Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 9,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Kiedys Ci opowiem co nasz Synek wymyslil i dlaczego sam Dyrektor byl u nas w domu :lol:

nie mogę się doczekać :D

mój to przeważnie za potyczki z kolegami był na dywaniku i ja czasem też :roll:

oczywiście, zawsze to On był tym zaczepianym............tiaaaaa :lol:

 

Ładna pogoda Wam się szykuje na te wylewki :wink:

Po wylewkach to już dom nabiera innego wymiaru, fajnie macie :)

Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze z miesiąc, dwa i będzie można zajmować salony 8)

 

Ps. szarlotkę nefer robiłam wczoraj 2 raz. Wyszła znów pysznie. Trzeba dać sporo jabłek, żeby sok mógł nasączyć sypkie ciasto i mniej cukru. 3/4 szkl zupełnie wystarczy. Ostatnio zrobiłm kruszonkę, ale teraz wpadłam na inny pomysł. Zostawiłam trochę tego sypkiego i posypałam cieniutko ostatnią warstwę jabłek. Na to kilka wióreczków masła. Mniam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1989921
Udostępnij na innych stronach

Kulka

Jeszcze do salonow droga daleka , poki co bedziemy sypialnie konczyc.

W salonie to tylko teraz na dniach pewnie kominek trzeba bedzie wymurowac.

Ale masz racje , z wylewkami to juz jak w domu :p

Tak patrze , ze ciezko ci ludzie pracuja na wylewkach , bardzo .

 

Powiedz mi prosze jak robi sie kruszonke , czy to trudne jest?

Raczej nie jestem sprytna w kuchni :oops:

Nie wiem czy dam rade to zrobic.

Dziekuje za wskazowki , musze tylko proszek do pieczenia nabyc droga kupna i zrobie , moze dzis sie uda zrobic. :D

 

Malmuc

Rozumiem , ze bedziesz mnie mijala po drodze z Krakowa ? :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1989944
Udostępnij na innych stronach

W salonie to tylko teraz na dniach pewnie kominek trzeba bedzie wymurowac.

umieram z ciekawości

Malmuc

Rozumiem , ze bedziesz mnie mijala po drodze z Krakowa ? :D

taaa...... :roll:

a czy Warszawa jest na trasie Kraków - Rybnik ?

:lol: :lol: :lol:

bo jak tak to bede mijala :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1989955
Udostępnij na innych stronach

Kurde, kruszonkę robię na oko.

Będzie to mniej wiecej tak: bierzesz z 3/4szkl mąki, 1/4 szkl cukru i trochę masła, ze dwie, trzy łyżki. Zagniatam rękami. Ciasto musi się ledwie zlepiać i łatwo się kruszyć, jak się wcale nie lepi dodaję masła, jak jest zbyt elastyczne (nie kruszy się) dodaję mąki i cukru.

kruszę na ciasto i do piekarnika.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1990062
Udostępnij na innych stronach

Malmuc

A bo to ja wiem czy tylko jedna Warszawa jest na swiecie?

W Pennsylwanii tez jest jedna , to mamy dwie juz :D

 

Kulka

Jestes taka sprytna , ze nie moge :D

I kruszonke zrobisz i w ogole :roll:

 

Panowie robia , ze az furczy.

Pochwalili poziomy i rurki :D

Milo sie slyszy takie pochwaly :p

 

Z elektrykiem jestesmy ostatecznie rozliczeni i sprawa zakonczona .

uff

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1990077
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie pije poranna kawe i taka kruszonka, najlepiej z szarlotka przydalaby sie jak nic ... Ale z pustego to nawet Salomon nie naleje, wiec pozostanie mi kruche ciastko marki be-be :lol:

 

Po wylewkach to juz z gorki ... u nas to byl iscie przelomowy moment, kiedy to konczyly sie prace cementowo-mokre a rozpoczynaly te finezyjne-wykonczeniowe :-)

Zostalo nam dokladnie 17 dni do przeprowadzki :roll: A jeszcze tyle do zalatwienia, kupienia i ustalenia ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1990116
Udostępnij na innych stronach

Amber

Jak ja juz ta kruszonke opanuje to i Tobie wytlumacze :D

Nie wiem jednak czy to dobrze umiec , bo sie robi i sie je , grzeszy innymi slowy.

Ja codziennie grzesze z paczkami.

 

Radze Ci kupowac teraz jakies niezbedne rzeczy , kiedy sie mieszka lepiej widac co i jakie jest potrzebne.

Przerabialam to w pierwszym domu .

Poza tym jak sie kupuje wszystko jednoczesnie to raz sie czlowiek cieszy , a jak po trochu to radosci wiecej.

 

Zazdroszcze Ci tego odliczania.

To fajny czas , kiedy sie tak czeka.

Super jest mieszkac w swoim domu .

Nie ma to z nawet wlasnym , nie kupowanym z kredytu (czyli spokojna glowa) mieszkaniem nic wspolnego.

Bedziesz zadowolona , zycze Tobie tylko chociaz kilku cieplych grillowych dni .

Masz u siebie miejsce na ognisko?

To jest dopiero radocha moc sobie palic do woli.

My bardzo lubimy patrzec w ogien :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1990133
Udostępnij na innych stronach

[Masz u siebie miejsce na ognisko?

To jest dopiero radocha moc sobie palic do woli.

My bardzo lubimy patrzec w ogien :p

 

Kochaniutka, jakbys zobaczyla nasza dzialke, to bys stwierdzila ze to jedno wielkie miejsce na ognisko :lol: Ugor, balagan i piasek ;) Pozostaje tylko wytyczyc kamieniami palenisko i ogien mozna podkladac. Czy Ty wiesz, ze nie mamy ani jednego drzewa czy krzewu? 8) A zamiast tarasu kope piachu ... pod taras :lol:

 

Co do kupowania niezbednikow to masz racje ... na chwile obecna musze tylko zamowic jakies rolety do okien, bo inaczej sasiednie ekipy budujace beda mialy "widoki" :lol: i lustra do lazienek bo w kaflach troche trudno sie przegladac :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1990143
Udostępnij na innych stronach

i lustra do lazienek bo w kaflach troche trudno sie przegladac :lol:

Ja nie mam lustra i przegladam sie w piekarniku . :D

Nic to , licze , ze jeszcze chwilke.

Teraz to i tak mam luksus , bo moge luknac w drzwiach wejsciowych jak wygladam. :D

 

U mnie jest sporo brzozek do wykopania , mam tez kilka malych debow do wziecia , jak chcesz to mozesz kopac.

Lepsze takie brzozy niz kupowane tuje :roll:

Nasza kolezanka ma tez male sosenki , ja przez zab i brak czasu nie pojechalam wykopywac , ale moze jeszcze sie uchowaly , wszystkiego pewnie sama nie wykopala.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1990159
Udostępnij na innych stronach

Rrmi, ależ piękne te wylewki! Nasze takie nie były. :roll: I jeszcze ciepłe to będzie. Super! :D Jak będą gotowe to pogratuluję - żeby nie zapeszyć. 8)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1991028
Udostępnij na innych stronach

Amber

Nie ma za co , a ze mnie ogrodniczka taka jak i kucharka :D

 

Wylewki juz sa w lazienkach obok sypialni , w dlugim holu i pokoju goscinnym.

Bardzo sprawnie to idzie , domawialismy wiecej piachu , bo jak sie okazalo malo by bylo tego co przyjechal w piatek .

Wylewka bedzie miala 7-8 cm.

 

Nastawilam szarlotke i zrobilam zdjecie :p

 

http://img174.imageshack.us/img174/5787/wylewkidy6.jpg

 

o żesz!!!!!!!!!!! :o :o :o :o

 

piknie jest i równiutko, fiu fiuuu

no cacuszko :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1991072
Udostępnij na innych stronach

Braza

Szarlotka czeka , prosze bardzo.

Wyszla dobra , nawet ta Kulkowa kruszonke zrobilam :o :roll:

 

Dpsiu

Chyba mozna gratulowac , Panowie co prawda jeszcze nie skonczyli , ale dobrze Im idzie .

Bardzo ciezko przepracowali caly dzien .

Wszystko wyglada bardzo ladnie.

 

Kaska

Opowiedz jak bylo w Zakopcu .

Jak Ci sie Maxi spodobala ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1991095
Udostępnij na innych stronach

przyszłam się czepić 8)

ale kurna nie ma czego :lol:

no jak juz Ty nie wypatrzylas to powinno byc

:D :D

 

Zeljko

No dozyli my wykonczeniowki .

Wiesz jak sie ciesze ? :D

 

Zabraklo cementu , Pan pojechal do skladu , razem pojdzie 1750 kilogramow i 2 wywrotki piasku.

Matko co za ilosci :roll:

 

My siedzimy w domu jak za kare , bo nie chcemy sladow robic :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/77/#findComment-1991117
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...