Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

  • 2 weeks później...

W sobotę oglądałam na TVP Kultura austriacki film "Funny Games"

jakże różny od amerykańskich produkcji

 

nie mogę się otrząsnąć po tym filmie, oszczczędna muzyka, prosta forma, kilku aktorów i moje przerazenie w najczystszej postaci

od dziś nie pożyczam jajek do ciasta nieznajomym :roll:

 

W ogóle TVP Kulturato ostatnio mój ulubiony kanał, mnóstwo dobrych filmów bez powtórek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2228257
Udostępnij na innych stronach

A we wtorek w tv byl bardzo fajny film "Wykolejony" - wniosek z niego glowny, to: lepiej nie zdradzac zony :D

A w roli glownej pan, ktory wielu forumowiczkom sie podoba: Clive Owen :)

 

film bardzo mi się podobał :) aktor też... 8)

 

hehe nie dość że film dobry to jeszcze było na kim oko zawiesić :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2242074
Udostępnij na innych stronach

W sobotę oglądałam na TVP Kultura austriacki film "Funny Games"

jakże różny od amerykańskich produkcji

 

nie mogę się otrząsnąć po tym filmie, oszczczędna muzyka, prosta forma, kilku aktorów i moje przerazenie w najczystszej postaci

od dziś nie pożyczam jajek do ciasta nieznajomym :roll:

 

hie, hie byłem na tym w kinie. Pamiętam że kilka osób wyszło bo nie dało rady wysiedzieć do końca.

Najbardziej podobało mi się w tym filmie to ze nie było happy endu (mimo że parę razy się na niego zanosiło) :lol:

 

W ogóle TVP Kultura to ostatnio mój ulubiony kanał, mnóstwo dobrych filmów bez powtórek

Mój też :-) . Kino europejskie to jest to*. To fińska komedia, to serbska sensacja. Od paru lat odpuszczam sobie (w większości) amerykańskie gnioty,z których nic już nie pamiętam na następny dzień.

 

*Oprócz kina francuskiego.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2244680
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej podobało mi się w tym filmie to ze nie było happy endu (mimo że parę razy się na niego zanosiło) :lol:

jak jest happy end - czuje sie rozczarowana - zrobiona w bambuko i sie obrażam na scanarzystę... :x

Hepiendom - mówię stanowcze NIE! 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2244688
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem świeżo po obejrzeniu filmu "I' m a legend" z Willem Smithem w roli głownej

W dzień biega on po puściusienkim Manhattanie bo wirus wybił cała insza ludzkość w 90% a nocą barykaduje sie przed zombiami (to te pozostale 10% ludzkosci ktorej nie wybiło :)) bo lata toto jak tylko sie sciemni po całym Nowym Jorku (i reszcie kuli ziemskiej) i wżera wszystko co sie rusza i nie zdąży uciec :)

 

No a co dalej sie dzieje - to nie napisze - sobie obejrzycie :)

Film generalnie głupi jak cholera ale widok pustego NY + efekty specjalne (zombiaki) robi swoje :)

Nawet troche sie balam idac spac :)

Tylko niestety od polowy filmu - cos co nawet dalo sie z przyjemnoscia i lekka adrenalinka ogladac zamienia sie w amerykanska papke podlana chrzanieniem o Bogu i miłościa do rodziny (w tle przewija sie jeszcze chrzanienie o obowiazku wobec ojczyzny (czyt= usa :)) .

Plus głupie jak cholera zakonczenie :-?

Ale mimo wszystko dla 1-wszej polowy filmu - warto :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2257115
Udostępnij na innych stronach

W sobotę oglądałam na TVP Kultura austriacki film "Funny Games"

jakże różny od amerykańskich produkcji

 

nie mogę się otrząsnąć po tym filmie, oszczczędna muzyka, prosta forma, kilku aktorów i moje przerazenie w najczystszej postaci

od dziś nie pożyczam jajek do ciasta nieznajomym :roll:

 

hie, hie byłem na tym w kinie. Pamiętam że kilka osób wyszło bo nie dało rady wysiedzieć do końca.

Najbardziej podobało mi się w tym filmie to ze nie było happy endu (mimo że parę razy się na niego zanosiło) :lol:

 

W ogóle TVP Kultura to ostatnio mój ulubiony kanał, mnóstwo dobrych filmów bez powtórek

Mój też :-) . Kino europejskie to jest to*. To fińska komedia, to serbska sensacja. Od paru lat odpuszczam sobie (w większości) amerykańskie gnioty,z których nic już nie pamiętam na następny dzień.

 

*Oprócz kina francuskiego.

widzę, że mam w Tobie bratnią duszę, choć mam kilka ulubionych amerykańskich produkcji :wink:

 

Wczoraj obejrzałam "Czas cyganów" Kusturicy, cóż mogę powiedzieć, film przecudnej urody, bajkowy, odrealniony, z muzyką Bregovica 8)

piękny!!! 8)

 

co do "Funny Games" to nie wyobrażam sobie tego widzieć w kinie, przyznaję szczerze, że kilka razy wyszłam z pokoju, bu myślałam, że nie zniosę

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2257179
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem świeżo po obejrzeniu filmu "I' m a legend" z Willem Smithem w roli głownej

W dzień biega on po puściusienkim Manhattanie bo wirus wybił cała insza ludzkość w 90% a nocą barykaduje sie przed zombiami (to te pozostale 10% ludzkosci ktorej nie wybiło :)) bo lata toto jak tylko sie sciemni po całym Nowym Jorku (i reszcie kuli ziemskiej) i wżera wszystko co sie rusza i nie zdąży uciec :)

 

No a co dalej sie dzieje - to nie napisze - sobie obejrzycie :)

Film generalnie głupi jak cholera ale widok pustego NY + efekty specjalne (zombiaki) robi swoje :)

Nawet troche sie balam idac spac :)

Tylko niestety od polowy filmu - cos co nawet dalo sie z przyjemnoscia i lekka adrenalinka ogladac zamienia sie w amerykanska papke podlana chrzanieniem o Bogu i miłościa do rodziny (w tle przewija sie jeszcze chrzanienie o obowiazku wobec ojczyzny (czyt= usa :)) .

Plus głupie jak cholera zakonczenie :-?

Ale mimo wszystko dla 1-wszej polowy filmu - warto :)

no oglądałem i fakt efekty niezłe

 

a jakbym miał tyle czas uco on to bym se polatał tymi samolotami co tam stały

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2257184
Udostępnij na innych stronach

Ja sie tylko smialam pare razy - ze pare lat po tym kataklizmie (gdzie teoretycznie Will jest calkowicie sam - no przynajmniej na wyspie ) a prąd w chałupie dziala...., woda w kranach leci.... (i to jak najbardziej zdatna do picia ?:)

samochody - no ok sa stacje benzynowe - widocznie sam nie wyjezdzil tych hektolitrow diesla , ale skad ma ten prąd w chałupie?! chyba przez pare lat to jakies 2 czy 3 guziki trzeba by w elektrowni ponaciskac zeby dzialalo ? :)

w wodociagach tez jakas mala konserwacje zrobic ?:)

co ze smieciami? przeciez w tych domach opustoszalych byly smieci - w pzrelozeniu na liczbe mieszkancow - to jakies tysiace to - nie pozasmiardalo sie to?! :) zadne muchy nie latały :)

no ale ja sie tam nie znam :)

 

no ok - bidul jajek nie mial bo kur nie hodowal :) i z proszku musial jajecznice jesc :)

 

natomiast - bardzo ciekawa idea - totalnego bycia samym w ogromnym mieście - zastanawiam sie jakby to bylo (ok - zakladajac ze np. zombi nie ma) - mozna wejsc do kazdego sklepu, wziąć z niego co się tylko chce :) [ ps. podobalo mi sie jak WS skrupulatnie odnosil wypożyczone filmy :)]

ale np taka wizja - skrecenia nogi, bolącego zęba czy "głupiego" zapalenia wyrostka robaczkowego - już niekciekawa - nie? :-? :wink:

 

ps. pies był boski! scena z jarzynkami do obiadku piękna :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2257227
Udostępnij na innych stronach

Takich filmow jak "I'm a Legend" nie lubie, jak zreszta wiekszosci sci-fi.

Jako lubiaca filmy blizsze faktom wczoraj bylam na "American Gangster" i naprawde goraco polecam. Film jest po prostu swietny a Denzel Washington i Russell Crowe - rewelacyjni!

Swietne sceny w Wietnamie, super pokazane srodowiska roznych grup spolecznych, a sceny koncowe wbijajace w fotel.

Juz kombinuje, zeby obejrzec go jeszcze raz :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2267809
Udostępnij na innych stronach

a nie wartałoby odpocząć i pójść na "Butelki zwrotne" - ?

Żadna z czeskich komedyjek - klimatyczny taki. A główny bohater prawie jak Sean Connery w kwiecie wieku :o

 

Sean troche jednak bardziej teges :D

Bardzo warto. Polecam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2270144
Udostępnij na innych stronach

widzę, że mam w Tobie bratnią duszę, choć mam kilka ulubionych amerykańskich produkcji :wink:

Jakże mi miło :) :oops:

co do kina amerykańskiego to pewnie że by się coś znalazło :wink: np. filmy Kevina Smitha

 

Wczoraj obejrzałam "Czas cyganów" Kusturicy, cóż mogę powiedzieć, film przecudnej urody, bajkowy, odrealniony, z muzyką Bregovica 8)

piękny!!! 8)

Tak, moim zdaniem to najlepszy film Kosturicy. Uwielbiam Kosturicę (z "biały kot czarny kot" na czele :D ) i kino bałkańskie - polecam też "Rany" i "Piękna wieś pięknie płonie".

 

co do "Funny Games" to nie wyobrażam sobie tego widzieć w kinie, przyznaję szczerze, że kilka razy wyszłam z pokoju, bu myślałam, że nie zniosę

Też mnie skręcało, ale tylko do momentu kiedy jeden z oprawców odwrócił się do kamery i zapowiedział że happy endu nie będzie - pokochałem ten film od razu :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/6082-filmy/page/38/#findComment-2271138
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...