Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Już nic nie bedę kombinować z firankami. ZOstanie jak jest. Pomęczę się do lata a wtedy mama mi uszyje takie, jakie chcę.

 

Dziś tylko Julce prezent kupilam, męczące takie łażenie po sklepach. Ludzi od czorta, zabawki wykupione :o No i aureolkę mamy kupioną do roli aniołka w Jasełkach :lol:

 

A ja dzisiaj wpadlam na genialny pomysl... Pojde na zakupy po Swietach. :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3771429
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Małgos, ja też o tym myślałam, i taniej i tłoku nie ma :lol:

CZesc Ania :lol:

 

Przychodzi młody chłopak do apteki i kupuje prezerwatywę o smaku truskawkowym. Po dziesięciu minutach przychodzi znów i prosi o jabłkową. Po kwadransie przychodzi ponownie i prosi o wiśniową, a aptekarka na to:

- Ty chcesz się z dziewczyną bzykać czy kompot gotujesz?!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3771540
Udostępnij na innych stronach

.... a ja owszem... bo musze dopaść katalog mebli łazienkowych :)

 

witajcie :)

 

 

a u nas biało :) i Bąki już zdrowie w przedszkolu... i Mikołaja dziś mają... czyli to życie nie takie złe :p[/code]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772037
Udostępnij na innych stronach

Witam . Jestem trochę zdezorientowana bo chciałam napisać cosik o twojej chorej nóżce a tu moje dziesięcioletnie dziecię krzyczy : nie tu bo nie przeczyta a byłam na jakiejś 130 stronie w komentarzach. No i dziecię się śmieję,że nóżka pewnie już zdrowa. Mam nadzieję,że tak. Chciałabym taką ładną szaę, ale daleka jeszcze droga. Pozdrawiam serdecznie. Mały się śmieje,że kropeczki stawiam i przecinki i mówi,że akapitów brak. Bestia jedna. Rozpuściłam go jak dziadowski bicz :wink:

 

Basiu, noga ciut lepiej ale bucik nadal ma i po Nowym Roku dopiero zdejmę.

A szafa? Uwielbiam ją :lol: :oops: Najgorsze że mój maż nie może nauczyć się drzwi zasuwać do niej :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772084
Udostępnij na innych stronach

Cześć Wiola. Fajnie ,że byłaś u mnie z wizytą. Rzadko ktoś wpada :cry: Ale nie ważna ilość tylko jakość. Prawda? :wink: No zimujemy,zimujemy. Jak zaczniemy wykańczać to bedę miała wiele pytań. Gdzie postawiłaś to gdzie tamto. Wiesz takie praktyczne rzeczy.Troche cię pomęczę :wink:

A propos nóżki to jak ty sobie z przygotowaniem świąt poradzisz? Masz kogoś oprócz męża? Do pomocy oczywiście. Pozdrawiam ciepło

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772220
Udostępnij na innych stronach

Nie jest ważna ilość? no prawie, chyba ze nie chodzi o pieniądze :lol:

A z pytaniami nie krępuj sie, wal smiało :lol: jak umiem to podpowiem na pewno.

 

Moja noga nie jest przeszkodą. A co do świąt, to mąż też ma ręce i wie ze ma pomóc. Zresztą, my tylko kolacje u siebie i sami, bez gości :lol: wiec na 3 osób to raczej nie wyczyn :lol:

 

Właśnie zamówiłam prezent mężowi przez neta, fajny ten 21 wiek :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772286
Udostępnij na innych stronach

eee...

to u nas jeszcze luz w sklepachhttp://forumogrodnicze.info/images/smiles/whistling.gif

 

wybieramy sie za to po szafe w sobote do Ikea do KRK, nie wiem czy to dobry pomysł... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772503
Udostępnij na innych stronach

po świętach to zaś Darek będzie to odkładał..

już od tamtego roku to odkładamy, bo nie ma kiedy, bo nie ma czym itd..

Teraz mam okazję :wink: :lol:

 

on by najchętniej szafę kupił dopiero jak pokój przedzielimy, a póki co Nadia jeszcze sie do samotnego spania nie nadaje, bo wciąż budzi sie w nocy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772529
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie polecam ale ja swinia jestem, bo pcham sie z kulami i głośno mówię "przepraszam". Mimo wszystko Kraków mały nie jest, jak sie toto zepchnie razem w jeden sklep.. :roll: :o
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772564
Udostępnij na innych stronach

U nas są dwie i zwykły weekend jest nie do zniesienia. Wiem, bo ostatnio zostawiłam zakupy przy kasie i poszłam w pi.du :lol:

A przed świętami to normalnie amok panuje, ja się nawet boję tamtędy przejeżdżać :o

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/415/#findComment-3772577
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...