Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Oczywiście nic nie działa jak automat, różne sa przypadki. Trzeba dużo bylo sie nagimnastykować, żeby Mi do czegos zmobilizowac (oprócz sportu) na głowie stawałam, cuda wianki robiłam, zeby go np zainteresowac przyrodą, no, ale taka rola rodzica :yes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5542269
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Słuchajcie, jakie numery. Mówię wczoraj do starszej kilkanaście razy a ona nic, myślę sobie ignoruje mnie gówniara... i z opierdzielem do niej, a ona ze nie słyszała. Jak nie słyszałaś jak stoję obok? :o no nie słyszała i już...i tak kilkanaście razy taka sytuacja się powtorzyła, w końcu mąż mówi, ze ona faktycznie nie słyszy...dziś na szybko do lekarza, skierowanie do laryngologa a tam!!! matko, córko i jeżu kolczasty...tyyyle woskowiny, że nie dawali rady wypłukać. Jak wyszliśmy stamtąd to tylko Starsza dziwiła się i rozglądała wokół bo mówi, że teraz nawet najmniejsze szuranie słyszy :D:D:D:

 

Jak długo taka woskowina musiała tam się zbierac??:o;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5542471
Udostępnij na innych stronach

Cześć Markotka,

Jak wyciągacie? U Julki już nic się wyciągnąć nie dało, bo było zapchane jak fix, lekarka 3 razy płukała i dmuchała na przemian, opornie to szło...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5543649
Udostępnij na innych stronach

penseta, tak zreszta wyciagala laryngolog, maz trzyma glowe a ja wyciagam,ale u niej sie zapycha tak daleko, ze mozna to spokojnie chwycic i wyciagnac
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5543701
Udostępnij na innych stronach

Cześć i czołem :)

 

Moje było głuche, a też zwalalam na nieposłuszeństwo i olewactwo... migdały przerośnięte się okazały :bash:

A z woskowina, wiedziałam,że cuda się dzieją, ale,że aż tak :o

Lece młodemu uszy poogladac................

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5544073
Udostępnij na innych stronach

Mój sobie nie da pooglądać:(

 

Nitka. to ja poproszę taka nauczycielkę jak TY do mojego Emila.. tylko mi proszę nie mówić, żebym sama uczyła.. Nie nauczę to raz, a dwa to chcę aby przy życiu pozostał...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5544254
Udostępnij na innych stronach

:D:D:D:D

 

Arni ale Ty błędne wnioski wyciągnęłaś jeśli myślisz, ze ja aniołem cierpliwości jestem :D:D

 

A kto z nas jest ?????? :rotfl:

 

Aniołem cierpliwości to ja do cudzych dzieci jestem, ale nie do swojego :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5544289
Udostępnij na innych stronach

Ale kot nie pyskuje, a dziecko tak :lol2: Małgos nawet nie wiesz jak jest ciężko, najchętniej człowiek trzepnąłby w łeb a tu mówi: "synku nie denerwuj się itd :yes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65034-komentarze-do-dziennika-truskawek/page/648/#findComment-5544310
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...