Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dlatego troszkę boję się wsiadać w Intercity. Bo ja już gruba jestem, a jeszcze jak do smaczniutkiego jedzonka się dorwę... :oops: 8) Bo ja przecie wiem, że Rrmisia świetnie gotuje. :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163185
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Zeljko

Te Twoje bordo , znaczy te ze zdjecia to jak moja sypialnia mi sie widzi :D

 

Dpsiu

Ludzie zaby jedza ,a Ty bys Kochana takich nozek nie zjadla , no wstydz sie :D :D

 

Amber z Windem

Prosze mnie tu nie ladowac :roll: :roll:

Zeby to jakies ljuksusy to tego , ale takie tam ?

:lol: :lol:

W sumie mojny jest jak Twojny , aby Mu podac to wszystko zje i chwali , ze dobre :D

 

Mam niemalze przysiege , ze kominek do Niedzieli bedzie skonczon 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163193
Udostępnij na innych stronach

Zeljko, ten bordo to mi się bardzo widzi i w klimacie rrmiowej sypialni, jak bony dydy :wink:

 

jutro robię nóżki, obiecałam Mojemu 8)

potwierdzam ofkors, że nasz Gospodyni dobrze gotuje, ja też podjadłam sowicie i bardzo smacznie!

Mojny niestety jest nieco wybredny w kwestii jedzenia, nigdy nie wiem, czy Mu przypasi :roll:

znaczy chwali i w ogóle, tylko mu w ustach rośnie i mówi, że "jakoś dzisiaj nie mam apetytu" :lol:

rrmi, ja będę czekać na kominek, zapowiadał się bosko!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163220
Udostępnij na innych stronach

rrmisia ma ladniejsze bordo, ciemniejsze chyba. :roll: Ma takie jakie chcialam. Wisniowe. :D :wink:

Moje jest po prostu bordowe. Ale tez mi sie podoba, :p wazne, ze nie jest krzyczacy kolor. Zaslony tez mialy byc w takich kolorkach ale chyba zmienie pomysl i beda bezowe z jakims bordo czymstam.., nie wiem jeszcze sama, bo nie widzialam czegos co by mi w oko wpadlo....

Dalej nie wiem jakie karnisze.... :-? Wiem tylko tyle, ze ma byc proste, bez "udziwien" i nie drogie... pokazcie no swoje jakie macie... :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163248
Udostępnij na innych stronach

Zeljko, mnie się podobają karnisze, które zakładają zawsze w dekoratorni, cieniuśkie, białe listewki przykręcane do sufitu

przez to są na maksa wyeksponowane zasłony 8)

oczywiście w nowym domu będę miała takie :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163263
Udostępnij na innych stronach

Zeljko

Moj nie wisniowy , moj bardziej jakby ceglasty :roll:

Moze Amber sie wypowie , bo bedzie najlepiej wiedziala jaki ja mam :oops:

Poza tym najwazniejsze , aby sie kolor wlascicielowi podobal.

Najbardziej z karniszy lubie swoje deski , sa tak proste ja kilo drutu :D

Co do zaslon to lubie ciagajace sie po podlodze , ale nie kazdemu w naszej Rodzinie to pasuje 8) :D

 

Kulka

Jakos nie przysposobilas odpowiednio Swojego.

Nie ma , ze rosnie mu , ma jesc i sie usmiechac :D

Zasadniczo niech rosnie , ale nie jedzenie w gardle.

Poza tym Mojny zwykl powiadac ,ze "szczescie w domu gosci wciaz , gdy pomaga zonie maz" :roll: :roll:

Albo tak jakos podobnie

 

Frosia

Nie zebys miala jakos osobiscie odbierac :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163290
Udostępnij na innych stronach

Ha! Temat kolorow - moj ulubiony 8)

 

rrmisia, Ty to masz taki gleboki, bordowy. Cegla to nie jest. Cegla ma w sobie czerwien i zolty, co daje nam rozne odcienie pomaranczowego, czyli dokladnie to co na zdjeciu pokazala Zeljka.

BTW przynajmniej ja to zdjecie tak widze na skalibrowanym wg. potrzebnego mi profilu monitorze.

 

rrmi, co siedzi w Stasia glowie i genach bedzie mozna powiedziec jak pies skonczy dwa - trzy lata ... To, ze dziaiaj jest mily i przyjazny dla czlowieka dobrze rokuje, ale nie jest gwarancja, ze Stas na zawsze pozostanie barankiem 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163348
Udostępnij na innych stronach

Rrmisiu ja uwielbiam wszystkie psy - naprawdę!!!! Ale zastanów się bardzo głęboko - amstafy - tu oberwie mi się od wielbicieli i właścicieli tej rasy - to psy stworzone do walki! Specyficzne i badzo niebezpieczne jest to, że tak jak większoś dobrze wyszkolonych psów odwołasz i zmusisz do puszczenia zdobyczy, tak z amstafem ten numer nie przejdzie! Rozgrzane walką trwają do końca - swojego lub przeciwnika!

Są kochanymi psami, to fakt; moja przyjaciółka ma amstafkę i to jest najrozkoszniejsze stworzenie pod słońcem - też fakt. Prawdą też jest, że jeśli psa wychowasz "po ludzku" z miłością i oddaniem to masz w domu kumpla a nie mordercę! Ale ...

http://www.amstaffy.yoyo.pl/wychowanie.php

 

To na temat rasy i wychowania! Ja wiem, że jesteście bardzo zrównoważonymi i kochanymi ludźmi, więc macie ogromne szanse na wychowanie cudownego, wspaniałego psa, ale Ambercia ma rację - nie wiesz co mu w duszy gra i jakie geny wezmą w nim kiedyś górę.

 

Ot wymądrzyłam się, decyzja należy do Was.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163393
Udostępnij na innych stronach

nie znam sie na amstaffach - ale Stasiowi dobrze z oczu patrzy :D

i do Jagi podobny - z koloru :D

 

Wlasnie wzial mnie na oczy :D

Rozmawiam z Pania z fundacji , pewnie ma mnie juz dosc , no nie wiem co robic .

Jagusia mialaby towarzystwo jesli na wakacje do mnie sie wybierze.

Do stolicy :D

 

Kurcze , to nie pluszak , trzeba siezastanawiac , chyba nie zasne

:roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163476
Udostępnij na innych stronach

rrmi

Ja mam dwa Amstafy i naprawde dla nas sa to fantastyczne psy . Ja ze swoich jestem bardzo zadowolona.Sama wiesz jakie restrykcje sa w Stanach i ja naprawde nigdy ze swoimi nie mialam problemu.Gdy postanowilismy wyjechac to nie bylo mowy o zostawieniu ich. Naprawde sa to bardzo fajne i madre psy. Tak targam te swoje psy po calym swiecie. :D .Ale mam nadzieje , ze juz niedlugo.Obiecalam im emeryture w Polsce. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163555
Udostępnij na innych stronach

Zeljko, mnie się podobają karnisze, które zakładają zawsze w dekoratorni, cieniuśkie, białe listewki przykręcane do sufitu

przez to są na maksa wyeksponowane zasłony 8)

oczywiście w nowym domu będę miała takie :wink:

Takie?

http://www.dekoratorniatv.pl/img/odcinki/64/02_d.jpg

rrmi Ty sie dobrze zastanow z tym psem, bo jak go wezmiesz to juz na cale zycie. A to jednak zobowiazuje. Z reszta Ty sama wiesz najlepiej. W kazdym razie daj znac co zdecydowalas. :p

p.s. Ja twoj bordo widzialam jak zasloniete bylo i wydawal mi sie wisniowy. To w takim razie jesli ma w sobie cos z cegly - to jest jak moj. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163565
Udostępnij na innych stronach

Hmmmm... Ja to psiara zdeklarowana, brałabym takiego Stasia od zaraz. :D Tak mu dobrze z oczu patrzy... Znam małżeństwo, które ma amstaffa - jest wychowany tak, żeby nie był agresywny, zawsze powściągano te odruchy u niego i - nie jest agresywny, ma 3 lata. Tzn. szczeka, kiedy obok domu ktoś idzie, biega wzdłuż ogrodzenia, ale - nie ma szaleństwa w oczach, można do nich normalnie wejść, nie trzeba z drżeniem w sercu zamykać psa za pancernymi drzwiami, bo ktoś przyszedł. Ja bym się spotkała, zobaczyła jak Staś reaguje na obce osoby, jak zajrzy Wam w oczy. Bo pies na wsi potrzebny jest, nie? :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2163620
Udostępnij na innych stronach

Cos szefowa dzis znowu strajkuje. Albo pojechala pieska zobaczyc. :roll:

rrmi czy sufit w salonie juz masz i co z tym kominkiem? Zdradz tajemnice, nie badz taka. 8) :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2164176
Udostępnij na innych stronach

ZeljkoNie pojechalam zobaczyc pieska ,bo on musi poddac sie jeszcze zabiegowi.Takie zasady ma Fundacja i ja ich zmieniac nie chce i nie moge,

Poza tym to Panie z Fundacji go przywioza do nas , bo musza sprawdzic warunki , poznac nas i w ogole.

Wiec czekamy ,ale mam pelna glowe. :roll:

 

Sufit Kochana juz dawno jest , calusienki, nawet szpachlowanie juz czesciowe jest :D

 

Nie wiem jak to z ta ptasia grypa,zanim pomyslalam udka mialam juz w piekarniku, jak mnie nie bedzie znaczy- zeszlam :wink:

Kominek mam nadzieje ostatecznie na Niedziele.

 

Kulka jesli gotujesz to podlewaj to woda , bo pozniej nie wystarczy Ci na zalanie w miseczkach i bedzie takie twardawe.

U mnie sie zsiadlo i w sumie same mieso i troche wody tylko .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2164193
Udostępnij na innych stronach

A wiadomo, którego ewentualnie dnia Panie ze Stasiem przyjechałyby? Chyba zadzwonią wcześniej, bo przecież może Was nie być? :roll:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/179/#findComment-2164240
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...