Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dla mnie nawet wieczór będzie normalny :oops:

 

Deszcz pada i to porządnie. Psa musiałam na siłę wypchnąć z domu bo sama nie chciała. Mąż tak Luśkę rozpuścił ze dziewczyna nauczyła sie drapać w drzwi balkonowe żeby wejsć i nie odpuszcza :o

 

my też zostajemy w domku, bo Doiminika nie jest całkiem zdrowa :roll:

Moja Luna też drapie w drzwi tarasowe w kuchni, a wszystkie pozostałe brudzi nosem :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3810870
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dziekuję za życzenia,

moje są w dzienniku coby nie latać i nikogo nie pominąć :lol:

 

Właśnie jestem w trakcie porządków garderobianych. WYwaliłam mnóstwo swoich ciuchów, nie wiem, moze gdzieś pooddaję. O ilości Julki ciuchów nie wspomnę...Im mniejsza była tym więcej szmat miała..

zabrakło mi worków dużych..Ale to nic, garderoba powoli sie zapełnia. :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811565
Udostępnij na innych stronach

Jak fajnie, że tutaj nie tylko życzenia som, ludziska też ... som.... :D

 

Tylko szkoda, że przypomniałyście, że mi psica znowu okno zapluła... bo drapać nie może bo się szyba rysuje :roll: , mądra dziewczynka :D , drapie w drzwi, a jak się chce szczególnie podlizać to szczeka, ale tylko takie jedno pojedyńcze "hau", żebyśmy wiedzieli ozochozi :D .

Uff... długaśne zdanie mi wyszło :roll:

 

My też dziś siedzimy w chałupie... mieliśmy na miasto się wybrać, ale rok temu tyle się napatrzyłam na tabuny zapitych człowieków, że już nie kcem :-? .

Jeszcze tylko ciacho muszę zmajstrować i .... czekam na NR :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811663
Udostępnij na innych stronach

Ja własnie myślę nad jakimś plackiem ale boję się ze nie wyjdzie i nie wiem czy się chlastać na darmo :roll:

 

Mój mąż zaległ w sypialni na łóżku i koniec. Miał jechac na zakupy i jakoś m :-? u się nie spieszy chyba. Potem znowu zniknie na kilka godzin w sklepach...On to się potrafi ustawić :roll:

 

ale Ty pracowita jestes

 

ja pkroilam mieso i przyprawilam do tortili

 

A Ty to nie jestes? :lol:

Muszę chyba zrobić jakis obiad..

 

o wiem, życzę sobie legalnego kochanka kucharza w przyszłym roku :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811669
Udostępnij na innych stronach

Aaaaa.... zapomniałam :roll: , Wioluś jak znajdziesz chwilkę to wpadnij do mnie........ zapytowywujemy Cię o piec :D

 

Słońce właśńie przed chwilką byłam, bo przez te życzenia mnóstwo powiadomień miałam i musiałam po kolei posprawdzać :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811670
Udostępnij na innych stronach

No właśnie byłam i widziałam....dzięki

 

ło matko łobiad już trzeba by kimbinować :roll: , że moje chłopy jeszcze nie krzyczą :-? ... no tak wstałam koło 11 to i śniadanie późno było :roll: :oops:

 

A ciacho robię pierwszy raz. Tak mi zasmakowało w gościach, że aż przepis przytargałam. Jak wyjdzie to zapodam przepis bo pyszniaste jest :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811682
Udostępnij na innych stronach

http://www.solis.net.pl/pictures/user/sylwester-2008-2009.jpg

Dużo radości dnia codziennego, spełnienia marzeń co do jednego. Miłości takiej, że świat nie widział, zdrowia takiego, co nikt nie słyszał. Pieniędzy tyle, że nie wiesz ile, a wszystko to w tę radosną chwilę -Życzy Kachna28

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811880
Udostępnij na innych stronach

Dziekuję za życzenia :lol:

 

Arctica, jakie to ciasto? i pytanie zasadnicze: czy łatwe do zrobienia :lol:

U mnie karkówka z jabłkami piecze sie w piekarniku. Korciło mnie żeby dodać winko ale pomyślałam, ze dziecku też dam :wink:

 

Mąż wyspał się i pojechał na zakupy. Jest taka mgła ze na pewno nie zobaczę fajerwerków nad Rzeszowem. Szkoda bo byłoby to piekne widowisko

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811944
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba na wymyślne dania to poczekam az dziecko podrośnie i bedzie w końcu chciała popróbować nowych smaków. Na razie tylko schaboszczaki i kiełbachy i ziemniaki i zupy. I cały jej repertuar :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/431/#findComment-3811986
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...