Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

 

Mieszkam we własnym domu 5 rok, ciągle dochodzi coraz to nowe urządzenie, prąd bytowy tylko rośnie, mieszkańców też już więcej i dzisiaj bardzo żałuję, że podczas budowy ani PC PW ani paneli nie można było dostać chociażby za 200% obecnych kosztów.

 

Można było, tylko się nie wierzyło :p (mieszkam dłużej od ciebie)

 

Co do samej PC - mam piec gazowy za jakieś 5000 zł, 2 razy miał już przestój, drobne naprawy za grosze, ale ten dzień czy dwa kiedy kocioł nie pracuje oznacza, że z dzieciakami trzeba się gdzieś wynieść i jakoś normalnie żyć.

 

A wszyscy tu piszą, że im 0,5-1 stopień na dobę dom traci :D

 

Niecentralne ogrzewanie tej wady nie ma

 

Jak prądu nie będzie to ci nic nie pomoże. Ja rozpalę w kominku, ty albo będziesz szukał agregatu albo butli gazowej i grzał słoneczkiem.

  • Odpowiedzi 44,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • jasiek71

    3293

  • Pyxis

    3126

  • Liwko

    2430

  • Lobo_M

    2212

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Na dzień dzisiejszy 5KW paneli pv razem z trzema nowymi inwerterami + dwa zapasowe :) zamknęła się w kwocie 10tys. PLN.

Montaż i uruchomienie na wiosnę.

Przy bieżącym zużyciu wychodzi, że za cały rok będę dopłacał do 3000kwh taryfy nocnej+opłaty stałe w taryfie G12w.

Edytowane przez Tomek B..
Chodziło mi o brak ciepłej wody, temperatura do niekomfortowej spadałaby 3-4 dni, no u Ciebie 2 :p

 

O ludzie, tragedia. Może sobie nie zdajesz sprawy, ale w moim podgrzewaczu jest zwyczajna grzałka z termostatem :D

Tyle że ty te plany chcesz podporządkować ogrzewaniu, ja nie

 

Nie...

Wybudować bardzo wygodny i prosty technicznie budynek którego eksploatacja praktycznie nic nie kosztuje ...

Co w tym takiego dziwnego...?

.... Zużycie na co cwu mamy tak jak w stopce+ 6mcsx200kwh na wodę żeby uwzględnić cwu na cały rok. Doliczając do tego prąd bytowy jesteśmy na poziomie ok 6000kwh rocznie.

......

 

3500 + 6x200 = 4700

Prąd bytowy miesięcznie wychodzi u Ciebie około 100kWh - mieszkasz w domu tylko w weekendy i masz wszystkie sprzęty klasy A++++++?

3500 + 6x200 = 4700

Prąd bytowy miesięcznie wychodzi u Ciebie około 100kWh - mieszkasz w domu tylko w weekendy i masz wszystkie sprzęty klasy A++++++?

Mamy same ledy i laptoki. Zmywarka i pralka jest programowana na tanie taryfy. Reszta używana kiedy potrzebna.

W 1 roku wyszło nam 1400kwh w drogiej taryfie. Możesz wierzyć lub nie - nie stawiam sobie za punkt honoru przekonywania kogokolwiek do własnego zużycia. Tak samo z resztą jak część osób grzejąca czystym prądem opisując swoje zużycia i odwieczne pyskówki i przebąkiwania niektórych że to niemożliwe. Niech to zużycie wzrośnie nawet do 3000, nie mówię że nie wzrośnie. W dalszym ciągu przy planowanej mocy oscylujemy na poziomie ~1000zł za cały prąd w domu.

Dorzucenie kolejnych 2kwp jeśli wyjdą ekonomicznie uzasadnione nie stanowi w naszym przypadku problemu bo jest na tyle miejsca.

Nie zgodzę się z Tobą. Wydanie pieniędzy na PV czy PC to inwestycja w niskie koszty utrzymania.

 

 

Inwestycja musi się opłacać, żeby miała sens. Jeżeli rozsypie się zanim przyniesie korzyści, które pokryją koszty nabycia i utrzymania, to nie ma sensu.

I w większości domów współcześnie budowanych nie zdąży się zwrócić (i to w optymistycznej wersji). Do tego można tylko zgadywać, jakie będą koszty napraw i konserwacji gdy będzie zbliżał się moment, w którym zacznie powodować ekonomiczną opłacalność takiego przedsięwzięcia.

 

Taki stary żart mi się przypomniał:

- Ta maszyna zastępuje pracę 5 ludzi

- A kto ją obsługuje?

- 7 specjalistów

 

Oczywiście OZC i oferty w dłoń i trzeba przeliczyć każdą sytuację. Bo są takie, gdzie się zwróci w 6-8 lat (o ile nie nastąpi jakaś usterka kosztowna w naprawie) - wtedy ma sens.

 

Co do samej PC - mam piec gazowy za jakieś 5000 zł, 2 razy miał już przestój, drobne naprawy za grosze, ale ten dzień czy dwa kiedy kocioł nie pracuje oznacza, że z dzieciakami trzeba się gdzieś wynieść i jakoś normalnie żyć.

 

Niecentralne ogrzewanie tej wady nie ma, mało tego, jak tylko zimą pyknie coś z paneli można maksymalizować auto-konsumpcję.

 

Ale jakiej wady nie ma? I co niecentralne? Że jak masz PC to się nie zepsuje? Że przerwy w dostawie prądu nie będzie?

Jesteś w super sytuacji, skoro masz i gaz, i prąd. Czemu nie dołożysz grzałki do zasobnika za grosze, żeby właśnie w takiej sytuacji sobie dogrzać prądem? Do tego nie trzeba PC ani PV.

Za to jak masz wszystko na prąd (nawet z PV on-grid) - to faktycznie takie sytuacje stwarzają problem.

Edytowane przez Kaizen
Inwestycja musi się opłacać, żeby miała sens. Jeżeli rozsypie się zanim przyniesie korzyści, które pokryją koszty nabycia i utrzymania, to nie ma sensu.

I w większości domów współcześnie budowanych nie zdąży się zwrócić (i to w optymistycznej wersji). Do tego można tylko zgadywać, jakie będą koszty napraw i konserwacji gdy będzie zbliżał się moment, w którym zacznie powodować ekonomiczną opłacalność takiego przedsięwzięcia.

 

Taki stary żart mi się przypomniał:

- Ta maszyna zastępuje pracę 5 ludzi

- A kto ją obsługuje?

- 7 specjalistów

 

Oczywiście OZC i oferty w dłoń i trzeba przeliczyć każdą sytuację. Bo są takie, gdzie się zwróci w 6-8 lat (o ile nie nastąpi jakaś usterka kosztowna w naprawie) - wtedy ma sens.

 

A wydanie tego na elementy wykończenia będzie miało większy sens?

 

Proszę Cię, buduję się, mam budżet i decyduje na co go wydam. Jeden ma dodatkowy pokój, inny podwójny garaż, a ja trochę zrobię sam i mam minimalne koszty stałe za energię od pierwszego dnia skorzystania.

 

Przez dobre 15 lat czy będę miał pracę czy nie koszty będą minimalne. Chodzi o skierowanie budżetu na budowę domu na obniżenie kosztów jego użytkowania.

Inwestycja musi się opłacać, żeby miała sens. Jeżeli rozsypie się zanim przyniesie korzyści, które pokryją koszty nabycia i utrzymania, to nie ma sensu.

I w większości domów współcześnie budowanych nie zdąży się zwrócić (i to w optymistycznej wersji). Do tego można tylko zgadywać, jakie będą koszty napraw i konserwacji gdy będzie zbliżał się moment, w którym zacznie powodować ekonomiczną opłacalność takiego przedsięwzięcia.

 

Taki stary żart mi się przypomniał:

- Ta maszyna zastępuje pracę 5 ludzi

- A kto ją obsługuje?

- 7 specjalistów

 

Oczywiście OZC i oferty w dłoń i trzeba przeliczyć każdą sytuację. Bo są takie, gdzie się zwróci w 6-8 lat (o ile nie nastąpi jakaś usterka kosztowna w naprawie) - wtedy ma sens.

 

 

 

Ale jakiej wady nie ma? I co niecentralne? Że jak masz PC to się nie zepsuje? Że przerwy w dostawie prądu nie będzie?

Jesteś w super sytuacji, skoro masz i gaz, i prąd. Czemu nie dołożysz grzałki do zasobnika za grosze, żeby właśnie w takiej sytuacji sobie dogrzać prądem? Do tego nie trzeba PC ani PV.

Za to jak masz wszystko na prąd (nawet z PV on-grid) - to faktycznie takie sytuacje stwarzają problem.

Nie zgodzę się z tobą bo przecież to można napisać o każdej współczesnej rzeczy, od żarówki w lampie (bo można siedzieć przy świeczce która nigdy się nie zepsuje tylko wypali i zmienisz na nową) po PV/pompę ciepła a na domu i samochodzie kończąc. Tylko gdzie byśmy z tym doszli jakby wszyscy dalej konno jeździli i mieszkali w szałasach.

Za wynajem mieszkania też możesz płacić 1000zł/mcs ale decydujesz się na kupno działki i budowę domu za często ponad 250k+. Kiedy to ci się zwróci pod względem ekonomicznym na który się powołujesz. A jeszcze remonty, malowania itp. A tak wynajmujesz i masz problem z głowy.

A wydanie tego na elementy wykończenia będzie miało większy sens?

 

Proszę Cię, buduję się, mam budżet i decyduje na co go wydam. Jeden ma dodatkowy pokój, inny podwójny garaż, a ja trochę zrobię sam i mam minimalne koszty stałe za energię od pierwszego dnia skorzystania.

 

Przez dobre 15 lat czy będę miał pracę czy nie koszty będą minimalne. Chodzi o skierowanie budżetu na budowę domu na obniżenie kosztów jego użytkowania.

 

dokładnie tak.

A wydanie tego na elementy wykończenia będzie miało większy sens?

 

Proszę Cię, buduję się, mam budżet i decyduje na co go wydam.

 

Oczywiście, że Ty decydujesz. Pewnie, że można wydać 500zł/m2 płytek, bo ktoś tak ceni ich walory estetyczne. Nie o tym tu dyskutuję.

Dyskutowane tu rozwiązania są funkcjonalnie niemal tożsame. A nawet powiedziałbym, że dołożenie PV czy PC zwiększa obsługowość i awaryjność systemu. Czyli ma same wady - i tylko jedną zaletę mniejsze koszty eksploatacji.

Więc na dobrą sprawę jedyny argument za PV i PC to portfel. Tyle, że ten parametr, przy dokładnym policzeniu, jest niekorzystny dla PV i PC w konfrontacji z kupnem prądu w G12 w większości domów współczesnych. Oczywiście powtórzę, że oferty i OZC w dłoń, i trzeba przeliczyć konkretny przypadek.

 

Przez dobre 15 lat czy będę miał pracę czy nie koszty będą minimalne.

 

No właśnie takie podejście nie ma sensu - jakbyś odłożył te pieniądze do banku (nawet przy dzisiejszym oprocentowaniu) to ekonomicznie i tak Ci się bardziej opłaci. I będziesz miał z czego pokryć rachunki.

Nigdy nie rozumiałem podejścia, że muszę wydać wszystko, co mam. Bo kiedyś nie będę miał. Zawsze warto odłożyć jakieś pieniądze na taką okoliczność, o jakiej piszesz zamiast wydawać teraz. Co z tego, że wydasz pieniądze teraz, jak w przyszłości nie będziesz miał nawet na zapłacenie tych minimalnych (oby się nie psuły sprzęty) kosztów.

A jak teraz nie masz lepszej alternatywy na wydanie pieniędzy, niż nieopłacalna ekonomicznie inwestycja zwiększająca pracochłonność, obsługowość i awaryjność systemu, to pozazdrościć.

Edytowane przez Kaizen
Oczywiście, że Ty decydujesz. Pewnie, że można wydać 500zł/m2 płytek, bo ktoś tak ceni ich walory estetyczne. Nie o tym tu dyskutuję.

Dyskutowane tu rozwiązania są funkcjonalnie niemal tożsame. A nawet powiedziałbym, że dołożenie PV czy PC zwiększa obsługowość i awaryjność systemu. Czyli ma same wady - i tylko jedną zaletę mniejsze koszty eksploatacji.

Więc na dobrą sprawę jedyny argument za PV i PC to portfel. Tyle, że ten parametr, przy dokładnym policzeniu, jest niekorzystny dla PV i PC w konfrontacji z kupnem prądu w G12 w większości domów współczesnych. Oczywiście powtórzę, że oferty i OZC w dłoń, i trzeba przeliczyć konkretny przypadek.

 

 

 

No właśnie takie podejście nie ma sensu - jakbyś odłożył te pieniądze do banku (nawet przy dzisiejszym oprocentowaniu) to ekonomicznie i tak Ci się bardziej opłaci. I będziesz miał z czego pokryć rachunki.

Nigdy nie rozumiałem podejścia, że muszę wydać wszystko, co mam. Bo kiedyś nie będę miał. Zawsze warto odłożyć jakieś pieniądze na taką okoliczność, o jakiej piszesz zamiast wydawać teraz. Co z tego, że wydasz pieniądze teraz, jak w przyszłości nie będziesz miał nawet na zapłacenie tych minimalnych (oby się nie psuły sprzęty) kosztów.

A jak teraz nie masz lepszej alternatywy na wydanie pieniędzy, niż nieopłacalna ekonomicznie inwestycja zwiększająca pracochłonność, obsługowość i awaryjność systemu, to pozazdrościć.

 

W Twoim dzienniku stoi, iż będziesz miał PC PW i kominek. Jakoś w swoich wypowiedziach zalecasz nieco inną drogę. Mógłbyś to sprostować?

Za wynajem mieszkania też możesz płacić 1000zł/mcs ale decydujesz się na kupno działki i budowę domu za często ponad 250k+.

 

Zdecydowałem się na budowę, bo to jest najtańsze rozwiązanie, które zaspokoi moje potrzeby funkcjonalne.

Potrzebuję zamkniętego, prywatnego ogródka dla dzieci, gabinetu, trzech sypialni i części dziennej. Jak wynajmiesz mi takie mieszkanie w bliskiej okolicy lub w Warszawie nawet za 2K zł, to biorę i rezygnuję z budowy. Niech nawet utrzymanie kosztuje dodatkowy 500 zł drożej miesięcznie, niż ma mnie kosztować dom (niestety, wiem jak funkcjonują wspólnoty i spółdzielnie - a do tego standardy energetyczne budynków są "trochę" inne niż domu, który buduję).

W Twoim dzienniku stoi, iż będziesz miał PC PW i kominek.

 

Możesz zacytować? Nie przypominam sobie, żebym podjął decyzję odkąd zacząłem liczyć. Ciągle liczę i rozważam różne opcje.

 

A nie dalej jak wczoraj napisałem:

Jak w takie rzeczy jeszcze wierzyłem, to w ciemno kupując projekt chciałem zmienić ogrzewanie na PC. A potem zacząłem liczyć i myśleć.

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?228998-Bud%C5%BCetowy-(TCO)-z-przyci%C4%99tym-bud%C5%BCetem-przy-stacji-PKP-z-widokiem-na-las&p=7238153&viewfull=1#post7238153

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...