Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 13,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ja tam za mojego Sołtysa to w ogień bym poszła. :D

To taki facet jest, że chyba już tacy wyginęli, jak dinozaury. :o

Ja to zawsze mówię, że Dużego musiałam z gromnicą szukać, bo na świeczkę, to za duża rzadkość :lol:

 

Tak w ogóle to witam, przyszłam w odwiedziny :D

 

wiolasz domek Ci rosnie aż miło patrzeć :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3453676
Udostępnij na innych stronach

Eeee tam, ich wcale ze świecą szukać nie trzeba, bo skoro już we trzy takich mamy, znaczy ze to nie taka wielka rzadkość :lol:

 

Czesć Afrodytko :lol: Zaiste, imię bogini :wink:

 

Domek teraz sie upieksza już. Już chyba urósł i nie przewiduję mu nic więcej z zewnątrz. No może jakieś roślinki użytkowe :lol:

 

właśnie skończyłam malować skos i jedną ściankę pod skosem, oraz wokół okien. Wszystko na biało. Niestety nie jestem w stanie (fizycznie) pomalować 2 raz sufitu. Jestem za niska i za słaba w rękach :lol: Poczekam aż mój wróci..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3453678
Udostępnij na innych stronach

Tak, męża wyprawiłam wczoraj do pomocy (podobno wieelce potrzebny), a sama mam dojechać w sobotę rano z psem i dzieckiem. Zobaczymy o której się wyrobimy :lol:

 

Czy ja gdzieś dostane takie coś do psikania, żeby mi się sukienka nie elektryzowała? Boję sie ją wypłukać, bo ma plisy i nie wiem czy potem nie będzie wygniecione to.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3453701
Udostępnij na innych stronach

Eeee tam, ich wcale ze świecą szukać nie trzeba, bo skoro już we trzy takich mamy, znaczy ze to nie taka wielka rzadkość :lol:
Znaczy jest jeszcze nadzieja...

 

Czesć Afrodytko :lol: Zaiste, imię bogini :wink:

Tylko wyglądu niet :roll:

 

Domek teraz sie upieksza już. Już chyba urósł i nie przewiduję mu nic więcej z zewnątrz. No może jakieś roślinki użytkowe :lol:

 

właśnie skończyłam malować skos i jedną ściankę pod skosem, oraz wokół okien. Wszystko na biało. Niestety nie jestem w stanie (fizycznie) pomalować 2 raz sufitu. Jestem za niska i za słaba w rękach :lol: Poczekam aż mój wróci..

No fakt, nie wysłowiłam sie poprawnie "domek się upiększa" :D

 

Masz teraz trening w machaniu łapkami po ścianach :roll: Sufit to jest wyzwanie, sama maluję swoje włości co jakis czas i wiem coś o tym.

Ostatnio nabyłam farby, które można myć, te odporne na ścieranie i po sezonie komarowo-muchowym będę działać ze scierą. Zobaczymy co z tego wyjdzie :roll: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3453761
Udostępnij na innych stronach

Ja musze zobaczyć z farbami Greinlesta jak się po malowaniu sprawują. Bo maluje sie nimi super :lol:

 

No i wiem już, że nie warto kłaść ciemnych kolorów. Nie podobają sie nam wogle...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3453764
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam moje kolory z Dekorala.

Mam "indiańskie lato" i "słoneczny blask". Mogę polecić, po 1,5 roku nic się z kolorkami nie stało, nadal żywe i piękne. I jak bedę malować to na takie same kolorki. Jakoś mi do serca wpadły i już :roll: :wink:

Są odrobine bardziej nasycone niż na obrazkach

 

http://www.arsen.pl/do/image/_big/Akrylit%20W%20india%C5%84skie%20lato.jpghttp://www.arsen.pl/do/image/_small/Akrylit%20W%20s%C5%82oneczny%20blask.jpg

 

Pomarańczowy od południowej strony, gdy się słońce oprze ma odcień soczystej, apetycznej pomarańczy, no się zakochałam w tym odcieniu :oops: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3453785
Udostępnij na innych stronach

Ja mam pomarańczowe sciany bez farby: wieczorem od słońca pół domu aż razi, rankiem od wschodu słońca. Luksus miec tyle okien.

 

A kolory wolę bardziej stonowane, delikatne. Jedynym odszczepieniem był szary w sypialni :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3453875
Udostępnij na innych stronach

Ja mam pomarańczowe sciany bez farby: wieczorem od słońca pół domu aż razi, rankiem od wschodu słońca. Luksus miec tyle okien.

 

A kolory wolę bardziej stonowane, delikatne. Jedynym odszczepieniem był szary w sypialni :wink:

 

To przy myciu tych okien, to Ci nie zazdroszczę :roll: :-?

 

Ale chciałam powiedzieć, że farba się sprawdziła i jest OK. A, że mnie i Tobie inne kolorki się podobają :roll: Ja sobie eksperymentuje kolorystycznie, bo inaczej za bardzo na obecnej przestrzeni nie mam jak :wink: Kolorki miałam już różne: różowy, błękitny, żółty, zielony, ciemnoniebieski /na suficie/. Większośc po 2-3x i w innych odcieniach :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3454004
Udostępnij na innych stronach

Mnie to się zdaje, że każdy w jakimś momencie potrzebuje odmiany i czegoś innego niż miał dotychczas, więc zaczyna eksperymentować. :wink:

Ja gustuję w jasnych, ale też już różniste wypróbowałam. I jakzwykle, okazało się, że najlepsze sa najprostsze: biel albo kremowy, beżowy. :lol:

 

Wiola, baw się dobrze na weselu, staraj się nie myśleć o niczym, upij się i odchoruj, to będziesz baaaardzo myślała tylko o tym, żeby przestać do Rygi jechać. :wink: :lol:

Wytańcz się, wyszalej, zmęcz.

Z każdym porozmawiaj o pogodzie i z każdym wypij kieliszeczek. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3454112
Udostępnij na innych stronach

Depsia, nie spełniej Twoich życzeń, choć gorąco za nie dziekuję. A dlaczego?

Z każdym porozmawiaj o pogodzie i z każdym wypij kieliszeczek

 

Tam będzie 250 gości :o Padłabym przy 1/10 :lol:

 

Ale planuję, planuję.

Pół miasta zjeździłam za tym psikanym na elektryzowanie sie ubrań i u nas o czymś takim nie słyszeli..Nie wiem co to będzie...

 

A co do okien....ja ich nie myję. Jak już sie zdarzy to na spółkę z mężem :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/314/#findComment-3454506
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...