Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

krojo - właściciel to może się ciskać dopiero jak wróci, jeżeli będzie miał jakiekolwiek podstawy

a aku nie trzeba odłączać, wystarczy rozładować go alarmem, kwestia co na to okolica :D

 

a jak ktoś zostawił samochód, a np nie jest tam zameldowany, to w czym problem

tel. na policję, że stoi tajemniczy samochód i sami go zabiorą :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978148
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 86
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Liczyłabym na uczynnych Polaków :wink:

 

o tak, tylko pod jednym warunkiem - tak uruchamiać alarm, żeby nie wiedzieli kto to robi, wtedy jest szansa, inaczej lincz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978160
Udostępnij na innych stronach

Bez sensu. ALarm wyje, licząc że ktoś przybędzie na pomoc i pomoże przestawic samochód bo zastawił wyjazd innemu. Jak nie będą wiedzieli czemu wyje, to po co mają przestawiać?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978166
Udostępnij na innych stronach

Klikam ci Aha.

Pokaż przyjaciólce wątek, a w szczególnosci zapis poniżej.

 

[u]CZY WARTO MIESZKAĆ POD JEDNYM DACHEM Z CZŁONKIEM WĘSKIM a' la vulgaris?[/u]

 

 

W dwa tygodnie znajdziesz jakieś lokum i się przeprowadzisz.

 

A do tego czasu:

po pierwsze primo)

opłać do koca miesiaca co twoje (koniecznie przekazem lub za pokwitowaniem)

po drugie primo)

zróbcie imprę i koniecznie nie sprzątajcie,

po trzecie primo)

zostaw gnojowi list, że czujesz się zagrożona ponieważ jak on się tak wyraża to nie można być pewnym bezpieczeństwa własnej d...

 

 

PS. Bawcie się dobrze dziewczyny. Jak już klikałem wspomnienia są bezcenne.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978168
Udostępnij na innych stronach

nie nie mam swistka papieru ponieważ przy ich stałym pobycie w Anglii ten papierek i tak stałby się bezużyteczny!

 

Hmm... dlaczego?

(tak naprawde moglas zapisac ze kase pożyczyli w Polsce - to im zalezalo na kasie a nie tobie na pozyczce - wiec ty moglas ustalać warunki .

Pozatym obok kwoty powinno byc napisane ze oddadza tego i tego dnia

 

Wiem ze to gledzenie "co by bylo gdyby..." ale moze innycm da do myslenia :)

W zeszlym roku pożyczałąm kase bardzo dobremu znajomemu .(wzgłednie nieduża - ok 3000 zł)

Dostal do łapy kartkę papieru - i pisał : data , imie nazwisko i nr dowodu jakim sie legitymuje, kwota i terminn oddania. I podpis. To był (i jest nadal ) moj bardzo dobry kolega :)

Inni znajomi jak uslyszeli to bylli zgorszeni - jak ja moge takie rygorystyczne warunki wprowadzac. :o Przeciez to kumpel, przyjaciel itp. :roll:

Odpowiedzialam zeby sie łaskawie cmokneli - to moje ciezko zarobione 3 tysiace a nie ich - jak chca to swoje moga nawet z tramwaju garsciami wyrzucac a ja ryzykowac ze strace - nie bede.

Kumpel sie nie obrazil bo jest inteligentny i wiedzial ze to ja robie mu przysluge i ratuje "dupę", a nie on mi robi łaskę że te kase wezmie :)

I na dzien przed terminem kase zwrocil. I sprawa czysta - obie strony happy.

Inna znajoma innemu kumplowi tez pożyczała (bez papierka). Do dzis wisi jej jakieś resztki i tylko to wprowadza niezdrowa atmosfere - obie strony maja pretensje (i obie sluszne ale nie chce sie produkowac i wyjasniac)

Dla mnie to podstawa - na papierze opisane co i jak ! (choc oczywisnie nie jest gwarantem bezproblemowych zwrotow).

:) Jak ktos jest uczciwy i ma zamiar oddac - nie ywmiguje sie od podpisania papierka. :)

 

 

Czemu to pisze? Bo iestety prorokuje ze to (zwot kasy) bedzie problemem a nie glupie zastawienie samochodu :-?

odstawisz w inne miejsce - oni znajda ryse (sprzed 3 lat :lol: ) i np. powiedza ze potraca sobie za nia od tej pozyczonej kwoty. I co zrobisz? :-?

 

kroyenna: Bierz firmę, no chyba że będziesz w stanie wskazującym i postawisz w poprzek.

 

Firma pracuje charytatywnie? :-? :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978197
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jej coś jeszcze zostało w bagażniku, to firma może pracować charytatywnie. :roll: 8)

 

ew,. nie wiem czy bym nie wziela w zastaw czegos z chałupy - typu telewizor plazmowy :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978210
Udostępnij na innych stronach

Bez sensu. ALarm wyje, licząc że ktoś przybędzie na pomoc i pomoże przestawic samochód bo zastawił wyjazd innemu. Jak nie będą wiedzieli czemu wyje, to po co mają przestawiać?

 

no cóż, ja znam przypadki (nie jeden i nie dwa :D ) , kiedy coś takiego sprowokowało do wybicia szyby, podniesienia maski, odłączenia aku

angola raczej na coś takiego nie byłoby stać (?)

 

aha nie piszę o sobie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978215
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, wielkie dzięki,napewno koleance pokaze jak przyjdzie :wink: ...a co do alarmu to kurde uruchomiabym go tak na złość zeby akumulator mu padl,ale wkoło sami angole a dokładniej to wiekszosć murzynów i boje się,ze się wkurzą na ten alarm i będa mieli wąty jakieś do mnie
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978217
Udostępnij na innych stronach

aha26, co z tym alarmem w samochodzie - jest?

 

jeśli nie, to naprawdę znam dobry sposób na otwarcie auta - chyba, że już się cieszysz na zrobienie popeliny znajomym, to nie będę Ci odbierać tej przyjemności... :wink:

Wydaje mi sie,ze ma ,ale pewności to nie mam a boje się go bujnąć bo jeżeli się włączy to tak mi pod oknem będzie wyc az się akumulator nie wyczerpie. Ale napisz mi ten sposob to może się skusze :wink:
no więc tak czy siak kiszka, bo jak będziecie przestawiać to alarm też się może włączyć...

 

sposób prześlę Ci na priv, żeby nie było, że jakiś instruktaż publicznie prezentuję... :wink: my musieliśmy otworzyć kiedyś samochód bez kluczyków i wezwany spec od tych spraw załatwił to w parę minut... :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978232
Udostępnij na innych stronach

aha26, co z tym alarmem w samochodzie - jest?

 

jeśli nie, to naprawdę znam dobry sposób na otwarcie auta - chyba, że już się cieszysz na zrobienie popeliny znajomym, to nie będę Ci odbierać tej przyjemności... :wink:

Wydaje mi sie,ze ma ,ale pewności to nie mam a boje się go bujnąć bo jeżeli się włączy to tak mi pod oknem będzie wyc az się akumulator nie wyczerpie. Ale napisz mi ten sposob to może się skusze :wink:
no więc tak czy siak kiszka, bo jak będziecie przestawiać to alarm też się może włączyć...

 

sposób prześlę Ci na priv, żeby nie było, że jakiś instruktaż publicznie prezentuję... :wink: my musieliśmy otworzyć kiedyś samochód bez kluczyków i wezwany spec od tych spraw załatwił to w parę minut... :D

 

Ok czekam niecierpliwie :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978244
Udostępnij na innych stronach

Barbuś poczytaj trochę, przecież napisałem, że machę od Focusa otwiera się oryginalnym kluczykiem. Wybicie nawet wszystkich szyb ci nie pomoże.

 

PS. No tak zapomniałem dodać którego znaczka.

Nie jest to znaczek na kierownicy, ten powinien się otworzyć jakby Aska przywaliła czymś twardym i to mocno w zderzak.

Nie jest to znaczek na klapie bagażnika.

Asiu czy felgi są firmowe, Forda?

 

Ciekawe jaki to znaczek? :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978271
Udostępnij na innych stronach

Barbuś poczytaj trochę, przecież napisałem, że machę od Focusa otwiera się oryginalnym kluczykiem. Wybicie nawet wszystkich szyb ci nie pomoże.

 

PS. No tak zapomniałem dodać którego znaczka.

Nie jest to znaczek na kierownicy, ten powinien się otworzyć jakby Aska przywaliła czymś twardym i to mocno w zderzak.

Nie jest to znaczek na klapie bagażnika.

Asiu czy felgi są firmowe, Forda?

 

Ciekawe jaki to znaczek? :lol:

 

nie,nie są firmowe a koleżanka przez telefon powiedziała mi przed chwilą,ze on na bank alarmu nie ma!!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978280
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...