mówię, że pomogę się jej pakować. Wiem, że okropne ale działa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2848228
Udostępnij na innych stronach

no i wszystko jasne - dziękuję bardzo....

 

 

a w ramach wychowywania to ja Wam powiem, że wczoraj mój pierworodny powiedział nam że jak się nie poprawimy to on się WYPROWADZI.... a wszystko się zaczęło od tego, że ja chciałam oglądnąć teleekspres, a o n cos tam innego i mu nie przełączyłam NATYCHMIAST jak uprzejmie prosil... to są jego słowa..

 

poszed do pokoju w plecaczek zapakował dwa samochody i małego jeża i powiedzial, że jak będziemy go szukać to on będzie na Nadmie.... :o :o :o

 

 

no ręce mi opadły :o z wielkim trudem hamując śmiech porozmawiałam z nim starając się mu wytłumaczyć, że nie będzie zawsze tak jak on chce... a mój syn mi powiedzial, że jak ślimaczki się mogą z muszelek wyprowadzić to on też może... :o

 

 

i co? i co? a on ma dopiero 5 lat , a i to niecałe :lol: :lol: :lol:

 

Super dzieciek! :D Bardzo mi sie podoba. :D

 

Dobre :lol:

Ja takie teksty słyszę od roku od Julki i już przestałam się przejmować. Na początku obiecywałam poprawę- oczywiscie jeśli Ona też, teraz mówię, że pomogę się jej pakować. Wiem, że okropne ale działa.

 

Mój ostatnio też powiedział ze sobie pójdzie :oops: :roll: Na pytanie gdzie pójdzie? nie miał odpowiedzi i wrócił :lol:

Chyba zrozumiał ze jak na razie to jest zalezny od rodziców 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2848236
Udostępnij na innych stronach

Mam i córkę :lol:

ja mam syna :D

 

Nitu

Wdzisz jakie dziecko jest bezproblemowe , przeprowadzi sie do nowego domu i juz.

Skoro jest ten dom co czemu nie :D

 

Neferka

Wiecej z ciastem Cie nie wpuszczam .

Jadlam caly dzien .

No w sumie takie dobre to co mialo sie zmarnowac :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2848606
Udostępnij na innych stronach

W sumie to ja sie dziwie, ze w tym lesie nikt Cie nie napadl jak mialas dobre ciacho. :lol:

No ale, jak ma sie chlopcow od obrony.... :wink:

p.s. Jakie to ciacho bo slinka leci a nie wiadomo za czym... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2848616
Udostępnij na innych stronach

Ciacho super czekoladowe polewane czekolada .

Nie bralam ciasta do lasu , moze dlatego nikt sie nie trafil /tfu tfu bo jeszcze jakiegos zboczenca wykracze , no ale obawiac sie raczej nie musze z taka eskorta :wink:/

 

I jeszcze takie male dore paczki .

Problem w tym ze ja tez "pieklam " :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2848657
Udostępnij na innych stronach

 

Neferka

Wiecej z ciastem Cie nie wpuszczam .

Jadlam caly dzien .

No w sumie takie dobre to co mialo sie zmarnowac :roll:

A na zdrówko Kochana - to jest dietetyczne, mówię Ci :):)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/487/#findComment-2848724
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...