Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Wioluś jutro ja opierdole zdrowo :evil:

Malgos Dejw zadzwonil i bylam mila-zobaczymy :roll:

 

Kup mu piwo na kaca, to pomysli, ze masz kochanka. :lol: :lol: :lol: :wink:

 

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

w zyciu by nie uwierzyl teraz :lol: :lol: :lol:

 

A czy on jest pewny, ze Helenka bedzie do niego podobna? :p :lol: :wink:

 

Malgos mam nadzieje ze bedzie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Podobno to teściowe pierwsze mówią zięciowi, jak dziecko zobaczą: o jaka ona/on do Ciebie podobny

po to, żeby upewnić dumnego tatusia ze na pewno jest ojcem :lol: :lol:

 

Stad powiedzenie: podobne ciele dwoch ojcow ssie... Czy jak to tam bylo. :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905411
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Wiolus bo on zaczyna czarowowac jak sobie popije a jak bylismy w Krakowie to byl trzezwy :wink:

 

a co do siania niepewnosci to musze najpierew popracowac nads swoim cialem zeby odzyskac dawna pewnosc siebie i wszystko wroci do normy ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905418
Udostępnij na innych stronach

Wiolus bo on zaczyna czarowowac jak sobie popije a jak bylismy w Krakowie to byl trzezwy :wink:

 

a co do siania niepewnosci to musze najpierew popracowac nads swoim cialem zeby odzyskac dawna pewnosc siebie i wszystko wroci do normy ;)

 

Za szybko go do hotelu pociagnelas i nie zdazyl. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905424
Udostępnij na innych stronach

Wiolus bo on zaczyna czarowowac jak sobie popije a jak bylismy w Krakowie to byl trzezwy :wink:

 

a co do siania niepewnosci to musze najpierew popracowac nads swoim cialem zeby odzyskac dawna pewnosc siebie i wszystko wroci do normy ;)

 

Za szybko go do hotelu pociagnelas i nie zdazyl. :wink:

 

nie to bylo wtedy jak wracalismy do Wro ;)

 

najlepsze jest to ze on czaruje panny przy mnie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

powinnam byc spokojna?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905440
Udostępnij na innych stronach

Wiolus bo on zaczyna czarowowac jak sobie popije a jak bylismy w Krakowie to byl trzezwy :wink:

 

a co do siania niepewnosci to musze najpierew popracowac nads swoim cialem zeby odzyskac dawna pewnosc siebie i wszystko wroci do normy ;)

 

Za szybko go do hotelu pociagnelas i nie zdazyl. :wink:

 

nie to bylo wtedy jak wracalismy do Wro ;)

 

najlepsze jest to ze on czaruje panny przy mnie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

powinnam byc spokojna?

 

Ale Wioli wtedy nie bylo przeciez. :lol: :lol: :lol: :wink:

 

No coz, ja bym byla wku&%wiona, moj ojciec tak robil... W sumie to kompletnie nic nie znaczylo, ale mnie by denerwowalo. Chyba jedyna metoda na to jest ignor. :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905459
Udostępnij na innych stronach

Ja tam mam mniej przystojnego męża niż Twój Aniu( nie oszukujmy się) ale wkurw..ona byłabym na maksa. Facetem sie nie podziele :x

Generalnie dostałby tak, ze wiecej tego nie zrobiłby :evil: :evil:

 

A poza tym pewnie pokazałabym mu jak ja się czuję wtedy robiąc to samo

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905489
Udostępnij na innych stronach

ooo jak możesz się pieknie zemścić :lol:

Ja tylko raz dla przykładu pokazałam co potrafię i jeszcze się założyłam, że zajmie mi to tylko kilka minut. To było na weselu. Oczywiście wygrałam a mój miał :o :o :o

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905517
Udostępnij na innych stronach

No dobra, dobra, nie nakrecajcie sie. Im bardziej szalejecie, tym oni bardziej Wam na nosie graja, bo wiedza, ze jestescie zazdrosne = zakochane i za nic w swiecie nie odejdziecie. :roll: To trzeba inteligentnie a nie z ryjem. :lol: :lol: :lol: Zaczac znikac, umawiac sie z niewiadomokim, robic tajemnicze miny... I zlewac temat.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905532
Udostępnij na innych stronach

No dobra, dobra, nie nakrecajcie sie. Im bardziej szalejecie, tym oni bardziej Wam na nosie graja, bo wiedza, ze jestescie zazdrosne = zakochane i za nic w swiecie nie odejdziecie. :roll: To trzeba inteligentnie a nie z ryjem. :lol: :lol: :lol: Zaczac znikac, umawiac sie z niewiadomokim, robic tajemnicze miny... I zlewac temat.

 

 

taaaa a facet co na to? przytaknie czy się spakuje? takie zachowanie dla mnie to już jakaś gra. WIadomo, ze na każdego faceta działają inne metody ale mój w życiu nie uwierzyłby mi, że faktycznie z nikim się nie spotykam..zresztą, ja na jego miejscu też nie uwierzyłabym

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905545
Udostępnij na innych stronach

No dobra, dobra, nie nakrecajcie sie. Im bardziej szalejecie, tym oni bardziej Wam na nosie graja, bo wiedza, ze jestescie zazdrosne = zakochane i za nic w swiecie nie odejdziecie. :roll: To trzeba inteligentnie a nie z ryjem. :lol: :lol: :lol: Zaczac znikac, umawiac sie z niewiadomokim, robic tajemnicze miny... I zlewac temat.

 

 

taaaa a facet co na to? przytaknie czy się spakuje? takie zachowanie dla mnie to już jakaś gra. WIadomo, ze na każdego faceta działają inne metody ale mój w życiu nie uwierzyłby mi, że faktycznie z nikim się nie spotykam..zresztą, ja na jego miejscu też nie uwierzyłabym

 

No coz moja droga - widzialy galy co braly ze tak zlosliwie powiem. :roll: A powaznie to wole czarusia niz jakiegos ogora oblesnego, co bedzie sie tylko po swoich klejnotach przed TV drapal i kumpli na piwo sprowadzal codziennie jak moj sasiad. :lol: :lol: :lol:

 

A ze jak z ryjem wyskoczysz to niby co to zmieni? Jesli sie faktycznie przestraszy to znaczy, ze to Ty przesadzilas, a jesli bedzie Cie mial jeszcze bardziej w d... to przegralas z kretesem. 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905616
Udostępnij na innych stronach

ja sie nauczylam zyc z czarusiem :lol: :lol: :lol:

 

ale teraz w ciazy czuje sie troche na przegranej pozycji...

normalnie potrafie wziac przyjaciolke i jechac zobaczyc jak bawi sie moj maz :lol: :lol: :lol: :lol:

Niepotrzebnie. Żadna inna sytuacja nie podnosi tak wartości kobiety w oczach jej faceta 8) :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905673
Udostępnij na innych stronach

Wiolus bo on zaczyna czarowowac jak sobie popije a jak bylismy w Krakowie to byl trzezwy :wink:

 

a co do siania niepewnosci to musze najpierew popracowac nads swoim cialem zeby odzyskac dawna pewnosc siebie i wszystko wroci do normy ;)

 

Za szybko go do hotelu pociagnelas i nie zdazyl. :wink:

 

nie to bylo wtedy jak wracalismy do Wro ;)

 

najlepsze jest to ze on czaruje panny przy mnie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

powinnam byc spokojna?

 

Ale Wioli wtedy nie bylo przeciez. :lol: :lol: :lol: :wink:

 

No coz, ja bym byla wku&%wiona, moj ojciec tak robil... W sumie to kompletnie nic nie znaczylo, ale mnie by denerwowalo. Chyba jedyna metoda na to jest ignor. :roll:

 

jaki ignor :o podrywanie tej samej babki działa jak płachta na byczka :lol: :lol: :lol:

a juz totalnie zniechęca pana, jak dziewczyna załapie grę i "przerzuca' się na zonę :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905771
Udostępnij na innych stronach

Wiolus bo on zaczyna czarowowac jak sobie popije a jak bylismy w Krakowie to byl trzezwy :wink:

 

a co do siania niepewnosci to musze najpierew popracowac nads swoim cialem zeby odzyskac dawna pewnosc siebie i wszystko wroci do normy ;)

 

Za szybko go do hotelu pociagnelas i nie zdazyl. :wink:

 

nie to bylo wtedy jak wracalismy do Wro ;)

 

najlepsze jest to ze on czaruje panny przy mnie :lol: :lol: :lol: :lol:

 

powinnam byc spokojna?

 

Ale Wioli wtedy nie bylo przeciez. :lol: :lol: :lol: :wink:

 

No coz, ja bym byla wku&%wiona, moj ojciec tak robil... W sumie to kompletnie nic nie znaczylo, ale mnie by denerwowalo. Chyba jedyna metoda na to jest ignor. :roll:

 

jaki ignor :o podrywanie tej samej babki działa jak płachta na byczka :lol: :lol: :lol:

a juz totalnie zniechęca pana, jak dziewczyna załapie grę i "przerzuca' się na zonę :lol: :lol: :lol:

 

Ewentualnie moze go to jeszcze bardziej podniecic. :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905780
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ja wam opowiem pewna historyjkę:

otóż, jestem sobie na wycieczce z zakłady pracy ( tak, tak :lol: ) świetnie się bawimy, sa densy, wódeczka i tak dalej, ale wszystko w granicach normy. No i wchodze na chwile do mojego pokoju, a tam słysze jak moje dwie troskliwe koleżanki rozmawiają na temat mój i mojego malża. Słysze takie zdanie: jak ona to znosi, te jego dyżury i w ogóle. :o :lol: Pękłam ze śmiechu. Laski się spłoszyły, więc wyjasniłam im, że jak mojego męza nie ma w domu to ja jestem sama w domu, a że moje dzieci ( wtedy 5 lat młodsze) chodza spac najpóźniej o 20, to moge "przyjąć" tabun "przyjaciół", bo to działa w dwie strony!

Nie mogły tego ogarnąć rozumkiem :o :lol: Że jak to???? że jak ja to wymyliłam :o :D No normalnie mówię, przeciez skoro on może w pracy to ja w domu tym bardziej, nie?? :lol: No!

Potem się jedna przyznała, że nawet wywiad zrobiła u mojego męza w pracy ( bo miała tam jedną znajomą) czy aby przypadkiem mój maciuś się do jakiejś nie przytula no i się laska rozczarowala srodze :) Masakra!!

Dodam, że obie miały rogi do samego sufity, ich mężowie mieli jawne i oficjalne kochanki. Ale widac tak to jest: belki we własnym oku się nei widzi, a szuka się drzazgi gdzie indziej :)

Istotne jest to, żeby facet miał świadomość, że jego kobieta może się podobac równiez innym 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/478/#findComment-3905793
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...