Barbossa 06.09.2007 08:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 krojo - właściciel to może się ciskać dopiero jak wróci, jeżeli będzie miał jakiekolwiek podstawy a aku nie trzeba odłączać, wystarczy rozładować go alarmem, kwestia co na to okolica a jak ktoś zostawił samochód, a np nie jest tam zameldowany, to w czym problem tel. na policję, że stoi tajemniczy samochód i sami go zabiorą Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978148 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 06.09.2007 08:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 To są angielskie sąsiady. Ony zadzwonią po Police. Chyba, że w okolicy sami Polacy. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978149 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wiolasz 06.09.2007 08:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Liczyłabym na uczynnych Polaków Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978155 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Barbossa 06.09.2007 08:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Liczyłabym na uczynnych Polaków o tak, tylko pod jednym warunkiem - tak uruchamiać alarm, żeby nie wiedzieli kto to robi, wtedy jest szansa, inaczej lincz Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978160 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wiolasz 06.09.2007 09:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Bez sensu. ALarm wyje, licząc że ktoś przybędzie na pomoc i pomoże przestawic samochód bo zastawił wyjazd innemu. Jak nie będą wiedzieli czemu wyje, to po co mają przestawiać? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978166 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 06.09.2007 09:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Klikam ci Aha.Pokaż przyjaciólce wątek, a w szczególnosci zapis poniżej. [u]CZY WARTO MIESZKAĆ POD JEDNYM DACHEM Z CZŁONKIEM WĘSKIM a' la vulgaris?[/u] W dwa tygodnie znajdziesz jakieś lokum i się przeprowadzisz. A do tego czasu:po pierwsze primo)opłać do koca miesiaca co twoje (koniecznie przekazem lub za pokwitowaniem)po drugie primo)zróbcie imprę i koniecznie nie sprzątajcie,po trzecie primo)zostaw gnojowi list, że czujesz się zagrożona ponieważ jak on się tak wyraża to nie można być pewnym bezpieczeństwa własnej d... PS. Bawcie się dobrze dziewczyny. Jak już klikałem wspomnienia są bezcenne. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978168 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 06.09.2007 09:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 nie nie mam swistka papieru ponieważ przy ich stałym pobycie w Anglii ten papierek i tak stałby się bezużyteczny! Hmm... dlaczego? (tak naprawde moglas zapisac ze kase pożyczyli w Polsce - to im zalezalo na kasie a nie tobie na pozyczce - wiec ty moglas ustalać warunki . Pozatym obok kwoty powinno byc napisane ze oddadza tego i tego dnia Wiem ze to gledzenie "co by bylo gdyby..." ale moze innycm da do myslenia W zeszlym roku pożyczałąm kase bardzo dobremu znajomemu .(wzgłednie nieduża - ok 3000 zł) Dostal do łapy kartkę papieru - i pisał : data , imie nazwisko i nr dowodu jakim sie legitymuje, kwota i terminn oddania. I podpis. To był (i jest nadal ) moj bardzo dobry kolega Inni znajomi jak uslyszeli to bylli zgorszeni - jak ja moge takie rygorystyczne warunki wprowadzac. Przeciez to kumpel, przyjaciel itp. Odpowiedzialam zeby sie łaskawie cmokneli - to moje ciezko zarobione 3 tysiace a nie ich - jak chca to swoje moga nawet z tramwaju garsciami wyrzucac a ja ryzykowac ze strace - nie bede. Kumpel sie nie obrazil bo jest inteligentny i wiedzial ze to ja robie mu przysluge i ratuje "dupę", a nie on mi robi łaskę że te kase wezmie I na dzien przed terminem kase zwrocil. I sprawa czysta - obie strony happy. Inna znajoma innemu kumplowi tez pożyczała (bez papierka). Do dzis wisi jej jakieś resztki i tylko to wprowadza niezdrowa atmosfere - obie strony maja pretensje (i obie sluszne ale nie chce sie produkowac i wyjasniac) Dla mnie to podstawa - na papierze opisane co i jak ! (choc oczywisnie nie jest gwarantem bezproblemowych zwrotow). Jak ktos jest uczciwy i ma zamiar oddac - nie ywmiguje sie od podpisania papierka. Czemu to pisze? Bo iestety prorokuje ze to (zwot kasy) bedzie problemem a nie glupie zastawienie samochodu odstawisz w inne miejsce - oni znajda ryse (sprzed 3 lat ) i np. powiedza ze potraca sobie za nia od tej pozyczonej kwoty. I co zrobisz? kroyenna: Bierz firmę, no chyba że będziesz w stanie wskazującym i postawisz w poprzek. Firma pracuje charytatywnie? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978197 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 06.09.2007 09:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Jeżeli jej coś jeszcze zostało w bagażniku, to firma może pracować charytatywnie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978206 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 06.09.2007 09:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Jeżeli jej coś jeszcze zostało w bagażniku, to firma może pracować charytatywnie. ew,. nie wiem czy bym nie wziela w zastaw czegos z chałupy - typu telewizor plazmowy Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978210 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Barbossa 06.09.2007 09:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Bez sensu. ALarm wyje, licząc że ktoś przybędzie na pomoc i pomoże przestawic samochód bo zastawił wyjazd innemu. Jak nie będą wiedzieli czemu wyje, to po co mają przestawiać? no cóż, ja znam przypadki (nie jeden i nie dwa ) , kiedy coś takiego sprowokowało do wybicia szyby, podniesienia maski, odłączenia aku angola raczej na coś takiego nie byłoby stać (?) aha nie piszę o sobie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978215 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aha26 06.09.2007 09:17 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Dzięki, wielkie dzięki,napewno koleance pokaze jak przyjdzie ...a co do alarmu to kurde uruchomiabym go tak na złość zeby akumulator mu padl,ale wkoło sami angole a dokładniej to wiekszosć murzynów i boje się,ze się wkurzą na ten alarm i będa mieli wąty jakieś do mnie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978217 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jasia 06.09.2007 09:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 aha26, co z tym alarmem w samochodzie - jest? jeśli nie, to naprawdę znam dobry sposób na otwarcie auta - chyba, że już się cieszysz na zrobienie popeliny znajomym, to nie będę Ci odbierać tej przyjemności... Wydaje mi sie,ze ma ,ale pewności to nie mam a boje się go bujnąć bo jeżeli się włączy to tak mi pod oknem będzie wyc az się akumulator nie wyczerpie. Ale napisz mi ten sposob to może się skusze no więc tak czy siak kiszka, bo jak będziecie przestawiać to alarm też się może włączyć... sposób prześlę Ci na priv, żeby nie było, że jakiś instruktaż publicznie prezentuję... my musieliśmy otworzyć kiedyś samochód bez kluczyków i wezwany spec od tych spraw załatwił to w parę minut... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978232 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aha26 06.09.2007 09:25 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Inna sprawa, że zgodnie z prawem powinnaś ją zarejestrować w US. Wiem,wiem doskonale,ze powinnam no ,ale coż... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978237 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aha26 06.09.2007 09:26 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 aha26, co z tym alarmem w samochodzie - jest? jeśli nie, to naprawdę znam dobry sposób na otwarcie auta - chyba, że już się cieszysz na zrobienie popeliny znajomym, to nie będę Ci odbierać tej przyjemności... Wydaje mi sie,ze ma ,ale pewności to nie mam a boje się go bujnąć bo jeżeli się włączy to tak mi pod oknem będzie wyc az się akumulator nie wyczerpie. Ale napisz mi ten sposob to może się skusze no więc tak czy siak kiszka, bo jak będziecie przestawiać to alarm też się może włączyć... sposób prześlę Ci na priv, żeby nie było, że jakiś instruktaż publicznie prezentuję... my musieliśmy otworzyć kiedyś samochód bez kluczyków i wezwany spec od tych spraw załatwił to w parę minut... Ok czekam niecierpliwie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978244 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KiZ 06.09.2007 09:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Tak z innej beczki - jeśli to ford, to może rychlej sam się rozpadnie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978254 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aha26 06.09.2007 09:34 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Tak z innej beczki - jeśli to ford, to może rychlej sam się rozpadnie ,dobrze by było,ale wątpie bo sama miałam forda przez 4 lata i to był naprawde nieawaryjny egzemplarz!!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978263 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 06.09.2007 09:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Barbuś poczytaj trochę, przecież napisałem, że machę od Focusa otwiera się oryginalnym kluczykiem. Wybicie nawet wszystkich szyb ci nie pomoże. PS. No tak zapomniałem dodać którego znaczka. Nie jest to znaczek na kierownicy, ten powinien się otworzyć jakby Aska przywaliła czymś twardym i to mocno w zderzak. Nie jest to znaczek na klapie bagażnika. Asiu czy felgi są firmowe, Forda? Ciekawe jaki to znaczek? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978271 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aha26 06.09.2007 09:40 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Barbuś poczytaj trochę, przecież napisałem, że machę od Focusa otwiera się oryginalnym kluczykiem. Wybicie nawet wszystkich szyb ci nie pomoże. PS. No tak zapomniałem dodać którego znaczka. Nie jest to znaczek na kierownicy, ten powinien się otworzyć jakby Aska przywaliła czymś twardym i to mocno w zderzak. Nie jest to znaczek na klapie bagażnika. Asiu czy felgi są firmowe, Forda? Ciekawe jaki to znaczek? nie,nie są firmowe a koleżanka przez telefon powiedziała mi przed chwilą,ze on na bank alarmu nie ma!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978280 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Barbossa 06.09.2007 09:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Barbossa, Barbossa Kolego, miej to na uwadze pliz Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978282 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 06.09.2007 09:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2007 Nie ma sprawy. No to kolego Barbossa pozostał jeszcze jeden znaczek. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/86429-znowu-zawiod%C5%82am-si%C4%99-na-znajomym/page/3/#findComment-1978302 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.