Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ja się głównie koncentruję na rozmnażaniu moich roślinek (do obsadzenia nowej, większej działki) przez obcinanie "patyków" i wtykanie ich w grządki oraz doniczki :) Mój obecny ogródeczek jest maleńki i jedyne co mi zostało do zrobienia jesienią oprócz zgrabienia liści, to obcięcie ostróżek i łubinów, kiedy przekwitną, zebranie fasolki (pnie się po siatce) i wykopanie dalii, gdy zaczną się przymrozki.

 

Gdyby ktoś chciał trochę nasion ostróżek oraz/lub szarłatu, to proszę o kontakt :)

  • Odpowiedzi 817
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

o to pieknie ja nie musze bo mi moja tesciowa na nowe miejsce szykuje troche roslinek juz ma przygotowane w doniczkach i czekaja na zasadzenie :)

kochana jest trzeba przyznac i tez mi doradza co i gdzie i kiedy... bo ja sie jeszcze nie znam :)

Właśnie wróciłam z ogrodu, u nas 9st.C

Zakładałam wrzosowisko, część roślinek podsuszyłam :( odbiją prawda?

No ale nie skończyłam, 240l torfu mi nie starczyło, szok!!

Podsypujcie korę pod korzenie?

Pod ptem już rośnie bluszcz, tylko malutki jest jeszcze :)

A rh będą mogły rosnąć z tyłu w ogrodzie, ale na razie mam tam ułożone bale, wiec muszą poczekać do przyszłego roku...

Marzę już o zagospodarowaniu tego kawałka ogrodu...

 

Ja na sobotę planuję wsadzanie cebulek. Nie zdążyłam, a teraz leje codziennie... W sobotę ma być słonecznie, na co liczę!

Pamiętaj tylko, żeby te doniczki miały dziurki i żeby cebulkom nie było w nich ciasno, bo potrzebują miejsca, żeby się "rozmnażać" :)

 

będe pamiętać. wielkie dzieki

 

i jeśli można to skorzystam z oferty dot. ostróżki

jestem bardzo początkująca ogrodniczka ... hm chociaż to i może za duże słowo i mój ogródek wygląda jak pole przed orką ale czy mogłabym posadzić te kwiaty też w doniczkach zakopać a potem je wiosną wysadzić do ziemi

pozdrawiam

no ja kupiłam wczoraj troszkę cebulek :)

i widziałam w castoramie takie specjalne płytkie koszyczki na cebulki, one mają duże otwory i są płytkie

i się teraz zastanawiam, czy te otwory w doniczkach to takie normalne mają być czy dorabiać więcej?

proszę o poradę, bo tak nigdy jeszcze nie robiłam, a koszyków nie kupiłam bo mam dużo zwykłych plastikowych doniczek, które chcę wykorzystać...

widzę, że się wszyscy nastawiają na sobotę.. :)

ja korę kupiłam i będe podsypywać, ale też się do końca nie znam, więc jak macie jakieś rady to ja chętnie się dokształcę...

 

pozdrawiam

Emól u Ciebie =piasek jest kwaśny, i badzo luźny. Nie podsypuj kory pod korzenie czyli do dołków, bo ziemię masz i tak bardzo luźną. Za to na wierzch jak najbardziej.

Tosia- normalne otwory w doniczkacjh będa ok. Do doniczek daj próchnicznej ziemi, albo kompostu.

Magnolia, widzę że się uaktywniłaś.

 

Właśnie panowie skończyli układanie kostki i wygospodarowały się dodatkowe miejsca do obsadzenia. Ostatnio chodzą za mną kwaśnolubne - kosówka, azalie, wrzosy, wrzośce i więcej golterii pełzającej.

 

Mam nadzieję, że wrzosy będą miały wystarczająco słonecznie.

Emól u Ciebie =piasek jest kwaśny, i badzo luźny. Nie podsypuj kory pod korzenie czyli do dołków, bo ziemię masz i tak bardzo luźną. Za to na wierzch jak najbardziej.

 

A ja myślałam że ta kora to żeby wilgoć przytrzymała :o wstyd.

Pod jałowce już sypnęłam, wykopywać, czy może zostać?

:)

A jak sypnę pod wrzosy to też będa lepiej rosły? Bo tak wymyśliłam że ta kora jednak jakoś wodę absorbuje, a to moje wrzosowisko oczywiście w słońcu, na super piachu, i pod samym domem czyli nie zawsze deszcz napada, bo pod daszkiem. No i susza im dość mocno grozi.

jak kora zacznie gnić to będzie trzymać wodę. Taka kora pod rośliny jest kompostowana, ale wg. mnie poczatkowo daje wiecej powietrza niż trzyma wodę. Nie wykopuj jej spod jałowców, dobrze ze jest jesień. Zima mocno kora namoknie przez duże opady, to może na wiosnę już będzie gniła. Ala przede wszystkim daj jej na wierzch. wrzosom lepiej dawac torfu kwasniego- ten dobrze trzyma wodę.

MS witaj

Jak słońce to sadź wrzosy i wrzoście,jak troszkę wiecej cienia to wrzucaj golterię i azalie

Wrzosy- wybieraj odmiany niskie i średnioniskie, wyższe szybko brzydną. Najlepiej kupować min 5 sztuk 1 odmiany i sadzić wrzosy w dużych skupiskach. Tworzą sobie razem 'mikroklimacik' i lepiej się czują. Polecam żeby dać tez odmiany paczkowe- nie są tak spektakularne jak np. pełne, ale dają bardzo długi efekt.

Kosówka bardzo pasuje do wrzosów, tylko wybieraj odmiany niskie, bo sama kosówka jest jak w górach- ok 2 m wysoka i rozłożysta.

Niestety dopiero biorę się za koerktę dla Was- przepraszam, miałam jakies urwanie głowy.

Sąsiedzkie pozdowienia.

M.

Oj, wszędzie bębnią, że zima będzie już.... w drugiej połowie października.

Tzn. spadnie pierwszy śnieg.

Więc zostały nam tylko dwa tygodnie pracy w ogrodzie ?

Buuuuuuuu.

:(

Jestem w trakcie przesadzania czego tylko się da. Na początku sadziłam wszystko jak w malignie - za blisko. Ale mam jeszcze trochę obszaru do obsadzenia więc mam okazy jak się patrzy, Lubię ciągle coś zmieniać więc to przeładowanie na początku wyszło mi na dobre
Może napiszecie jakie w tej chwili rośliny mają ładne barwy, wygląd itp Może ta wiedza przyda się do nowych inspiracji. Napiszę co u mnie tylko muszę dokopać się w nazwach fachowych moich roślin

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...