Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • 5 years później...

Mogę co nieco zabrać głos w temacie bo użyłem osb w podobnych celach.

Z płyt 12mm robiłem deskowanie wylewnej ściany fundamentowej, ale była wzmocniona na brzegu deskami i dosyć gęsto pospinana drutami (obie ścianki szalunku z sobą). Przyznam, że miałem pierta bo nie widziałem, żeby ktoś takie coś robił z takich cienkich płyt ale wytrzymało.

Następnie użyłem tych płyt pod salunki kilku belek w stropie Teriva, ale wszystko było wzmocnione deskami i pospinane drutem gdzieniegdzie.

Na koniec płyty powędrowały na dach. Przy odpowiednim wzmocnieniu łatami spisały się nieźle, ale może lepiej było dać 18mm i bez łat.

 

Najważniejsze to zabezpieczyć płyty przed deszczem w czasie budowy bo o ile samo zalewanie betonem (i późniejsze oczyszczenie) im nie przeszkodzi to od wielu deszczowych dni mogą "spuchnąć".

Kiedyś te płyty były naprawdę prawie wodoodporne teraz to najlepiej jak najszybciej pokryć je papą.

 

Reasumując: z użycia płyt OSB jestem zadowolony bo znacznie przyspieszyło robienie szalunków i pokrycia dachu, ale przy 12mm trzeba wszystko bardzo wzmacniać deskami i łatami, nawet przy rozważnym gospodarowaniu itak powstają odpady i płyty trzeba dokupić na dach.

Myśle, że OSB dobrze nadają się na dach bo nie powstaną szparyjak pomiędzy deskami gdy wyschną, są dosyć wodoszczelne więc przy dokładnym ułożeniu stanowią dodatkową barierę dla opadów, szybko się układa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9265-osb-na-szalunki-pod-strop/#findComment-2876196
Udostępnij na innych stronach

  • 10 years później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...