Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

nydar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    9 929
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez nydar

  1. Zaraz tam żałosne. Rura w piachu jest potęgą i basta. Potęgą jest zużyte powietrze i ścieki. A cała reszta ,kolektory słoneczne,pv ,wiatraki to taka fanaberia puki co . Może kiedyś.Rurą w piachu miejsc pracy nie zbudujesz .PKB nie wzrośnie. Ale od całej reszty i owszem. No to promuje się to co się promuje.
  2. Potrzeby człowieka dla utrzymania w sezonie grzewczym odpowiednich parametrów powietrza są tak nikłe, że rekuperator jest czystą fanaberią. Koszt rekuperatora,instalacji , podwieszanych sufitów by ukryć instalację itd. są nie adekwatne do korzyści energetycznych . Wystarczy kilkadziesiąt metrów rury w ziemi i wypór zużytego powietrza siłami natury.
  3. Z całym szacunkiem kolektor1 , ale każda forma energooszczędnego rozwiązania produkowana komercyjnie jest nieefektywna ekonomicznie dla inwestora.Robiąc swój baniak robiłem to bez zbędnych kosztów-dla siebie ( no i dla karolka ) . Gdybym to robił komercyjnie ,musiał bym zatrudnić pracowników wraz z obciążeniami na ZUS,podatki ,biurokrację, I właśnie w tym momencie ,przy takich kosztach , opłacalność dla Kowalskiego staje się problematyczna.
  4. Podziwiam prace inżynierów tworzących wspaniałe rozwiązania techniczne,bo to należy się nieźle nakombinować by skomplikować. Podziwiam handlowców sprzedających te rozwiązania, bo to niewątpliwie jest sztuką sprzedać komuś czajnik gdy przyszedł kupić materac. Znamy rekuperatory,PC,turbiny wiatrowe, kolektory słoneczne czy fotowoltaikę. Stawiam tezę,że każde z tych urządzeń przy domu solidnie zaizolowanym i szczelnym są zbędne . A zarabiają na nich producenci ,banki,państwo a nie indywidualny inwestor. Strzygą nas kolego qubicu jak przysłowiowe barany:D
  5. Pod takie rozwiązanie należy wybudować system. Grzebanie w zakończonym budynku uważam za zły pomysł,choć idea przekazywania energii ze zużytego powietrza poprzez ogniwa do powrotu z podłogówki ze wszech miar za słuszny. Do CWU już nie. Chyba,że do wstępnego podgrzewania 20-22oC.
  6. Odnoszę wrażenie ,że to właśnie ty prowokujesz do kłótni i zaśmiecania wątku.Jeżeli twierdzisz ,że będzie większe zużycie energii,to wypadało by powiedzieć o ile.Póki co twierdzisz ,że blondynki są bardziej inteligentne od brunetek. Dowodzik jakiś?
  7. Zleniwiałem do wszelkich zmian . Myślę że do jesieni się uporam . Nawet nie wiem jeszcze co kupić.
  8. Powietrze jako nośnik eko-energii wydaje się kłopotliwy .Bo to i energia do wentylatora i energia do pompki Ale.... jak jedziemy autostradą czy drogą szybkiego ruchu to obserwujemy tablice z odczytem temp. powietrza i drogi . Widziałem 25/50oC. I to drogi bez podłoża ze styropianu. ( przewodzenie w głąb gruntu ). Ale kawałek tarasu ,chodnika, południowej ściany ... na warstwie izolacj z rurką min 1,5 " dla grawitacyjnego działania wydaje się ciekawą alternatywą dla kolektorów dla normalnych ludzi . W tym systemie nigdy nic się nie zagotuje.. No można na dachu -papowcu . Też nie przekroczy temp. wrzenia,ale potrzebuje pompki cyrkulacyjnej.
  9. Fajnie by było jakbyś zrealizował ten zamysł. Pisałem kiedyś o wykorzystaniu zużytego powietrza do podgrzewania par czynnika w wątku PC, ale koledzy od PC skopali .Nic tak nie weryfikuje poglądów jak doświadczenie:).Trzymam kciuki za powodzenie koncepcji .O efektach jestem pewien . Czysta fizyka .Ciepło parowania i energia do podgrzania pary, a czym mniejsza różnica między DZ a GZ tym lepiej .
  10. To może być bardzo ciekawe rozwiązanie. Cipło właściwe par czynnika R410 to 819J/kgK a wilgotnego domowego powietrza 1006J/kgK . Powietrza na wymianę w przeciętnym domu potrzeba +/- 100-120kg/h . Masz tą ilość o temp. 20-22oC . Myślę ,że temp. par czynnika przed sprężarką w największe mrozy nie spadnie poniżej 10oC ,co będzie wynikiem rewelacyjnym . Można olać fakt, że PC nie będzie chodziła 24/24h i korzystać z odpadowego ciepła kosztem prostego wymiennika , ale można też kumulować to ciepło w jakimś zbiorniku,z tym ,że to zwiększy znacznie koszty inwestycyjne . Ja bym poszedł w to pierwsze rozwiązanie bo lubię prostotę. ps. Jesteś pewny,że dla tej konkretnej PC , wystarczy 150mb wymiennika gruntowego by temp. nie spadała znacznie poniżej zera ?
  11. Barth.Kapilarne podciąganie jest zjawiskiem fizycznym znanym:D Mnie interesuje, czy te siły kapilarne zaciągną 1gram wody /dobę ze 100m2 czy 1litr. Bo to jest istotne , czy się bać czy olać.
  12. Z czynnikiem chłodniczym w PC jest podobnie jak z wodą . Odparować wodę to gigantyczna ilość energii. Podgrzać pary to mikroskopijne ilości energii. W jaki sposób chcesz wykorzystać zużyte powietrze do PC?
  13. Potęga średniej dobowej Pasywnie ,oznacza korzystać z dobrodziejstw natury:D
  14. Tak piszą,z tym że nie opisują w jakich warunkach . Mam rodzinę w Gdyni Redłowie. Mają działkę -sama glina a na niej dom . Musiałem kiedyś wykopać chrzan w suchawe lato z ogrodu .... Siekiera pomogła:D. Jak się zachowuje glina pod domem gdzie nie ma dostępu wilgoci z góry ? Tego nie wie nikt .(do tego pionowa opaska styropianowa) Może na podstawie odczytów temp. karolka za 2-3lata się dowiemy. Póki co to dominują gusła i wróżenie z fusów. Ale z temp.jaką przytacza , wynika że suchawo .
  15. Ciemne dachówki i tylko nieco wyżej jak na parterze a nieco niżej jak na piętrze. Potęga celulozy ,siana ,słomy czy innego torfu:D
  16. To ciekawa obserwacja będzie w perspektywie kilku lat. Ty masz 30-50cm pospółki i gliniasty piach . Ja mam piach. Ciekawe jakie podłoże okaże się efektywniejsze .
  17. Chodzi mi o warstwę piachu jaką dałeś na gliniasty grunt. Gdyby płytki były czarne w sensie czarne , było by pod 80oC ,tyle że taras nieużyteczny.
  18. Raczej efekt traconej energii przez podłogę. A że tam sucho to i straty mikre. Mówią ,że czas dosychania gruntu pod domem to min. trzy lata. Na pozostałość po lecie bym nie liczył bo udowodnił to kolektor1.
  19. ,,Nie wiemy jak się zachowują różne materiały, przy wyższym ciśnieniu wewnątrz, przy większej wilgotności, przy różnych odbiornikach ciepła ( wiatr, grunt)" On nie wie. Ale większość wie ,że straty przez ściany, okna są proporcjonalne do różnicy temp. i prędkości wiatru. ( ustalono jakiś średnik). Większość wie ,że straty zimą przez dach są uzależnione oprócz przewodzenia głównie od ilości chmur na niebie. Czym bardziej bezchmurne tym gorzej. ( podczerwień -oszronione szyby przednie samochodu a te boczne czy od strony budynku nie ).Tu zresztą jest zastanawiający bilans energii. Co jest bardziej korzystne ? Bezchmurne niebo w styczniu i użyteczne 3-4h słońca czy 18h nieboskłonu o temp. -60oC? Większość też wie ,że grunt pod budynkiem z roku na rok staje się bardziej suchy .Suchy grunt = DARMOWA izolacja. ( Tutaj Krzysiek BB jest prekursorem udowadniającym tą nie wygodną teorię. Brawo Krzyś!!!!!!!) . To też wzmocnienie tezę ,że GWC pod budynkiem to zły pomysł. Jedyne co jest fajnym pomysłem to temp. w łazience taka jak wszędzie a przy kąpieli czy tuż przed- nadmuchowe podgrzewanie do wyższych parametrów.
  20. Panowie. Taki mały patent na pogodę 22+ za dnia. Siatka na robale w jednym -dwóch oknach i otwarte non stop . Przy sporej akumulacji i pogodzie jak ostatnio, temp. wewnątrz do 25oC i CO2 do 650 ppm. W zasadzie jak spanie pod chmurką . Byle słonko w okna nie świeciło . Takie obserwacje z północnej wystawy:lol: Średnia dobowa.
  21. ,, Koszt jakieś 5,5k i święty spokój.'' Tia. 5,5kPlN na pc do CWU. Ciekawe. Tymczasem zużytym powietrzem podgrzać wstępnie do 20-22oC a dogrzać grzałką do 40-42oC .Wychodzi,że przeszło 10lat by się zamortyzowało ,przy założeniu,że nic przez 10lat przy niej nie zrobimy. Ciekawe
  22. Magicy mają wytyczoną ścieżkę Wędzisz ryby?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...