Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ja do miasta jadę 15km. Potem jeszcze 10km przez miasto prawie. Do miasta dojeżdżam migiem a potem się to wlecze. Rano szybko nawet ale po południu tragedia. nawet 40min wracam. :evil: Choc tylko w niektóre dni ale dla mnie to i tak duzo.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3713385
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ja mam 40 km do pracy, jade od 40minut do ponad godziny. Jest to meczace zwlaszcza jak sie jedzie ciemno wracasz ciemno, najgorzej jak sa zle warunki drogowe ale nie mam wyboru. Musisz sama rozpatrzyc za i przeciw, moze warto sprobowac.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3713452
Udostępnij na innych stronach

... mój chłop jeździ do pracy równo 11 km... i zajmuje mu to od 40 min do godziny :x

 

ja tez mam teraz 11km i jade okolo 40 min, czasem dluzej czasem krocej,

 

ale jak jezdzilam 50km do pracy to ZAWSZE byla minimum godzina i nie da sie tego skrocic i to bylo meczace, a teraz to ruletka sa dni ze 15 min mi wystarcza :D

dlatego pracy w dosc duzej odleglosci nawet za dobre pieniadze mowie z doswiadczenia NIE

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3713656
Udostępnij na innych stronach

No coś wymyśle, a Wam dziękuję za wypowiedzi.

Majlepsze to z doświadczenia, nie?

 

Mam nagrodę

http://www.dekoria.pl/page/konkurs/Konkurs

W naszej budolwano- wykończeniowej sytuacji jak znalazł :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3714192
Udostępnij na innych stronach

No coś wymyśle, a Wam dziękuję za wypowiedzi.

Majlepsze to z doświadczenia, nie?

 

Mam nagrodę

http://www.dekoria.pl/page/konkurs/Konkurs

W naszej budolwano- wykończeniowej sytuacji jak znalazł :lol: :lol:

...pomyślałam sobie, że połowa osób na FM bedzie miało wystrój świąteczny z jysku :lol: :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3714333
Udostępnij na innych stronach

ja to nawert jeszcze o świętach nie myślę.. o wystroju tym bardziej... wizja zakupu kilkunastu prezentów mnie poraża :roll:

 

mnie co roku poważała, dlatego w tym roku wigilię mamy u siebie :lol:

jak pojedziemy na 2 dzień swiąt to już tylko prezent kuzynowi zawieziemy :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3714825
Udostępnij na innych stronach

Ogarniam chałupę, mąż obiecał pomóc bo jutro jego rodzinka przyjeżdża na Julki urodziny, a zmył się do kolegi i szafę mi skręcają. DLatego wybaczam.

Ale ciężako się tak samej sprząta. Jeszcze zakupy przede mną bo coś trzeba do żarcia zrobić na kilkanaście osób..

 

Wczoraj dostałam telefon nowy, a Julka już nauczyła się nim posługiwać :o rysuje patyczkiem po ekranie, zapisuje sobie obrazki, zmienia kolory...w szoku jestem :o :o ja dopiero obsługi mobila nauczyłam się w wieku dwudziestu kilku lat...ach to leci do przodu ta cywilizacja....

 

Mąż i Luna pogodzeni odkąd wyprowadziłam się z sypialni do salonu na kanapę. 1 raz tak zrobiłam i skutkuje :lol: :lol: :lol: I nawet okazało się, że można ten kabel pociągnąć górą, poza zasięgiem psa :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3714828
Udostępnij na innych stronach

wiolasz -nawet mi nie mów o sprzątaniu -mam maegakaca, a w domu taki syf, że chcąc nie chcąc musiałam zlapać za ścierę :x musze radzić sobie sama bo małż w KRK (ma zjazdy na AGH co 2 tygodnie). O gotowaniu nie ma dzisiaj mowy... nawet po chleb mi się iść nie chce :-? ...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3714856
Udostępnij na innych stronach

Kasia, a do KRK to podobno nie przyjechalas, bo pic nie mozesz... To po czym masz tego kaca? :lol: :lol: :lol: ZNOWU. :p

 

Wiola, tak myslalam, ze zamiast wyzywac sie na psie, trzeba ruszyc glowa jak przy malym dziecku. To jest tak, jakbys byla zla na 3-latka, ze Ci cos zniszczyl, a nie na siebie, ze nie upilnowalas. Lunka wyrosnie z takich akcji... kiedys. :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3714899
Udostępnij na innych stronach

Kasia, a do KRK to podobno nie przyjechalas, bo pic nie mozesz... To po czym masz tego kaca? :lol: :lol: :lol: ZNOWU. :p

Malgos -w tym m-cu okazało się, że JESZCZE pić mogę :wink: a do KRK prawdopodobnie 5-ego zawitam, tylko może ZNOWU nie bedę mogła pić :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/398/#findComment-3714924
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...