Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ale mi się trafiło, Lidzia taras mega wypas. Tak jak pisala Ell można i w słońcu i przy gorszej pogodzie delektować się do woli. Nie wiem czy teraz będziesz miała na tyle silnej woli żeby przerwać np. leniuchowanie na nim z książką i zabrać się za wyrywanie chwaściorów :lol2::lol2: (ja bym miała problem ;) ).
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5420206
Udostępnij na innych stronach

Cudnie wygląda ten tarasik, i jakie ładne wykończenie boków, Lidzia boki są też z tej deski tarasowej? Możesz zrobić zbliżenie jakoś zeby to zobaczyc? Bo ja jestem na końcówce i nijak nie wiem jak to estetycznie wykończyć.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5420375
Udostępnij na innych stronach

Cudnie wygląda ten tarasik, i jakie ładne wykończenie boków, Lidzia boki są też z tej deski tarasowej? Możesz zrobić zbliżenie jakoś zeby to zobaczyc? Bo ja jestem na końcówce i nijak nie wiem jak to estetycznie wykończyć.

 

Wiola, tak wykończenie czołowe z deski tarasowej. Postaram się zrobić zbliżenie, chociaż u nas od rana pada :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5420634
Udostępnij na innych stronach

lidzia już widzialam twoj taras na fb!!! piękny, wypatruj sloneczka, bo u nas dziś zimno:mad:

 

a jakie ksiązki na lato polecacie?????:yes:

 

u nas słoneczka dzisiaj chyba też nie będzie :( pada od rana i jest zimno :evil:

 

jeśli chodzi o książki, to ja się zabieram za kolejną część sagi Camilli Lackberg "Fabrykantka aniołków"

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5420652
Udostępnij na innych stronach

Ale mi się trafiło, Lidzia taras mega wypas. Tak jak pisala Ell można i w słońcu i przy gorszej pogodzie delektować się do woli. Nie wiem czy teraz będziesz miała na tyle silnej woli żeby przerwać np. leniuchowanie na nim z książką i zabrać się za wyrywanie chwaściorów :lol2::lol2: (ja bym miała problem ;) ).

 

problem pewnie będę miała, ale dobrze, że jeszcze nie zdążyłam kupić żadnego leżaka, bo wtedy naprawdę byłoby ciężko zwlec się z niego :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5420660
Udostępnij na innych stronach

U mnie dopiero zaczeło padać ale jest całkiem znośnie, chyba +22 wiec nawet deszczyk nie przeszkadza za bardzo. Ale ze swego tarasu nie skorzystam, chyba ze z parasolką :lol2::lol2::lol2:

 

Czekam w takim razie na zdjęcia i jakby co to ściągam pomysł ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5420763
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę przepiękny tarasik...marzenie...mam jedno pytanko do Ciebie ,bardzo mi się podobają płytki w Twojej małżeńskiej łazience jaka to firma?jeśli mogę wiedzieć?Pozdrowionka:D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5422106
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę przepiękny tarasik...marzenie...mam jedno pytanko do Ciebie ,bardzo mi się podobają płytki w Twojej małżeńskiej łazience jaka to firma?jeśli mogę wiedzieć?Pozdrowionka:D

 

płytki to Venis Filo Marfil - te beżowe.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5422509
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...
  • 2 weeks później...

Widzę, że jeszcze o mnie pamiętacie :cool:

 

Nigdzie nie wyjechałam, ale byłam zajęta. Jak niektóre z was widziały na FB, moja Olga rozwaliła sobie półtora tygodnia temu łuk brwiowy i miała zakładane szwy, więc cały ubiegły tydzień upłynął mi na doglądaniu mojego małego "kaskadera" :lol2:

W między czasie pojawili się panowie murarze i udało mi się w końcu (po trzech latach) zrobić murek oporowy z tyłu działki - a jak niektóre wiedzą, miałam tam małe bajorko i musiałam poczekać aż wyschnie w nim woda. Całe szczęście udało się i we wtorek panowie przyjadą założyć siatkę :wave: Dzięki temu, że jestem już z każdej strony ogrodzona będę się mogła w końcu zająć projektowaniem ogrodu, więc czeka mnie dość pracowita jesień na świeżym powietrzu :lol2:

 

Poza tym mam nadzieję, że uda nam się w tym roku również w końcu położyć płytki na balkonach i schodach wejściowych. Czekam na kilka bezdeszczowych dni, aby położyć masę uszczelniającą na balkonach.

 

A tak poza tym nic się nie dzieje u nas w domu - no może oprócz tego, że zamówiłam żaluzje drewniane na cały dół i mam nadzieję, że w tym tygodniu panowie je zamontują. Coraz bardziej rozjaśnia mi się kwestia oświetlenia w domu, ale do jego zamontowania jeszcze długa droga, bo muszę do moich pomysłów przekonać Wynajętego, a to nie będzie łatwe :cool::lol2:

 

A squash - rzeczywiście, to nasza nowa pasja :D Okazało się, że na mojej wsi są korty do squasha, więc korzystamy z tego, że są pod nosem :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/726/#findComment-5465754
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...