Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 691
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jak kurczak, to może tak jak ja robię? Z papryką? Też włoski przepis, a nie idzie przesolić :lol: Długo się musi pichcić, ale roboty przy nim zero :wink:

z papryką pomidorami takimi grzybkami chinskimi chyba

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622436
Udostępnij na innych stronach

Jak kurczak, to może tak jak ja robię? Z papryką? Też włoski przepis, a nie idzie przesolić :lol: Długo się musi pichcić, ale roboty przy nim zero :wink:

z papryką pomidorami takimi grzybkami chinskimi chyba

To spróbuj może bez grzybków i pomidorów :lol:

 

Kurcze nóżki, podzielić na udko i kopytko, posypać chili do smaku :wink:

Na oliwie podsmażyć cebulę, i wrzucić nóżki skórą do dołu żeby się szybko przysmażyło, przerzucić na drugą stronę szybko przysmażyć i zalać rosołkiem z kostki. Zmniejszyć ogień i niech się międli bez przykrycia. Rosołek jak odparuje do połowy, dorzucić na wierzch zieloną paprykę pokrojoną w spore kawałki. I dalej pichcić na małym ogniu bez przykrycia, aż prawie wszystko odparuje i zostanie tylko odrobina sosiku. Nie solić, nie mieszać, pilnować tylko, żeby za szybko się nie odparowało, w razie czego dolać odrobinę wody. Sosik się robi taki jedwabisty i zielony. Najlepiej wchodzi z ryżem na sypko :wink: Roboty praktycznie zero, tyle że ok. 2 godz. musi się pyrkotać...

 

Z pomidorów może być sałatka :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622452
Udostępnij na innych stronach

To jest pychota i nie idzie przesolić :lol: Bo sól tylko z rosołku wciąga :wink:

 

Może spróbuj z innym warzywkiem?

A propos, to super sos do spaghetti.

 

Też podsmażyć na oliwie czosnek, cebulę, świeżą szałwię, bazylię i co tam z ziół komu pasuje, dodać pokrojoną w kostkę marchew i małą cukinię (ze skórą), popieprzyć - mniej więcej tyle samo marchwi i cukinii, podsmażyć dłuższą chwilę, żeby się zrobiło troszkę paciajowate, wrzucić pokrojoną w małe kawałki polędwicę wp. Podsmażyć, zalać odrobiną rosołku, można nieco wina czerwonego :wink: Poddusić.

Połączenie marchwi i cukinii - rewelacja!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622481
Udostępnij na innych stronach

To jest pychota i nie idzie przesolić :lol: Bo sól tylko z rosołku wciąga :wink:

 

Może spróbuj z innym warzywkiem?

A propos, to super sos do spaghetti.

 

Też podsmażyć na oliwie czosnek, cebulę, świeżą szałwię, bazylię i co tam z ziół komu pasuje, dodać pokrojoną w kostkę marchew i małą cukinię (ze skórą), popieprzyć - mniej więcej tyle samo marchwi i cukinii, podsmażyć dłuższą chwilę, żeby się zrobiło troszkę paciajowate, wrzucić pokrojoną w małe kawałki polędwicę wp. Podsmażyć, zalać odrobiną rosołku, można nieco wina czerwonego :wink: Poddusić.

Połączenie marchwi i cukinii - rewelacja!!!

czy ty z zamiłowania kuchraką jesteś że takimi świetnymi przepisami rzucasz? Co jeden to ciekawszy aż ślinka leci :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622489
Udostępnij na innych stronach

Deser?

Jak będzie upał, to chyba lody najlepsze :lol: Z owocami i jakąś polewą, i z głowy :roll:

 

Wiem, wiem, oryginalna nie jestem - jestem wygodna :lol:

 

Nie lubie lodow..Marcin za nimi przepada i znow zonk bo jestem w kropce

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622493
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie z szałwią są problemy, suszona jest bardzo rzadko, a świeżą czasem w Auchan dorwę, ale nędzna jest.

Już postanowiłam, że w przyszłym roku na wiosnę kupuję komplet ziół w doniczkach, gdzieś w ogrodniczym, bo te z hipermarketów to rzadko dają się wyhodować w normalne rośliny :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622524
Udostępnij na innych stronach

Deser?

Jak będzie upał, to chyba lody najlepsze :lol: Z owocami i jakąś polewą, i z głowy :roll:

 

Wiem, wiem, oryginalna nie jestem - jestem wygodna :lol:

 

Nie lubie lodow..Marcin za nimi przepada i znow zonk bo jestem w kropce

 

To krakowskim targiem może szarlotkę? Marcin dostanie z lodami, a Ty bez :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622531
Udostępnij na innych stronach

Dobry pomysł będe musiała poprosić siostrę o zrobienie szarlotki bo ja nie umiem piec :lol:

 

A propos siostry poprosiła mnie żebym w swoim wątku zamieściła zdjęcia jej łazienki i poprosiła Was o rady jak ją ożywić i zmienić bez wymieniania płytek...myślałyśmy może o dodaniu kilku rzędu płyek w jaśniejszym odcieniu zieleni, no nie wiem

Bo jak my się wyniesiemy do góry to chcą coś w łazience zmienić.

 

http://img205.imageshack.us/img205/2412/p8140014xt7.jpg

http://img205.imageshack.us/img205/2412/p8140014xt7.34717b5c24.jpg

 

http://img147.imageshack.us/img147/2353/p8140016gg1.jpg

http://img147.imageshack.us/img147/2353/p8140016gg1.110d1ed7cd.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/92027-adaptacja-naszego-poddasza/page/10/#findComment-2622542
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...