Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 9,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Bez względu na bezwzględność i tak powiem, co myślę

RRmi, ale masz przestrzeń pod sufitem i ten wysoki komin,

już widzę i czuję ten klimacik, kamień, drewno, grzaniec i Pink Floyd ....i ja w bujanym fotelu, a Ty mi ten grzaniec z wrodzoną gościnnością podajesz w ilościach żenująco nieprzyzwoitych :wink:

a ja bezwzględnie nie odmawiam :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1997885
Udostępnij na innych stronach

Bez względu na bezwzględność i tak powiem, co myślę

RRmi, ale masz przestrzeń pod sufitem i ten wysoki komin,

już widzę i czuję ten klimacik, kamień, drewno, grzaniec i Pink Floyd ....i ja w bujanym fotelu, a Ty mi ten grzaniec z wrodzoną gościnnością podajesz w ilościach żenująco nieprzyzwoitych :wink:

a ja bezwzględnie nie odmawiam :p

Podoba mi sie ten pomysl , bardzo :p

Z jedna moze uwaga , nie ja bym podawala , bysmy razem siedzialy a 1950 by kolo nas chodzil z taca i podawal rozne fajne rzeczy :D

Pozniej bysmy Go wziely do srodeczka na kanape i zagadaly :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1998127
Udostępnij na innych stronach

Ladny dom sie szykuje RoboRob :p

 

Prosze bardzo moje zdjecia.

 

http://img262.imageshack.us/img262/6928/antresola3ci3.jpg

 

Po co robiliście te cyferki na wylewce. Pewnie trzeba to jakoś później zaimpregnować. Inaczej pomarańczowy zrobi się szarobury

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1998132
Udostępnij na innych stronach

Bez względu na bezwzględność i tak powiem, co myślę

RRmi, ale masz przestrzeń pod sufitem i ten wysoki komin,

już widzę i czuję ten klimacik, kamień, drewno, grzaniec i Pink Floyd ....i ja w bujanym fotelu, a Ty mi ten grzaniec z wrodzoną gościnnością podajesz w ilościach żenująco nieprzyzwoitych :wink:

a ja bezwzględnie nie odmawiam :p

Podoba mi sie ten pomysl , bardzo :p

Z jedna moze uwaga , nie ja bym podawala , bysmy razem siedzialy a 1950 by kolo nas chodzil z taca i podawal rozne fajne rzeczy :D

Pozniej bysmy Go wziely do srodeczka na kanape i zagadaly :D

Weźcie mnie na doczepkę, to mogę nawet podawać i fartuszek założę :D

W tym czasie będziecie 1950 zagadywać z wrodzonym wdziękiem 8)

a ja będę podsłuchiwać mimochodem 8)

 

Rrmi, nie powiem, bo fajnie to wszystko wygląda, ten kominek i anresola i w ogóle wszystko.

Co do kominka, to nie wiem zbytnio o co chodzi, o wysokość na której zaczyna się palenisko?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1998383
Udostępnij na innych stronach

Coś tak czuję, że na tej kanapie wyląduje Kulka i 1950,

a my potrzymamy fartuszek i...dołożymy drewno do kominka :roll: :wink: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1998457
Udostępnij na innych stronach

Przyszlam zameldowac, ze sie nie nadaje do zdrowych dzieci. Rane, "to cos" :wink: nie sziedzi nawet przez minute i tak caly dzien. :lol: Ile to ma energii, ja juz padam a ono mowi "jesce".

Stwierdzialam, ze to nie na moj kregoslup. :( musialabym sobie zrobic jakies genetycznie modyfikowane, :roll: co bawy sie na siedzaco. :D :wink: I biega tylko czasami.

wylewki piekne, nasze nie byly az takie :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1998463
Udostępnij na innych stronach

Mysz odeszla

RiP 8)

 

No sama nie odeszla, nie? :evil: :wink: A juz mialam nadzieje, ze jakos sie dogadujecie, wspolnie dzielicie rachunkami, obiady gotujecie, Ty tluczesz kotlety, ona sieka warzywa na surowke, potem dlugo i namietnie wspominacie czasy pierwszych randek ... ehhhh ... marzenia o wiejskiej harmonii :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1998971
Udostępnij na innych stronach

Mysz odeszla

RiP 8)

 

No sama nie odeszla, nie? :evil: :wink: A juz mialam nadzieje, ze jakos sie dogadujecie, wspolnie dzielicie rachunkami, obiady gotujecie, Ty tluczesz kotlety, ona sieka warzywa na surowke, potem dlugo i namietnie wspominacie czasy pierwszych randek ... ehhhh ... marzenia o wiejskiej harmonii :lol:

 

może my kiedyś się spełnimy w tej roli :roll: :wink:

oby nie :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999005
Udostępnij na innych stronach

Kulka

Wlasnie o ta wysokosc mi chodzi , pewnie tylko jedna Amber mnie zrozumiala , bo Ona po sasiedzku mnie rozumie przewaznie :roll:

 

Poza tym 1950 , Kulka i Tola :D

:lol: :lol:

Wyszykuje pokoj goscinny i zamkne Was tam razem :D :roll:

 

Zeljko

To sie ciesz , ze tylko na kilka dni przyjechali.

Poza tym Twoj Steffo jest baaaardzo grzecznym chlopcem :p

 

Amber

Zacznij pisac bajki albo lepiej opowiadania niemozliwe.

Kurde , najgorsze , ze one byly we dwie i juz obu nie ma z nami.

Ciekawe co tam w trawie piszczy.

 

Miko

Nie wiem jak Ty , ale ja w prawie szczerym lesie , czasem jak ktos do nas jedzie to dzwoni jak juz skreci i mowi , ze chyba pomyslil droge , bo do lasu wjezdza.Domy widac dopiero pozniej.

Pole jest za drzewami i stamtad one cholery ida.

Nie sa to przyjemne odwiedziny. :-?

Znacznie lepiej jest , kiedy ktos z flaszka wpada :D

 

Wylewki ladnie podsychaja , plyta kominka tez .

Jutro pracowity dzien nas czeka :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999028
Udostępnij na innych stronach

Kurde , najgorsze , ze one byly we dwie i juz obu nie ma z nami.

Ciekawe co tam w trawie piszczy.

 

 

Oj ... tak przed snem ostrym kolkiem rzeczywistosci w me serce? :cry: :wink: A jednak nie byla to singielka ... Mialas szanse zostac szybciej poczciwa, dobra Babcia ... I wszystko na marnacje poszlo :roll: :lol:

 

Kulka, przyznam szczerze, ze odkad wyobraznia objelam architektoniczne plany rrmi w zakresie kominka - co wierz mi, proste nie bylo :lol: - szczerze Jej kibicuje i z uwaga sledze kolejne cegielki, ktore pna sie do gory 8) Cudne bedzie to palenisko!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999087
Udostępnij na innych stronach

ja na polu właśnie :lol: a zza zakrętu ledwo hamujące zające wparowują :roll:
Zajace sa fajniejsze od myszy :D

 

Amber

Tak sie ciesze , ze mnie rozumiesz :p

Wiem ile nieprzespanych nocy kosztowalo Cie rozgryzienie mnie :roll:

Nic to jutro wielki dzien plyty paleniskowej.

Glinka do murowania i cegly czekaja juz tak dlugo :D

 

Sluchaj no jeszcze , bo powtarzac nie bede :D

Wiem , ze bede miala okazje zapakowac Ci te wszystkie myszy do plecaka i sama badz sobie myszowa babcia :D

Moge co najwyzej na kszesna :roll: :wink:

 

To jak ta wysokosc paleniska , co myslisz?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999102
Udostępnij na innych stronach

Mysz odeszla

RiP 8)

 

Szkoda myszki :cry:

 

rrmi napisał:

Kurde , najgorsze , ze one byly we dwie i juz obu nie ma z nami.

Ciekawe co tam w trawie piszczy.

 

:D :D Jest szansa, że nie zostałaś zupełnie samiusieńka :wink: Gdzieś mi się jeszcze pałęta butelka do karmienia niemowląt... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999104
Udostępnij na innych stronach

Wiem , ze bede miala okazje zapakowac Ci te wszystkie myszy do plecaka i sama badz sobie myszowa babcia :D

Moge co najwyzej na kszesna :roll: :wink:

 

Eeeee ... iiiiiii ... no jak juz tak konkretnie chcesz sie dzielic, to ja moze po kota do sasiadow skocze :lol:

 

To jak ta wysokosc paleniska , co myslisz?

 

Slonko Ty moje ... u nas jest na 30 cm :-) Wyzej se nie dalam go podniesc ... To nie piekarnik, aby wyzej murowac ... Takie jest moje zdanie ... Gdybym miala z otwartym paleniskiem, a ogien jak ogien ukierunkowany swawolnie do gory to nawet nizej bym go posadowila.

Dla mnie magia takiej konstrukcji tkwi w "prawdzie" :-) Ogniska tez sa na samej ziemi i nikomu to nie przeszkadza ... wrecz przeciwnie ... :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999121
Udostępnij na innych stronach

1950 , Kulka i Tola :D

:lol: :lol:

Wyszykuje pokoj goscinny i zamkne Was tam razem :D :roll:

 

 

A ja to bym chciała w kuchni. :roll: Lubię w garnki pozaglądać albo i pozjadać coś. :D Flaszkie brymuchy przywieźć mogie. :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999127
Udostępnij na innych stronach

AmberWind, wjechałaś mi na ambicję ostro, jak Kubica swoim bolidem :D

Postaram się objąć wyobraźnią ten rrmiowy projekt 8)

dobrze, że akurat posilam się winem gronowym, czerwonym, hiszpańskim :D

będzie to zaiste o wiele łatwiejsze :lol:

 

Moje palenisko, raczej wkład zaczyna się 40cm nad podłogą. Jest bardzo dobrze, płonący ogień widać z każdej czesci pokoju. Gdyby był niżej, zasałaniałyby go kanapy.

 

Rrmi, ostatnio przyobiecałaś mnie w gościnnym z guścikiem zamknąć :lol:

tak we czwórkę, z Tolą i 1950, może być ciasno, aczkolwiek ciekawie :oops: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/81/#findComment-1999147
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...