Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ale miałam przerąbany weekend :evil:

Dominika coś mi od paru dni chorowała, ale w sumie nic wielkiego się nie działo, a w piątek wieczorem wymiotowała, potem w sobotę znowu było ok, a przed snem znowu wymioty :( Bardzo jej ropiały też oczka :( Na szczęście już wczoraj było dobrze.

Do tego ja ledwo żyję, mam katar i kaszel, że nos odpada i płuca wyrywa :( :( :(

I tyle z weekendu, posprzątałam, poprasowałam, pozdychałam i dziś znowu do roboty :roll:

Na szczęście z Małą już lepiej :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3913632
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

wymioty strasznie osłabiają ...

 

duzo sily zycze Dominisi.

 

moze moglabys na kilka dni L4 wziac?

 

Dziękujemy :)

Jakoś nie zauważam u swojego dziecka braku sił :roll: :roll:

Bardziej mi tych sił brakuje :cry:

Ale co tam, będzie lepiej za parę dni.

Nie biorę L4 na razie, wolę zostawić sobie na gorsze czasy taką możliwość :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3913896
Udostępnij na innych stronach

wymioty strasznie osłabiają ...

 

duzo sily zycze Dominisi.

 

moze moglabys na kilka dni L4 wziac?

 

Dziękujemy :)

Jakoś nie zauważam u swojego dziecka braku sił :roll: :roll:

Bardziej mi tych sił brakuje :cry:

Ale co tam, będzie lepiej za parę dni.

Nie biorę L4 na razie, wolę zostawić sobie na gorsze czasy taką możliwość :roll:

rozsądek...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3913931
Udostępnij na innych stronach

wymioty strasznie osłabiają ...

 

duzo sily zycze Dominisi.

 

moze moglabys na kilka dni L4 wziac?

 

Dziękujemy :)

Jakoś nie zauważam u swojego dziecka braku sił :roll: :roll:

Bardziej mi tych sił brakuje :cry:

Ale co tam, będzie lepiej za parę dni.

Nie biorę L4 na razie, wolę zostawić sobie na gorsze czasy taką możliwość :roll:

rozsądek...

kalkulacja.... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3914014
Udostępnij na innych stronach

Ale miałam przerąbany weekend :evil:

Dominika coś mi od paru dni chorowała, ale w sumie nic wielkiego się nie działo, a w piątek wieczorem wymiotowała, potem w sobotę znowu było ok, a przed snem znowu wymioty :( Bardzo jej ropiały też oczka :( Na szczęście już wczoraj było dobrze.

Do tego ja ledwo żyję, mam katar i kaszel, że nos odpada i płuca wyrywa :( :( :(

I tyle z weekendu, posprzątałam, poprasowałam, pozdychałam i dziś znowu do roboty :roll:

Na szczęście z Małą już lepiej :)

 

A to się u Ciebie narobiło :o :o :o

 

zdrówka obu Wam życzę :)

 

a starsza wróciła już z wywczasów ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3919244
Udostępnij na innych stronach

Magi, kochana dziękuję że się do mnie wybrałaś :D :D

 

trafiłaś bez problemu więc liczę że powtórzysz wyprawę w niedalekiej przyszłości i będziesz moim częstym gościem :wink:

 

Nie ma za co Kochana :D

Zawsze jest fajnie spędzić dzień w miłym towarzystwie :D więc na pewno jeszcze nie raz się do Ciebie wybiorę :D

 

Buziaki

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3923962
Udostępnij na innych stronach

Pozdrowionka zostawiam.

Moja młodsza też chora :( Nie jakoś strasznie ale już kilka dni pokasływała a dzisiaj w nocy miała podwyższoną temp. więc ją zostawiłam. Jutro z rana wraca starsza to sobie posiedzimy razem w domku.

A dzisiaj jeszcze teściowa wpada na oponki i faworki więc obżarstwo dopiero przede mną :D

Zdrówka życzę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3924280
Udostępnij na innych stronach

Witam się poniedziałkowo :D

Dziś już niestety musiałam wrócić do pracy, a tak mi było dobrze w domku.

Dominika nie jest jeszcze do końca zdrowa, ale też nic nowego się nie wykluło :roll:

Wczoraj zaserwowaliśmy sobie walentynkowy wypad do Pizzy Hut. Dominika została z babcią a my z Wiką pojechaliśmy pogrzeszyć :roll: :lol: :roll:

Oj pojadłam sobie za cały miesiąc wyrzeczeń :roll: A od dziś znowu rygor :roll:

Ale ważne że już widać efekty :lol:

 

Miłego dzionka życzę wszystkim :D

 

Beciu zdrówka dla córci życzę :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3932201
Udostępnij na innych stronach

A od dziś znowu rygor :roll:

 

czyli co, wedlowskiej czekolady z sorbetem malinowym nie przynosić, bo nie tkniesz, tak? :wink: 8) :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61625-m%C3%B3j-neptunek/page/91/#findComment-3932457
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...