Bertha 30.01.2019 21:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2019 Źwierzątko szczepi się na wszystko: nosówka, parwowiroza, babeszjoza i co tam wet posiada. To raczej profilaktyka. Plus jakieś spraye i obroże - te są dosyć skuteczne. Ponadto przeglądanie psa po spacerze lub co wieczór, zawsze coś może się przyczepić. Innego wyjścia nie ma. Wypraktykowane na kilku psach rasy nordyckiej, dokładniej - hiena faszystowska. Coś podobnego do Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/53452-czy-to-grozne-gdy-kleszcz-ugryzie-psa/page/2/#findComment-7645338 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
d7d 30.01.2019 22:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2019 Wypraktykowane na kilku psach rasy nordyckiej, dokładniej - hiena faszystowska. Coś podobnego do Raczej hiena na faszystowskich najeźdźców Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/53452-czy-to-grozne-gdy-kleszcz-ugryzie-psa/page/2/#findComment-7645356 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dareczek78 07.07.2019 09:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Lipca 2019 Powiem Tak my mamy dom przy lesie więc tych kleszczy jest sporo. Zarówno są niebezpieczne dla naszego psa jak i dla nas samych nie raz z żoną obszukaliśmy się czy nie mamy kleszczy po leżeniu na hamaku po prostu. Pies miał na początku wiosny 2 kleszcze i poszliśmy go zaszczepic na wszelki wypadek. Teraz ma obrożę przeciw kleszczom, bo kropelki nie działały i już nie widzimy u niego kleszczy. Mamy dużego owczarka niemieckiego długowłosego o na prawde gęstej sierści. Może dlatego krople nie działały na mniejsze psy i koty działają. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/53452-czy-to-grozne-gdy-kleszcz-ugryzie-psa/page/2/#findComment-7698029 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gryzilepki 30.09.2019 06:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2019 Mój Drab wiecznie miał pełno kleszczy, gdzie by nie poszedł to nikt nie złapie tylko on. Nawet trochę się śmiałyśmy z mamą, że wszystkie kleszcze w okolicy zbiera, że uchronić innych. Z reguły trzeba było przynajmniej co drugi dzień go obejrzeć i powyciągać to co się nawbijało. Na cale szczęście niczego nie złapał. Uprzedzając pytania - tak miał obrożę przeciwkleszczową, tak kupowałam kropelki na kleszcze i pchły, tak, miałam też spraye, które miały go zabezpieczać. Nic nie działało. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/53452-czy-to-grozne-gdy-kleszcz-ugryzie-psa/page/2/#findComment-7721478 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Patryk86 09.09.2020 13:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2020 Zawsze mi się wydawało że psom nie może zagrażać kleszcz w końcu taki pies podwórkowy łapie co roku masę kleszczy Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/53452-czy-to-grozne-gdy-kleszcz-ugryzie-psa/page/2/#findComment-7837922 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Bertha 09.09.2020 16:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Września 2020 Te wszystkie boreliozy, babesziozy , parwowirozy i ordynarne nosówki to sa przypadłosci futrzaków, które kiedyś po prostu nie były diagnozowane i leczone. Trzeba szczepić futrzaki i przeglądać aby żyły długo, bo nowego zanim nauczysz to trwa długo, a starego zawsze się ciepło wspominasz bo umiał najwięcej. Potrafił nawet poprosić "zabaweczka mi za płot wypadła! No zrób coś!" Dawno pisałem. Szwab futrzak był nauczony "poproś!" czyli waruj i łypie do góry. Głowa leży na ziemi, ja nic. Głowa na ziemi, uszy poziomo leżą - to było "bardzo proszę!" Kiedyś zajeżdżam pod bramę, popiskiwanie hamulców, piesek podbiega pod bramę, waruj, głowa na ziemi , uszy poziomo i pomrukuje. Otwieram furtkę, mówię "pokaż o co chodzi" , on pędzi pod płot z drugiej strony ogrodu (siatka 1,50m ) , kładzie się nosem do płotu, główka, uszy - wiadomo. Zaglądam za płot a tam leży jego ulubiona zabaweczka gumowa. Podrzucał nosem i poleciała za płot. "Poczekaj" , idę pod garaż po długie grabie sprężynowe (na ~~2 m kiju), grabie za płot, podrzut i zabaweczka w locie jest złapana. I niech ktoś udowodni, że pies nie potrafi powiedzieć. Mowa to nie tylko słowa. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/53452-czy-to-grozne-gdy-kleszcz-ugryzie-psa/page/2/#findComment-7837963 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.