Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 13,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3690415
Udostępnij na innych stronach

]Wpadłam się przywitać[/b] :p

 

Cieszę się razem z Tobą, że szafy się mierzą :p :p :p

 

ja też :D

 

ścigam cię dziś koleżanko :wink: :wink:

 

no właśnie czuję Twój oddech na plecach :wink: :wink: :wink:

ale jakoś mi to nie przeszkadza :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3690731
Udostępnij na innych stronach

Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

 

Mam tak samo :roll: :lol: , szaf u mnie w sypialni brak dlatego ciagle te same ciuchy sa w obiegu.

Ostatnio ogladalam zdjecia sprzed 2 lat i ze zdziwieniem patrzylam na bluzki, w ktorych bylam na tych zdjeciach i do dzis zastanawiam sie gdzie sa upchane :roll: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3690913
Udostępnij na innych stronach

Mysmy sami robili zabudowe garderoby, pomierzylismy, zaprojektowalam, z ikei zakupilam szuflady reszta plyt zamowiona w sklepie docieta do odpowiedniego wymiaru i obklejona, dokupilismy tez wsporniczki i rurki na wieszaki i maz poskrecal wszytsko ladnie :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3690928
Udostępnij na innych stronach

Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

 

Mam tak samo :roll: :lol: , szaf u mnie w sypialni brak dlatego ciagle te same ciuchy sa w obiegu.

Ostatnio ogladalam zdjecia sprzed 2 lat i ze zdziwieniem patrzylam na bluzki, w ktorych bylam na tych zdjeciach i do dzis zastanawiam sie gdzie sa upchane :roll: .

 

ja tez z tesknotą patrze na zdjecia sprzed 2 lat, ale ja wiem gdzie sa te wszystkie szmatki, ja poprostu sie w nie nie mieszcze :cry:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3691012
Udostępnij na innych stronach

Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

 

Mam tak samo :roll: :lol: , szaf u mnie w sypialni brak dlatego ciagle te same ciuchy sa w obiegu.

Ostatnio ogladalam zdjecia sprzed 2 lat i ze zdziwieniem patrzylam na bluzki, w ktorych bylam na tych zdjeciach i do dzis zastanawiam sie gdzie sa upchane :roll: .

 

ja tez z tesknotą patrze na zdjecia sprzed 2 lat, ale ja wiem gdzie sa te wszystkie szmatki, ja poprostu sie w nie nie mieszcze :cry:

 

ty byś się zmieściła ale razem z Helenka juz nie :wink: :wink: :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3691029
Udostępnij na innych stronach

Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

 

Mam tak samo :roll: :lol: , szaf u mnie w sypialni brak dlatego ciagle te same ciuchy sa w obiegu.

Ostatnio ogladalam zdjecia sprzed 2 lat i ze zdziwieniem patrzylam na bluzki, w ktorych bylam na tych zdjeciach i do dzis zastanawiam sie gdzie sa upchane :roll: .

 

ja tez z tesknotą patrze na zdjecia sprzed 2 lat, ale ja wiem gdzie sa te wszystkie szmatki, ja poprostu sie w nie nie mieszcze :cry:

 

Ja sie raz mieszcze innym razem nie :lol: , bo moja waga to takie wzloty i upadki :roll: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3691077
Udostępnij na innych stronach

Gość justyna_m
Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

 

Mam tak samo :roll: :lol: , szaf u mnie w sypialni brak dlatego ciagle te same ciuchy sa w obiegu.

Ostatnio ogladalam zdjecia sprzed 2 lat i ze zdziwieniem patrzylam na bluzki, w ktorych bylam na tych zdjeciach i do dzis zastanawiam sie gdzie sa upchane :roll: .

 

ja tez z tesknotą patrze na zdjecia sprzed 2 lat, ale ja wiem gdzie sa te wszystkie szmatki, ja poprostu sie w nie nie mieszcze :cry:

 

Ja sie raz mieszcze innym razem nie :lol: , bo moja waga to takie wzloty i upadki :roll: .

 

to tak jak ja

 

co jakiś czas 5kg w dół albo w górę ... zwariować idzie

 

a teraz znów się odchudzam :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3691150
Udostępnij na innych stronach

Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

 

Mam tak samo :roll: :lol: , szaf u mnie w sypialni brak dlatego ciagle te same ciuchy sa w obiegu.

Ostatnio ogladalam zdjecia sprzed 2 lat i ze zdziwieniem patrzylam na bluzki, w ktorych bylam na tych zdjeciach i do dzis zastanawiam sie gdzie sa upchane :roll: .

 

ja tez z tesknotą patrze na zdjecia sprzed 2 lat, ale ja wiem gdzie sa te wszystkie szmatki, ja poprostu sie w nie nie mieszcze :cry:

 

Ja sie raz mieszcze innym razem nie :lol: , bo moja waga to takie wzloty i upadki :roll: .

 

to tak jak ja

 

co jakiś czas 5kg w dół albo w górę ... zwariować idzie

 

a teraz znów się odchudzam :oops:

 

ja też - tylko u mnie to 3 kg ale przy moim wzroście bardzo widać

 

też się odchudzam ale jakoś opornie mi to idzie - zajadam ból gardła

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3691157
Udostępnij na innych stronach

Czesc

Nie wybieram się. Koncepcja IKEI odpadła ze względu na cenę.

Kolega męża skreca takie szafy, meble kuchenne też, a płyty są cięte na wymiar. I całość wychodzi dużo taniej niż w salonach (jak zawsze zresztą).

Zobaczymy ile wyjdzie całość ale i tak taniej...

 

Brazuniu, ja przez przypadek te szafy będę miała..Od marca mieszkamy z workami na ciuchy...już wolę ciągle w tym samym chodzić niż ciągle szperać po tych workach... :-?

 

Mam tak samo :roll: :lol: , szaf u mnie w sypialni brak dlatego ciagle te same ciuchy sa w obiegu.

Ostatnio ogladalam zdjecia sprzed 2 lat i ze zdziwieniem patrzylam na bluzki, w ktorych bylam na tych zdjeciach i do dzis zastanawiam sie gdzie sa upchane :roll: .

 

ja tez z tesknotą patrze na zdjecia sprzed 2 lat, ale ja wiem gdzie sa te wszystkie szmatki, ja poprostu sie w nie nie mieszcze :cry:

 

Ja sie raz mieszcze innym razem nie :lol: , bo moja waga to takie wzloty i upadki :roll: .

 

to tak jak ja

 

co jakiś czas 5kg w dół albo w górę ... zwariować idzie

 

a teraz znów się odchudzam :oops:

 

ja też - tylko u mnie to 3 kg ale przy moim wzroście bardzo widać

 

też się odchudzam ale jakoś opornie mi to idzie - zajadam ból gardła

 

No ja jakoś nie widzę :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/391/#findComment-3691197
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...